Skocz do zawartości

pazoozoo

Forumowicze
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O pazoozoo

  • Urodziny 08.11.1978

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    http://
  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Skąd
    Sanok
  • Zainteresowania
    Gry PC

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    zbyt wiele by wymienić ;)
  • Ulubiony gatunek gier
    RPG
  1. pazoozoo

    Mafia 2

    No właśnie też się zastanawiam co z tym bonusem? Napisałem już do nich w tej sprawie, czekam na odpowiedź. Jak coś się dowiem to Cię poinformuję.
  2. pazoozoo

    CDA 05/2010 zawartość

    Z przykrością stwierdzam, że muszę zgodzić się z przedmówcą.
  3. pazoozoo

    CDA 05/2010 zawartość

    Niejednokrotnie z pewnym pobłażaniem naśmiewałem się z czytelników narzekających na takie błahe sprawy jak brzydka okładka, zmiana umiejscowienia poszczególnych ?kącików? pisma czy koloru tła pewnych stron. Zawsze były to dla mnie jedynie trywialne szczegóły, do których można się przyzwyczaić lub zignorować ze względu na małą szkodliwość, a fakt przywiązywania wagi do takich spraw uważałem za zwykłe ?czepialstwo?. Jednak nadszedł moment, że i ja muszę troszkę ponarzekać. Zgadzam się z pewnymi osobami na forum i wiem, że temat ten jest już oklepany i zapewne takich kilka postów jak moje czy moich poprzedników nic nie zmienią, ale też coraz bardziej INTRYGUJE MNIE FAKT rosnącej KONSOLIZACJI pisma! Powiem więcej, od pewnego czasu zauważyłem, że gry konsolowe jak i newsy czy sprawy związane z konsolami są przez redaktorów oraz recenzentów niemalże faworyzowane i stawiane na piedestale pierwszeństwa! Teksty w stylu ?Mamy nadzieje, że The Sims pozostaną na konsolach już na zawsze? lub fakt, iż spora cześć gier wydanych także na Pececie testowana jest i recenzowana w oparciu o konsolowe wydania napawa mnie coraz większym niepokojem oraz pewnego rodzaju obrzydzeniem do CDA. Co mnie lub innego gorliwego Pecetowa to obchodzi? Sądzę, że jeśli chodzi o czytelników CDA to stanowimy (my, gracze komputerowi) jednak lwią większość i coraz bardziej nie podobają mi się zmiany, w kierunku których idzie CDA. Należę do starych czytelników, jestem z Wami od samego początku (z przerwami) i nigdy jeszcze nie byłem tak zniesmaczony. Zawsze w dniu pojawienia się nowego numeru CDA w kioskach leciałem z językiem na brodzie po swój egzemplarz (ponad 30letni chłop ), a teraz entuzjazm jakby mniejszy. Jakim to nowym konsolowym smaczkiem uraczą mnie dzisiaj moi kochani redaktorzy (sic!)? Obawiam się, iż dojdzie do tego, że będę kupował CDA ze względu na pełne wersje gier zamieszczone na lamach pisma, ignorując samą zawartość papierowego kontentu. Od jakiegoś czasu pewien wasz konkurent na okładce zamieszcza dopisek ?Jedyny miesięcznik o grach tylko na PC? i jak dla mnie stanowi to wystarczający ?chwyt reklamowy? i fakt, iż zacząłem kibicować właśnie temu miesięcznikowi, gdzie wcześniej zaliczałem się bezapelacyjnie do grona Waszych fanów. W wyżej wymienionym miesięczniku znalazłem dwie bardzo dobrze rokujące informacje odnośnie przyszłości gier na PC, czego u Was próżno szukać. Dlaczego tak się dzieje? Nie zrozumcie mnie źle ? bardzo sobie (still) cenię wasze pismo i jestem wdzięczny za ciekawe ?komputerowe? artykuły oraz rewelacyjne pełniaki, ale dlaczego ja, poważny gracz Pecetowy jestem zmuszony do coraz to częstszego ?przewijania? stron CDA traktujących o konsolach, które mnie kompletnie nie interesują, i które (bez urazy) uważam, za zabawkę dla dzieci. To tak jakbym bardzo interesował się motocyklami i kupował od lat czasopismo traktujące właśnie o motocyklach, a tu od pewnego czasu moje kochane czasopismo zaczyna wtrącać coraz więcej artykułów o rowerach. Niby temat pokrewny, niby jednoślady, ale mnie to jako posiadacza motocykla nie bardzo interesuje. Niech sobie rowerzyści kupują własne pisma, a nie zabierają mi cennego miejsca w moim czasopiśmie. Domyślam się, iż przyświeca Wam cel dążenia do połączenia i pogodzenia światków konsolowców i PeCetowócw. Domyślam się, iż chcecie, aby te dwa obozy stały się jedną wielką rodziną graczy. Jednak niestety obawiam się, iż tak na większą skalę nigdy się nie stanie. To tak jakbyście chcieli pogodzić kibiców dwóch rywalizujących ze sobą drużyn piłkarskich ? awykonalne. Dopóki na poszczególnych platformach będą powstawały exclusivy, dopóki na konsoli gry będą ostentacyjnie powstawać wcześniej głównie po to aby dać firmom produkującym konsole zarobić to konflikt się nie zmniejszy - takie jest moje zdanie. Bardzo Was proszę, drodzy Redaktorzy, przemyślcie to wszystko jeszcze raz i zastanówcie się tak na poważnie, kto jest prawdziwym targetem waszego pisma, i czy warto intrygować i denerwować waszych długoletnich zagorzałych fanów. Może i jestem pecetowym fanboyem, może i faktycznie jestem zaślepiony i mam pecetowe klapki na oczach, ale zawszę twierdziłem i będę twierdził, iż komputer jest najlepszą i najbardziej wszechstronną konsolą do grania i do pewnego momentu byłem przekonany, że Wy też podzielacie moje zdanie. Fakt - BYŁEM ?
  4. pazoozoo

