Jump to content

MeSSer

Forumowicze
  • Content Count

    903
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

MeSSer last won the day on November 19 2012

MeSSer had the most liked content!

Community Reputation

97 Znakomita

About MeSSer

  • Rank
    Elf
  • Birthday 10/20/1992

Sposób kontaktu

  • ICQ
    Array
  • Skype
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Recent Profile Visitors

5,402 profile views
  1. Już nawet nie mówie ci o tym dzbanie, że Steam to maksymalnie 50% PC gamingu, więc te 90m miesięcznie można spokojnie pomnożyć razy 2, albo wiecej.

     

    Origin, Uplay, Rockstar Social Club, GOG, Humble, Battlenet(Blizzard), Windows Store, Epic Games Store i wszystkie launchary do gier typu LoL, WoT, Star Citizen, Crossfire, czy Guild Wars. 

  2. 90 mln to jest sprzedanych egzemplarzy przygłupie. 1/4 z tego pewnie już jest nieużywana, a liczba osób logujących się co miesiąc raczej nie przekracza 75% z tej reszty użytkowników. Także 50m/mieś max... Poza tym kto mówi, że granie na padzie jest bez sensu? W Fife, albo wyścigi i bijatyki nie da się grać na klawiaturze i myszce, tak samo jak na padzie nie da się grać w strzelanki. Dlatego też PC ma przewagę, bo możesz sobie wybierac czym grasz, a nie jak konsolarze.

     

    Typowy konsolowy pies.

     

    Kometarz aspropo tego: https://www.cdaction.pl/news-55560/steam-wielkie-podsumowanie-2018-roku-i-plany-na-2019.html

    1. MeSSer

      MeSSer

      Sony podalo, ze PSN ma 90 mln aktywnych miesiecznie uzytkownikow. Wiesz, istnieje cos takiego jak PS3, Vita itp.

