-
Zawartość
991 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez wojtek2320
-
Akurat granie normali jakoś nie uwłacza zawodnikowi, a bądź co bądź jednak zawsze ćwiczysz. Poza tym wracająć do poprzedniej dyskusji, którą prowadziliście to powiem szczerze, że na normalach bez draftu też z reguły gram z junglerem i supportem (bądź pseudo suportem) i raczej niezbyt często trafia mi sie linia 2-1-2 (chyba, że robimy to celowo bo takie przypadki się zdarzały w przypadku lepszej komunikacji). @Professor- myślę, że P_aul dobrze to podsumował. Jeśli masz ochotę grać na mniejszych turniejach zorganizowanych dla Polaków, to nie ma problemu zrób smurfa bądź przenieś konto na stałe. Z Xp boostami to nie trwa tak strasznie długo jakby się mogło wydawać, a za kase jaką byś przeznaczył na chwilowo przenoszenie możesz ip boosty kupić bądź same postacie (i wtedy ip Ci zostają na runy). Rozumiem, że lepiej było by grać na własnym wypasionym koncie, ale Riot nigdy w życiu nie zrobiłby ani czasowego przenoszenia ani duplikowania kont (bo co im to da?).
-
Akurat w tym wypadku nie wiem czemu to miało by służyć. Z reguły pro gracze mają wystarczająco dużo darmowych rp, że przenieść na chwile konto, a potem wrócić to dla nich nie jest problem (tak jak to zrobiło CLG.eu, które do któregoś turnieju kwalifikowało sie z naszego serwera na swoich main kontach). Natomiast dla zwykłych ludzi z reguły to nie jest potrzebne. Wiadomo, że jeżeli chcesz grać w turniejach organizowanych dla Polaków, to będziesz musiał posiadać konto na Nordicku. Jakby nie patrzył to w końcu jest serwer przeznaczony dla naszej części Europy. Natomiast jeśli nie chcesz robic smurfa lub jeśli nie chcesz mieć swojego konta na NE to zawsze pozostają Ci turnieje robione pod ten serwer (a jest ich całkiem sporo jeśli dobrze poszukasz). Sam pomysł z duplikacją konta jest o tyle nie rozsądny, że bardzo dużo osób po prostu by takie konta sprzedawały (chociaż sama idea jest dosyć ciekawa). @ Hecarim- tak jak napisał P_aul warto się na razie wstrzymać, bo update jungli zbliża się sporymi krokami, a nie wiadomo co zrobi Riot. W każdym razie jako postać powiem Ci, że koń jest całkiem przyjemny. Ja osobiście lubie nim grać, możliwości co do ganków również ma całkiem spore, a i przy okazji stanowi trudna do przejścia bariere w TF (spróbuj dostać się do przeciwnego carry jeśli Hecarim rzeczywiście stara się go bronić).
-
Witam. Chciałbym zmienić nieco mój obecny komputer. Tak wiem zapewne prościej było by wymienić wszystko, ale aktualnie nie mam aż tylu funduszy, które mógłbym stracić. Ogólnie potrzebuje Płyty głównej i ramu, które będą pasować do: Athlon II x4 640 i radeona hd5770. Dodatkowo jeśli ktoś się zna to mógłby polecić jakiś dysk przenośny ok 500 gb. Cena najlepiej jak najmniejsza. /Najlepiej jeśli płyta da mi możliwości rozbudowy w przyszłości. Oraz jeśli była by możliwość to chciałbym abyście dali mi jakiś przykład przejścia na platforme intela- w tym wypadku możliwie jak najtańszy i wydajniejszy zestaw bez karty graficznej.
-
I Kruz idealnie podsumował to o czym tutaj trwa dyskusja. Poziom obydwu serwerów różni się od pewnego momentu czyli ok 1,9-2k elo, gdzie na West faktycznie jest masa pro playerów, którzy w ten sposób zarabiają. Poniżej tego poziomu jest bardzo podobnie między wszystkimi serwerami. Nie wiem też jaki sens ma porównywanie elo jak to miało na poprzednich stronach miejsce (że niby 1500 West to 1600-1700 East) na obydwu serwerach mam prawie taką samą liczbe elo i na żadnym nie było mi tego wbić ani łatwiej ani trudniej.
