Skocz do zawartości

tk2121

Forumowicze
  • Zawartość

    986
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Wszystko napisane przez tk2121

  1. Prosty taboret, jakie Ty siedzenie byś chciał? Nie no, sory, ale pierwszy raz spotykam się z czymś takim. Ja mam zwykłe krzesło obrotowe i łóżko, wystarcza.
  2. Dudu, mój stojaczek z On Stage Stands kosztował chyba 19 zł i trzyma Arię bardzo pewnie Ja bym z chęcią Wam przedstawił cover Victim of Fate Helloweenu, ale ciężko takie szybkie tempo mi utrzymać. A swojego "śpiewania" nagrywać nie będę.
  3. A jak tu nie lubieć :P Najlepiej jest go grać

  4. RaxusV, co się tak czepiłeś tego Washburna N1? Walić te śmieciowe mostki ruchome dziwnej konstrukcji i te tanie(nowo wydane) Washburny wątpliwego pochodzenia. A propo dziwnej konstrukcji KLIK1 KLIK2 To są vintage tremolos? Tylko ciekawi mnie, czemu Aria na swoich nowych wiosłach wstawia dopisek ProII. Ja tam ze swojego Excela jestem baaardzo zadowolony, czuć, że fajny most je pod grabiami, nie rozstraja się. Fajny ten Kramer, napaliłem się na nie. P.S. RaxusV, zważ, że nawet oryginalny Vintage Tremolo nie jest wzorcem trzymania stroju.
  5. Da, chodzi o Vendettę 1.0. Jak masz wątpliwości do wykonania to mogę Ci pokazać fotki ze szczegółami.
  6. Ależ Ci przyzwoity kawałek drewna. Zważ, że w tych cenach gitary są z kilku kawałków. Szczerze mówiąc lepiej poszukać nawet modelu X12. W tej samej cenie, co Washburn masz używany Mayo. Nie ma lipy, jest olcha (z tego, co pamiętam). Bez obrazy, ale IMO źle twierdzisz, tak na prawdę to wszystko jest na tym samym poziomie. Szczerze mówiąc, ja bym nigdy nie kupił żadnego Samicka. Nawet nazwa mi nie pasuje. Z elektryków to bierz tą Katanę i olej wszystkie ruchome mostki. Ten vintage tremolo to ciulnia w takich taniorach, jak N1. Będziesz miał potem same problemy. Na dodatek efekt nie będzie zbyt dobry. Ja bym za 500 zł nie kupił nowego elektryka, nigdy, to jeszcze nie są dobre gitary na początek. A bierz Deana Vendettę Jest w mojej ZSNG, czyli Złota Stawka Newbie Guitars.
  7. ESP LTD B-50 Fajny nowy bas do 1k. Szczerze? Najlepiej było zrobić, jak ja, gdy była okazja, ale typ się wycofał, bo twierdził, iż "syn będzie grać nadal". Takie puszczanie potencjalnego klienta w maliny. Poszukaj sobie używanego Mayones/ZAK(to to samo) B4. Miałbyś w cenie koło 500 zł porządny bas na początek, który jest na równi, a nawet przerasta te nowe za 1k. Na dodatek, jak wszyscy wiemy Mayones to dobra i POLSKA marka, która dobrze robi swoje sprzęty. Po co Ci nowe wiosło?
  8. A no porządny, bardzo mi się podoba.

  9. Ale w sensie, że tę czarną Arię?

  10. O ile legato jednostrunowe coraz lepiej mi wychodzi, to dalej mam problem z dwustrunowym. KLIK Takt 147, Dave Murray solo. O ile wyrabiam tutaj tempo tego legata to nie mogę w to wkomponować struny B, by to grało w tempie. Jak grać taki typ legato?
  11. Bylon, opłaca Ci się kupować za TAKĄ kasę combo watowe o mocy 5w? Na dodatek nie jest to (jak sam wspomniałeś) pełnoprawna lampa. IMO sto razy lepsze jest kupić Jet City 20H + paka Jet City z dwoma 12 calowymi głośnikami (przykładowa taka paka, są jeszcze inne) i masz super zestaw lampowy za niewygórowaną kasę.
  12. Co to za ludzik z kwiatami na zdjęciu? Za dużo Radia (Nie)Maryja?

