krzywumich

Forumowicze
  • Zawartość

    50
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O krzywumich

  • Tytuł
    Ork

Informacje profilowe

  • Płeć

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    pankiler krew sie sypie
  • Ulubiony gatunek gier
    FPS/strzelanki
  • Konfiguracja komputera
    szkoda szczępić ryja

Ostatnie wizyty

645 wyświetleń profilu
  1. Po dość długiej przerwie znów byłem na giełdzie w poszukiwaniu gier. Pierwsze wrażenie było, hm, jakby to subtelnie ująć... chójofe. Nie, że było słabo, tylko nie było NIC. Dopiero gdy trochę się pochodziło zaczęło być ciekawie. Pierwszą grą jaką nabyłem była Antologia Hidden & Dangerous. Wiecie, co było najlepsze? Że z informacji zamieszczonych na pudełku nijak nie mogłem wywnioskować, czy to strategia czy strzelanka. Prawda okazała być się pośrodku. Do jedynki nie mam zamiaru wracać, ale dwójka nawet mi się spodobała. Z tym, że trzeba trochę czasu spędzić na poprzestawianie klawiszy, bo na "normalnej" konfiguracji granie jest równie przyjemne co zapasy z jeżozwierzem (czytaj: niektórym może przypaść do gustu). Ile mnie kosztowała? 10 złotych, czyli najdroższa z tej giełdy. Drugie było Call of Juarez z Pomarańczowej Serii (nie wiem co brał ten, kto tworzył projekt okładki, ale diler zrobił go fhója) za DWA złote. I mogę powiedzieć, że to drugi najlepszy CoJ zaraz po Gunslingerze. Inna sprawa, że tylko te dwa są w ogóle warte uwagi... Niemniej gra jest dobra, zwłaszcza etapy z Billym (te z Rayem są nudne, a że Więzy Krwi to cały wielki etap z Rayem... szybko dałem sobie z nimi spokój), i jeszcze za jaką cenę! Ponadto na tej samej kupce co Call of Juarez było też Utopia City (uwielbiam giełdy, bo często widuję tam gry, o których nie miałem pojęcia że istnieją), Specnaz, World of Warcraft i pewnie coś tam jeszcze. Zaś niedaleko leżał samotnie Thief: Deadly Shadows w jewelu (oczywiście po niemiecku, bo jakżeby inaczej). Ostatnie stoisko pewnie uznałbym za najlepsze w ogóle w całej historii giełd na jakich byłem (no dobra, przegrałoby z tym na którym kupiłem N64, ale to było wtedy kiedy jeszcze nie wpadłem na pomysł, aby o tym pisać) gdyby nie to, że jestem niespecjalnie dobry w posługiwaniu się językiem niemieckim. Tak, tak - znowu gry z Niemiec. Battlefront II, Modern Warfare 2, Unreal Tournament 2003 (akurat ten po angielsku), Piraci z Karaibów, Halo, Borderlands, steelbook Company of Heroes 2 (miał taką jedną, malutką wadę - nie miał płyty z grą. No i jeszcze był powgniatany, ale przynajmniej miał obwolutę... po niemiecku. Szczęśliwie napisy na nim były po angielsku), Metal Gear Solid 2, PlayStation 1... bez kabli i padów, no ale cóż. Ja się skusiłem na Halo (w sumie to niejako w ramach dokształcania się, i znam już parę nowych słów - profit, proszę państwa) i Borderlandsy, które oczywiście mają SecuROMa, o czym informacji na pudełku NIE MA (jest tylko że jest chroniony przed kopiowaniem bla bla bla, ale że sprawdza datę premiery to już nie! Oczywiście aktywacja offline nie działa, bo serwery SecuROMu rozmontowano i sprzedano na ruskim złomie są nieosiągalne. Jeżeli ktoś wie, jak można inaczej to aktywować, to założyłem temat: https://forum.cdaction.pl/topic/300059-borderlands-aktywacja-offline/. W sumie mógłbym do nich napisać maila (nawet to sugerują) ale prawdę mówiąc jakoś wątpię aby mi odpisali). Cena - 7,50 za sztukę. Była też jakaś gra na X360, Bully na PS2 (zgadnijcie co), dwa kartony francuzów na PS2 i jedno bardziej profesjonalne stoisko (gry na PS1, PSP, PS3, PS4, X360, może na coś więcej też ale nie pamiętam, pady)... i z profesjonalnymi cenami, rzecz jasna. Było też parę padów w innych miejscach. Poza tym postanowiłem odwiedzić Biedronkę 3 lipca, czyli w start wyprzedaży gier. Rok temu zostawiłem tam ponad