-
Ależ już jest nerf na takowe. Nazywa się magic resist. Kupujesz i nie masz problemu z jego grzybami. Ewentualnie równie świetnie sprawdza się takie różowe oczko zwane oracle . Ale na poważnie mówiąć wkurzająca postać na topie. Cięzko dziada dogonić, a zrobiony na ap ładnie sieka z poisona i blinda. Szczególnie trudny do pokonania dla bruiserów, szczególnie w środkowej części gry.
-
Akurat w nowszych częściach masz tak jak pisali koledzy. Im dłużej grasz w danych klubach i awansujesz jeśli idzie o prestiż to tym prośćiej później ściągnać zawodników. Płace też nie są zbytnim problemem bo spokojnie możesz na nie wydawać coraz więcej o ile idzie Ci dobrze i na siebie zarabiasz. Swoja drogą nie mogę się doczekać aż dorwę się do nowego FM, bo ostatnia edycja w jaką grałem chociaż nieco dłużej to był 2010, a kiedyś całkiem sporo czasu spędzałem przy tej grze razem z moim ojcem.
-
Witam. Chciałbym kupić jakiś dysk przenośny, ale szczerze powiedziawszy nie mam nawet minimalnego pojęcia o sprzęcie. Interesuje mnie coś w przedziale 500GB- 1TB najlepiej z usb 3.0. Pieniędzy nie mam za dużo powiedzmy maksymalnie 300 zł do wydania (chociaz im mniej tym lepiej), mogą być linki z aukcji allegro jeśli komuś chciało by się szukać. Ogólnie możecie dawać jakieś propozycje nawet jeśli nie spełniają tych wymagań, pewnie i tak je rozważe ponieważ potrzebuje czegoś co pozwoli mi przenosić duże pliki z pracy do domu. Z góry dziękuje za pomoc.
-
@Volomir- nie zapominaj o tym, że Panteon skacząc nakłada na obszar gdzie ląduje slowa, a nocturne z ulti ma coś ala blind. CC to nie tylko stuny/snary.
-
Witam. Mam bardzo nagły i trudny problem (bardzo trudno go będzie opisać). Otóż poszukuje programu, o ile takowy istnieje, który pozwili na zmianę wyników wyświetlanych na uprzednio zrobionej grafice. Chodzi mi o zrobienie czegoś takiego jak tablica wyników, którą widzimy na ekranie w trakcie meczów koszykówki (gdzie wyświetlają się nazwy drużyn i wynik aktualizowany na bierząco). Czy coś takiego istnieje czy trzeba po prostu własnoręcznie zmieniać całą grafikę badź warstwe, na której jest wynik? Jeśli to co napisałem jest ciężkie do zrozumienia ale wybitnie trudno mi wytłumaczyć o co chodzi.
-
Chyba mamy różne definicje fun'u. Akurat wydaje mi się, że postacie, które opierają się na skillshotach są znacznie ciekawsze w grze niż postacie właśnie typu singed, którego zadanie polega na kupieniu itemów i bieganiu. Jeszcze jedna sprawa. Zgadzam się z Tobą w przypadku zdobywania elo za pomocą junglerów. To świetny sposób żeby kontrolować wszystkie linie. Natomiast dziwi mnie bardzo wybór junglerów, który zaproponowałeś. Owszem pozwalają oni na dobre ganki, ale tylko i wyłącznie jeśli nie masz w teamie warzyw, a w przypadku elo poniżej 1200 raczej nie zdarza się to zbyt często. Lee, noct, reng,- to raczej zdecydowanie lepsze picki według mnie.
-
Po pierwsze tak jak Nixe napisał BT raczej byłby zdecydowanie lepszym wyjściem od BC, daje Ci survi, a w Twoim buildzie i tak masz mase AtS. Inna sprawa, że jeśli by przeliczyć na golda to koszt Twojego zestawu jest mega olbrzymi, szczególnie jesli faktycznie kupujesz jeszcze Hex na koniec. Wydaje mi się, że jeżeli trafisz na kogoś w miare dobrego na topie to nie ma najmniejszej szansy żebyś ten build skończył budować przed czymś w pobliżu końca gry. Co do postaci to całkiem fajna. Jak ktoś powiedział, to zapewne czeka ją nerf jeśli ludzie ogarną w końcu dobry build, bo ciężko będzie przeciwko niemu cokolwiek zrobić. W każdym razie po Nidalee i Lee postać, która na pewno daje sporo fun'u.