  13. Pograjcie sobie w Worlda to zobaczycie, jak bardzo mikropłatności przestały być mikro. W ogóle EA jest powalone w tej kwestii. Żeby kupić głupiego Kałasza to masę prawdziwych pieniąsów trzeba wydać. Wolę kupić BF2 lub BF3 i mieć to wszystko za darmo, lepiej wyjdzie.
  14. A no lubię swojego Deana, ale IMO nie warto kupować (jeśli nie myśli się o 1.0) modelu innego niż 4.0. To najwyższa półka Vendetty, jednak tej 2.0 z Floydem nie ma co brać. Zapewne materiały będą takie słabe, że będziesz miał problemy, chyba że wymienisz blokady, ostrza, sprężyny i parę innych pierdół w mostku. Z resztą początkujący w ruchomych machinach(w tym ja) wypada, by miał dobry i wyregulowany most, by to piękne dziecko pana Floyda znowu nie zyskało przeciwnika. Co chcecie wiedzieć o 1.0 Vendetcie to powiem. A propo Floydów. Zdjąłem te 3 blokady i nastroiłem wiosło, założyłem je (mocno dokręciłem) i czy mogę już wajchować? Poza bindingiem wokół korpusu i innych markerach na gryfie to laik raczej nie zauważy różnic między 1.0 a 2.0, czuć je dopiero przy 3.0. Już lepiej bierz 1.0 bez Floyda albo 2.0 bez, lepiej potem nie latać do lutnika, bo msot w powietrzu lata, jak łopata. Jak mu się ruchomy most nie przyda? Jak lipny to się nie przyda, bo będzie się bał wajchować. Mój się baaardzo powoli rozstraja, a przydaje mi się codziennie, ile ciekawych technik można skombinować, szok! EDIT Noo... Można już wajchować, trochę pobawiłem się ramieniem mostka i się strój nie zmienia. Jest good! Odkryłem też ciekawy trik na mostku EDIT 2 Nie lubię Deanów, rajcują mnie tylko Vendetty i Dimebagi
  15. Pan Floyd Rose - Wajchuj przez 5 godzin Floydem (ma się rozstroić nie więcej, jak 2 kreski na stroiku) i masz się nie zmęczyć. Nietykalny Telepedzio - ubierz się na niebiesko, załóż czapkę z antenką i paraduj z czerwoną torebką koło grupy dresów. Pan lamp- przerób całkowicie cyfrowy wzmacniacz Fender Mustang na pełnoprawną lampę. Bóg Zony- zniszcz w Czystym Niebie pijawkę, gdy ta jest niewidzialna. Soft master- wgraj na smartfona Windows 7 Home Premium. Prorok- z dokładnością do miesiąca, dnia i roku przewidź datę Prey 2, World of Warplanes i Wiedźmina 3, nie możesz się pomylić! Moherowy szał- załóż na głowę moherowy beret i wytrzymaj bluzgi kolegów ze szkoły, gdy ty będziesz się uczył z beretem na głowie. Metalowiec expresowy- w dwa tygodnie zapuść dłuugie włosy i machaj nimi na lewo i prawo. Naśladowca Artema- wyjdź na powierzchnię, to jest na dwór bez maski przeciwgazowej. Ezio w wielkim mieście- pójdź do miasta i zacznij skakać po blokach, zaliczać wspomnienia i zabijać obywateli z ukrytego. Pan i władca- Usuń siłą woli dyskobola z loga CDA. Grabarz- wybuduj grób dla Ryśka i Hanki. "Co sie stao?"- Umyj okno po wtargnięciu rodziców do łazienki.
  16. Chyba że, bo się mocno przestraszyłem, ale co ma starość struny do końca regulacji mikrostroika? I tak, i tak bez blokady będzie szło ją nastroić, zaopatrzę się w imbusa i działam.
  17. @MaciekX360, jak stara, jak przed wysłaniem sprzedawca założył nowe? EDIT Maciek, zastanów się, co piszesz, bo ludzi mylisz. Sam się podrapałem po głowie po Twojej wypowiedzi. Już się dowiedziałem, co zrobić. Należy imbusem odkręcić blokady (te klocuszki przy główce, jak ktoś nie wie), nastroić kluczami wiosło, zamknąć blokady i gotowe.
  18. Mój most ma już chyba godzinę wajchowania przeze mnie za sobą. Sprawdziłem strój i 2 struny są idealne, a reszta ma minimalne odchyły, czy żeby nastroić te odchyły wystarczy mi mikrostroikami kręcić? Z tego, co mi wiadomo to chyba wszystkie struny rozstrajają się w czasie tej operacji. Powoli dojdzie się do idealnej równowagi, ale czy mostek nie zmienia pozycji podczas strojenia? Teraz jest idealnie ustawiony. EDIT Nastroiłem wszystkie struny oprócz G, bo jej mikrostroik się "skończył". Strój jest minimalnie wyższy, mieści się w granicy kreski na stroiku. Co robić, gdy mikrostroik już nie ma zakresu obrotów?
  19. Rozmiarówka jaka ma być? Ja bym kupił Ernie Balle, sam mam w Deanie i są dobre, przy kasie, którą masz to o Elixir można się pokusić. Powiem Wam, że liczba progów ma znaczenie, przy 22 gra się zdecydowanie poręczniej i wygodniej, niby 2 półtony, a jest różnica w graniu.
  20. tk2121

    Co mnie boli

    U mnie w szkole baardzo popularne jest głoszenie JP, a jak przyjdzie co do czego, to jego "wyznawcy" uciekają przed policją lub się jej bojają Nie wiem, jak u Was w gimnazjach, ale u mnie chyba nie więcej, jak 10 osób lubi muzykę ostrzejszą niż rock, zakładając, że nie mówimy o pop disney "rocku" typu Jonasy.
  21. Nie jesteś jedyny w sprawie "ogarniania"

