Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 06/22/2020 in Blog Comments

  1. Przyznam szczerze, że nawet musiałem sobie robić przerwy na przytoczonych przez ciebie fragmentach, aby mój łeb to ogarnął.
    2 points
  2. Ja miałem tak samo - słynne "nie po ścianach - nie marnuj amunicji!" mojej Mamy jest na to najlepszym dowodem To dobrze, że nie widziała innych "akcji", które można wykonać w GTA .
    2 points
  3. Moi rodzice nigdy się nie czepiali o to w co gram, ale pamiętam jak kiedyś grałem w GTA Vice city to zjawił się w naszym pokoju mój brat z swoją kumpelą i gdy ta zobaczyła jak przez przypadek przywaliłem w jednego uczestnika ruchu drogowego na motocyklu że ten z niego wypadł. Ta powiedziała do mnie że jestem potworem jak mogłem spowodować taki wypadek...ech.
    2 points
  4. To mnie przekonuje, że to nie jest trolling, a faktycznie ktoś coś chce zrobić. Aczkolwiek, nie bardzo mogę się zgodzić z tym zgłębianiem - najczęściej widzę tam kopiuj wklej tekstów bez jakiegokolwiek wkładu własnego.... To mnie właśnie najbardziej boli :/. Ludzie traktują to jak trolling, a wcale tak być nie musi... Ale, jak pisałem, Panie nawet nie podejmują próby dyskusji. Stąd wrażenie, że jednak ktoś tego nie pisze na serio. Ale sam nie wiem
    2 points
  5. Zaklinacze w TESach też po trochu mają brak kreatywności, po prostu trzeba mieć odpowiednie czary jeśli chcemy je dodać do naszej broni jeśli chcemy mieć ją zaczarowaną. Ale w dodatku Trójca do Morrowinda byl taki quest gdzie trzeba było robić krok po kroku. 1.Zdobycie odłamków 2.Przekucie odłamków w miecz u kowala 3.Zdobycie magicznej smoły 4.Zaklinanie smoły z mieczem u zaklinacza 5.Legendarny miecz odnowiony
    1 point
  6. O argumentację mi za każdym razem chodzi . "Być może" to także żaden argument . Chciałbym tylko przypomnieć, że na całym świecie sprzedano około 450 mln egzemplarzy książek o HP (źródło). Teraz rodzi się pytanie - ile osób zostało satanistami czy innymi demonologami po przeczytaniu tejże sagi? Jeśli jakiś Autor to udokumentuje i uargumentuje (nie, argumenty w stylu p. Kuby nie są właściwe) to je przyjmę. Ale najpierw proszę o liczby . Ależ ja się nie czepiam "czepiania się" jogi. Co mi do niej? Nigdy jej nie uprawiałem ani nie miałem z nią nic wspólnego. Moje ogólne wrażenia z
    1 point
  7. Szkoda... czasami brakuje mi w grach przejmowania obozów, by potem mogły nam służyć za huby (albo coś jak odbijanie wiosek w Wiedźminie 3). Faktycznie, nawet nie widziałem . Będę zaglądał i może kupię w jakiejś promocji?
    1 point
  8. Przyznam szczerze, że w tej książce był materiał na jeszcze czwarty wpis... ale mój mózg już nie był w stanie tego przetrawić i zostały trzy . Nieco później, w innej książce, znalazłem polemikę z tekstem p. Kuby. Przed wakacjami pojawi się jeszcze jeden MSM . Potem planuję zrobić sobie dłuższą przerwę od pisania - będę chciał też przemyśleć kilka kwestii związanych z tym blogiem.
    1 point
  9. Ach, sorry, trochę to nadinterpretowałem. Tylko je odhaczamy, nie wiąże się z tym żadna głębsza mechanika, nie możemy potem odprowadzać podatku od - teraz już naszych - obozów. Horizon to całkiem przyzwoity kawałek kodu, ale dla mnie póki co bez zachwytu. Póki co, bo jestem w trakcie The Frozen Wilds, ale już mogę powiedzieć, że dodatek podoba mi się bardziej od "podstawki". A jeśli się nie mylę to na GOG-u też jest. Tak na wszelki wypadek mówię.