-
To ja też się pochwale. W chwili obecnej brakuje mi kupionych 6 championów (hecarim, seju, voli, leona, mao, nauti). W sumie mogło by być mniej bo mam troche rp dostępnych i ponad 12k ip ale i tak jestem pewny, że nie będę grał żadnym z tych championów więc szkoda sobie zawracać nimi głowy. Ogólnie gram bardzo długo w tą gre i za rp kupiłem chyba tylko 2 postacie (na pewno branda za refy). Z innej beczki starałem się tez ponabijać jak najwięcej postaci z wygranymi na rankedach (w tej chwili jest to 58/99). Może jeszcze uda mi się skończyć w tym sezonie ale raczej jest to bardzo wątpliwe bo niestety nieco mniej czasu na granie ostatnio mi pozostaje), ale kto wie.
-
W sumie to zależy tylko i wyłącznie od setupów jakie mamy. Jeśli nasz team jest mocny w late, to w takim układzie nie ma sensu się poddawać nawet jeśli kilka początkowych TF może nam się nie udać. Jeśli jednak mamy team wyraźnie odstający w późniejszej fazie, a przegrywamy zdecydowanie już od samego początku to po prostu nie ma najmniejszego sensu dalej tego ciągnać. Taki surrender jestem w stanie zrozumieć. Są naturalnie gry, które pomimo tego i tak idzie jeszcze wygrać, ale są one wyjątkowo nieliczne i często można sobie popsuć humor, a w graniu chyba nie na tym najbardziej nam zależy.
-
Tak kolego BT traci połowę stacków, a kiedyś tracił nawet całe. Z tym, że nawet z połową stacków zapewnia Ci mase dmg i sporą dawkę LF, natomiast meji z 5-6 stackami jest jednak nie warte swojej ceny gdyż w tym slocie mógłbyś mieć item, który da Ci tyle samo Ap (a nawet więcej), a dodatkowo ma inne przydatne cechy. Snowball'owe itemy mają to do siebie, że tak łatwo jak możesz na nich zarobić to możesz również i stracić. Zresztą ze wszystkich dobrych graczy, którzy streamują, nie trollując tylko jedna osoba buduje meji, czyt. shushei, który tak samo często wygrywa swoje gry jak i przegrywa (nawet Fnatic miało tego dość w końcu). Budowa meji lub leviatana (occult dla mnie nawet tragicznie nieprzydatny pasyw ma) to jest ryzyko na które dobry gracz vs dobry gracz sobie nie pozwoli.
-
Wybacz ale taka sona musiałaby grać przeciwko warzywa żeby faktycznie zdobyć 20 stacków na meji i nie ginać przy takim buildzie (albo z botami i to tymi mniej rozgarniętymi). Sona jakkolwiek może być robiona na Ap to jest najzwyczajniej w świecie słabą postacią na midzie więc zjeść ją może znaczna część casterów bez problemów. Podaj nam faktycznie swój nick, bo też nie mogę się doczekać aż zobacze Twój match history (w końcu nie masz się niby czego wstydzieć, no chyba jeśli mówisz nie prawdę). Składanie stackowanych itemów na wysokim poziomie jest ogólnie czystym idiotyzmem. Owszem koszty za wydajność (tylko w przypadku meji/leviatan) są przyzwoite, natomist i tak zabierają Ci golda, którego mógłbyś przeznaczyć na jakąś część składową normalnego itemu. Poza tym przy wyższym poziomie killi nie ma zbyt wiele (więc i stacków), a zginięcie może okazać się tragiczne w skutkach. Tak trzeźwo myśląc. Plus składanie takich itemów na nasusie jest bezużyteczne. Zresztą bądźmy szczerzy, tak jak koledzy napisalli jak nie będzie free farmił przez 40 minut to potem i tak nic nie zrobisz.
