-
Zawartość
986 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
2
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez tk2121
-
Bylon, pozazdrościć gitarki Tylko licz się z tym, że mogą być konieczne nowe progi, chyba że już ktoś się tym zajął. Te stare japończyki mają swój klimat.
-
No, ja teraz ćwiczę legato i szybkość, bo z tym drugim jest u mnie kiepsko. Nie śmiejcie się, ale muszę opanować głowny riff Painkillera Judasów w 100% tempa, bo poniżej jestem W ogóle strasznie wolno gram i mnie to wkurza, czasem takie wolne granie ostro demotywuje. I mam 2 postanowienia. TO I TO To moje postanowienia, by się wyuczyć. Oczywiście mozolną i ciężką pracą Wczoraj od przypływu motywacji nawet szybsze riffy udawało mi się grać, to już coś. Jednak pozytywne myślenie i rozgrzewka (1 godzina rozgrzewania) czynią cuda. Może to nic takiego, ale w Halloween to od taktu 344 prawie w tempie mi zaczyna wychodzić. Jeszcze jedno, coś powoli nagram, a konkretnie riffy, na które nie mam pomysłu, jak rozwinąć, może coś doradzicie
-
LUUDZIIEEE!!! CUUUUDD!! Wczoraj uczyłem się jednego z utworów Maidenów, zacząłem grać jakiś riff, ale nagle miast grać to jak w oryginale, przychodziły mi nowe i niespodziewane dźwięki. Tym bardziej w miejscu, gdzie jest solo, faktycznie mi coś wychodziło, może z deka nieskładnie i powtarzałem czasem dźwięki, ale zaczynało to mieć sens. Czy to już jakiś krok ku improwizacji? Jeśli teraz zabrać się za naukę zagrywek i wzbogacać wiedzę o kolejne skale, może faktycznie będą mi przychodzić kolejne pomysły na pierwsze porządne impro.
-
Kolekcjonerzy - odc. 4 - STALKER Wydania Kolekcjonerskie
wpis blogu skomentował tk2121 CrixDoomsday w KOLEKCJONERZY
To cjyba że, ale według mnie powinni dawać prawdziwe torby medyczne, w końcu za to się płaci. -
Kolekcjonerzy - odc. 4 - STALKER Wydania Kolekcjonerskie
wpis blogu skomentował tk2121 CrixDoomsday w KOLEKCJONERZY
Ta torba medyka to tak na prawdę torba z polskiej maski przeciwgazowej MP4 xD To Was wszystkich wykiwali. -
Witam! Wczoraj zainstalowałem AC B i niektóre głosy i odgłosy miałem przytłumione/ w ogóle nie było ich słychać. Mam Win 7 32 bit Home Premium. Dodam, że tylko na Win 7 mam takie problemy, np. z Fallout 3 i paroma innymi grami. Podobno trzeba coś przestawiać w opcjach głośników, ale co? A jak dzisiaj zacząłem grać to dźwięku nie ma wcale, choć podczas odtwarzania loga Ubi ten jest. O co może chodzić?
-
Ten Dean to jakiś starszy egzemplarz raczej. Zważ, że takie obmalowanie główki było we wcześniejszych seriach. Moja jest z najnowszej albo przedostatniej serii, bo mam na górze nowsze logo Dean i napis Vendetta po środku. Jednak strasznie ładny ten egzemplarz. Zamieniłbym sobie swój na ten
-
Nie bierz, nie ma sensu pchać się w tak niski model. Poza Vendetta szczerze nie radzę pchać się w Deany poniżej 1k. Strata kasy, a i główki śpetne.
-
Główki są straszne, ale nawet mój Vendetta 1.0 (imo przedostatni, jeśli chodzi o najsłabsze wersje) ma bdb drewno i wykonanie. Głośno gra z dechy, za co go sobie cenie, można spokojnie po nocy rympolić. A wolisz przetworniki aktywne czy pasywne?
-
Czy też masz wrażenie, że gitary Dean to zwykłe świecidła bez niczego specjalnego? Sądzę, że tylko Vendetta i sygnaturka Dimebaga z piorunkiem jest warta uwagi.
-
Co sądzisz o King Diamond? Głos na Wasz zespół poszedł.
-
Chyba tylko ja to odczuwam, ale straszną wadą książek o Geralcie byłą wg mnie.... CIRI! Wcale mi się ta dziewczyna nie podoba jako postać. Nie czuć od niej polotu, ni niczego takiego. Z drugiej strony nawet śmieszne, że takiej smarkuli udało się przejść wiedźmińśki trening i teraz kładzie cały tuzin chłopa. Z jednej strony to dziecko niespodzianka, ale nawet to mnie nie rusza w niej. W książce jest za dużo o niej. Jestem na ostatnich stronach i przez kilkadziesiąt poprzednich nie było Geralta! Dla mnie to straszne. Ja chcę czytać o nim, a nie o tej Ciri i zbirach, co za nią podążąją. Mogli by chociaż ją złapać. Wtedy by było ciekawiej, a tak za każdym razem jest od nich o krok i ucieka z niewoli. Noż ludzie, ileż można.