    1 point
  10. Przeczytałem całą trylogię twoich wpisów o książce pani Kuby. Piekło i szatani, po lekturze drugiego musiałem zrobić krótką przerwę, bo na czole wypalił mi się pentagram. Rozpaczliwie spoglądałem na zegarek, czekając na dwunastą, wszak dżentelmen nie pije przed południem. Za to teraz... Freeedooom! I pewnie radości nie było końca przy czytaniu tych "mondrości". Proszenie o więcej chyba kłóci się z moim kodeksem moralnym. Tak czy owak - szacun!
    1 point
  11. Zaciekawiłeś mnie tym zdaniem . Czy da się potem coś zrobić z tymi obozami, czy tylko je "odhaczamy"? Ogólnie, kusi mnie H:ZD, ale jakoś cały czas nie mogę się za niego zabrać - albo nie mam czasu, albo zapominam go kupić w promocji na STEAM .
    1 point
  12. To było moje pierwsze skojarzenie, gdy zobaczyłem, że Autor jest Adwentystą . A tam - po książce pani Kuby już nic nie robi na mnie wrażenia .
    1 point
  13. Szanuję za nawiązanie do "Alternatywy 4" w tytule. A cały tekst jest świetny - w sensie Twój, nie tego całego adwentysty. Co do tego ostatniego, to chyba łączę się z innymi w jedynej słusznej reakcji: CO K^#$A.
    1 point
  14. Jak coś takiego uczniowie słyszą w szkole to się nie dziwię, że szczególnie w dużych polskich miastach, ale w małych też masowo się wypisują z religii. Jeszcze trochę, a kościoły przerobią u nas jak w Holandii i Irlandii na puby, bo już teraz u nas młodzież ma zdecydowanie poglądy zdecydowanie lewicowe.
    1 point
  15. Mam tak samo, zaraza. Co prawda przeszedłem kiedyś Bad Company 2 i "trójkę", ale multiplayer w Battlefieldzie mnie po prostu nie interesuje. Biegłem ci ja przez chyba 300m, po czym ustrzelił mnie snajper siedzący w krzakach. Radości nie było końca. Za to kiedyś może wrócę do multi w jakimś CoDzie, tam mi się podobało dużo bardziej - mniejsze mapy, ciasne pomieszczenia, ciężej się wyminąć, no i rozgrywka dużo szybsza. No i nie muszę się martwić, że ściana obok zaraz się rozsypie, choć byłoby to fajne urozmaicenie rozgrywki.
    1 point
  16. Pamiętam, że w Battlefield Bad Company 2 był całkiem fajny model zniszczeń budynków, na ciasnej mapce w multi jak pewien budynek na początku dawał jako takie schronienie to po poważnym uszkodzeniu trzeba było uważać, żeby nie zarobić kulki.
    1 point
  17. Pamiętam jeden z moich zestawów klocków Lego co był zamkiem z rycerzami, wszystko to stało przez jakieś dwa tygodnie od czasu zakupu i postanowiłem zbudować coś z tego zestawu innego. Akurat wtedy odwiedził mnie kolega i widząc mój zamek w połowie zniszczony mówi do mnie... -A cóż to się stało oblężenie? -Tak bestia Nuda wdarła się do środka wybiła rycerzy i teraz z ruin zamku zrobi coś innego -Oby to nie była baza na kołach(Śmieje się) Dziś już nie mam klocków lego ale w grach najbardziej pamiętną destrukcje pamiętam w Simcity 4, źle przeprowadziłem miasto że stałem się bankrutem i
    1 point
  18. W Two Worlds jeżeli mamy kilka identycznych przedmiotów (bronie, zbroje, czary), to możemy je połączyć nakładając je na siebie, dzięki czemu będziemy mieli jeden lepszy przedmiot. Aby nałożyć sprzęt nie musi mieć tych samych statystyk, ale musi należeć do tego samego zestawu, tej samej serii. Dzięki temu, gdy pokonamy zgraję bandytów z miernymi mieczykami, możemy uzyskać jeden potężny, którego żal sprzedać. Jedynym problem może być mnogość wszystkiego, a ekwipunek ograniczony miejscem. Miecz taki, siaki i owaki i jeszcze inny, łuki, hełmy, noże, łamacze mieczy, buty, tarcze, a do tego jesz
    1 point
  19. Ciężkie pancerze chronią lepiej ale nie oszukujmy się noszenie wielkiego żelastwa nie zawsze ładnie wygląda, do dziś nie mogę zapomnieć Dwemerową zbroję z Morrowinda...ach ten kuper z tyłu. http://images.uesp.net/c/c2/MW-item-Dwemer_Armor_Male.jpg Tym bardziej jeśli zdecydujemy zagrać w Morrowinda Khajiitem albo Argonianinem to tracimy możliwość noszenia butów i hełmów(tylko te co zakrywają twarz)
    1 point
  20. W takim się zastanowię nad tym . Ale to dopiero po wakacjach, bo nie ma sensu zaczynać bloga, by za miesiąc robić sobie przerwę .