-
W pełni zgadzam się z Kruzdem. Trudnle nie jest żadna kontrą na Yoricka, nigdy nie udało mi się przegrać takiej linii. Leczenie z pasywa jest jednak zdecydowanie za małe, a Yorick po zdobyciu odrobiny many będzie w stanie zaspamować Trudnla tak bardzo, że ten nic nie będzie w stanie zrobić. Natomiast przy walce Yorick v Udyr lane zwyczajnie zamienia się w farm fest, bo jednak tarcza plus obrażenia zadawane przez Udyra są wystarczające żeby trzymać grabaża z dużej odległości od nas. Akurat miałem okazje grać 2-3 razy w taki sposób i nigdy nie przegrałem, a Udyrem jestem wyjątkowo słabym. Poza tym pamiętajcie również, żę sama rozmowa o kontrach nie ma sensu. Jest tylko kilka przypadków bardzo silnych konter, a pozostałe są mocno sytuacyjne bo jeśli zawodnik ze słabszym pickiem jest znacznie bardziej doświadczony i ma większego skilla to i tak wyjdzie z pojedynku z winem na koncie. @Santus- nadal podtrzymam to o czym mówiłem wcześniej: musisz jeszcze sporo popracować i tym razem mogę to powiedzieć po grze z Tobą.. To, że nie potrafisz w tym momencie wycarrować gry na takim poziomie wcale nie oznacza, że jest to niemożliwe. Wręcz przeciwnie, po prostu jeszcze nie jesteś na to wystarczająćo dobry i trzeba po prostu spokojnie ćwiczyć. Ps. nie przejmuj się, akurat mam taki staż w tej grze i w jej komentowaniu, że obrazić mnie jest baaardzo ciężko
-
@Zdeni0- jeśli masz RP i zamierzasz kiedykolwiek kupować ten skin to proponuje jednak zrobić to teraz, później to już będzie jak dla mnie wielce nieopłacalne (no chyba, że ktoś zdobywa darmowe RP to inna sprawa- chocaż jak dla mnie i wtedy byłoby szkoda aż tyle wydać). Co do samego AP Ez'a to ja również muszę powiedzieć, że gra się nim dosyć przyjemnie (chociaż ciężko mi się farmiło bo jestem do wersji Ad przyzwyczajony) i w sumie spokojnie można wyciągnąć duży dmg nawet nie mając zbyt wiele itemów kupionych.
-
@Santus- kop, gryź, krzycz, możesz robić cokolwiek. To co napisałem wiem z własnego doświadczenia. Powiem Ci tak, w pierwszym sezonie będąc kompletnym bezmózgiem, który wyobrażał sobie, że potrafi grać nigdy nie spdałem poniżej 1000 elo. W tym sezonie siedzę na ok 1600 bez większych problemów, tylko i wyłącznie dlatego, że nawet nie gram rankedów bo najzwyczajniej mi się nie chce (poza tym trudno to robić jeśli masz 3 znajomych chętnych do gry praktycznie non stop). Poświęciłem jednak kilka dni na wycarrowanie konta znajomemu, które twierdził, że spadł tylko przez dodge (w co akurat wątpie). Elo startowe dla mnie to było jakieś 870. Dochodząc do 1250 przegrałem tylko i wyłącznie raz, przez własną głupotę bo sobie radośnie trollowałem (mając najlepsze staty w teamie). Nie miałem okazji grać tylko carry, ale zdarzało mi się również carrować Alistarem jako supportem, gdzie dawałem mojemu niezbyt rozgarniętemu ad carry mnóstwo szans na zabijanie, a to równało się tylko i wyłącznie temu co napisał Xidi (czyt. nikt na takim elo o armorze nie myśli). Jeśli jesteś na takim elo i utrzymujesz się na nim stale nie mogąc z niego wyjść to najzwyczajniej w świecie do niego należysz). Zresztą nie jeden raz już tutaj, na podstawie screenów i tego co pisał Kruzd, pisaliśmy Ci co powinieneś poprawić żeby mieć jakieś szanse na wyjście z tego bałaganu. "gram głównie normale i nie potrzebuję uczyć się żadnych podstaw."- przykro mi kolego, jeśli marzysz o elo powyżej 1000 to owszem musisz jak najbardziej nauczyć się podstaw (liczba cs, umiejętność ustawiania się, counter picki, kontrola mapy)