stówę. Teraz - dwie dychy. Czemu? Otóż gier nie przywieziono... a obsługa nic o tym nie wiedziała, pomimo gazetki z tą ofertą i napisem, jakoby obowiązywała od... 3 lipca właśnie. Ale był Deus Ex, to spoko. Tylko jakby wyjęty psu z gardła, ale to nic. Bo to Deus Ex. W tym samym dniu odwiedziłem też sklep z używanymi grami. Zwiększył swoją ofertę gier PC (Remember Me za 30 złotych, gdy ceny na allegro zaczynają się od 35, a w sklepach internetowych od 65! A najlepsze, że może dałoby się coś ponegocjować) i dorwałem w końcu Republic Commando za dychę. Ogólnie było całkiem nieźle, a gdyby doliczyć cyfraki (Steama nie lubię, ale kupiłem 3 gry, a na GOGu jedną - Mark of the Ninja, którego demo bardzo dobrze wspominam z X360) i jeszcze jedną grę z allegro, było świetnie.
  2. Witam, Kupiłem używane Borderlandsy (wersja niemiecka, ale launcher jest po angielsku), gra się instaluje ale podczas sprawdzania daty premiery wywala błąd. Jest napisane abym wszedł na stronę https://www.2kgames.com/borderlands/activation/ i zrobił wszystko według instrukcji tam zamieszczonych, ale gdy wysyłam specjalny plik aby otrzymać drugi, wymagany do aktywacji offline pojawia się informacja, że nie można połączyć się z serwerami SecuROMu. Czy da się coś z tym zrobić? Uprzedzając sugestie - wiem o Borderlands Granting Tool, ale po pierwsze nie wiem, czy poprzedni właściciel gry nie postanowił zrobić tego samego i nie wiem, co by się stało, gdybym aktywował grę drugi raz na jedną płytę, a po drugie - wolę mieć grę bez Steama.
  3. Czego nie dał mi kiosk, dał mi Media Expert... Będąc w kiosku znalazłem gry tekturkowe. Takie lepsze, Świat Kucyków czy coś. Za 8,50 bodajże. Takie zajepiste że nie będę brał, bo zniszczy mi poglądy na gry. Niemniej staje się to rzadkością... Ale nie wszystko stracone! W Media Expercie natknąłem się na kilka blockbusterów, gry z budżetem ok. 2,815636426278159e+31 lejów rumuńskich. Co ja będę mówił! Sami zobaczcie: Co ja mogę powiedzieć... Szczerze, to nawet się ucieszyłem gdy to zobaczyłem. W końcu to dosyć rzadki widok. Przynajmniej ja takie gry rzadko widuje. W końcu popyt na nie jest ogromny. A te pudełka z miejscami na zaczepienie! Co za awangardowe połączenie elegancji i praktyczności! A tak całkiem serio... 20 złotych za takie gry to nawet ja bym nie dał - a w kioskówki grać lubię.
  4. Ja kiedyś widziałem w kiosku za bodajże 42 złote.
  5. Czyli zrobił tak jak większość ogarniętych ludzi robi. Najbardziej mnie denerwuje jak ktoś sprzedaje grę z wykorzystanym kodem za parę dych, i jeszcze pisze że działa bez zarzutu. Skoro u ciebie działa, to u mnie nie będzie...
  6. @Dj Ogi Dzięki za pomoc. Orientuje się ktoś, czy można jeszcze gdzieś znaleźć Portala 2 w pudełku na PC? Bo same konsolówki widzę.
  7. Kojarzy ktoś gry podobne do Mercenaries (poza Just Causami)? Najlepiej jakby były na PC albo PS2 ale mogą być też na siódmą generację, będę miał pretekst aby ją kupić.
  8. @Dj Ogi Używki można znaleźć za 5 złotych, teraz pytanie brzmi - czy Saboteur jest na Origina czy wymaga tylko cd-keya (albo niczego)?
  9. Wie ktoś gdzie można kupić Saboteura na PC? Na allegro tylko trzy sztuki, w dzikich cenach.
  10. Byłem dzisiaj na giełdzie raczej nie spodziewając się niczego specjalnego. No i proszę. Pomijając to, że wszędzie było mokro a pod nogami błocko i nie powinno wystawiać się żadnej elektroniki (był nawet komputer) ani papierowych rzeczy (okładki), było jedno stoisko (które zresztą było też tydzień temu - to z obcojęzycznymi, tanimi grami) które szybko się zwinęło i pudło, w którym były dwie gry - Gran Turismo 3 A-Spec (w pudełku od jakichś motocykli na PS1, nie kojarzę gry) i jedna bardzo ciekawa (w moim mniemaniu) rzecz. Tą rzeczą było LEGO Star Wars The Complete Saga (bla bla bla) w big boxie. No, czymś na wzór big boxa. Pierwsze widzę, aby ta gra została w czymś takim wydana. Pudełko po niemiecku, zmoknięte, płyta w nie najlepszym stanie... ale wziąłem. Ile mnie to kosztowało? Siedem złotych. Podczas gdy w sklepach gra kosztuje najmniej dwadzieścia pięć. Przyznam, brałem to raczej w postaci ciekawostki - ale gra się zainstalowała, i w dodatku jest po angielsku! Co prawda działa tak sobie (serio?!), uroki Intela. Ogólnie uważam ten wypad za całkiem udany. Gra sprawna, jest dobra, w niespotykanej edycji (pewnie jakiś ekskluzyw na Niemce), tanio...
