Jump to content

Isek

Forumowicze
  • Content Count

    293
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

9 Neutralna

About Isek

  • Rank
    Człowiek

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Recent Profile Visitors

1,210 profile views
  1. Witam, od dłuższego czasu mam problem ze skokami opóźnień, czy jak to inaczej profesjonalnie nazwać. Chodzi mi o ikonkę "Latency Variation". Od kilku miesięcy bez przerwy świeci się na żółto. Nie ma nawet minuty, bym grał bez widocznej jej na ekranie. Do tego bardzo często zmienia się w czerwoną ikonkę. Pojawia się wtedy często wrażenie lagowania/klatkowania czy jak to nazwać. Ogólnie przeszkadza to na tyle, że szukam odpowiedzi jak to rozwiązać. Bo problem jest widoczny gołym okiem. Jak dobrze sięgam pamięcią, wcześniej, czyli może z pół roku temu ten problem nie występował aż tak często. Tylko czasem wyskoczyła żółta ikonka, a czerwona to już się nawet nie pojawiała. Ostatnio grywam trochę w CS:GO i tam nie widzę żadnego problemu z działaniem internetu. Internet mam radiowy, o prędkości około 20Mb/s. Router jest firmy Phicomm, a karta sieciowa to TP LINK wn422g. Całość śmiga na Windows 7. Ping w testach internetowych waha się tak od 20 do 40ms. W Battlefieldzie czy CS:GO jest tak około w granicach 35-40.
  2. Jak w temacie, gra po jakimś czasie łapie totalną zwiechę, i da się ją wyłączyć tylko poprzez menadżera zadań. W czasie gry nie ma żadnych zacięć, wszystko działa dobrze, aż w pewnym momencie "ciach" i nic, tylko trzeba kasować proces. Problem występuje i w multi i w singlu. Teraz pograłem jakieś 30 minut i nagle gra się zawiesiła, i nic już nie mogło pomóc. Temperatury w normie, problem występuje tylko w tej grze. Taki BF1 śmiga aż miło. Czy po prostu te COD'y są tak zbugowane, że nie warto się nawet w nie bawić? Sprzęt tak ogółem to i5 4690k i gtx 970 a system to win 7 sp1. Jeśli ktoś zna rozwiązanie tego problemu byłbym bardzo wdzięczny
  3. Jak w temacie, gra po jakimś czasie łapie totalną zwiechę, i da się ją wyłączyć tylko poprzez menadżera zadań. W czasie gry nie ma żadnych zacięć, wszystko działa dobrze, aż w pewnym momencie "ciach" i nic, tylko trzeba kasować proces. Problem występuje i w multi i w singlu. Teraz pograłem jakieś 30 minut i nagle gra się zawiesiła, i nic już nie mogło pomóc. Temperatury w normie, problem występuje tylko w tej grze. Taki BF1 śmiga aż miło. Czy po prostu te COD'y są tak zbugowane, że nie warto się nawet w nie bawić? Sprzęt tak ogółem to i5 4690k i gtx 970 a system to win 7 sp1. Jeśli ktoś zna rozwiązanie tego problemu byłbym bardzo wdzięczny
  4. Witam, Mam problem z NAT'em. Występuje on w grach z serii call of duty, i nie wiem co mam z tym zrobić. Wczoraj kupiłem COD AW i NAT jest średni. Co zrobić by był otwarty? Internet mam radiowy, 20 Mb/s a router to PHICOM. Najgorsze jest to, że nie mam prawdopodobnie dostępu do ustawień routera, bo jak pytałem, to mi pan powiedział, że do tego potrzebny jest NAT między routerem a anteną, a takiego nie ma sensu stawiać, bo jeszcze gorzej działać będzie. Powyższy problem nie występuje chociażby w takim Battlefield 3,4,1.