    1 point
  21. Moim zdaniem jak najbardziej. Wielu blogerów zamieszcza tam swoje treści - czasem ląduje tam kilka wpisów dziennie. Nie miałem jednak problemu z "byciem zauważonym". W moim pierwszym wpisie, który tam zamieściłem, mam 3 komentarze na dzień dobry. Wszystkie dotyczyły jakości czcionki, która była do poprawy. Najbardziej na PPE podoba mi się aktywność użytkowników. Tam 10+ komentarzy pod wpisem to niemal norma. Zawsze miło mi popisać z innymi w komentarzach. Póki co jedyne zastrzeżenia mam do edytora tekstu, który co prawda jest rozbudowany, ale nie mogę tak po prostu sobie wkleić teks
    1 point
  22. Już naprawione, dzięki za info. Przespałem sobie wstawienie bloga na PPE - tam nie można niestety zaplanować wrzucenia wpisu na konkretną godzinę, np. środę o 16:00, tylko trzeba wstawić ręcznie. Moja kulpa. Wielkie dzięki za opinię!
    1 point
  23. Osobiście, bardzo mi się podoba, gdy twórcy pozwalają na "transmog" - czyli noszę lepszy pancerz, ale wygląd sam dobieram. To jest bardzo dobry pomysł - niezależnie od tego czy muszę za to zapłacić złotem (WoW, AC:V) czy dostaję to za darmo (AC: Odyssey). Odnośnie uniezależnienia - to jest, moim zdaniem, też świetny pomysł. Moce/zdolności/statsy dostaje się swoją drogą, a strój dobiera swoją. Ogrywając WD: Legion bardzo przypadła mi do gustu możliwość ubierania moich "agentów" w dowolne stroje. Wyświetla się błąd 404 .
    1 point
  24. W punkt, panie Yoda, w punkt. Tylko tak przewrotnie przyczepię się do tego, co Ty napisałeś. Internet jest nazwą własną, więc powinno się go pisać z wielkiej litery. Oczywiście nie kiedy jest przymiotnikiem, bo, jak wiadomo (mam nadzieję), przymiotniki piszemy zawsze małą literą. Trochę mnie przeraża, że... ludzie, którzy zajmują się wychowaniem dzieci i młodzieży, którzy piszą jakieś publikacje itp... Są tak leniwi, że nie sięgają do nowych badań, nowych wniosków, nowych sposobów wychowania. Widziałem to jak chodziłem do szkoły (przeszło dwadzieścia lat temu), a teraz widzę, ż
    1 point
  25. Grałem jakiś czas temu w obydwie części, dwójka jest odrobinę dłuższa i łatwiejsza, ale i tak czas przejścia nie przekracza 4 godzin. Jak polecam zapoznać się z obydwoma odsłonami.