  11. Można już znaleźć za piętnaście złotych.
  12. Mam problem ze Splinter Cellem, zainstalowany tak jak napisane na C, nie mogę utworzyć profilu w singleplayer a w multiplayer gra wywala błąd po użyciu tego czegoś w pokoju z kamerą. Proszę o pomoc.
  13. Witam. Czy GTA V poszłoby na laptopie Asus X5DIN (chyba inaczej K50IN)? Na jutube jest film w którym w wysokiej rozdzielczości śmiga w niesamowitych 12 klatkach, ale wolę się dopytać (przy okazji - Łocz Dogs pójdzie?)
  14. Czterdzieści? Widziałem to w Biedronce za dychę...
  15. Dzisiaj wybrałem się kolejno do sklepu z grami używanymi, dwóch Kolporterów i Tesco. W sklepie z grami dominują gry na konsole - PS3, X360, PS4, XONE, PS2, PSP, pojedyncze gry na Nintendo (np. MW3 na Wii za 50 złotych) i gry na peceta po dziesięć złotych. Najciekawszą rzeczą było według mnie Republic Commando - dycha to o kilkadziesiąt złotych taniej niż na allegro (OLXa nie liczę, bo to nie sklep). Nie wziąłem - płyta z grą gdzieś się zagubiła i będzie dopiero jutro. Szkoda. Poza tym Dark Messiah, Syberia, Terrorist Takedown (mniam) i mniej znane tytuły. Niestety są tylko dwie półki gier na PieCa - jedna z używanymi i druga z nówkami (15 złotych za Najlepsze Gry Śiti Interaktiw to chyba jakiś żart). Zdecydowałem się na Supreme Commandera z dodatkiem (Platynowa Kolekcja) - zaskakująco dobrze utrzymane pudełko i całe mnóstwo instrukcji - do podstawki, dodatku i poradnik do obu. Poza tym wziąłem Test Drive Unlimited na PSP - dwie dyszki, cena podobna jak na allegro, szkoda że nie premierówka, ale już od dawna chciałem tę grę. Potem poszedłem do Kolportera i ku mojemu zadowoleniu znalazłem gry w tekturkach - szczerze mówiąc, zawsze jakąś chciałem. Niestety - ogromny minus - nie było Czarnobyla, którego brak jest po prostu niedopuszczalny. Był Ethan (ta mysz zbierająca meteoryty, czy coś), Symulator Czegośtam i Szalone Kurczaki, które wyglądały najsensowniej ze wszystkich. Cena wahała się w okolicach dziesięciu złotych. Dalej, w sekcji dla dzieci (zabawki, gazetki) była gazetka Cartoon Network z dołączonymi Angry Birdsami (w DVD boxie!) - nie sprawdziłem ceny, ale pewnie kosztowała tyle co gry tekturkowe. Wstąpiłem jeszcze do Tesco, w którym był jeszcze jeden Kolporter. Tam z kolei w ogóle nie było tekturek (kiedyś było tego pełno, co jest?). W samym Tesco - też. Za to w sekcji gier było całkiem sporo przecenionych tytułów po dyszkę - Król Artur II, Boulder Dash XL, Alien Breed Trilogy, Singularity, Majesty 2, dodatki do Settlersów i wspomnianego Majesty (gdybym się nie przyjrzał, to pewnie nieźle bym się zdziwił wkładając płytę do napędu), nie wspominając o takich hiciorach jak Mysz Józefinka uczy angielskiego. Zdecydowałem się na Boulder Dasha. Niemniej zauważyłem jedną, karygodną rzecz. Folie od gier były niesamowicie poniszczone. Jest to wina metalowych "podtrzymywaczy" gier jak i regałów (też metalowych). Jedno Singularity było całkowicie bez folii. Serio...? Jakbym chciał niezafoliowaną, tanią grę, to poszedłbym właśnie do sklepu z używkami... Szczęściem Boulderów było całkiem sporo, więc wybrałem najmniej poszarpanego i udałem się do kasy. W sumie gry kosztowały mnie czterdzieści złotych - naprawdę nieźle. P.S. Kiedy Czarnobyl 4?