  5. Super, sprawdzę ten program i zobaczę czy działa. Jeszcze raz dziękuje Ci za pomoc, bo wiele pomogłeś, i poświęciłeś na to swój czas
  6. Jest jeszcze jeden mały problem. Muszę wpisywać to za każdym razem. Wpisałem to w ustawieniach gry w Originie, jednak jakoś nie chce załapać.
  7. Pytanie mam, Diabeł czy Anioł jesteś? Zastosowałem podaną przez Ciebie metodę, nie myśląc wiele. Efekty tejże pomysłowości zaskoczyły mnie. Gra działa i ma się dobrze. Uruchomiłem najbardziej wymagającą mapę w grze, co ledwo mogłem ostatnio grać. I co? Nawet ani razu się nie zacięła. Działa jakbym sprzęt zamienił na wydajniejszy. Szczerze mówiąc - cud. Wszystko działa płynnie i nie mam na co narzekać, nawet się nie świecą te kwadraciki z problemami od klatek na sekundę. W szoku jestem, bo zamiast marudzić mogę grać i to bez ścinek na wysokich detalach. Jeśli się to utrzyma, i dalej gra będzie śmigać, to Ci wiszę na pewno piwo, a jak będziesz w okolicach Torunia to i flaszki nie poskąpię
  8. Powiem Ci, że uczyłem się o wielu pierdołach związanych ze sprzętem, ale tak konkretnych informacji niestety nie było mi dane na zajęciach poznać. Myślę, że nie raz do tej wiedzy sięgnę. Wiedziałem, że istnieją zależności, jednak moja znajomość doboru sprzętu, nawet nie tyle opierała się na tym co Ty piszesz, tylko po prostu na dokładnym szukaniu i porównywaniu. W sumie to i tak ostatnimi czasu dużego wyboru nie było, i nie ma. No, nic, chyba się niewiele zdziała. Jednak w sumie pogram wieczorem godzinkę czy dwie nawet czasem, bo głównie na mapach szturmu da się grać bez problemu, są mniejsze i mniej wykańczają procka, dzięki temu gra działa znośnie Zresztą jak pisałem, loteria, jak się nie da grać, to wychodzę z gry i tyle, a za kilka godzin gra się na tej samej mapie bez problemów. Mam też tyle książek do czytania, że nawet nie spędzam wiele czasu przy komputerze. I jeszcze jedno pytanko. Multi core enhancement powoduje uruchomienie boosta zawsze przy maksymalnym obciążeniu procka jak dobrze wyczytałem. Warto to mieć uruchomione? Bo domyślnie mam wyłączone.
  9. Bardzo ciekawe informacje. Nie podchodziłem szczerze mówiąc do tego w ten sposób. Słyszałem jedynie, że procek do Radeonów musi być mocniejszy, niż do kart Nvidii. Ale tu co piszesz, wychodzi odwrotnie. Jednak znowu paradoks, bo podobno nawet i5 2500k radzi sobie spokojnie do tej pory. Jednym słowem, kawał ciekawej wiedzy, i pozostaje chyba się po prostu przerzucić na konsole, bo pecety to jedna wielka niewiadoma
  10. Niestety, trochę jak z androidem i jego kompatybilnością Jednak połączenie i5 4690k i gtx 970 jest dość popularnym połączeniem, więc nie chce mi się wierzyć, że wydajność nie ulegnie poprawie. Lubię zagwozdki sprzętowe, ale to już przesada szczerze mówiąc. Dochodzi później do takich sytuacji, że więcej grzebie w ustawieniach niż bawię się w grze. Fakt, niby według oficjalnych wymagań nawet i5 4690k nie łapie się na minimalne wymagania, ale myślałem, że to zostało jak zawsze zawyżone Chyba zostaje czekanie na nowsze łatki do gry (bo w becie nikt problemów nie miał) i na aktualizacje sterowników do karty graficznej. Na najstarszych sterownikach, ale wystarczająco nowych dla Battlefielda 1 da się grać na większości map, oprócz miasta w sumie. Szkoda tylko, że człowiek wydaje 130zł na grę a potem jest robiony w ciula delikatnie mówiąc, no cóż, wiwat wielkie korporacje Taka ciekawostka, komputer o wiele głośniej chodzi przy takim CS Go, niż przy Battlefield 1 Dopiero zwróciłem na to uwagę, ale w Wiedźminie, CS'ie, czy POE komputer potrafi jak odkurzacz chodzić, w BF'ie jest strasznie cichutki.
