guenhwyvar1992

Forumowicze
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O guenhwyvar1992

  • Urodziny 12.10.1992

Sposób kontaktu

  • AIM
    8426222
  • Strona WWW
    http://www.naruto.eanime.pl/news.php
  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Elbląg
  1. FORUMOWO I PERSONALNIE Imię: Arkadiusz Wiek: 18 Skąd sie wzięła moja ksywka: Od pięknej pantery z Legendy Drizzta Skąd się wziął mój avatar: Wielki Fan Rocka Lee ^.^ Rodzeństwo: Brat, 10 lat, niestety -.- Motto: Daratte shippai wa surunda... (Każdy popełnia błędy...) Ulubiony cytat: "WHAt?!...What?...what..." (Dr. Who ^.^) Za 10 lat: Będę chlubą Polskiego Narodu!! ^.^ (Żołnierz ) O innych forumowiczach: Nie mi jest sądzić... Ulubiony moderator: Qbuś ^.^ Najbardziej znienawidzony moderator: JESZCZE takiego nie znalazłem... KOMPUTEROWO: Sprzęt: Słaby, beznadziejny, do d*** Teraz gram w: Rappelz Ulubiony gatunek gier: MMORPG Ulubiona gra: Gothic (wszystkie części) Największy zawód: Gothic 3 -.- Najbardziej oczekiwana gra: Gothic 4 ROZRYWKOWO: Jeśli nie komp to co? Czyli hobby: Poezja, Pisanie Opowieści, czytanie fantastyki, anime, bieganie, rozmowy... Teraz czytam: Legenda Drizzta tom XV Ulubiona książka: Ulubionej nie mam...zaś ulubiona Saga: Legenda Drizzta ^.^ Teraz słucham: Ewa Farna Najlepszy zespół muzyczny: Nie posiadam... Ulubiony film: Władca Pierścieni I,II,III Najlepszy aktor/aktorka: Bruce Lee/Christina Applegate Sport: Bieganie, Piłka Nożna Na bezludną wyspę zabrałbym: Tą jedyną wybrankę... Wymarzone wakacje: Japonia SZKOLNIE ( tfuu... ) Ulubiony przedmiot szkolny: W-f, Angielski Parę słów o szkole: Kocham szkołę? ^.^ EMOCJONALNIE Wzór do naśladowania: Rock Lee Przyjaciel to: nie mam pojęcia, nie posiadam prawdziwych przyjaciół -.- Najszczęśliwsze dni: Moje urodziny Najbardziej cenię w ludziach: Zaufanie, Otwartość, Poczucie Humoru Najbardziej mi mierzi w ludziach: Gburowatość, Niska samoocena (którą sam posiadam ^.^) Co cenię w sobie: Upartość, Zawziętość, Pewność Siebie, Odwagę, Niesienie pomocy drugiej osobie... Co chcę zmienić: Niską samoocenę ^.^ Przedmioty, z którymi jest się emocjonalnie związanym: Klawiatura, Komórka xD RÓŻNIE ( a nawet bardzo... ) Gdybym był(a) władcą galaktyki: Zarał bym Ją tam, gdzie tylko zechce... Ulubione trunki: Tanie wina ^.^ Stosunek do rządu: żaden -.- Powód i dzień swojej śmierci: Obłęd po stracie tej jedynej...kiedy? Kiedy tylko zechce Czego bym w życiu nie zrobił: Nie obraził bym kobiety... Ostatnia przysługa, która wyszła mi bokiem: Amnezja -.- Zawsze marzyłem o: Niesieniu szczęścia każdej żywej istocie na naszej planecie Rozczarowałem się: Na samym sobie... Rozśmieszyło mnie: Sam siebie ^.^ Czym skorupka za młodu nasiąkła: what? xD Czego Jaś się nie nauczył: że na pewno nie jest śmieszniejszy niż ja ^.^ Co to jest lotopałanka: Niestety, net mi się muli, więc wikipedii nie otworze -.-
