Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Minotauro

    Pytania do Smugglera

    Regina Brett to autorka jednych z najpopularniejszych ostatnio poradników. Felietonistka, która pozbierała wszystkie swoje felietony, upiększyła, pododawała nowe nie wydane i teraz jest dość sławną pisarką. Mimo pojawiającego się słowa ,,Bóg" w tytułach to nie jest książka religijna. Po wysłuchaniu tego ,,demo" na youtube chyba spróbuje przeczytać całą jak już skończę czytać Michała Chmielewskiego ,,Zrobiłbym coś złego" (coś ostatnio szukam czegoś mniej znanego, bo gorzej wypromowanego i jestem pod wrażeniem). Co sądzisz o strajku nauczycieli?
  3. Today
  4. LukasAlexander

    Tragedia Wyzwolenia- Frank Dikötter

    Chiński chłop nigdy nie miał łatwego życia. Przez setki lat wyzyskiwali go feudałowie kolejnych, często barbarzyńskich (dosłownie) dynastii. Po obaleniu monarchii o swoje dopominali się nacjonaliści. Gdy wybuchła wojna, japończycy rekwirowali co tylko mogli na rzecz Armii Cesarskiej walczącej w głębi Państwa Środka. Eksplozje bomb atomowych zakończyły zmagania na Pacyfiku, a Czang Kaj-szek ponownie przejmuje stery. Na północy kraju zdążyła w międzyczasie wyrosnąć kolejna frakcja, roszcząca sobie prawo do sprawowania władzy w regionie. Mowa tu oczywiście o Komunistycznej Partii Chin pod przewodnictwem Mao Zedonga. Praktycznie przez całą wojnę Armia Ludowo-Wyzwoleńcza trzymała się z dala od działań wojennych. Japończycy bardzo dobrze wiedzieli kto kryje się w górach, a mimo tego, nie atakowali. Można powiedzieć, że istniało niepisane zawieszenie broni- walki nie były nikomu potrzebne. Mao umacniał swoją pozycję z pomocą ZSRS- szykująca się do powszechnej rewolucji armia potrzebowała kadr dowódczych, broni i zapasów. Bardzo wiele uwagi poświęcono zdobywaniu wpływów na wsiach- wszak spośród chłopów rekrutował się gros komunistycznych żołnierzy. Cesarstwo Japonii upada kończąc jedną wojnę, i jednocześnie stwarzając okoliczności do wybuchu drugiej. Narodowcy są wyczerpani po 8 latach (1937-1945) walk na własnym terenie. Gospodarka znajduje się na skraju upadku. Zdolność kredytowa Chin praktycznie się wyczerpała, a co za tym idzie, nie można nabyć broni tak rozpaczliwie potrzebnej gdy zbliża się "czerwona inwazja". Kolejne prowincje kapitulują pod naporem armii wieśniaków uzbrojonych w sowieckie czołgi i artylerię. Czang Kaj-szek ewakuuje się na Tajwan- Mao triumfuje w pełni. Opisane przeze mnie wydarzenia to kilka pierwszych rozdziałów książki "Tragedia Wyzwolenia" autorstwa Franka Diköttera. Zajrzał on do niedawno otwartych chińskich archiwów państwowych, efektem czego jest trylogia traktująca o przemianach ustrojowych w Państwie Środka. Miałem styczność jedynie z częścią pierwszą, i to na niej się skoncentruję. Na 400 stronach śledzimy poczynania pierwszego sekretarza, jego popleczników, a także zwykłych ludzi, którzy znaleźli się w centrum piekła jakie milionom zgotowała KPCH. Wycieńczony wojną naród zaufał Mao- obiecano mu w końcu pokój, dostatek i równość wobec prawa. Wyzysk, dotąd kojarzony z imperializmem państw zachodnich, miał bezpowrotnie zniknąć, a praca chińskich rąk będzie służyć przede wszystkim wspólnemu dobrobytowi. Historię znamy i wiemy, że pozytywny scenariusz nie urzeczywistnił się. Komuniści mierzyli się z nie lada wyzwaniem- gigantyczne państwo trzeba było przebudować w myśl Marksizmu i Leninizmu. Brakowało pieniędzy, administracja nie funkcjonowała jak należy, a w kraju zaczynał szerzyć się głód. Wybucha wojna koreańska. Mao postanawia zareagować i wysyła wojska w sukurs komunistycznej Korei Północnej. Straty są gigantyczne, a państwo ledwie stać na prowadzenie działań zbrojnych. W związku z dyplomatyczną interwencją ZSRS podpisane zostaje zawieszenie broni- Armia Ludowo-Wyzwoleńcza nie przegrała, reżim na północy utrzymał się, a amerykański pochód został zatrzymany. Z narodzinami komunistycznych Chin nierozerwalnie łączy się huk wystrzałów armatnich i stosy trupów piętrzące się aż po horyzont. W końcu jednak działa milkną, a partia zmuszona jest do stawienia czoła wyzwaniom stawianym przez czas pokoju. Rozpoczęto reformy, które nadzwyczaj często ograniczały się do zwiększania kwot ziarna które chłopi musieli oddawać państwu. Wieś ubożała w zastraszającym tempie- setki tysięcy udawały się do i tak przepełnionych już miast, skąd ku własnemu zdziwieniu, była przymusowo wywożona wojskowymi transportami do innych, często słabo zagospodarowanych części kraju. Nowy wymiar osadnictwa. Systematycznie wyniszczano przedsiębiorców prywatnych- najpierw właścicieli fabryk, potem drobnych rzemieślników a na końcu wreszcie, obwoźnych kupców sprzedających patelnie na rogach ulic. Zagraniczni inwestorzy opuszczają Chiny, a ich majątki zostają znacjonalizowane. Po reformach gospodarczych nadchodzi czas na reformę poglądów obywateli. Chińczyków należy "urobić" ideologicznie w myśl zasad narzuconych przez wszechmocnego i nieomylnego Przewodniczącego. Miliony giną w egzekucjach mających na celu usunięcie ze społeczeństwa właścicieli ziemskich, pasożytów i imperialistów (termin używany w absolutnie wszystkich, możliwych sytuacjach). Każdy oskarża każdego, nikt nie jest bezpieczny. Partyjni funkcjonariusze tylko czekają na okazję do pociągnięcia za spust. Tutaj zakończę- resztę warto doczytać we własnym zakresie. Co mi się nie podobało? Przez 400 stron miałem wrażenie jakbym czytał jedno i to samo. Kolejne egzekucje, przesłuchania i sesje samokrytyki dosłownie zlewają się ze sobą. Większość opisywanych postaci kończy w podobny sposób. Każdy rozdział wypełniają niemal identyczne motywy pomimo, iż traktują one o czymś zgoła innym. Jestem w stanie to zrozumieć- w końcu książka opisuje początki jednego z najbardziej drapieżnych reżimów w historii. Nie obraziłbym się jednak, gdyby autor oszczędził nam chociaż kilka stron z opisu tego ponurego spektaklu. W pewnym momencie, dosłownie, poczułem przesyt. Nie będę bawił się w wystawianie ocen- jest to potwornie niemiarodajne w kontekście literatury. Po książkę sięgnąć warto. Jeśli nie interesują nas masowe mordy, znajdziemy również wiele informacji o tym, w jak absurdalny sposób funkcjonowały Chiny na początku swojego, komunistycznego wcielenia. Nawracanie prostytutek i żebraków, polowanie na szczurze ogony albo wyłapywanie insektów w które zaangażowano dziesiątki milionów osób. Brzmi to wszystko jak scenariusz jakiejś satyry politycznej. Nic bardziej mylnego- są to realia Chińskiej Republiki Ludowej z przełomu lat '40 i '50 XX wieku. Koniec
  5. Witam. Poszukuję komputera do gier i streamingu. Zależy mi na 144 FPS do 144Hz monitora. Skleiłem taki zestaw: https://www.morele.net/komputery/dyski-i-nosniki-danych/dyski-ssd-518/?konfigurator=konfigurator-zestawu-komputerowego&configId=503108 Czy da się go jeszcze ulepszyć? Czy warto kupować procesor z oznaczeniem X? Czy lepiej kupić zwykły i samemu podkręcić? A może jednak postawić na Intela? Dysków, ani systemu nie potrzebuje.
  6. Yesterday
  7. Dirian