-
@Kontakt- mylisz się zdecydowanie. Runy w żadnym stopniu nie są niczym decydującym. Na swoim drugim koncie spokojnie udało mi się dojść do 1650 elo mając śmieciowe runy (konto dostałem od kolegi) czyli takie, z których nawet jednego normalnego zestawu nie da się zrobić. Ba, powiem Ci nawet, że nie mam problemu żeby to konto utrzymać na takim poziomie. To jest tylko element pomocniczy do pewnego poziomu (myślę, że przy wyrównanych zawodnikach na poziomie 2-2,5k elo stanowi już to różnicę. " Właściwie to 1100 - 1200 jest chyba najtrudniejszym elo"- jak dla mnie to również głupota. Jest tak samo prawdopodobne, żę na wyższym elo trafisz na idiotów i leaverów jak na tym elo co podałeś. Jedynym prawdziwym elo hell jest liczba poniżej 900, z tym, że ktokolwiek tam trafi jest sam sobie winny i tam właśnie powinien się znajdować, bo raczej dobry grać na długo tam nie zawita (sam sobie wycarruje takie gry).
-
Nic takiego kolego nie napisałem. Przeczytaj uważnie, wymieniłem ad carry pod względem używalności. Wybacz ale taki sam dmg jak Twitch w late jest w stanie zrobić każde ad carry (podejrzewam nawet, że większe). Jesli chodzi o late wymieniłem dwie postacie czyli Kog i Vay, które są niezaprzeczalnie najlepszymi carry jeśli dojdzie do tej fazy gry i nikt mi nie wmówi, że Twitch jest nawet w ich pobliżu. Mówisz o rangu na ulti, które ma CD (moze małe ale ma), a między nimi Twitch ma mniejszy range niż każdy inny ad carry (i spora liczba ap carry). AoE slow jest sytuacyjny bo musisz najpierw WSZYSTKICH trafić z AA żebyś mógł slow'a użyć. Nie jest to postać, którą poleciłbym komukolwiek, nie jest to postać, którą bym wybrał jakbym chciał w ogóle wygrać. Także wybacz kolego, ale jeśli według Ciebie Twitch to dobry ad carry to raczej nie mamy o czym rozmawiać faktycznie.
-
@ Santus- najwyraźniej nie rozumiesz czym jest escape mechanism. To jest coś co pozwala Ci w jednej chwili oddalić się od przeciwnika tak aby ten nie mógł Cie zabić. Takim skillem na przykład może być dash u Gravesa. Niewidzialność, która potrzebuje chwili spokoju żeby się włączyć takim skillem na pewno nie jest. Pamiętaj, że wystarczy użyć ignite lub zadawać jakiś dmg i Twitch Ci nie zniknie. Slow również jest beznadziejny w jego przypadku bo tak jak Professor napisał najpierw musiałbyś AA przeciwników, a to raczej trudne zrobić skoro mówimy o uciekaniu. @Twitch- jako ad carry jest słabą postacią i nikt mi tutaj nie wytłumaczy, że jest inaczej. Late ma słabe w porównaniu z innymi postaciami (vayne, kog), nie posiada bursta (graves, corki), nie ma survi ani harrasu (urgot), nie ma dużego range'u (tris, cait) więc co tak na prawdę ma Twitch? Nic. Co do jungli to jednak szybkość nie poraża, a niewidzialność też nie zapewnia 100% udanych ganków. Nie są tragiczne, ale są również postacie, które są znacznie lepsze ku temu więc po co sobie szczurem zawracać głowe.