    1 point
  26. @Przemyslav Dzięki wielkie za miłe słowa i zapraszam na mój kanał, mam tam tego więcej Dla mnie to była pierwsza styczność z tą grą i świetnie się przy niej bawiłem. Co do Enter Electro, to jest on na mojej liście zakupów, więc prędzej czy później położę na nim swoje łapki
    1 point
  27. Fajowy materiał, cieszy mnie, że ktoś jeszcze pamięta tego Pająka. Dla mnie przede wszystkim gra dzieciństwa, którą przeszedłem chyba więcej razy, niż umiałem wtedy zliczyć - na "Kid Mode", rzecz jasna. Poza jednym poziomem, którego się bałem: Poza tym nadal bardzo mi się podoba muzyczka (ucieczka przed śmigłowcem! kanały! Mysterio!). Przytuliłbym remake, ale rozgrywka jest chyba trochę jednak niedzisiejsza... Dziękuję internetowi za emulator. A Enter Electro też było fajne, polecam sprawdzić.
    1 point
  28. Luzik, Przemo jestem. Chodziło mi raczej o to, że nigdy nie grałem w Uncharted dla fabuły, tylko dla rozgrywki - rozwiązywania zagadek, strzelania i wspinaczki. To, że coś tam coś tam zaginione miasto, coś tam coś tam kolejny ekscentryczny i zły milioner chce je znaleźć - mało mnie interesuje (choć wykonanie owych miast robi wrażenie!). Są dobre cutscenki, jest przedstawiona motywacja i rozterki bohaterów, fakt. Ja jednak łowiłem każdy moment z głównymi bohaterami, bo często mają między sobą złote, śmieszne dialogi bez związku z tym, dokąd mają się (postacie, nie dialogi :P) tera
    1 point
  29. Zacznę od końca- od rzuconego pytania. Dlaczego nie? Trzeba oczywiście umiejętności, żeby to wszystko odpowiednio przełożyć.(BTW:Ten temat jest tak wałkowany, że ... lepiej przejść do omawiania tego co Pan napisał) Czy książki przełożone nie oddają swojego charakteru? Jeżeli ktoś ma sensowną wizję to przedstawia historię wojny, biografie itd. , ograniczając mimo wszystko tożsamość materiału źródłowego. Gdybym nie zaznaczył co cytuję, można byłoby odnieść wrażenie, że chodzi o gry. Dygresja: Uważam, że jeśli chodzi o wspomnianego Pottera i nawet np. Tolkiena to książki są
    1 point
  30. Warto się z nim zapoznać . Aczkolwiek, albo się go pokocha (pomimo wad) albo nie
    1 point
  31. Wszyscy moi znajomi, którzy grali, rozpływali się nad Gothikiem i chyba go kiedyś w końcu przejdę. Póki co leży na kupce wstydu i przegrywa z Thumperem i Horizon Zero Dawn, które będą za niedługo udostępnione za darmo na PS4.
    1 point
  32. Podobną historie słyszałem na grupie facebook Gothic Polska, dzieci po zagraniu w Gothic 3 zaczęły podobno opowiadać na lekcjach religii i Innosie, Adanosie i Beliarze, próbowały ponoć szlifować otwieranie zamków wytrychem oraz rzucały tekstami z Gothica na podwórku. Moim zdanie historia mocno podkoloryzowana, podobnie jak przedstawiona w tym wpisie historia.
    1 point
  33. Przynajmniej mają jakieś poczucie misji, dobre intencje względem swoich dzieci. Próbują się zagłębić w treści, które mogą im szkodzić. Z tego, co czytałem, dwie osoby prowadzą tą grupę. Z czego przynajmniej jedna jest nieco ekspresyjna np. świeży post z dzisiaj pod brązowym medalem Polaków to :" cholerni niemcy". Wyobrażam sobie, że niektórych może przerastać, przerażać zasyp informacji, gier, które mogą być nieodpowiednie dla dzieci. Stąd pewne uogólnienia. Z drugiej strony, niektórzy nieprzychylnie nastawieni do tej grupy dostarczają łatwą amunicję mamuśkom, odgryzając się w iście prostacki,
    1 point
  34. W apce Bethesdy mam chyba trzy pierwsze części tej gry - aczkolwiek (jeszcze jako 10-letni dzieciak) grałem jedynie w "trójkę" .
    1 point
  35. O ile Quake'a czy DOOMa się podświadomie spodziewałem (choć wciąż zaskakują mnie w tekstach pisanych po 2010 roku, a takie teraz wyszukuję na potrzeby bloga). Jednakże, nic mnie nie przygotowało na Wieloryba .
