-
Zawartość
952 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez ketsu
-
A co to znaczy??? Iść na harendę to wedle mojego mniemania iść do sąsiada, który ma fajny sad/ogród pełen owoców (zwykle pod osłoną nocy) i poczęstowanie się tym i owym. W wypadku wykrycia przez sąsiada wskazanym jest posiadanie umiejętności skakania przez płot/ogrodzenie tudzież posiadanie zaplanowanej drogi ucieczki Dodam, że są to działania nieszkodliwe, co najwyżej podnoszące adrenalinę tak sąsiadowi jak i samym 'odwiedzającym' (ew. niszczenie czegoś nie wchodzi w grę i podpada raczej pod słowo 'wandalizm' )
-
Kumel mieszkał w Łodzi jakiś czas, to potem jak przeprowadził się do Poznania nie za bardzo wiedział o co mi chodziło z "sieciówką" (a to poprostu bilet miesięczny na całą sieć MPK, trawmwaje & autobusy ). Bagietka to dla mnie nic nowego, choć (@Niziołka) pierwsze słyszę by ktoś nazywał tak patyczki do czyszczenia uszu A i tak pozdrawiam z tego miejsca Mryousa któremu musiałem tłumaczyć co to skibka (dla również nie wiedzących - kanapka, kromka chleba, "bierzesz-nóż-odcinasz-nie-za-gruby-kawałek-od-bochenka-chleba-i-to-jest-skibka" )
-
Osobiście postarałem się przyzwyczaić do jednej i zdaje się bardziej przyszłościowej składni, tak więc stąd to "zawsze". A co do rozróżniania tagów od treści - nie znam co prawda porządnego webdevelopera, który by posługiwał się Front Pagem (!) czy Wordem (!!!), ale mimo to zwykły notatnik też już chyba odszedł do lamusa zastąpiony przez takie narzędzia jak Notepad++, e czy PSPad, gdzie kolorowanie składni (nie tylko HTMLa czy PHP, ale też innych języków programowania od C po JAVA) jest na porządku dziennym
-
Tu nie ma co ściemniać - nie i nigdy nie przeczytam, a dzieciom swoim pisemne usprawiedliwienie napiszę by tego robić nie musiały (a jak sprawdzian będzie, to też zwolnię z zajęć). Orzeszkowa miała nierówno pod sufitem i serio zastanawia mnie jak komuś ta książka mogła się kiedykolwiek podobać (z tego miejsca przepraszam moją polonistkę, panią S. dla której to właśnie "Nad Niemnem" miało w sobie to coś -ja tego nie widzę i nie chcę zobaczyć).
-
8 marca, święto pań, to i ja życzenia najlepszego składam wam wszystkim na tym forum obecnym http://dzienkobiet.patrz.pl/ :twisted: @Bystry - dorosłe życie? Ty zacznij pracować, to poczujesz co to "dorosłe życie" Ale Ci powiem, że lepiej się w robocie nie zatracać za bardzo Owszem, kasa się przydaje, bo i za darmo nie robisz, ale warto zachować umiar i korzystać z życia a do końca prenumeraty jeszcze 6 miesięcy... @Feo - sam opening mnie zabił... dalej oglądać nie mogłem
-
No sorry, ale po co tak komplikować? Wpisujemy <body onLoad="startTimer(); runSlideShow()" onunload="stopTimer()"> i po problemie. A tagi jak to wiki-yu stwierdził - piszemy małymi literami (zawsze!)
-
Nightwish - The Kinslayer Zastanawia mnie, czy którakolwiek piosenka z "Wishmastera" może mi się nie spodobać A poza tym słucham wszystko co pandora może znaleźć z uwzględnieniem BFMV, Skilleta i Nightwisha właśnie
-
Co prawda nie miałem do czynienia z tym CMSem, ale przeglądając ich stronę (tak trudno zajrzeć do google?) znalazłem coś takiego: http://www.dotnetnuke.com/DotNetNukeProjec...20/Default.aspx na tej też stronie możesz (z tego co wyczytałem) utworzyć darmowe demo, wiec możesz też sam sprawdzić.
