-
Zawartość
986 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
2
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez tk2121
-
KLIK Nie bijta! Stres. Niedługo przester.
-
Oby, bo już przesadzałeś. Zważ, że doświadczenie w gitarach elektrycznych koledzy mają większe. Takie wywyższanie się nie jest na miejscu. Nie w porządku, że odreagowywałeś na userach swoje problemy. Byś ich przeprosił.
-
Bylon, Ty źle gadasz. Katana KX5 ma te motherbackery (czy jakoś tak), HZ ma KX1Q, więc mi tu nie gadaj. Jak już to pokaż, który Cort. Więc ja pozdrawiam albo pozdrów, gdy podasz model gitary. Nie chcę się zbyt wtrącać, ale sądzę, że nasz Bylon się wywyższa. Pogadaj może z weteranami gitary i z nimi rozmawiaj o cewkach, itd. Bo oni wiedzą lepiej. Się nie opierają na opinii z neta, choć nie twierdzę, że Urak tak robi.
-
Właśnie za ich korekcję podziękowałem. te 2-0 lub 7-5 to już tam obojętne. Można to grać i tak, i tak. Tylko nie wiem, czy spróbować się podjąć rozpracować Aliena Jakoś niezbyt mi to wychodziło, choć gdyby siąść i tak męczyć. A teraz temat na parę stron xD Od jakiegoś czasu interesuje mnie temat rzeka, czyli improwizacja. Chciałbym zacząć na poważnie w to mykać, ale jak do tego się zabrać. Przewertowałem tyle tematów, ale zrobiła mi się w głowie papka, już sam nie wiem, do czego się zabrać. Obcykałem pentatonię a moll, wiem jak zrobić inną tonację, tzn. C, D, E, takie tam. Choć dobrze mówię, że chodzi o tonację? Próbowałem już coś grać do podkładów, ale nadal efekt jest mierny. Od dzisiaj dodatkowo zaczynam naukę wszystkich superpozycji i interwałów. Macie jeszcze jakieś rady?
-
No to wow. Dzięki wielkie. Mam nadzieję, że Heavy Metal Świat i Maratończyka mam dobrze W sumie porównywałem z nauczycielem od muzyki i jest identiko, no to raczej nauczyciel się chyba nie pomylił
-
Siemasz! Mam nadzieję, że są jacyś snafcy(nie mogłem się powstrzymać od tego zwrotu) rozpracowywania piosnków ze słuchu. Ostatnio wziąłem się za doskonalenie tej umiejętności i coś tam sobie rozpracowuję z małżowin. Przerobiłem (chyba z dobrym efektem) 3 piosnki, ale dalej w jednej nie mam pewności. Chodzi o TSA Piosełka. A konkretnie chodzi o dwa riffy. 1. Z samego początku. E|-------------------| H|-------------------| G|---------------| D|--2----7-----5---5--2-| A|--0----5-----3---3--0-| E|-------------------| I już ten kolejny po słowach "To nasze życie śmiechu warte jest" E|-------------------| H|-------------------| G|---------------| D|--7--2--55555--7-2---222222| A|--5--0--33333--5-0---000000----|(i tak przez parę razy) E|-------------------| Tak to się powinno grać? Ilość powerchordów 3-5 i 0-2 w riffie 2 to przykładowa ilość.
-
@nico95. Każdy Floyd ma to do siebie, że zmiany strun i inne z nimi wykonane czynności są trudniejsze. Widocznie o tym nie wiesz, ale poprawnie wyregulowany mostek EDGE to chyba jeden (lub najlepszy) z najlepiej trzymających strój mostków w gitarach klasy średniej. Mowa oczywiście o mostkach seryjnie montowanych. Twoi znajomi są dziwni. Po co od razu blokować świetny mostek (jeśli EDGE mają), który po tych regulacjach jest bardzo dobry? A tak w ogóle, od kiedy Katana ma mostek ruchomy? A, no tak. Naszemu Bylonowi pomyliły się modele. Myślałem, że chodzi mu ciągle o KX5. Przecież Cort ma inne Katany, jak o tym mogłem zapomnieć.