-
@Professor- szczerze powiedziawszy to nie jest tak, że oni tego nie traktują powaznie ale co mają robić skoro po prostu nie dają rady? Już raz zaprezentowali swój poziom za co dostali po tyłkach od wszystkich z góry do dołu, może więc chociaż zmienili zachowanie. Poza tym to zawsze był team, który był dobry przede wszystkim na lanach, na eventach online już sobie tak dobrze nie radzili (a ostatnio są w znacznie słabszej formie- albo to inni nauczyli sie przeciwko nim grać). Natomiast co do Fiory to akurat istnieje spora szansa, że będą nią grać na turniejach, ogólnie akurat oni lubią stosować niestandardowe rzeczy (kenen, urgot- kiedy jeszcze nikt nim nie grał). @Echelon- można tylko powiedzieć: w końcu. Zwłaszcza, że Riot miał mapę gotową, sami zachęcali do grania Aramów, więc przynajmniej nie będzie już więcej problemów z cheaterami korzystającymi z innych lane'ów @Santus Faustus- myślę, że Aiden całkiem dobrze wytłumaczył ogólną sytuację. Natomiast ja przyczepie się tylko do jednej rzeczy, którą napisałeś. Vayne NIE JEST ASSASSIN'em. To, że po użyciu ulti ma chwilowy stealth wcale jej tym nie czyni. W dalszym ciągu jest to po prostu AD Carry i tak ją należy traktować.
-
@Aku- dla mnie jak najbardziej można zacząć z doranem jeśli masz przy sobie sorake, zawsze tak robię i jeszcze nigdy na tym źle nie wyszedłem. Jej heal jest wystarczający żebyś na początku spokojnie mógł wygrać każdą wymianę nawet biorąc pod uwagę potki (w końcu dmg z dorana+ dmg z run jednak dają sporą wartość+ śladowe ilości LF też się przydają). W dodatku sugerujesz żeby nie kupować Latarni ponieważ jest całkowicie nie opłacalna (no tak pozwala tylko lepiej farmić, daje LF i Armor czyli nic przydatnego dla Ad carry ) zamiast tego mówisz o Executioners Calling, który tak na prawdę przydatny jest tylko i wyłącznie vs postacie z wbudowanym mega healem (aka mundo/ swain). Niezbyt dobra rada moim zdaniem. @ BT vs IE- myślę, że tutaj nawet nie ma co za bardzo dyskutować. Jeden i drugi item daje kopa do dmg jednak trzeba pamiętać, że BT najpierw trzeba nastackować, a jeśli jest ktoś nafeedowany to bardzo łatwo stacków na nim może nam zabraknąć. Ja preferuje jednak budowanie IE szybciej (poza Ezem gdzie z reguły kupuje najpierw Sheen a potem rush BT zanim skończe Tri (no chyba że jednak farma bardzo szybko pozwala mi go skończyć to opóźniam BT).
-
Mysłę, że jeszcze przynajmnije kilka postaci może śmiało z tego skorzystać, chociaż też nie powinni go rushować (bo to akurat nawet na galio nie jest najlepszym pomysłem). Dla przykładu Anivia, która z many bardzo korzysta, a nie potrzebuje też niesamowitej liczby AP zeby zadawać obrażenia, nawet dla veigara będzie całkiem ok (w końcu w late i tak spokojnie będzie mógł zabić wszystko na combo z DG). W sumie przykłady tylko dwa ale spokojnie dużo innych postaci, które znacząco wykorzystują mane również może śmiało kielich kupić ( a m. res na pewno się przyda). Według mnie item dobry, ale nie do rushowania.
-
@Rennard- tak właśnie. ESL polega na tym, że tworzysz tam konto ze swoimi danymi, a konta do gier możesz mieć różne w zależności od tego na przykład na jakim serwerze grasz. Wiadomo, że wtedy z reguły RP idzie na to konto na którym grasz, w tym wypadku na moje czy Kruzda (chociaż dla mnie to tylko bonus i bez niego bym sie obył bo i tak nie grałbym w tych turniejach). Chociaż i tak myślę, że tym konkretnym zawodnikom to wszystko jedno bo oni po kilkadziesiąt (a rekordzista ponad 200k) RP zbierają za free z turniejów więc z reguły mają już wszystko co chcieli by mieć. Swoją droga jakby ktoś polską scene chciał pooglądać to tutaj link (dzisiaj akurat środa więc bez 400 zł tylko rp i punkty do finału miesiąca)- i akurat dzisiaj ja nie współkomentuje bo chore gardło nie pozwala: http://www.twitch.tv/esl_poland3