  11. Jak mówiłem, w innych grach ten problem nie występuje. Tzn są jakieś tam przypadki, chociażby Battlefield 4 też mógłby działać płynniej. Ale odpaliłem przed chwilą Wieśka 3 i chodzi świetnie, na uber detalach, bez ścinek i ze stałą liczbą klatek na sekundę. Ale nie wiem czy mówimy o tym samym, bo chyba dość chaotycznie napisałem. Skoki dotyczą karty graficznej. Procek poniżej 90% nie schodzi w ogóle, w sumie cały czas na 100% jedzie, chyba, że o tym właśnie mówisz.
  12. Pogubiłem się szczerze z tym sprawdzaniem MSI Afterburner pokazuje mi zużycie karty graficznej na poziomie 90-100% oraz taktowanie w granicach 1300Mhz Pod tym mam ustawioną kontrolę pamięci, skrót (mem:), ale w końcu jakiej? Pokazuje taktowanie 3500Mhz oraz zużycie 2GB pamięci. Jeśli to karta graficzna, to dlaczego 2GB zużycia pamięci oznacza 100%? Teraz użycie GPU zaczęło skakać - to podawane w %, ale nie dobija nawet do 100%, mimo, że gra zaczęła gorzej działać (chyba na najbardziej wymagającej mapie). Jak spojrzałem na wykres, to jeździ on i w górę i w dół, skacząc od 20% zużycia do 100% w ułamku sekundy. Użycie procka stale bliskie 100%. Ram podskoczył aż do 7300MB zużycia. FPSy powyżej 60, z minimalnymi spadkami do 45 tylko na jednej mapie. Ogólnie na papierze źle to nie wygląda. Są spore rozbieżności w działaniu pomiędzy wybranymi mapami. Mapa z miastem jest prawie niegrywalna. Między ustawieniami graficznymi przeskakuję od niskich, przez średnie, do ustawień ultra, i w sumie nie widać wielkiej różnicy w działaniu, może zużycie karty graficznej mniejsze o jakieś 3%.
  13. Może spróbuj zainstalować na czysto najnowsze sterowniki Nvidia pobrane bezpośrednio z ich strony? Bo widzę, że problem leży w NVDIA Geforce Experience.
  14. Tak, masz rację, że multi więcej tego wszystkiego żre, co może powodować ścinki. Jednak jak pisałem, detale nie wpływają na stabilność, więc nawet nie powinno tu się chyba podchodzić sposobem myślenia pożerania wydajności przez tekstury, tylko właśnie, że coś jest skopane. Nie mniej jednak w tym co piszesz jest wielki sens Ogólnie temat nie do rozwiązania chyba obecnie, bo nawet przyczyna nie jest znana. Zainstalowałem stare sterowniki i nowsze. Na starszych działa chyba trochę lepiej, ale dalej nie jest to poziom odpowiedni. Co ciekawe, dopiero po kilku grach, lub około godzinie, spada wydajność. Są mapy, że przez 1 godzinkę działają dobrze, a jak zaczyna się druga, to już szaleją. Objawy podobne do przegrzewania się sprzętu, jednak nie jest to ten problem, bo taki Wiesiek 3 działa bez problemu nawet 10 godzin bez przerwy
  15. Jednak jeśli najprawdopodobniej to wina silnika, to dlaczego w kampanii dla jednego gracza podany problem nie występuje? Właśnie wyszły nowe sterowniki do karty, zainstaluję i napiszę czy coś się zmieniło.
×
×
  • Create New...