-
Od kiedy Katana ma EMG? To są Motherbackery czy jakoś tak. Przy tych cenach Corty odpuść. Można już powoli fajne używki zdobyć. Mówisz, że chcesz i nie najgorszy clean, i dobry przester. Po co więc Squier? Na cleana i crunch to dobre będzie, ale na przesterze będzie leżało i kwiczało. Pewnego słitaśnego dnia razem z kumplem graliśmy na dwóch Fenderach. Ja miałem SSS a kumpel HSS. O ile na cleanie brzmiałem świetnie, to na przesterze odstawałem od kolegi. Chyba że mowa o HSS, to wtedy tak. Deany prócz Vendetty są bez sensu. Lansiarskie świecidła.
-
uNie. Może lepiej faktycznie do serwisu? xD Sor za post pod postem, ale komp całkiem się zwalił, mruga tylko kontrolka monita i jest czrny ekran, juto pewnie jadę do serwisu. A właśnie, ram mógł zawinić? Niedawno się zepsuł i mam nowy, txt pisany na smartonie, sory za błędy. edit Komp po 1 wybryku znowu włącza się do momentu. Tryb awaryjny to chyba F8 klikać. EDIT 2 Działa! Działa! Działa! Wystarczyło ram poprzekładać w slotach. Na tej płycie mam zawsze problemy z RAMem, czyżby uwalone sloty? Kiedyś jak miałem 1 GB 512X2 to raz czytało całość, raz połowę, potem znowu był problem z RAMem i teraz jak widać znowu. Co może być ze slotami?
-
To drugie na pewno XD Płyta: MSI K9N NEO ta podstawowa, chyba V 1.0 Zasilak to Modecom Feel 350W. Właśnie przy modernizacji chcę wstawić OCZ 600W. Może już zasilacz wyziewa ducha? W końcu jest on 2006 roku, czyli data kupna kompa.
-
Witam! Mam ten problem od wczoraj a piszę z komputera siostry, nie dałem rady odpalić swojego. Wczoraj koło 17 podpiąłem gitarę i wzmacniacz, zadowolony, że z neta pobiorę taba do Nightcrawler. A tu zonk! System uruchamia się do momentu trwa uruchamianie systemu Win, czy jakoś tak. Potem nagle zresetował się do momentu ekranu z infem o płycie głównej. Następnie przeszedł do awarii o Win i jak odpalić system. Biorę to zalecane, ale to "trwa ładowanie plików przez system Windows" końca nie miało. W końcu puściłem reset i druga opcja, znowu wyrzuca do początku, w końcu za którymś razem odpaliłem system i wszystko w porządku było. Myślałem, że tylko to jakiś bug. Dzisiaj chcąc odebrać życzenia z mejla znowu tak było. Różne kombinowanie rady nie dało, nie odpaliłem. Czytałem o tym w necie, podobno to znak, że płyta siada. Najprawdopodobniej i tak jutro/pojutrze zawiezie się komputer do serwisu, ale może jeszcze coś się wykombinuje. P.S. Może warto poczekać z jakąś godzinę czy dłużej na tym czarnym ekranie ładowania?
-
nie ma neta, nie ma grania
temat odpisał tk2121 na maridok w Archiwum niepoprawnych i zamkniętych tematów PD
Z resztą, pragnę dodać, że przez Steam się szybciej ściąga. Kiedyś, jak miałem łącze 1mb to z reguły mi się pobierało 150kb/s. AA3 pobierałem przez Steam z prędkością 250kb/s, w porywach nawet 450kb/s! Gigabajt ściągał mi się w godzinę, więc źle nie jest. Zostawienie kompa na parę dni? Nie szkoda prądu? O ile noce to jeszcze inaczej. Ale weź zaśnij, gdy Ci kombajn huczy. -
Spieramy się z kolegą, co to za efekt pogrywa od 2:40. Stawiam, że jest to talk box, czy nie przegrałem moich 5 złotych?
-
Mam nadzieję, że to dobry dział. Chcę skleić pierwszy model i myślę nad tym: KLIK Nada się?
-
No ale nie wiem, czy Deana sprzedawać będę. Bo nowe wiosło ma mieć Flojda, Deana by się zestroiło na jakiś inny strój. Bo gdybym sprzedał teraz Deana to w zasadzie już na wiosnę(może i wcześniej) bym łaził po gryfie nowego (fajnego) wiosła.
-
No ale wiesz Ja ostatnio trochę bardziej cleanuję, zdałoby się mieć coś miłego pod gryfem a koło mostka szatana. Jeśli się nie mylę to P-90 jest singlem w obudowie hambuckera. No i właśnie muszę się zastanowić jaki set wybrać. Czy w ogóle coś wybrać. No bo jeśli starsi stażem ocenili, że warto zmienić pickupy to coś znaczy. Pod mostek to jest dyskusja nad Merlinami (np. Hellfire) i używanym SH6. Ciekawe, jak to brzmi, bo jedynie miałem doczynienia z EMG, ale to i tak na innym wiośle niż moje.