    Białe paski na monitorze

    Jeszcze godzinę temu miałem niemalże identyczny problem. Wcześniej wszystko dobrze hulało, a tu nagle pojawiają się te białe nieregularne pasy - bardzo delikatne i w bardzo rzadkich przypadkach (w grach 3D w momencie gdy na ekranie jest dużo ciemnych odcieni szarości). Na pulpicie w porządku, w grach gdzie są żywe kolory - w porządku, itp. Przez 3 dni kombinowałem. Zmieniałem monitor - było ok, no to karta grafiki, zmieniam - jest OK. Wyglądało na to, że problem istniał tylko w połączeniu mojej karty i mojego nowego monitora. Cały Internet przeszukałem, wiele ludzi miało podobny problem lecz nie identyczny - nic nie pomagało. Sprawdzałem kable, przemieszczałem monitor głośniki, myszki, wszystko co mogłoby powodować zakłócenia. Rozwiązanie okazało się banalne .... MOJE ROZWIĄZANIE PROBLEMU: Winę za to, okazało się, ponosi stara 13-letnia listwa filtrująca, która przy natłoku różnych sprzętów podpiętych do niej przestała już wydalać. Z tego co wiem to przygotowana była na zabezpieczenie tylko 400 W, a sam mój zasilacz do kompa jest 650 watowy, nie licząc monitora, drukarki, lampy, itp. Podłączyłem monitor do bezpośredniego zasilania i problem zniknął. Cieszę się jak cholera, bo już nie wiedziałem, czy nowy monitor na gwarancje, czy karta za tysiaka do sklepu pójdzie? Nie jestem fachowcem - powiem więcej w sprawach listw i zasilaczy jestem strasznym laikiem i nie wiem dokładnie czemu to akurat listwa była odpowiedzialna za paski na szarym tle w grach 3D, lecz to rozwiązanie u mnie pomogło i mam nadzieję, że Tobie też pomoże, może nie rozwiąże problemu na cacy, ale przynajmniej naprowadzi na właściwe rozwiązanie! Sorki za dłużyzny, ale z tego szczęścia, że mi się udało znaleźć winowajce to się nadmiernie rozpisałem
  5. pazoozoo

    CDA 02/2010

    to chyba znaczy, że sugerujesz ewentualność pewnych zmian, a ja tego nie chcę nawet przyjmować do wiadomości. Błagam, CDA, ? gumowy kurczaku nie idźcie tą drogą!! >>>Ciesze sie, ze widzisz, ze dramatyzujesz. To, co ja mowie to po prostu deklaracja czlowieka, ktory jest HARDKOROWYM PC-towcem ale nie udaje, ze konsole nie istnieja, a rynek sie nie zmienia. Nie ma ZADNYCH planow by CDA radykalnie zmienilo swoj profil, chyba ze jutro uslyszymy "od dzis nie robimy gier na PC" od wiekszosci producentow gierek. Ale poki tak nie jest i PC trzyma sie calkiem mocno, CDA BEDZIE pismem dla graczy, z naciskiem (DUZYM) na PC-graczy. Uspokojony z lekka? Ok. Jestem z lekka uspokojony i trzymam Cię za słowo Smug! Lecz weź mi to wytłumacz, bo ja nie potrafię, dlaczego od wczoraj mam permanentnego doła? Jakby mi mój dobry przyjaciel w pysk strzelił. No i nie chodzi tu już tak bardzo tylko o kwestię konslolizacji pisma, ani o takie mniej istotne szczegóły jak okładka (ta mi się akurat bardzo podoba ? no biuściasta babeczka ze świetnej giery, cóż ?cza? więcej? ), czy kolor tła w NL (ważne aby przeczytać się dało reszta to pikuś). Nie mogę, natomiast, przeboleć braku starego Gamewalkera i felietonów i mam cichą nadzieję, że gdzieś w przyszłości do tego wrócicie. Nic to, będę musiał jakoś tą gorzką pigułkę przełknąć. Notabene, dodam, iż wszystkie inne aspekty pisma podobają mi się bardzo i nadal ?siusiam śliweczki? zagłębiając się w lekturze CDA. Dość już mojego smęcenia. Najwidoczniej, wszyscy potrzebujemy urlopu Pozdrawiam i życzę rzeczowych dyskusji oraz twórczej polemiki na forum!
  6. pazoozoo