  3. Microsoft to nazywa grą-usługą, a ja Early Access za pełną cene. To jest kontrowersyjny aspekt, ale nowy pomysł na gry wprowadzony w życie. Zależy, jak kto definiuje innowacyjność. Nowych gatunków gier nie spodziewam się już nigdy, no bo co jeszcze można wymyślić, ale rozbudowa i nowe elementy gier pojawiają się non stop. Sądzę, że gdyby zapytać tutaj, który Gothic jest fajniejszy, I czy II, każdy odpowie że sequel, bo ładniejszy,większy,grywalniejszy, nawet dodali starą mapę itp. Ten proces zachodzi cały czas. Możliwe, w pierwszym Twoim poście było sporo zarzutów dla obecnej branży gier. Taka dygresja, gry powstają dziś dużo dłuże niżj wcześniej.
  4. Temat na wpis blogu w zasadzie. Osobny wpis na każdą z ww. gier. Powiedzmy, że nie zgadzam się ze wszystkim co napisałeś. Na każdej platformie, nawet Xbox, dzieje się coś "nowego", chociażby Sea of Thieves. A odpowiedniki/klony tych starych legendarnych gier można znależć dziś w Humble Bundle. Nową jakość raczej nie, bo widać, że to nie jest poziom The Last of Us 2 czy Horizon Zero Dawn, ale na pewno wprowadzi nowy pomysł do branży gier. Zresztą, obecnie rynek ewoluuje stopniowo, i uważam, że np. Wiedżmin 3 tak się zapisze. Ale o tym niżej. Takie rzeczy się widzi po latach. Kultowe dziś Gothic I czy II, Heroes 3 nie wprowadziły nic nowego, niczego nie wywróciły do góry nogami. A spróbuj złe słowo powiedzieć na polskojęzycznym forum. A prawdziwa rewolucja, jaką swego czasu był Gothic 3 czy Heroes 5, nie cieszą się żadną estymą. Za 10 lat ta sytuacja może się powtórzyć, już dziś ludzie inaczej oceniają np. pierwsze Assasin Creed, że jednak miało " duszę". Ogólnie sądzę, że cały ten sentyment za starymi grami opiera się na zasadzie inżyniera Mamonia "mnie się podobają te melodie, które już raz słyszałem".
  5. Świetny tekst ( zalogowałem się po latach tylko po to, żeby dać plusa ). Nie wiem jak blaszka stoi, ale PS4 to zdecydowanie najlepsza generacja konsol, jakie do tej pory istniały. Hasełka w stylu " kiedyś to było " można zbić argumentami - najlepszy Wiedźmin ( jako gra ), najlepszy Monster Hunter, Spider Man i można wyliczać w koło Macieju. Tak świeżego jak Persona 5 czy nawet For Honor/RRSiege ? A już za rogiem Days Gone, gra ktorej wyczekiwalem od ukonczenia TLoU na PS3. Ponadto dużo się dzieje w segmencie indie. Polecam spojrzeć szerzej, a nie klepać farmazony.
  6. Bzdura, ale faktycznie to moze lepiej w tej historii. Problem polega na tym, ze czlonkowstwo w Unii jest demonizowane w polskich mediach, dla przykladu jest cala masa korzystnych dla zwyklych ludzi unijnych przepisow, z ktorym kazdy polski rzad po kolei walczy i usiluje opoznic ratyfikowanie ich na terenie naszego kraju tak dlugo ile sie da. Przyklad nowe prawo wodne i rozbicie oligopolu spolek wodociagowych - wywalczyli 5 lat opoznienia. Przed chwila rozmawialismy o gospodarce, powrot do systemu cel na poziomie 15% zdecydowanie kopnie nasza gospodarke w 4 litery, bo Niemcy bez naszych mebli sobie poradza, a my dostaniemy 3 mln bezrobotnych ? Dolicz do tego kolejne 3 wracajace z emigracji i juz faktycznie lepiej sie bedzie do Rosji przeprowadzic. Zreszta teraz dyskusja jest nieco na wyrost, wystarczy popatrzec na postbrexitowa UK, Unia pokazala zeby i wcale nie sa tacy mocni, niegdysiejsi wladcy morz i oceanow.