    1 point
  36. Tylko... I aż! Chyba za dużo oczekiwałem od Autorki.
    1 point
  37. Oj... Nie słucham na 4x. Jeszcze nie ten poziom... Nie mam takiej potrzeby, żeby aż tak trenować. Jestem tym drugim przypadkiem, więc nie dam rady ograniczyć YT. Przedstawiłem jedynie, że istnieje taka możliwość. Na razie nie wychodzę ponad 2.2x, ale to zależy od filmu, jakości dźwięku, szybkości mowy postaci na filmie, tematyki i konieczności śledzenia obrazu. Kilka razy słuchałem jedynie czegoś na 2.5x, ale to już mój maksymalny poziom. Zazwyczaj jednak rozkoszuję się "powolnym od 1.5x do 1.8x". Jestem jednak na 90% pewny, że gdzieś ktoś rozkoszuje się poczwórną prędkością i n
    1 point
  38. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że niestety nie zawsze ten sposób na ograniczenie czasu spędzonego na YouTube coś pomoże. Jeżeli YouTube jest tylko przystankiem w ciągu dnia, to prawdopodobnie zadziała. Jeśli natomiast do oglądania zasiadamy po całym dniu, to nie ograniczy, ale jedynie pozwoli szybciej zobaczyć więcej. Swoją drogą polecam Enhancer for YouTube. Jest to pomocny dodatek do Firefoxa. Dlaczego ograniczać się do prędkości 2x? Dlaczego nie zwiększyć prędkości odtwarzania do 4x? Wtedy 12-minutowy filmik od tvgry będzie trwał trzy minuty. Czterogodzinna analiza pierwszego
    1 point
  39. Autorka raczej nie słyszała o takiej grze . Blisko, ale... póki co trzymam karty przy sobie .
    1 point
  40. Good point, choć dla mnie zbieranie schematów wiedźmińskiego rynsztunku to trochę wyższy level znajdziek - skrzynie nie leżą odkryte na jakimś bagnie czy innym balkonie, a niektórych map schematów można w ogóle nie znaleźć - mi się nie udało skompletować wszystkich ulepszeń rynsztunku Wilka, bo nie zdobyłem wszystkich map. Nie żebym płakał z tego powodu (korzystałem z rynsztunku Kota), ale jakiś taki niedosyt pozostał. Choć zawsze mogłem skorzystać z solucji... Trzeba było trochę zachodu, żeby wszystko zebrać - może nie było to trudne, ale wymagało czasu. Najbliższe porównanie to chyba k
    1 point
  41. Jeszcze skrzynki z czymś konkretnym (jak w AC Valhalla: złoto, elementy uzbrojenia itp.) IMO dobrze jest widzieć na mapie - przynajmniej wiadomo gdzie szukać, gdy jest potrzebne . Szkoda jednak, że nie da się takich ikon zwyczajnie ukrywać, jeśli komuś przeszkadzają (jak w AC Odyssey).
    1 point
  42. Szanty rządzą! Mnie denerwował zylion skrzynek z kosztownościami we Far Cry 3 (Primala nie ruszyłem). Jasne, jest to w miarę szybki i bezbolesny sposób na szybką gotówkę, ale ikonki skrzynek okropnie zaśmiecały mi mapę. Chyba się nauczę po prostu nie zwracać na nie uwagi - zostanę ikonkowym (ikonicznym?) ignorantem.
    1 point
  43. Mi nawet z mapą nie chciało się tego robić . Już wolałem szukać szanty w Black Flag (przynajmniej coś dawały) niż babrać się z piórami w AC2. Nie wiem czemu, ale pomyślałem o Skyrim oraz Fallout 4. Choć nie są to do końca "znajdźki" (nie są w żaden sposób oznaczone) to podobało mi się czytanie książek/terminali w tych grach - szczególnie w F4, gdzie mogłem poznać historię ludzi, którzy zginęli w czasie Wielkiej Wojny. Ogólnie temat znajdziek jest dość interesujący. Osobiście nie bardzo je lubię - ot, jak coś znajdę to się cieszę. Najbardziej wkurzyło mnie to w Far Cry Prima
    1 point
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...