Skocz do zawartości

Wierszoklekta

Forumowicze
  • Zawartość

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna
  1. Wierszoklekta

    Żyj chwilą

    ostatnio naszło mnie na pisanie wierszy optymistycznych. Sam nie wiem dlaczemu. Jeśli wolicie bardziej mroczne i pesymistyczne to zapraszam was do poczytania reszty mojego bloga. Im głębiej tym teksty są bardziej mroczne. Nie patrz co będzie jutro żyj tu i teraz naucz cieszyć sie chwilą Próbuj zatrzymać czas Nie oglądaj się za siebie Nie patrz w drugą stronę Poszukaj drogi na jutro A dzisiaj usiądź sobie Nie zadręczaj się myślami Co by było gdyby Żyj po prostu pełnią życia I daj żyć nią innym
  2. to nie żart tu chodzi o to (och jak ja uwielbiam tłumaczyć co autor miał na myśli) iż moje teksty mówią głównie o śmierci, wojnie zabijaniu a wiersze o miłości w świecie muzyki punkowej rockowej czy metalowej(punk??punk nie może być romantyczny -cytacik z filmu WCK)są uważane za miałkie dlatego napisałem że to taka moja chwila słabości. Jak tak bardzo kole w oczy to mogę to zmienić
  3. Wierszoklekta

    O Zakochaniu

    naszło mnie by napisać piosenkę/ wiersz o miłości. Każdy z nas ma chwile słabości ;] a teraz tekst: Ty pierwsza pokazałaś mi świat Gdzie uśmiech promienieje Gdzie nie ma ludzi samotnych gdzie noce są krótkie, a dni piękne Chcę cię oglądać taką jak w dniu kiedy cie poznałem Wtedy gdy twój uśmiech rozpromienił mój świat Odnalazłem wtedy ścieżkę po której, dane jest mi podążać Nie wiem jak mogłem żyć wcześniej bez połowy siebie bez cząstki która sprawia ze nawet najgorszy humor staje się lepszy, noce są krótkie, a dni piękne...
  4. Wierszoklekta

    Byle do celu

    Nikt nie ogląda się za siebie patrzymy tylko w przód pędzimy po trupach do końca bo wyścig szczurów wciąż trwa A na krawężniku siedzi dziecko i płacze i nikt nie chce tego widzieć bo wszyscy gdzieś biegną bez celu ani przyczyny nie mają czasu bo są już spóźnieni Narzekasz na czas bo masz go za mało? ja mam tyle samo czasu jak chcesz to ci go poświęcę tylko już tak nie biegnij po trupach do końca naucz się słuchać i patrzeć nie tylko do przodu
  5. tak to moje wiersze ;] a nie byłoby lepiej bo jedna linijka (ta z dizeciakami) staje sie jakby niepotrzebna. A poza tym wierz traci sens po przestawieniu tych 2 wersów. Dzięki za dobre słowa. Na pewno zmotywują mnie do wrzucania moich kolejnych utworów ;]
  6. będziemy jakimś durnym drogowskazem przy drodze i będziemy "szczelać" do samochodów czyż nie??
  7. 1.Wieczorem chłopcy wychodzą na ulicę Rycerz czyści swoją przyłbicę I idzie po ulicy poganin tylko oko podąża za nim 2.I krzyże już płoną Dla niepoznaki Jak wielkie zapałki Stoją i leżą A dzieci wciąż wrzeszczą 3.I tylko Matki Nie jakieś inne Tylko nasze Matki Płacząc za synami Jak te płonące krzyże Wypalają się z Nami. zapraszam do komentowania, wyrażania opini itd.
  8. Wierszoklekta

    Wojna!

    tak więc zaczynamy na rozgrzewkę mój wiersz pt Wojna 1.Stoisz pod ścianą czekając na szafot W oddali tłum krzyczy i pluje ci w twarz Ty brudny w łachmanach z plugastwa Co zaroiło ten świat ocierasz twarz. 2.W srebrne kajdany zakuty stoisz kolejka z wolna porusza sie w przód choć tego nie chcesz inni cię ciągną do petli, która prowadzi na niebiański chór 3.Wszystkich innych wypchnęlii z wozu Rozdzierając rany zrywają nam stroje Bo po rozstrzelaniu - nie wiem Staniemy nadzy w niebie. 4.Chciałbyś napisać ostatni list do matki Lecz gdy wyciagałeś kartkę z mozołem kula rozdarła twe serce chiore i wylałeś swe żale z serca na papier 5.Ujrzałem błysk na niebie niczym orzeł leci z wysoka pochłaniał zywym ogniem ludzi do okoła zostały tylko zglisza, i niedopita kawa
×
×
  • Utwórz nowe...