Skocz do zawartości

Zdrowy

Forumowicze
  • Zawartość

    835
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Zdrowy

  1. Zdrowy

    Się

    Niezłe, filozoficzne podejście do sprawy pisania
  2. Zdrowy

    Dlaczego CDA ?

    Tak wiem, troszkę mi się "pogmatwało", ale była godzina 23...
  3. Zdrowy

    Nocne olśnienie...

    Budzę się z niezmierną radością około o 3 w nocy, by zapisać kilka wersów kodu które zakończą moją prace nad scenką w POV-Ray'u. Szukam gdzieś po omacku na półce długopisu i kartki, zapalam lampkę, zapisuje kilka linijek kodu do tegoż programu i zasypiam ze świadomością, że jutro będę miał gotowa moją pracę trój-wymiarową i, że będzie ona świetna... Zna ktoś tę sytuację? Wielu z was na pewno zna sympatyczny programik o nazwie POV-Ray. A jak ktoś nie zna to myk TUTAJ. Dla tych co nie łapią angielskiego, jest to malutki programik (renderer), w którym można wy-renderować jakąś scenkę trójwymiarową. Nie edytujemy w nim obiektów jak np. w 3DS MAX'ie, ale za pomocą komend i linijek kodów. Praca na nim jest pozornie trudna, ale wytrwali powinni polubić ten program. Oto moja w stu procentach moja praca w tymże programiku: http://img228.imageshack.us/i/boxpe.jpg/ Ale wróćmy do głównego tematu, mianowicie mojego nocnego olśnienia dotyczącego tegoż programiku... Rano z uśmiechem na warzy, ubieram się i szukam gdzieś tej karteczki. Jest!, znalazłem, a na niej jakieś dziwne bazgroły... Totalnym szokiem dla mnie było to, że na karteczce nie znajduje się żaden kod, tylko... "Musze zapisać komendy do povraya, ale zapiszę je jutro, bo spać mi się chce...". Z niezmiernym trudem próbowałem sobie przypomnieć te kilka wersów, lecz bez skutku... tak więc projekt nad którym długo pracowałem chyba przepadnie... A szkoda, bo miał być to piękny domek, a w około zielona trawka, a to wszystko okraszone kilkoma efektami...
  4. bullet for my valentine - all these things i hate Youtube Video -> Oryginalne wideo
  5. Zdrowy

    Wrong way...

    Wiem o tym, ale to nie ona była najważniejsza w tej grze...
  6. Zdrowy

    Wrong way...

    Wpis ten jest na temat drogi, w którą idą światowi producenci gier i filmów. Otóż, od czasu gdy, do czynienia mamy z coraz to nowszymi technologiami, oraz w naszych domach znajdują się komputery o takiej mocy obliczeniowej, że jakieś 20 lat temu ludzie chyba dostali by padaczki lub w ogóle padli by z wrażenia. Dzięki temu powstają coraz lepsze efekty graficzne, co powoduje, że firmy oraz korporacje wydają więcej pieniędzy na gry oraz filmy. Doprowadza to do tego, że w grach i filmach coraz bardziej dla twórców ważniejsze jest to, aby przeskoczyć kolejną granicę w technologii, wyznaczać standardy oraz zarabiać sporo kasiorki... Teraz powstają bezmyślne filmy takie jak "2012" czy chociażby "Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia" (totalna klapa, według mnie). To samo się tyczy gier komputerowych. Zacznijmy od tego, że kiedyś gry były robione w kilka miesięcy (no, może troszkę więcej...) przez kilka osób z małym budżetem, ale za to z pomysłem. W takie gry się grało bez przerwy i sprawiały one niesamowitą satysfakcję (np. Prince of Persia). Takie gry jak Quake, Doom (nie trójka), Max Payne czy chociażby Diablo nie miały mega budżetu ani super grafiki (ale jak na tamte czasy to była ona niesamowita) a i tak są jednymi z najlepszych gier w ogóle... Były klasą samą dla siebie, a teraz gry robi się często po to aby zarobić troszkę kasy (City Interactive), albo pokazać, że potrafi się zrobić dobrą grafę (Crytek). Stawia się coraz częściej na duży budżet, ale zero pomysłów, bo kogo obchodzi fabuła, lepsza jest bezmyślna akcja i super efekty. Max Payne jedynka była świetną grą (nadal jest) i miała na prawdę świetną fabułę, klimat i soczystą akcję, a w dwójce zabrakło fabuły i tego "czegoś", bo twórcy skupili się na grafice... Podobnie jest z filmem "2012", w którym są na prawdę super efekty, ale niema w nim prawdziwej fabuły ani klimatu (praktycznie ten film jest bez sensu). Crysis ma również świetną grafikę, ale fabuła to dno. Crytek zrąbał sprawę i wyjawił nam całą fabułę na samiutkim początku, bo chyba lepiej byłoby gdyby obcy byli niespodzianką, no nie? Przez to właśnie gra jest po prostu nudna... Teraz nawet jak jakaś gra ma świetną fabułę i grywalność oraz klimat to zostaje zjechana na forach oraz w czasopismach. Zdarzają się wyjątki i wychodzą takie gry jak CoD4, z dobrą fabułą i klimatem, ale to jest niestety rzadkość. Aha, jest jeszcze World of Goo, Little Big Planet. Tak więc wielkie korporacje idą w złą stronę, a ja ostrzegam, że ta droga prowadzi do NIKĄD...
  7. oJEjckq :wub::wub: Chybcka u mnkie teras pata :wub: Ale kewka jejciqu :wub: Dziwne, ale twój styl pisma jest nieco podobny A u mnie też pada
  8. Wiesz... Darius, może Ci się ten pryszczyk przywidział ? Bo z dnia na dzień pryszcze nie znikają... Albo przez sen sobie go przygniotłeś sedesem ? Aha... Czy Ty jesteś chłopakiem?
  9. Zdrowy