-
Jak dla mnie to nic dziwnego, sam przeczytałem cały Potop i jakoś nikt nie musiał mnie do tego zmuszać, film obejrzałem przy okazji gdy w tv dawali, przydał się potem do matury. Ale i tak faworytem zostanie dla mnie Mistrz i Małgorzata, bo była tak zakręcona, że wessała mnie bez reszty. A teraz - kto napisze za mnie programy na zaliczenie? (chętnych pewno brak )
-
Mi zajęło to pare lat więc zapewne i dla Davrona będzie to coś więcej niż tylko oswajanie lisa. Moja rada to przeczytać tą książkę nie gdy trzeba, bo tak pani nauczycielka każe, ale gdy można, z własnej woli. Od razu wydaje się ciekawsza, a drugie dno samo wypływa na pierwszy plan.
-
Sam już nie wiem, czy wcześniej o tym nie pisałem, ale co tam: Spineshank - Beginning Of The End kawałek słuszny jest i tyle.
-
Po ostatniej wymianie zdań z Mariuszem~ postanowiłem spojrzeć trochę bardziej krytycznym okiem na 2 serię Prison Break'a. Konkretniej na odcinek 18, który wczoraj ujrzał światło dzienne. Tak więc moja opinia:
-
Pink Floyd - Another Brick In The Wall Pozytywne zaskoczenie od pandory, na dobranoc ba,ba,ba - znaczy - dobra płyta ;>
-
Asxilem, zastanawia mnie, gdzie i jak mogłem błędnie zinterpretować Twoje stwierdzenie A co do opinii o anty-fanach to gwiżdżę na to, co "narzuca" Smg, bo mam własną, dla której idealnie pasuje mi cytat z "Casino Royale", a który brzmi tak: I, żeby nie zostać źle zrozumianym, mała interpretacja - każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie mnie się przejmować zdaniem innych o CDA, bo dla mnie liczy się moja własna opinia i odczucia. I żaden fan, antyfan, redaktor tego nie zmieni.
-
Pozwolę sobie wtrącić tu 3 grosze, asxilem - twierdzisz, że inne głosy niż 'oh i ah' są tutaj sprowadzane do parteru (w innych słowach, ale nie ważne). Wiedz, że na ostatnim zjeździe Forum, gdy byliśmy w redakcji powiedziałem co myślę o piśmie prosto w twarz Mac Abrze, Qn'ikowi i chyba Ghost też tam był wtedy - i jakoś nie poczułem by moja opinia została zignorowana, a stwierdziłem wręcz, że CDA już mi nie odpowiada, nie pasuje jak kiedyś i gdy skończy się moja prenumerata przestanę pismo kupować. Tak samo chyba jest z każdą konstruktywną krytyką jaka dociera do redakcji (co z kolei wielokrotnie podkreślał Smuggler na przestrzeni lat).
-
Nieprawda - sam musisz zadbać o to, by obrazek miał wymagane wymiary i rozmiar. Czyli obrazek ściągasz, przerabiasz i wrzucasz na forum. Pole "Wyślij Emblemat z adresu:" przydaje się w szczególności, gdy chcesz wstawić jako avatar gotowca z jakiejś strony, która owe avatary rozdaje na prawo i lewo w masowych ilościach - kopiujesz adres i wstawiasz, odpada ściąganie na dysk.
-
Po ostatniej sobocie i poznańskiej Rock Arenie niemal w kółko mogę słuchać nagranego komórką "Nie płacz Ewka" Perfectu - jakość paskudna, ale kto by się przejmował
-
Alice in Chains - Love, Hate, Love & SOAD - Lonely Day Pierwsza z polecenia, druga - zawsze mi się podobała i od czasu do czasu zależenie od nastroju wskakuje na playliste
-
+--> (Mariusz Saint kontytuując temat PB s2 )(T-bag) powinien startować w jakichś zawodach... wykazuje się również niemal nadludzką krzepliwością krwi >> Może taką miał wszak nie wiadomo jakie genetyczne schorzenia go trapiły (a propos kazirodczych związków itp w jego rodzinie) Powtarzam: szpital. Świadkowie. Alibi. Gdyby mi groziło 20 lat odsiadki, to bym się tego chwycił, prawda? >> W sumie.. może działają tam jak w polskich sądach - mamy winnego, po co szukać innego Owszem, ale to jest makgajweryzm, czyli słabo maskowana (maskowany?) deus ex machina >> Słabo, ale nie możesz się czepiać czegoś, co dzieje się non stop od początku pierwszej