  2. Nie spodziewałbym się, że komukolwiek je pokaże ale przyszedł czas najwyższy Mam nadzieje że to będzie kolejny wiersz beznadziejny i denny... Który zaraz zanudzi wszystkich, uśpi...niczym środek nasenny ^^ Czym że jest miłość? Wiecznym szczęściem obojga kochanków... ...Kochających się wzajemnie, budzących się razem o poranku... Ale to są tylko marzenia...jakby coś takiego istniało w rzeczywistości... Kochać zawsze, nigdy nie przestawać, dłużej niż do usranej starości... Oj chciałbym tak kochać, zawsze chciałem...ale to wszystko to bzdura... Nie te czasy...teraz dziewczyna...tylko na pokaz, bez prawdziwej miłości... To wszystko jest głupie, zero miłości...ma dusza staje się przez to ponura -.- Ja tylko chcę kochać, zawsze kochać, nawet jeśli kochać bez wzajemności... Kochać...najważniejsza czynność na świecie...Kochać Cię chcę już zawsze... Mimo iz straciłem...powinienem być smutny. przygnębiony...chociaż że... Wiedząc, że tak wspaniała dziewczyna jak Ty...dla mnie to szok...kocha mnie, To zaraz radość i szczęście nadchodzi...oraz strach...strach przed utratą ciebie... Ranię, krzywdzę...jestem głupi, głupio postepuję...za to wszystko nienawidze siebie... Lecz i tak, ponad wszystko inne...Kocham Tylko Ciebię...czy jest za wczęsnie? Za wcześnie by o tym mówić? Raczej nie, bo Tylko Ty przynosisz mi szczęście... Wiesz o mnie już chyba wszystko, a nic nie musiałem mówić...to jest miłość... Budze się...myśląc o tobie, uśmiecham się, ąz chce mi się zyć...to jest radość... I mimo wszystko, jedyne co chce powiedzieć to to...że nigdy...już nigdy... Nie zaznasz smutku...a nawet jeśli, ten smutek Ja spowoduje, to nie wybaczaj... Nie wybaczaj mi nigdy...za dużo razy mi wybaczali...a jeśli sprawie ci ból... To nie ważne jak, nie ważne kiedy, nie ważne ile...nie wybacze tego sobie... Bo jedyne czego chce, to Twoje szczęscie...oraz byś mnie kochała... W tym momencie rymy...już nie mają znaczenia..znaczenie ma tylko to... ...Że Cię Kocham... Raz miłość, tak nagle, niespodziewanie przychodzi... Gdy nagle, równie szybko, gdy nieszczęście, odchodzi... Rozważne i mądre musi być dwoch ważnych słow użycie... "Kocham Cie"... z tego składa się całe nasze życie... Im bardziej człowiek temu zaprzecza, bardziej gardzi... Tym bardzej człowieka do miłości ciągnie, bardziej i bardziej... Miłość, choć trza pilonwać, bardzo łatwo można stracić... Wtedy przchodzi samotność, najgorszą trza cene zapłacić... Lecz jeśli kochasz, toś zdolny, nawet swe życie przypłacić... Trza uważać, by śmiercią swą nie robić przykrości, trza baczyć... On, niczym Anioł, broni jej, całymi siłami, przed nią dzielnie stoi... Ona, wybranka, jest dla niego wszystkim, niczego z nim sie nie boi... Wystarczy jeden krok, by się zakochać, dusza jak i serce czyste... Dla człowieka, tory nie raz sie zakochał to wszystko jest oczywiste... Jeśliś smutny, zrozpaczony, bądz coś cię gnębi, gdy płaczesz... Ja zaraz stoję przy tobie, pocieszam cię, "będzie lepiej" tłumaczę... Bo ze mną, prawdą jest, będzie ci lepiej, mimo iż okrutny... To jednak mogę się zmienić dla Niej, wolę to niż być smutny... Tych dwóch słów wystarczy, ważnych, szczerych użycie... Razem, do końca, Ty i Ja, zakochani, przez całe nasze życie... Głupieję, szaleje mam mętlik w głowie, Słucham wciąż co mi rozum podpowie, Poznałem ciebie, zatrąciłem siebie, Postradałem zmysły...bo kocham ciebie Nie umiem nawet nie myśleć o tobie, Wciąż myślę i myślę, wszystko zrobię Byle byś była szczęśliwa lecz... ma dusza... kocham dwie dziewczyny co mnie porusza, przez co dusza ma cierpi, ale kochać nie przestane ani jednej ani drugiej, to się nigdy nie stanie, Czy ból, smutek, cierpienie, morze łez pamiętaj o mnie, ja cię pociesze, o tym wiesz nigdy, przenigdy cię nie opuszczę, nie zapomnę... Bo tyś jest wszystkim co tak ważne dla