-
Witojże! Ja z innej beki. Egoistycznie o moim Deanie. Kasiurka powoli zbiera się na wymarzone wiosło, jedno było w zasięgu, ale zbyt poobijane się okazało, lakier schodził aż. Tak więc, kumpel mojego mamy, który gra na elektryku 20 lat, pograł na tym mojej Zemście. Po pograniu odpiął jeszcze i pograł z dechy. Powiedział mi, bym sobie przyszykował 300 zł i za tę kasę mogę kupić cały używany set pikapów, że niby wtedy gitara będzie brzmiała o wiele lepiej. Tłumaczy to tym, że niby moje drewno bardzo dobrze rezonuje. Była wzmianka o Merlinie HellFire pod most i używkach Alnico (lub jakiś tam P90) pod gryf. Ale czy zmiana przetworników jakkolwiek mi się opłaci? Faktycznie będzie się czuło różnicę? Tak się zastanawiam, czy Dina nie zostawić, bo przyszłe wiosło będzie wyposażone w Flojda. Tak wiec, może mi ktoś doradzić? Mój nauczyciel od muzy z gimnazjum też mówi mi, bym sobie nowy set sprawił, bo niby tak dobrze brzmi decha, ale żeby to tylko nie było zwykłe gadanie "speców".
-
Poczytaj to
-
Hej! Od piątku gram w Nations Forever, ale mam problem. Widzę wiele świetnych mapek z fragmentami szutrowymi, ale jak je zbudować? Nie chodzi mi o te wystające nad ziemią, ale te, które są budowane w środowisku szutrowym. Niby oprócz trawy i basenu jest szuter, ale nic na nim nie mogę zbudować, a jak coś się zrobi to od razu zamienia się w zamknięty placyk, jest jakiś poradnik jak to budować? A propo, moja nazwa konta bcrichh.
-
Ale kurde, Bagna, Jantar i Dolina W CN były super, ale reszta jakaś bez polotu, tylko te lokacje trzymały klimat. Do dziś pamiętam, jak się kochałem w Dolinie, tak świetnie ją zrobiono. Wojny frakcji rozwaliły klimat, po wejściu do jednej z nich robi się zabugowana nawalanka o przejęcie władzy na obszarem przeciwnika. Zakończenie faktycznie jest dziwne, ale ciekawe. Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie Clear Sky ma klimat "sezonowy". Tzn. najlepiej wczuwałem się w grę gdy grałem latem, a słońce dawało pomarańczową aurę, jak w grze, dawało to niesamowitego kopa. Akurat na The Faction War wojny frakcji są "globalne", ale o dziwo mają sens i nie psują wszystkiego. Przez nie Zona jest bardziej nieprzystępna, co idzie na plus.
-
Multi w Czystym to masakra. Takie zdarzają się lagi i hacki, że strach. Głównie ruskie latają, mają speed chacki, więc snajpa odpada, mają nawet chacki, że poza mapą się znajdują. Nie ma co, z parę razy i normalne serwy się trafiały, ale Stalker w multi jest lipny, tyle powiem.
-
No właśnie paru kolegów basistów mam, każdy wspominał, by gitara (jeśli nowa) zaczynała się cenowo od 1000, ale to nie oznacza, że tańsze są śmieciami od razu, jeden taki Wash mi się spodobał w sklepie, ale jaki to był to nie pamiętam. Miałem okazję obcykać Yamahę RBX 170, jakieś to plastikowe się wydawało, nie wiem czemu. Nie podobało mi się to to. Wszystkie te Yamahy basowe i elektryczne wydają mi się plastikowe, kolejny przykład to ERG-121, w realu nie jest niczym fajnym. Oczywiście wszystkie Yamaszki cenowo do tak 2k, ale oprócz mojego ulubieńca RG 220 i jeszcze wyższej Pacifiki. I tak najlepiej kupić używkę xD Ale co do Szkłajerowych basiaków, jeden z kumpli ma Precissiona, muszę przyznać, że i to wygodne, i wygląda, i brzmi jak na swoje możliwości. Co do Ibaneza, ogrywany na 300 W piecu Warwicka i jeszcze na kolumnie, może przez to brzmienie wydawało się takie świetne xD
