-
Zawartość
986 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
2
Posty napisane przez tk2121
-
-
No to trzeba spróbować i cieszę się, że dołączyłem do stajni

-
Świat i ludzi. Ja się trochę zdenerwowałem na Rainbow Dash (tak się nazywa?) jak z tym gryfem zaczęły cwaniaczyć. Potem na szczęście okazało się, że Rainbow to zaplanowała. Tyle dobrze.
-
No to obejrzę już 1 sezon na polskim dubbingu i spróbuję angielskiej wersji, się zobaczy. Jestem teraz na 6 odcinku. Ale że dojrazlsi odbiorcy to oglądają xD W sumie porusza też ważne tematy, jak np. przyjaźń. Samemu się trochę nauczyłem z tej animacji.
-
Mnie tam bardzo podoba się ten serial, a i się nie nudzę. Dziwne, bo banan na mojej buzi jest ciągle, na dodatek przypominają się dawne czasy z pierwszą edycję MLP. A czemu lepiej obejrzeć oryginał wpierw?
-
Moi rodzice popierają kucyki, bezkrwawa i ciekawa pozycja dla każdego

-
No spróbowałem, oglądam właśnie 2 odcinek. To jest super!!! Kocham kucyki
Nie sądziłem, że taka animacja okaże się świetna, jak film dla dojrzalszych odbiorców. Postacie kucyków są bardzo, ale to bardzo wyraziste. Uwielbiam ten serial.
-
Nie rozumiem, o co chodzi z tym MLP. Możecie mi wytłumaczyć, jaka jest magia tej animacji? Widzę, że ma wielu fanów. Może by mi ktoś dał jakiś przykładowy odcinek bym i sam pooglądał

-
Grać na mostku to ja gram od zawsze, właśnie skupiam się na doskonaleniu sztuki improwizacji. Co do legata, ćwiczę je, by zagrać jakieś trochę bardziej skomplikowane solo lub wklecić do improwizacji. Dużo eksperymentowałem z ułożeniem ręki, by znaleźć najwygodniejszą pozycję. Granie na mostku jest dla mnie najlepsze, choć spróbuję też o korpus, bo zawsze moja ręka wędruje ku mostkowi, to jest okolice i on sam. Właśnie o lewą rękę się nie martwię, bo jest z nią dość dobrze, tylko ta prawa. Czasem denerwuje, że prawa nie nadąża grać a lewa nei ma żadnych problemów. Nawet taki Painkiller. Na tyle sposobów grałem, że i tak zawsze gram wolniej. Powiem tylko, że już zaczyna mi się udawać wyrabiać 100% tempa (ćwiczenia po 1h dziennie dają rezultat?), ale to tylko krótkotrwało, bo potem nagle wybijam się z rytmu i już nie wracam, chyba że pustą stronę trącam kciukiem.
-
German isn't hard? I can't learn this language. I tried to learn this. How many years are u learn english? This sentence is correct? What do u think about chinese, it's easy launguage?
-
U mnie w końcu też się rozpogadza, a ileż można zimy. O dziwo znowu chłodno się dziś zrobiło, czy chłodno. Po prostu wiatr mocno dął. Najważniejsze jest to, że w końcu sobie pojeździłem Wueską w sobotę i niedzielę. Jeździło się do dziadków i wokół cmentarza i kawałek po polu. Zabawa przednia, tym bardziej, że pierwszy raz jechałem na 3 biegu. Osiągnąłem zresztą 60 km/h RAKIETA

Słit focia z przerwy na toaletę.
-
Bylon, pozazdrościć gitarki
Tylko licz się z tym, że mogą być konieczne nowe progi, chyba że już ktoś się tym zajął. Te stare japończyki mają swój klimat. -
No, ja teraz ćwiczę legato i szybkość, bo z tym drugim jest u mnie kiepsko. Nie śmiejcie się, ale muszę opanować głowny riff Painkillera Judasów w 100% tempa, bo poniżej jestem
W ogóle strasznie wolno gram i mnie to wkurza, czasem takie wolne granie ostro demotywuje. I mam 2 postanowienia.To moje postanowienia, by się wyuczyć. Oczywiście mozolną i ciężką pracą
Wczoraj od przypływu motywacji nawet szybsze riffy udawało mi się grać, to już coś. Jednak pozytywne myślenie i rozgrzewka (1 godzina rozgrzewania) czynią cuda. Może to nic takiego, ale w Halloween to od taktu 344 prawie w tempie mi zaczyna wychodzić. Jeszcze jedno, coś powoli nagram, a konkretnie riffy, na które nie mam pomysłu, jak rozwinąć, może coś doradzicie 
-
LUUDZIIEEE!!! CUUUUDD!! Wczoraj uczyłem się jednego z utworów Maidenów, zacząłem grać jakiś riff, ale nagle miast grać to jak w oryginale, przychodziły mi nowe i niespodziewane dźwięki. Tym bardziej w miejscu, gdzie jest solo, faktycznie mi coś wychodziło, może z deka nieskładnie i powtarzałem czasem dźwięki, ale zaczynało to mieć sens. Czy to już jakiś krok ku improwizacji? Jeśli teraz zabrać się za naukę zagrywek i wzbogacać wiedzę o kolejne skale, może faktycznie będą mi przychodzić kolejne pomysły na pierwsze porządne impro.
-
Witam! Wczoraj zainstalowałem AC B i niektóre głosy i odgłosy miałem przytłumione/ w ogóle nie było ich słychać. Mam Win 7 32 bit Home Premium. Dodam, że tylko na Win 7 mam takie problemy, np. z Fallout 3 i paroma innymi grami. Podobno trzeba coś przestawiać w opcjach głośników, ale co? A jak dzisiaj zacząłem grać to dźwięku nie ma wcale, choć podczas odtwarzania loga Ubi ten jest. O co może chodzić?
-
Ten Dean to jakiś starszy egzemplarz raczej. Zważ, że takie obmalowanie główki było we wcześniejszych seriach. Moja jest z najnowszej albo przedostatniej serii, bo mam na górze nowsze logo Dean i napis Vendetta po środku. Jednak strasznie ładny ten egzemplarz. Zamieniłbym sobie swój na ten