-
Trzeba przyznać, że Piter to pozytywne zaskoczenie. Codziennie czytałem go na lajcie 60 stron i więcej. Motyw z elektrownią atomową był świetny, normalnie Stalker w post apo xD Ale co do Metra 2034. W pewnym sensie nie powinniśmy nazywać tej książki gorszą. Po prostu przedstawia inne wartości. Faktycznie, motyw miłosny jest niezdarny, ale to wina bohaterki, która sama za bardzo nie wie, czego chce. Mnie Sasza nie przypadła do gustu. Zostawiła Huntera samego, to jest najgorsze.
-
Grałem na jednym 310 w zamojskim sklepie. Kosztował on 700 (przecena) zł i miał kolor wiśniowy. Nawet nie poczułem, że to Epi. Bardzo solidnie wykonany, nieźle gra z dechy(choć mógłby głośniej), ma ciekawy sound, idzie ugrać fajne brzmienia. Dla mnie ten SG to jedyny ciekawy model Epi do 1k. Żaden mi się tak nie spodobał jak ten. Ciekawe, jak wypada G400. Pewnie jest lepszy.
-
No to Ci daję listę do ogrania: -Dean Vendetta 1.0 (mam, fajny na początek, świetne wykonanie i dobre drewno) -Cort Katana KX5(nie miałem, podobno dobre) -Schecter Omen 6/Demon6(wiosła do łojenia idealne) -WashburnX12(też dobry na początek) -Yamaha Pacifica 112(wbrew pozorom fajne wiosło, też bdb wykonane, ale nie tak dobre do łojenia, lżejsze klimaty)
-
A ja grałem na Defilu Kosmos! To dopiero kosmos xD Strasznie dziwny kształ a gryf okropecznie niewygodny. Te dziwaczne przetworniki sprawiały dziwne wrażenie. Myślałem, co to jest. Niby to są single, na dodatek egzemplarz, który użytkowałem ma problemy z elektroniką. Słabo łączy i takie tam. Jednak to i tak wydaje sie mniejsza tragedia jak marny klon stratocastera(dosłownie) StarSound kolegi. To to na sucho prawie wcale nie gra. Nawet akordy strasznie słabo słychać. Przynajmniej ten Defil jakoś z dechy grał.
-
A jeszcze jedno. Czy nie lepiej kupić gitarę używaną? Za taką kasę byś miał jeszcze bardziej pro sprzęt, jakiegoś Gibsona jeszcze wyższej serii. Za taki hajs z pewnością kupiłbyś tego Fenderka, gdybyś poszukał po sieci używańców. Chyba że na prawdę chciałeś gitarę nową. Ja mam na to troszkę dziwne twierdzenie, że jak gitarę nową, to tylko na początek przygody z gitarą lub wtedy, kiedy się cierpi na nadmiar kasy. Jeszcze jedna opcja to właśnie, wielka chęć posiadania nowej gitary, ale i nawet idzie znaleźć używaną bez obić lakieru.
-
Bylon, co do przetworników Vendetty to tak, ale jakość wykonania i drewno są w dechę. Gdyby wstawić inne pikapy to by jej cena podskoczyła ;P Trzeba przyznać, że z dechy gra świetne, głośne to to jak na 700 zł. Nawet nauczyciel od muzy bardzo chwalił dechę, że głośna. Nawet radzi wymienić pikapy, ale Jackson za pasem, więc się wstrzymam. A propo. W końcu na Mustangu znalazłem mój słitaśny blusikowy sound, delikatna nutka waha z przesterem nie za mocnym, miód.
-
Dzięki za odpowiedź. Teraz tylko rozszyfrować to.
-
Panie, czy to jest zestrojone do C?
-
W końcu! Pamiętam już wszystkie dźwięki razem z półtonami. Teraz tylko w praktyce muszę te dźwięki na gryfie "umieścić". Dodatkowo pamiętam już podstawową gamę C-Dur, teraz ją również przenieść na gryf. Wbiła mi się też zasada, jak tworzyć gamy molowe na podstawie gam durowych. Aż chce się żyć/uczyć.
-
Za szybkie. Właśnie to u mnie jest wada. Jestem za wolny. Choć też zależy które fragmenty. Niektóre ugram, ale na siłę, jeszcze mi żyłka pęknie.
-
Np czego? Na pierwszą myśl może to, co pierwszy raz zagrałem z ludźmi... For whom the bell tools
-
Dobra, dobra, ale ma być w takiej formie jak teraz, czy może chcecie cover?