    CDA 02/2010

    Takowym jestesmy juz od dosc dawna, chocby z tej przyczyny, ze jakies 80% gier opisywanych w CDA i tak jest na innych plaftormach. Mozna chowac glowe w piasek i udawac, ze sie tego nie widzi, ale czy to ma sens? Jestem z CDA od początku i od zawsze magazyn ten był uznawany jako chluba PeCetowców, a tu taka odmiana. >>>A teraz jest chluba konsolowcow? Niby nic się nie stało ? zaledwie kilka gier tylko na konsole. Podobnie było w numerach poprzednich gdzie konsolowe exclusive?y miały swój osobny dział. Lecz jak prawie każdy Polak trochę boję zmian. Jeśli Panowie redaktorzy oficjalnie przyznają, iż CDA staje się pismem dla PC i konsol, to aby za pół roku lub rok nie okazało się , że jest to pismo dla KONSOLOWCÓW i ewentualnie PC. Przecież konsolowi gracze mają swoje czasopisma. >>> Nie bardzo rozumiem wasze obawy - poki jest o czym pisac na PC, bedziemy pismem, gdzie tematy PCtowe sa w ogromnej wiekszosci, a wiekszosc gier opisywanych jest w wersji PC. Obawiam się, że za klika - kilkanaście numerów gier recenzowanych pod konsolę może być 70%, a pod PC 30% - wtedy kupno magazynu sobie odpuszczę. Jest to drastyczna wizja, ale jakoś ciężko mi wykrzesać optymizm. >>>>Przesaaaaaaaadzasz i desperujesz. Czy Panowie nie zastanawiali się, iż miast pozyskać sobie nowych czytelników posiadających konsole nie stracą rzeszy tych starych (i nowych) wiernych PeCetowców, którzy byli dumni z tak świetnego magazynu właśnie pod ich platformy? Byliście ikoną gier pod PC, mocnym argumentem wspierającym tą platformę jako narzędzie do grania w Polsce i nie tylko, a teraz obawiam się, że coś upadło? >>>Swiat sie konczy, bo CDA pokazuje, ze np. Modern Warfare 2 nie tylko na PC chodzi? Ok. Przyznaję, że trochę dramatyzuję ponieważ sytuacja nie jest tragiczna, a pozycja PC w CDA nie jest jeszcze zagrożona. Obawiam się tylko o przyszłość. Skoro piszesz to chyba znaczy, że sugerujesz ewentualność pewnych zmian, a ja tego nie chcę nawet przyjmować do wiadomości. Błagam, CDA, ? gumowy kurczaku nie idźcie tą drogą!!
  7. pazoozoo

    CDA 02/2010

    Również jestem rozczarowany nowym CDA jako czasopismem multiplatformowym. Jestem z CDA od początku i od zawsze magazyn ten był uznawany jako chluba PeCetowców, a tu taka odmiana. Niby nic się nie stało ? zaledwie kilka gier tylko na konsole. Podobnie było w numerach poprzednich gdzie konsolowe exclusive?y miały swój osobny dział. Lecz jak prawie każdy Polak trochę boję zmian. Jeśli Panowie redaktorzy oficjalnie przyznają, iż CDA staje się pismem dla PC i konsol, to aby za pół roku lub rok nie okazało się , że jest to pismo dla KONSOLOWCÓW i ewentualnie PC. Przecież konsolowi gracze mają swoje czasopisma. Obawiam się, że za klika - kilkanaście numerów gier recenzowanych pod konsolę może być 70%, a pod PC 30% - wtedy kupno magazynu sobie odpuszczę. Jest to drastyczna wizja, ale jakoś ciężko mi wykrzesać optymizm. Czy Panowie nie zastanawiali się, iż miast pozyskać sobie nowych czytelników posiadających konsole nie stracą rzeszy tych starych (i nowych) wiernych PeCetowców, którzy byli dumni z tak świetnego magazynu właśnie pod ich platformy? Byliście ikoną gier pod PC, mocnym argumentem wspierającym tą platformę jako narzędzie do grania w Polsce i nie tylko, a teraz obawiam się, że coś upadło? Czuję się po prostu deczko zdradzony. - minus za ?rozwalony? Gamewalker - to już nie to samo - duży plus za świetną gierę ?Ninja Blade? ? dobrze, że jeszcze pod PC P.S. Jest to mój pierwszy post więc witam wszystkich na forum! P.S. 2. Jeśli okaże się, że ktoś już wcześniej napisał bardzo podobne słowa to przepraszam. Nie chciałem "spamować". Byłem zbytnio zaniepokojony powyższą sytuacja, aby cały pokaźny wątek czytać, a poza tym śpieszę się do pracy.
×