-
Nie bierz, nie ma sensu pchać się w tak niski model. Poza Vendetta szczerze nie radzę pchać się w Deany poniżej 1k. Strata kasy, a i główki śpetne.
-
Główki są straszne, ale nawet mój Vendetta 1.0 (imo przedostatni, jeśli chodzi o najsłabsze wersje) ma bdb drewno i wykonanie. Głośno gra z dechy, za co go sobie cenie, można spokojnie po nocy rympolić. A wolisz przetworniki aktywne czy pasywne?
-
Czy też masz wrażenie, że gitary Dean to zwykłe świecidła bez niczego specjalnego? Sądzę, że tylko Vendetta i sygnaturka Dimebaga z piorunkiem jest warta uwagi.
-
Co sądzisz o King Diamond? Głos na Wasz zespół poszedł.
-
Chyba tylko ja to odczuwam, ale straszną wadą książek o Geralcie byłą wg mnie.... CIRI! Wcale mi się ta dziewczyna nie podoba jako postać. Nie czuć od niej polotu, ni niczego takiego. Z drugiej strony nawet śmieszne, że takiej smarkuli udało się przejść wiedźmińśki trening i teraz kładzie cały tuzin chłopa. Z jednej strony to dziecko niespodzianka, ale nawet to mnie nie rusza w niej. W książce jest za dużo o niej. Jestem na ostatnich stronach i przez kilkadziesiąt poprzednich nie było Geralta! Dla mnie to straszne. Ja chcę czytać o nim, a nie o tej Ciri i zbirach, co za nią podążąją. Mogli by chociaż ją złapać. Wtedy by było ciekawiej, a tak za każdym razem jest od nich o krok i ucieka z niewoli. Noż ludzie, ileż można.
-
Trzeba przyznać, że Piter to pozytywne zaskoczenie. Codziennie czytałem go na lajcie 60 stron i więcej. Motyw z elektrownią atomową był świetny, normalnie Stalker w post apo xD Ale co do Metra 2034. W pewnym sensie nie powinniśmy nazywać tej książki gorszą. Po prostu przedstawia inne wartości. Faktycznie, motyw miłosny jest niezdarny, ale to wina bohaterki, która sama za bardzo nie wie, czego chce. Mnie Sasza nie przypadła do gustu. Zostawiła Huntera samego, to jest najgorsze.

-
Grałem na jednym 310 w zamojskim sklepie. Kosztował on 700 (przecena) zł i miał kolor wiśniowy. Nawet nie poczułem, że to Epi. Bardzo solidnie wykonany, nieźle gra z dechy(choć mógłby głośniej), ma ciekawy sound, idzie ugrać fajne brzmienia. Dla mnie ten SG to jedyny ciekawy model Epi do 1k. Żaden mi się tak nie spodobał jak ten. Ciekawe, jak wypada G400. Pewnie jest lepszy.
-
No to Ci daję listę do ogrania:
-Dean Vendetta 1.0 (mam, fajny na początek, świetne wykonanie i dobre drewno)
-Cort Katana KX5(nie miałem, podobno dobre)
-Schecter Omen 6/Demon6(wiosła do łojenia idealne)
-WashburnX12(też dobry na początek)
-Yamaha Pacifica 112(wbrew pozorom fajne wiosło, też bdb wykonane, ale nie tak dobre do łojenia, lżejsze klimaty)
-
A ja grałem na Defilu Kosmos! To dopiero kosmos xD Strasznie dziwny kształ a gryf okropecznie niewygodny. Te dziwaczne przetworniki sprawiały dziwne wrażenie. Myślałem, co to jest. Niby to są single, na dodatek egzemplarz, który użytkowałem ma problemy z elektroniką. Słabo łączy i takie tam. Jednak to i tak wydaje sie mniejsza tragedia jak marny klon stratocastera(dosłownie) StarSound kolegi. To to na sucho prawie wcale nie gra. Nawet akordy strasznie słabo słychać. Przynajmniej ten Defil jakoś z dechy grał.



Gra na instrumentach muzycznych
w Twórczość
Napisano · Raportuj odpowiedź
No, Hefik, pochwal się. To, co słyszałem na Skypie to jednak nic takiego nie było
Po prostu dobra improwizacja, zero ciekawych technik, chyba że dopiero się rozgrzewałeś 