mnie, zaufanie, wiara, przyjaźń, miłość łączą nas... Jestem w stanie to zapewnić, nawet od zaraz ^^ Bo chce wciąż cieszyć się twoim szczęściem... Kochająca, niesamowita jest z nas para, połączona na zawsze stalowym łańcuchem, mądry powiedział "Odważny nie boi się losu Ikara", Tak i ja się nie boje, ni ciałem, ni duchem. Nie zatrzymają mnie nigdy żadne żywioły, by być z tobą, niczego się bać nie będę, Nie morza, nie oceany, nie głębokie doły, dla ciebie nawet na wysoką górę Olimp wejdę. Jedyne teraz co nam pomaga, to wiara, wiara, która nie zanika, marzenia, które się spełnią, nie zatrzyma mnie nawet głupia Boska kara, bo chcę być przy tobie, przed księżyca pełnią. Tyś najwspanialsza, najznakomitsza, najukochańsza, charakter, osobowość, nie spotykany, jedyny niesamowita miłość, na zawsze, na wieki, tylko Nasza, przyszłość, naszą przyszłość, na zawsze zmienimy. I nie chcę już słuchać tych matczynych skarg, nie chcę by cokolwiek przeszkadzało nam w miłości, chcę być przy tobie, poczuć dotyk twych warg... Chcę być przy tobie, to szczyt mej, Naszej radości.
  3. "Cierpienia młodego Wertera" autorstwa Johanna Wolfganga von Goethego. polecam tą lekturę, jest to chyba pierwsza lektura w technikum, która naprawdę przypadła mi do gustu. Jest to opowieść epistolarna, tzn. pisana poprzez listy, które Werter pisał to swojego bliskiego przyjaciela, Wilhelma. Mimo, iż sama powieść zaczyna się dość przyjaźnie, gdzie Werter postanawia wyjechać na wieś, by się wyciszyć, to jednak po kilku dniach przeradza to się w koszmar. Werter zakochuje się w Lotcie, młodej kobiecie, która jak się okazuje, ma już męża. Faktu tego Werter znieść nie może. Dalej się z nią spotyka, co sprowadza go do obłędu. Na koniec Bohater ginie poprzez popełnienie samobójstwa. Postawę bohater określa się jako werteryzm...
  4. Mi się zdarzyło nawet wzruszyć pod koniec GT...a samo KAI to naprawdę kawał dobrej roboty, odcinki w wersji HD są pięknie wykonane...zaś samo Dragon Ball można oglądać po kilka razy, wszystkie serie obejrzałem po kilka razy, nigdy mi się to nie znudzi ^.^ I faktem jest, że nie ma dobrej gry na PC na podstawie DB, zaś na inne konsole, jak chociażby PS2, takie Budokai jest naprawdę dobrą grą
  5. Ja czytanie mangi czy oglądanie anime Berserk zacząłem od....gry ^.^ Gra na PS2 zatytułowana tak samo jak anime/manga, która strasznie przypadła mi do gustu. Ogólnie szkoda że tak mało odcników anime powstało, coś mi się zdaje że więcej już nie wyjdzie... Ale samo anime jak najbardziej polecam
  6. W Shipp żałuję jednej rzeczy...czemu Kishimoto pomija postacie drugoplanowe? Np. mój faworyt to Rock Lee...czemu już go wcale nie pokazuje? Raptem był pokazany w dwóch czy trzech odcinkach i to koniec? Masashi powinen coś z tym zrobić...to samo anime, same fillery, nudne to jak flaki, nic nadzwyczajnego...ostatni dobry moment akcji był gdy Sasek walczył z Itasiem i nic więcej...
  7. Ech...ale te najnowsze odcinki z 5 sezonu już nie są tak ciekawe jak poprzednie...są po prostu nudne. Ale tak czy inaczej Supernatural to niesamowity serial. Efekty specjalne, te wszystkie potwory, demony, one nie są wymyślone od tak. One istnieją w mitologiach, legendach, to samo Demony. Ich imiona są prawdziwe jak Azazel czy Lucyfer. Polecam ten serial wszystkim tym, którzy lubią duża akcji, dużo krwi oraz mnóstwo dobrego humoru ^.^