  7. Daruj sobie nazywanie kogos neobolszewikiem na podstawie Gazety i Applebaum,bo obrazasz zarowno neo jak i zwyklych bolszewikow. Bolszewicy przejeli wladze w czwartym najbardziej uprzemyslowionym kraju swoich czasow ( kto wie, ze Rosja jako jedyny kraj rewolucji przemyslowej nie byla zadluzona ? ), Applebaum moze co najwyzej przejac wladze nad skarpetkami meza. Absurd, PKB Polski to niecale 2 % Unijnego, przy czym nasze PKB jest proste jak budowa cepa, polowa to panstwowka, rolnictwo,gornictwo,budownictwo itp to od nich zalezy nasz wzrost gospodarczy. No i tych kebabowni,tanich restauracji wszelkiej masci, Biedronek wyrasta jak grzybow po deszczu, pewnie stad wzrost w uslugach. Aha, rzecz jasna zdajemy sobie sprawe, ze wszystko do tego gornictwa rolnictwa budownictwa trzeba importowac z Zachodu, Chin lub Rosji, bo my nie umiemy w robienie trudnych rzeczy albo nie ma surowcow ? W tym kwartale mamy 5% wzrostu, ale rownie dobrze mogloby byc 5% i w zeszlym kwartale, po prostu budownictwo nie dalo rady. Znacie wskaznik zagranicznej wartosci dodanej w eksporcie ? Nie, bo u nas panuje zmowa milczenia w tej kwestii. On jasno pokazuje ile jest zywiolu polskiego w polskim eksporcie, a jesli wezmiemy pod uwage, ze eksportujemy glownie towary niskiej techniki jak kraje arabskie albo afrykanskie to jest juz tragedia. Chiny po raz pierwszy zwrocily na to uwage mowiac o wzroscie gospodarczym nie wysokim, ale "wysokiej jakosci". Nasz wzrost obecnie napedzaja tani Ukraincy ktorzy nie sa tytanami intelektu, ale w warunkach polskich bardziej liczy sie odpornosc na zimno czy maly zoladek niz to. Aha, odnosnie Twojego gadania o tej pracy realnej itp. to niestety u nas nie bylo Reformacji, robola traktuje sie z buta i wytyka palcami. Jakbys sie dorwal do cieplej posadki na panstwowym czego Ci zycze bo jestem altruista to bys zrozumial o czym mowie. Z kopalni kamienia w ktorej pracowalem lata temu polowa zalogi opuscila stanowiska i siedzi w Niemcowni, bo tam czlowieka pracy sie szanuje a nie usiluje oskubac na wyplacie itp.
  8. Samodzielna większość sejmowa,senacka+prezydent siłą rzeczy tworzy autokrację. Zamordyzm to jest w Turcji, bo nikogo od tak nie wsadzili. Jak wsadzą, to pierwszy rzucę kamieniem. Nie, bo Ty i ja wiemy, że kodeksów nie ruszają, a to jest podstawą problemu. "Pisowski" sędzia nie musi być gorszy czy bardziej przekupny od poprzedniego, nie musi być też z zasady lepszy niż poprzedni. Z trzech dróg ja wybrałbym amerykańską, ale ja to ja. Wszystko to co piszesz to jest smutna prawda sejmowej rzeczywistości. Jak dla mnie każdy powinien zostać usunięty, no ale nie ma na to paragrafu. Komuniści, TW itp byli i prezydentami i premierami w III RP. I nie, nie zostali oczyszczeni, ciążą PiS wizerunkowo. Zgadzam się i stwierdzam, że każda strona barykady, a nawet osoby bezstronne cierpią na to schorzenie. Wolność słowa. Tak jak każdy kto chce coś ugrać na naszej scenie politycznej, w zasadzie dziwię się że nic o Smoleńsku nie napisałeś. TAK, PiS to nie jest anielski orszak, ale- niespodzianka- inni też nie są. Nie ma czegoś takiego jak fair play w dżungli. Uczciwy skądinąd Kukiz w mojej opinii nie przekroczy progu wyborczego w nast. wyborach. Smutne to, ale zdając sobie sprawę z wszystkich wad PiS, bo sporo nie wymieniłeś, po prostu nie mają z kim przegrać. Jak się nad tym zastanowić, to pokazuje jak nisko upadliśmy. A może tacy po prostu jesteśmy.