    Klocki w budyniu

    Tak więc chciałbym powiedzieć, że klocki są fajne. Naprawdę, ale teraz pewnie to czytacie i nie wiecie o tym, że ten wpis niema najmniejszego sensu. To chyba pierwszy tego typu wpis. Kiedyś musi być ten pierwszy raz (mam nadzieję, że to jest ostatni). Tak więc nie chciałbym was zanudzać więc coś wam tu napiszę... Mam czas, więc piszę - jak zwykle, jednak mi temat umyka. Może to przez księżyc, lub też przez to, że w radiu muzyka. Mógłbym pisać o pełni, lecz księżyc ma tego już dość. Muzyka zaś... beznadziejna... Nie piszę! Mówię to wprost... Ale... jak zacząłem, to skończę. Nieładnie przerywać w połowie, tym bardziej, że już prawie mam temat na wiersz w mojej głowie. Kurczę! Znów uciekł! Co robić...? Już pierwsze lody za nami, Mógłbym pisać o szczęściu, lub zasypać Was radami. Jednak już sam nie wiem, co tu napisać powinienem. Więc może krótko napiszę: Mokra jest cała rynna! Teraz z pewnością powiecie: "Ten wierszyk to lanie wody!". A, mówcie sobie, co chcecie! Daję Wam dużo swobody... Lecz proszę, nie krytykujcie za bardzo mojej "twórczości". Ten wiersz jest w końcu o niczym, więc... ciut wyrozumiałości.
  10. O kurka, poczułem się dziwnie niekomfortowo.
  11. Hmm... Czy to nie screen z Far Cry'a ? Rysunki są bardzo fajne Jestem zaspany więc nie mogę ich inaczej ocenić
  12. Wyskoczył Ci od pisania wpisów na blogu z błahych przyczyn a jedną z nich jest właśnie ta. A pryszcza nożem odkrój PS: Dlaczego pod totalnie bezsensownym wpisem, jest najwięcej komentarzy ?
  13. Zdrowy

    Dlaczego CDA ?

    UWAGA ! Sporo wazeliny No właśnie. Dlaczego czytam właśnie to czasopismo a nie inne ? Ten wpis mógłbym skończyć jednym zdaniem. Mój ojciec kupował CDA od początku istnienia tegoż wspaniałego czasopisma. Jednak to nie koniec. Bez problemu mógłbym kupować sobie np: Click (chyba już nie istnieje), PLAY, hmm... czy są inne czasopisma ? No jasne ! Jest jeszcze CDA. Zresztą, kupowanie innego czasopisma nie opłacało by mi się ponieważ CDA miałem za free a po co kupować jakiś kolorowy papier toaletowy ? No może czasem znajdzie się jakaś fajna pełna wersja, ale to jest tylko marnowanie kasy. W CDA są dobre recenzje, newsy, humor i przede wszystkim "to coś". Jest nierozlatujące się oraz ma dobrą okładkę (stosunkowo odporną na uściski mojego 2,5 rocznego braciszka), recenzje czyta mi się z przyjemnością w odróżnieniu od innych czasopism. Zawsze jakieś fajne pierdoły znajdą się na DVD. Zresztą, inne czasopisma nie mają tego "ducha" którego ma właśnie CDA. Jest tam Smuggler którego wszyscy chcą zdemaskować oraz publicznie chcą jego ujawnienia, co według mnie jest nieco bez sensu, ale co kto lubi Mogę sobie podyskutować na Forum Actionum z innymi readerami CDA, oraz dowiedzieć się z przecieków co będzie w następnym numerze. To wrzysto sprawie, że CDA jest najlepszym czasopismem o grach w Polsce (a może na świecie ? ) i nie zamieniłbym go na żadne inne czasopismo Niestety moja matka tego nie czyta ani nie kupuje, a z pewnych względów nie mieszkamy już z moim ojcem. Taki lajf Za to mam kieszonkowe i sobie za nie kupuję CDA i nie żałuję tych pieniędzy bo cieszę się, że mogę finansowo wspierać redakcję CD-Action. Tak więc każdy kto nie kupuje CDA co miesiąc a kupuje to czasopismo powinien się wstydzić. CD-Action RLZ
  14. Zdrowy

