Co do cieni, to zwiększ sobie light fade w opcjach (lol). A AA czuć jak go dasz na 32x, nie moja wina, że twój sprzęt nie wyrabia.
Do jakiego gatunku zakwalifikowałbyś skyrima, jak nie do RPG?
Coś jak z Mass Effectem. Dla wąchaczy staroci to nie może być RPG... Ale to nie wy robicie definicje. Sorka, ale Skyrim to RPG. ME tak samo. You mad?
Zalety skyrima to świetne questy poboczne, otwarty świat to - jak mówiłeś - mus, dziesiątki możliwości rozwinięcia i wykreowania swojej postaci, oraz bajeczna grafika - podaj jeden tytuł RPG (według tej 'mojej' definicji RPG), w którym grafika jest lepsza.
Poza tym, jak tak bardzo kochasz Dungerfaila, to graj sobie w niego, i nie porównuj staroci do skyrima. Coś jakbyś porównał Fallouta 1 do fallouta 3. Niby podobne, ale wszystko jest inne oprócz paru podstawowych założeń.
Stop crying.