  9. Idąc tym tokiem rozumowania, nikt nigdy nie powinien głosować na jakiegokolwiek posła, a ludziom dotychczas głosującym powinno się odebrać czynne prawo wyborcze. Artykułów na działalność na szkodę państwa ci u nas dostatek i widełki sięgają nawet 25 lat. Jaką inną formę rządów proponujesz ? Reformy PIS są podszyte chęcią podporządkowania sobie sposobu wyboru sędziów ( ale nie orzecznictwa, więc o głosy o zamachu stanu są przesadzone wg mnie ), jednakże równocześnie wprowadzają ważny mechanizm demokratyczny jeśli chodzi o kadry. Nikt inny poza nimi tego nie robi, otworzenie zawodów radcowskich i adwokackich za poprzednich rządów oceniam pozytywnie. Nigdy się nie zgodzę że hermetycznie zamknięty Sanhedryn ( praktycznie przetrwalnik PRL-owskiej nomenklatury, gdzie jest to korporacyjne samooczyszczenie ??? ) jest dobrym pomysłem. Zwłaszcza w ważnej sferze państwa. Moim zdaniem ta reforma powinna pójść dalej i powinno się zmienić procedury, ale tutaj PIS chyba brakuje odwagi. Kto zna sędziów Trybunału czy KRS ? Myślę, że sporo osób, bo wymagany jest duży staż żeby się ubiegać o stanowisko. Komunistyczne spady w PIS, dyskusyjne powiązania ? Nic w porównaniu do opozycji, gdzie na czele stoi były profesor marksizmu-leninizmu czy Schetyna usunięty onegdaj za rozmowy cmentarne. PiS przynajmniej nie wymyślał haseł w stylu "posłowie opozycji pomogą protestującym przeskoczyć barierki ". Poselska formacja żółwia uniemożliwi interwecję policjantów, tiaa... Jak ja bym to zrobił pisałem wyżej. Obecną reformę oceniam na 50/50. Coś ruszyli, ale tylko tyle.
  10. Przeczytałem.W Niemczech w 32 osobowej komisji rekrutacyjnej zasiada 16 posłów i 16 ichnich ministrów sprawiedliwości. Ani jednego sędziego. Wytłuszczonym drukiem w ostatnim zdaniu kolega przekazuje nam, że sędziom się to nie podoba. W PL do tej pory sędziowie wybierali sędziów. Czy rozwiązanie JK jest lepsze= nie mam pojęcia. Nie nie będzie, bo zamienisz wyborcę na posła. W tym przypadku zamienisz jednego urzędnika na drugiego. Ten drugi jest wybieralny/usuwalny i to jest moim zdaniem różnica na plus.
  11. Z jakiegoś powodu według badań ponad połowa Polaków ocenia sądy zdecydowanie źle. Cyrkowe protesty opozycji, jej podejrzany skład, listy do Brukseli tego nie zmienią. W takim układzie to Kaczyński jest tym rozsądnym, który wreszcie chce coś z tym zrobić, bo ryba psuje się od głowy. Reforma KRS dotyczy tego, żeby sędziów zamiast rady ( na 25 osób 17 to sędziowie ) wybierali posłowie i patrząc z tego punktu widzenia to jest demokratyzacja tego procesu, bo wytworzy się ciąg wyborca-poseł-sędzia. Gwoli uczciwości dodam, że podobny sposób wyboru sędziów ma Hiszpania, Holandia,Szwecja,Dania,Austria,Niemcy.
  12. Wybór sędziów w głosowaniu powszechnym, ale tylko do twojego rejonu ( można połączyć np. z wyborami samorządowymi, ) to mój postulat od wielu lat. Jasna sprawa, idealnie nigdy nie będzie i zawsze można się do czegoś przyczepić, ale doświadczenie uczy że państwówce trzeba patrzeć na ręce. Prezydenta i Premiera zmienisz, sędziego nie zmienisz i tutaj w mojej opinii leży sedno problemu. Osoby niezadowolone z sądów to elektorat PIS i Kukiza, stąd to całe zamieszanie z TK, KRS itp. Kto wymieni członków Trybunału, KRS, Sądu Najwyższego ? Może być bez imienia.