    To i owo o muzyce...

    No właśnie to tam u góry pisze... Drum i bass to to samo...
  15. Mógłbyś się bardziej rozpisać... Ten film na to zasługuje. Zresztą, mi się też podoba.
  16. Zdrowy

    PREY - Recenzja

    Niezła recka, ale piszesz, że gra jest realistyczna a potem, że jest za łatwa... Gdzie tu logika ?. A gra jest na prawdę świetna.
  17. No właśnie. Czy ktoś z was wie tak naprawdę jak to działa ? Przypuszczam, że wielu z was jest w tej sprawie laikami, więc zabiorę się do bardziej szczegółowego opisu tego co niemalże codziennie podziwiacie na ekranach swoich monitorów... Tak więc grafika trójwymiarowa jest jedną z dziedzin grafiki komputerowej. Dziedzina ta zajmuje się różnorakim wizualizowaniem i przedstawianiem obiektów trójwymiarowych. Geometria tych że obiektów jest przedstawiana na wiele różnych sposobów: 1 sposób: Opis matematyczny- obiekty są określane za pomocą równań matematycznych. Są to na przykład: kule, sześciany, płaszczyzny i tym podobne proste obiekty trójwymiarowe. Są programy które tylko w ten sposób modelują obiekty. Jednym z nich jest np. POV-Ray. 2 sposób: Siatka wielokątów- obiekty są budowane z płaskich wielokątów, które maja wspólne wierzchołki oraz krawędzie. Zwane są również poligonami. Można tak modelować bardzo skomplikowane obiekty, o ile siatka takich wielokątów jest dostatecznie gęsta. Jest jeszcze kilka sposobów o ile się nie mylę, ale nie będę wam robił totalnie wody z mózgu... Realizm grafiki komputerowej jest bardzo ważny. Aby uzyskać odpowiedni efekt należy wymodelować światła, nadać kolory obiektom, tekstury oraz odpowiednią fakturę, określa cienie rzucane przez poszczególne obiekty, odbicia i załamania światła itd., itp. Metody na uzyskanie fotorealistycznego efektu są bardzo kosztowne obliczeniowo (np. raytracing, radiosity odpowiadają za rozproszenie światła oraz jego załamanie) i dla tego aby uzyskać odpowiedni efekt trzeba czasem czekać naprawdę długo... W grach komputerowych efekty wymienione wyżej, są obliczane na każdy piksel z osobna. Jest to również bardzo "mulący" sposób, ale dzięki wspomaganiu sprzętowemu (Pixel Shader) animacja jest generowana w czasie rzeczywistym. Aktualnie karty graficzne potrafią odciążyć procesor i wykonywać takie obliczenia: -Skalowanie geometryczne (obrót obiektów, skalowanie ich) -Mapowanie wypukłości (bump mapping) -cieniowanie wielokątów -modele oświetlenia -teksturowanie obiektów Dzisiaj procesory kart graficznych (GPU) są w stanie wygenerować dowolne efekty graficzne (np. HDR rendering). Czym jest HDR ? Technologia która pozwala na renderowanie świata z realistycznym oświetleniem, przy użyciu szerokiego zakresu jasności oświetlenia. Różnica jest dostrzegana w ciemnych lub jasnych elementach sceny, gdzie symulowane jest natężenie światła o wyższym niż możliwy do osiągnięcia na ekranie monitora (np. efekt oślepienia gdy spojrzymy w słońce lub bardzo jasny obiekt, lub gdy wyjdziemy z ciemnego a wejdziemy do jaśniejszego pomieszczenia). Czym jest radiosity ? Metoda wykorzystywana do wyznaczenia globalnego rozkładu oświetlenia scen trójwymiarowych. Radiosity wyznacza globalny rozkład światła uwzględniając pochłonięcia i odbicia światła jakie mają miejsce na wszystkich powierzchniach znajdujących się na scenie. Czyli modeluje prawie dokładnie to samo, co obserwujemy w rzeczywistym świecie. Oto przykład: Oto render wykorzystujący niemalże wszystkie wymienione efekty (wykonany w POW-Ray): Światło wolumetryczne- technika za której pomocą symuluje się cząsteczki światła rozpraszane w dymie lub unoszącym się w powietrzu kurzu. Cząsteczki wymieszane w powietrzu powodują: -rozpraszanie światła, obserwowane jako snop światła; -tłumienie światła; -absorpcję fal o określonej długości. Oświetlenie globalne- model oświetlenia za pomocą którego każdy obiekt na scenie jest oświetlany nie tylko przez główne źródło światła, ale również przez inne obiekty które odbijają światło. Jest wiele programów do wyrenderowania statycznej lub dynamicznej grafiki komputerowej. Są między innymi to: -Blender -Maya -POV-Ray -3D Studio Max -Bryce -Terragen Nie wymienię tutaj wszystkich tego typu programów bo jest ich na prawdę wiele... Mam nadzieję, że was nieco oświeciłem A teraz mini-galeria obrazków wyrenderowanych za pomocą ray tracingu: Oraz kilka wyrenderowanych w Vray'u (plugin'ie do 3D s Max'a): Co o nich myślicie (oczywiście ja ich nie wykonałem, ale może Wam się podobają)?
  18. Zdrowy