  22. Za swój egzemplarz ja zapłacił 1000zł. Widocznie może faktycznie jakoś Ciebie źle interpretujemy, tak więc, prosimy Ciebie bardzo, staraj się jak najbardziej precyzować swoje wypowiedzi, by takie sytuacje już nie zaistniały. Teraz wrzuciłem sobie presety Soldano 100 watt i Vox AC30, gra się fajnie. Z pewnością gdybym Arię z dobrą lampą złączył to by ja.... jacksonowskie pickupy urywało, ale i tak cieszę się, że różnica (pozytywna!) jest odczuwalna. Wiosło nadal nie chce się rozstroić Pod tym względem rządzi. Muszę i tego Kustoma obadać, bo mnie nim zaciekawiłeś, czemu nie. Najważniejsze, że czuć przestronność Arii. Granie, czy to na przesterze, czy to na cleanie na każdej pozycji przełącznika brzmi świetnie. Mostkowy pikap daje stonowane brzmienie na przesterze, a mostkowy nawala swoją ostrością, choć na cleanie brzmi dosyć subtelnie i nie tak piskliwie, jak Deanowy.
  23. Dziękuję za odpowiedź, kiedyś się uda taki osiągnąć, kiedyś... A teraz z innej beczki! Pewnie niektórzy myślą, co to za awatar mam, jakieś pół godziny temu kurier przywiózł mi nową gitarkę, a mianowicie Arię Pro II z serii Excel. Ma nowe progi (nabite u Dimitriossa w Łodzi), nowe pikapy Jackson J80 i J50n, pełną regulację oczywiście i nowe ostrza w mostku. Wygląd: Wiadomo, gitara ma parę obić, ale nieduże, więc nie odstraszają, dodają klimatu gitarce. Główka o dziwo nie jest mocno obita, lekkie dziobnięcie lakieru na czubku i pod napisem. Gitara ma rasowy klimat, to nie jest obojnak, jak Dean. Czuć, że to wiosło chce sypać solówki Lubię czarnulki, a ta błyszczy się, jak psu j... jacksonowskie pickupy. Brzmienie: Jako że gram na zabawce, czyli Mustangu, to każda gitara brzmi w taki sam sposób, różni się jedynie jasnością, czytelnością i barwą brzmienia. Jestem mile zaskoczony, bo przester jest jaśniejszy i nie taki bułowaty. To samo z cleanem, wypiękniał. Stał się przyjemniejszy dla ucha, choć gitara jest z olchy. Na pikapie gryfowym przester gra lepiej, jest czytelniejszy, pewnie za sprawą drewna. Most: Męczę most już 30 minut (jeszcze nie dawno 20:P). Za nic nie chce się rozstrajać i dobrze. Pracuje świetnie, bez żadnych zgrzytów i prytów. Po prostu miód, zaczynam uczyć się dive bombs. Progi: Żeby nie powiedzieć gwoździe programy, jest ich 22. Na żadnej pozycji ani trochę nie trzeszczą, po prostu są super. Wygoda gry: Jest świetnie, nawet lepiej niż w Deanie. Na tym gryfie i po tej podstrunnicy lepiej mi się lata. Jedynie do układu przełączników muszę się przyzwyczaić i do tego, że teraz mam cały duży most z wajchą, a nie jedną "sztabkę". Tak nazywam Tune o Matic. Overall: Jestem bardzo zadowolony z wiosła, wprost się zakochałem, wygodne, most pracuje świetnie, po prostu miodzio. Teraz tylko podpiąć Arię do lampy i niech się dzieje wola muzyki. Zrobiłem parę fot, ale z powodu emocji wyszły tak se, potem dodam ładne.
  24. Hm, gdybyś użył wyrażenia "poligon testowy", a nie "zabawka" to by lepiej było. Właśnie takie wzmaki, jak Mustang służą do testowania różnych wariantów brzmień, odkrywania siebie i swoich preferencji dźwiękowych. Zważ, że Mustanga otrzymałem do rączek własnych 18 maja 2011 roku. Od tamtego czasu zdaje mi się, że znam ten piec na wylot, testowałem go w wielu kombinacjach, jedynie na cleanie i Brytyjskich chorusy, tremolo i inne mają sens. Np. z Britisha 80 na potrzeby jednej piosenki zrobiłem pseudo waha. A konkretnie Niebo tjebia najdiot Co prawda jest tutaj talkbox (widać na koncertach jego użycie), ale brzmienie pseudo waha na Mustangu ujdzie, by choć liznąć klimat tego riffa koło 0:26 chyba. A propo moich brzmień, co lubię KLIK2 Uwielbiam taki gruby przester, ponieważ to moja dusza. Jednak Mustangowy najostrzejszy przester jest pustawy, plastikowy i sypie siarką. Co do jeszcze mojego nielubienia Mustanga. Przez tyle czasu, ile go miałem, zdążyłem sobie wyrobić o nim opinię. Jakby nie patrzeć to na początki gitarowej przygody jest on dobry, ale z czasem coraz bardziej zalatuje cyferka.
×
×
  • Utwórz nowe...