  13. Ten cytat chyba odnosi się do kolegi. Nie oczekuję od razu dodatniego bilansu handlowego, najpierw wypadałoby by ten handel w ogóle zaistniał. Eksport z Polski do USA czy Chin, Indii, Japonii itp zamyka się w przedziale kilku mld dol. I nic szczególnie ekstrawaganckiego tam nie ma - części, alkohol, itp. A to największe poza europejskie gospodarki przecież. Amerykanie jak mysz kościelna biedni przecież nie są. Kierując się logiką eksportową Polski, Słowacja jest potężniejsza gospodarczo niż USA. Nasze produkty są tańsze na rynku unijnym, niż alternatywy, tutaj mój błąd, nie doprecyzowałem wypowiedzi. Chodzi o to że im się opłaca kupić, a nam sprzedać. No i właśnie, mimo tego że są taniutkie tam, to nasi eksporterzy zarabiają kokosy ( proporcjonalnie ) w porównaniu do innych rynków czy krajowego. Papierosów które na Ukrainie chodzą po 4zł chyba nikt z Polski nie wyśle, nie ? W Niemczech taka sama paczka zejdzie i po 30 zł z budki. Gorzej jak na rynek niemiecki wejdzie ukraińska paczka, wtedy u nas kaput - i no właśnie, co ? Pamiętam, Unia dała odszkodowania za embargo i o ile się nie mylę, nasi rolnicy złożyli wnioski na kwotę wyższą niż nasza produkcja rolna. Nasze rolnictwo dostało po łapach, bo najwięcej eksportujemy żywności tam. Akurat Tobie czy mnie to mogło pomóc finansowo, ale są też tacy którzy porzucili produkcję sadowniczą. Patrz z wielu punktów widzenia. Ale teraz już po temacie, Białorusini są obrotni. Co chcesz ograniczyć - emerytury, renty, szkoły ? Jeśli tak to jakim prawem ? Deficyt zarówno budżetowy jak i handlowy ( ten jest ważniejszy ) idealnie pokazuje jak słabym gospodarczo jesteśmy państwem. Niestety. Oczywiście że przejmuję się siłą nabywczą złotego, ten parametr ma kapitalny wpływ na moje sprawy, decyzje itp. Upadek wartości naszej waluty również jest wyznacznikiem, który czarno na białym pokazuje co i jak. Jedyny pozytywny efekt to wzrost eksportu ( teraz jest jeszcze taniej !!! ), ale to metoda wyniszczenia, grabieży autochtonów. Jak już wcześniej mówiłem, mamy zadłużenie krajowe, deficyt handlowy ( więcej importujemy niż eskportujemy ), złożoność gospodarki na poziomie azjatycko-rosyjskim, to jest bardzo ważne. No chyba że ktoś wyjechał, to może zacierać ręce. Gruzja dalej liże rany i nie może się odnaleźć w świecie, mają proamerykański parlament ( wybrany dawno temu ) i prorosyjskiego prezydenta ( dość niedawno ), nie sądzę by polityka monetarna miała tu dużo do rzeczy. Kulą w płot z tym bezdomnym, bo akurat liczba mieszkań się fantastycznie poprawiła. Żebrząca gospodarka ? No nie wiem, wzrost liczby ludności, produkcji, wreszcie wzrost udziału w gospodarce światowej ( w 1980 byliśmy 2.4% światowej gospodarki, obecnie 0.6 % ) itp itd. świadczą przeciwko tej butnie wygłoszonej tezie. Ja wiem, że z punktu widzenia zwykłego człowieka za komuny było biedniej, nie było używanych aut z Niemiec, Biedronki, komputera a zamiast tego mieliśmy dodatni wzrost demograficzny ( zobacz sytuację w Afryce do czego prowadzi baby boom ) i przerost socjalizmu w gospodarce, sankcje na grzbiecie i sąsiada który po przegranej wojnie nie uznawał naszych granic więc żołnierz stał zamiast budować. Nie było idealnie, ale wtedy w mojej opinii po raz pierwszy zostaliśmy krajem uprzemysłowionym pełną gębą. Skrajna bieda to Polska przedrozbiorowa czy czasy Piłsudzkiego. Odnośnie handlu zagranicznego - za PRL handel był głównie z demoludem, Sowiety i Niemcy Wschodnie to trzon, pozostałe państwa stanowiły mniejszość. Po upadku Sowietów doszło do załamania się gospodarek WNP, rynki zbytu zniknęły bo klienci nie