    To i owo o muzyce...

    Muzyki słucham niemalże zawsze. Cy to w szkole na przerwach, w domu i u cioci na imieninach. Słucham różnych gatunków, ale przede wszystkim jestem fanem rocka, electro i hip hopu. Nie lubię słuchać techno (choć to też electro). Ta muzyka mnie dobija, jest jak alarm samochodowy bo ciągle jest w niej to samo i byle do rytmu. Według mnie niema żadnego sensu słuchania tejże muzyki (o ile można nazwać ten rzęch muzyką). Co innego house, trance, rave, drum i bass/rock elektroniczny. Ta muza ma sens i słucha się jej z przyjemnością. Rock jest też genialny. Ma w sobie wszystko to co lubię. wokal, gitarowe solówki, perkusja. Hip hop ma świetny tekst i rymy jakich nie znajdę w innych gatunkach muzyki. Ostatnio poszerzam moje zainteresowania muzyczne. Niedawno w ucho wpadł mi metal. Tu mam niesamowite riffy na gitarze solówki na perkusji i niesamowity wokal. Mogę nawet wymienić zespół. Bullet For My Valentine Bardzo mi się podoba muzyka metalowa więc będę coraz więcej jej słuchał. Teraz sprawa muzyki POP. Wszystkie te Gagi i Rihanny mnie dobijają. Ciągle wydają nowe kawałki które są jak na mój gust denne. Inna i inne wokalistki to ta sama półka... Ogólnie POP idzie na dno. Tak więc polecam wam takie zespoły jak: LINKIN PARK, FOO FIGHTERS, FORT MINOR, DEAD BY SUNRISE, THE PRODIGY, HADOUKEN !, PENDULUM, Bullet for My Valentine. I to wszystko o moich zainteresowaniach muzycznych Dam wam tu jeszcze kilka "youtubków". Może ktoś polubi te zespoły co ja ? Miłego słuchania Youtube Video -> Oryginalne wideo Youtube Video -> Oryginalne wideo Youtube Video -> Oryginalne wideo Youtube Video -> Oryginalne wideo Youtube Video -> Oryginalne wideo Youtube Video -> Oryginalne wideo
  19. Zdrowy