serii dla niepoznaki się rozmnożyli w kilkanaście głosów, podjechali radiowozami i mieli ze sobą psy, zwodząc biednego konduktora przez ładnych parę minut Twórcy chcieli oszukać widza, idąc po linii najmniejszego oporu... >> lol, dobre podsumowanie i niech będzie zgoda - było to naciągane.. a tak swoją drogą oszukać im mnie się nie udało - Linc był zdecydowanie za mały Skoro hamował - po co robić blokadę? Skoro spodziewali się kłopotów - czy wjeżdżanie na tory jest sensownym i bezpiecznym dla pasażerów i policjantów posunięciem? >> Hamował BO była blokada, przynajmniej ja to tak odebrałem. Żeby go choć do jakiegoś szpitala podrzucić, żeby go jakieś ścierwojady nie wykopały, pomyślunku już genialnemu Scofieldowi nie starczyło >> mógł zrobić i tak, zrobił inaczej - w sumie to była jego (scenarzysty) decyzja, ale coś mi się zdaje, że potrzebne to było do tego, by mogli sobie z Lincolnem posiedzieć i przemyśleć (blablabla) innymi słowy by dać jakiś powód "realny" do zmiany decyzji co do wylotu za granicę. Kolejne subiektywne odczucie >>o tratwie: Tylko ta akcja nie zagrażała jego życiu >> samo budowanie nie, ale gdyby nie Bellick to pewno i by wypłynął (co już by zagrażało w dużym stopniu, nie sądzisz? Brzydka myśl mnie nachodzi, że wlazł tam tylko po to, żeby móc spaść w takt łzawej muzyczki >> true, sama jego śmierć była tak patetyczna, że aż śmiech pusty bierze - jeszcze Machone mówiący "ok, wszystko pasuje, zrób to".. "zemsta? w końcu on chciał (i małe co nie zrobił tego) zabić ją" Duszenie ludzi w sytuacji, gdy nie jest się bezpośrednio zagrożonym, jest wiarygodnym zachowaniem u młodej, wykształconej i pozbieranej w sobie (wyjście z nałogu) pannicy, pewnie w "Cosmopolitan" co miesiąc są artykuły o tym >> taka pewno by i tego nie zrobiła, ale młoda, po niemal udanej próbie samobójczej, zdradzona przez osobę której ufała, zamordowano jej ojca z nie wiedziała do końca jakiego powodu widzi jedyną osobę, która wcześniej stała za tym wszystkim i która wcześniej ją chciała zabić - dużo się mogło w jej głowie nazbierać. Zgoda, że trochę przesadziła, ale to chyba uprzedzenie z tych głębszych, skoro w ostatnim jak na razie 17 odcinku zrobiła mu kuku zamykając drzwi samochodu - tak czy siak szukała zemsty (a tak btw - to to był IMO spory błąd, który później cholernie utrudni im życie - wszak Kellermann nie jest w ciemię bity) S2 PB natomiast odbieram wyłącznie jako ślizg w dal bez trzymanki po sukcesie pierwszej serii i były może ze dwa-trzy odcinki na 17, które mogą dawać podstawy do innego odbioru. >> Zgodzisz się tu na subiektywne odczucie, którego w sumie nie ma co roztrząsać dalej? Choć nie oznacza to automatycznie, że nie mogę PB krytykować >> Ależ oczywiście, że nie. I po części Twoją krytykę podzielam, tyle, że z niektórymi jej fragmentami nie do końca się zgadzam I na koniec - PB w USA nadal cieszy się popularnością, więc twórcy bredzą o co najmniej pięciu sezonach... :roll: Trzeci sezon jest już chyba pewny. >>Ała... to już nie jest dobra wiadomość
-
Iron Maiden - Chains of misery spoxgreq - ta idzie w sumie na Twoje konto (a przy okazji Always look on the bright side of light, bo ktoś na youtube'a wrzucił xD)
-
Wybaczcie całkowite ukrycie tego tekstu, ale nie chcę nikomu zepsuć oglądania choćby tej pierwszej serii, nawet jeżeli drugiej nie tkną.
-
Bullet For My Valentine - 4 Words (To Choke Upon) Już chyba 5 czy 6 raz w ostatnim czasie pandora uraczyła mnie tym utworem.
-
A ja się z tym nie zgodzę ;] Właśnie jestem świeżo po odcinku 2x17 i muszę powiedzieć, że po chwilowym zastoju pojawiły się kolejne wątki robiące apetyt na następny odcinek. Choć muszę przyznać, że