mieli czym płacić, zostali przejęci, nam się nie opłacało itp. Taką sytuację masz w Grecji czy Ukrainie, nikt nie ma pieniędzy= nikt nie kupuje= biznes się zwija= nie ma pracy nie ma podatków= długi rosną. Traktaty były nie na naszą korzyść ( UE zniosła cła dopiero w 1992 ), polityka niszczyła biznes. Temat rzeka i kontrowersyjny bo zależy stricte od punktu siedzenia. Policz budynki w Polsce to się przekonasz ile zdziałano. Jeszcze się okaże że mieszkasz w komunistycznym mieszkaniu, masz prąd z komunistycznej elektrowni, chodzisz/eś do komunistycznej szkoły szpitala itp.
  14. Zgoda, masz rację - ale jak to zrobić ??? Mamy regularne od wielu lat deficyty budżetowe i handlowe, kapitał znika z GWP jak tylko cokolwiek zacznie się dziać, pod względem złożoności gospodarki konkurujemy z Malezją, Włochami i Rosją. Rynek pracy słabiutki ( 4 mln biernych zawodowo, spora część to pewnie emigranci ale jednak ), słabiutka siła nabywcza ( kto uwierzy, że kiedyś euro było po 3 zł ? ), fatalna demografia, starzejące się społeczeństwo itp itd. Tutaj sprawa jest prosta jak budowa cepa - nasza gospodarka za PRL związała się z CCCP ( i nawet sobie radziła ) po upadku komuny nastąpił zwrot o 180 stopni co poskutkowało tym że nasze firmy stały sie niepotrzebne,deficytowe, zniknęły rynki zbytu itp. Politycy też pomogli w dziele zniszczenia ale i tak sprawa była nie do uratowania. W tą biedę i nędzę weszły Niemcy i tym samy uzależniły nas od siebie. Rozpad Unii czy coś w tym stylu poskutkuje dokładnie tym samym. Trójmorze nawet jeśli powstanie to będzie słabe, bo słabi są wszyscy jego członkowie ( Ukrainy pewnie nie zaprosili żeby jeszcze nie zaniżać średniej ). Jak do tej pory chodzi chyba o stworzenie wspólnego rynku gazu dla regionu, ale ten pomysł jak zawsze rozbije się o brak pieniędzy, Via Carpathia ma górne widełki do 2050. Pomysł niezły, ale nie sądzę by Polska mogła cokolwiek zdziałać w tej kwestii. Zobacz jakie dymy były z kopalniami jak cena spadła, i nie potrafimy tego załatwić. Nawet pisowni polskich nazwisk na Litwie nie potrafimy załatwić
  15. Oczywiście Niemcy ekspandują ekonomicznie i podporządkowują sobie Europę tym samym, ale wciąż mechanizmy Unii dają nam jako taką swobodę i korzystamy z handlu. Lepiej być podwykonawcą dla nich niż kroczyć drogą np. niby niezależnej Białorusi czy Turcji, która usiłuje kopać Putina po kostkach i ponosi ogromne straty finansowe. Wymiana handlowa Niemcy-PL to podstawa naszej gospodarki, i wcale nie ma dużo chętnych na nasze produkty, nasze się sprzedają tylko dlatego że jest taniej, zobacz szczątkowy handel z USA czy Chinami. Polskiej produkcji nie opłaca się wysyłać przez Atlantyk a co dopiero przez Pacyfik. 10% cło na towary do Unii i sami zostaniemy z tym piwem czy drewnem, częściami. Unia Europejska swoją droga ostatnimi czasy zaliczyła kilka sukcesów ( umowa UE-Japonia, coraz bardziej miękki Brexit ) i nie da się jej tak po prostu spisać na straty. Wyimaginowane Trójmorze czy Ukraina nie kupi naszej produkcji, bo sami celują dokładnie w to samo co my. Nie ukrywam, że jestem zwolennikiem myślenia np. Pana Jacka Bartosiaka na tematy geopolityczne, ale biorę poprawkę pt. realizm życia a fakty są takie, że po 25 latach nasza gospodarka tak działa i ma efekty. Próba jakiejś rewolucji w temacie skończy się drugą Solidarnością i UW czytaj masowym upadkiem gospodarczym kraju.
×
×
  • Create New...