    Dark Sector: recenzja

    @up Unrel Technology 3 To miałem na myśli...
  20. Zdrowy

    Dark Sector: recenzja

    Spoko. Teraz troszkę przesadziłem ze screenami
  21. Zdrowy

    Dark Sector: recenzja

    Kolejna recenzja. Tym razem gra która znalazła się na krążku CDA. Pamięta ktoś jeszcze tą grę ? Ja tak. Lecz nie sięgną bym po nią znowu tak szybko, gdyby nie pojawiła się w CDA... Doskonała zabawa z latającym ostrzem, odcinanie głów i innych kończyn pozostawiły po sobie w mojej pamięci wielki krater... Zacznijmy od początku. Podczas zimnej wojny zostajemy wysłani do republiki Laserii w celu zabicia kolesia który wabi się Mezner. Nasz bohater o imieniu i nazwisku Hayden Tenno, na początku rozgrywki nie cechuje się żadnymi ciekawymi zdolnościami. Ot, ukrywamy się za osłonami, ostrzeliwujemy naszego wroga i tak dalej. Od razu rzuca nam się w oczy system ukrywania się za osłonami znany z Gears of War. Jest całkiem fajnie, ale spodziewałem się czegoś lepszego... Powiedziałem sobie, lecz kilka minut później w wyniku dosyć ciekawego zwrotu akcji zostajemy zakażeni toksyną którą posiada Mezer. Nasza ręka na początku nie wygląda tak fajnie jak na screenie powyżej, lecz po króciutkiej chwili staje się nieco bardziej metaliczna i otrzymujemy interesującą broń... Tracimy nas standardowy karabin ponieważ w rękach zainfekowanych jest on automatycznie niszczony. Zostaje nam jednak pistolet który trzymany będzie w lewej ręce, w prawej trzymać będziemy niesamowite ostrze przypominające wyglądem... właściwie nie wiem co mi to przypomina. Trzy mini kosy złączone razem ? Nie za bardzo, ale ważne jest to że rzucanie takowym ostrzem przynosi masę frajdy. Ostrze to służy nam od czasu do czasu jako latarka (!). Do sprawnego zabijania naszych przeciwników wykorzystujemy wspomniany wcześniej system osłon i powiem jedno: spisuje się on genialnie ! Jeszcze później uzyskujemy możliwość wzmocnienia naszego rzutu za pomocą przytrzymania lewego przycisku myszy i puszczenia go w odpowiednim momencie. Zabawa jest przednia, tym bardziej, że wzmocnionym rzutem możemy nie tylko bardzo widowiskowo rozrzynać naszych wrogów oraz ich szatkować, odrywając im poszczególne kończyny, ale również otwierać niektóre bramy oraz szafki z pieniędzmi oraz z amunicją. Gdy myślimy, że lepiej być nie może otrzymujemy nową umiejętność. Mianowicie sterowanie rzuconym ostrzem w locie. Teraz możemy precyzyjnie szatkować naszych wrogów oraz zabijać ich kilku pod rząd. Jeszcze później możemy nasze ostrze rzucić w ogień lub w skrzynkę elektryczną by naładować nasze ostrze lub podpalić. Niekiedy zdarzy się jakaś łamigłówka związana z odblokowaniem sobie przejścia za pomocą ognia, ale takie łamigłówki nie są wymagające i na pewno liczba szarych komórek nam nie wzrośnie. Wracając do sprawy broni. Za znajdywane pieniądze możemy na czarnym rynku kupować karabiny i strzelby. Od czasu do czasu znajdziemy też jakieś ulepszenie które zamontujemy również tam. Kilka słów o grafice, dźwięku i fizyce. Grafika w grze mimo upływu czasu, prezentuje się całkiem nieźle. Świetnie wykonane lokacje potęgują klimat oraz napięcie. O ile się nie mylę to gra została wykonana na silniku UT3. Lokacje wyglądają nieco plastikowo i sterylnie, ale i tak jest nieźle. Wysoki poziom trzyma również dźwięk. Odgłosy wydawane przez bron oraz przez uciekających przed naszym ostrzem, prezentują się świetnie. A teraz została fizyka. Co tu dużo mówić ? Mało rzeczy jest tu "ufizycznionych". A jak znajdzie się coś co mogło by się chociaż troszkę poruszyć to nie ruszy się ani o milimetr... Idealnie ? Nie za bardzo... Fatalnie sprawa wygląda z animacjami postaci oraz cut-scenkami. W animacjach widać straszne haczenia i w ogóle są one jakieś nienaturalne. Cut-scenki też mogły być wykonane o wiele lepiej. A historia opowiedziana w nich jest niespójna i niezrozumiała. Skoro mowa o fabule to ona jest bardzo dziurawa i praktycznie mało się z niej dowiemy. Podsumowując: gra jest świetna, rzucanie ostrzem daje masę frajdy. Niestety gra nie jest bez wad i dlatego dostanie nie inną ocenę niż tą którą zapewne już widzicie... OCENA: 8+ GRYWALNOŚĆ: 9 GRAFIKA: 9 DŹWIĘK: 9 PLUSY: -masy frajdy przy odcinaniu kończyn -fajne grafika -moce specjalne -akcja oraz dynamika MINUSY: -animacje -niemalże brak fizyki -liczne bugi -szczątkowa fabuła
  22. Niezła recenzja Może też się skuszę ? Zresztą nie pasowała mi ta recenzja CDA...
  23. Mnie takie coś nie bolało... Może wdarła się infekcja ? Albo to może wina złego borowani ?
×
×
  • Utwórz nowe...