    Które SSD?

    Obecnie praktycznie większość dysków jest na kościach TLC, a pewnie za niedługo wyprą je jeszcze gorsze QLC, więc specjalnie bym się tym nie przejmował. Zresztą to dysk za 70-80 zł, to nie ma co wybrzydzać
  8. Hotcan

    Które SSD?

    ASRock H110 Pro BTC+ Kopać nie będę, a za 70zł za nową płytę myślę, że było warto teraz zauważyłem, że te intele są na pamięciach TLC, warto się tym przejmować?
  9. Dirian

    Które SSD?

    W tej cenie w sumie ok. Co to za płyta konkretnie?
  10. Hotcan

    Które SSD?

    Zauważyłem, że moje H110 w małym komputrze ma wejście M.2, może warto kupić coś takiego?
  11. kotbehemot

    Komputer+Monitor+Peryferia do 6500 zł

    Skoro tak uważasz, nie pozostaje mi nic innego, jak powrócić do poprzedniego RAM-u... https://www.x-kom.pl/lista/go6kkoxvl
  12. Dirian

    Które SSD?

    CL100 zły nie jest ale po zapełnieniu w okolice 80% radzi sobie trochę gorzej od BX500. Wykresy z PClab.
  13. Hotcan

    Które SSD?

    Dzięki za odpowiedź, gdzie mogę takie wykresy popatrzeć? CL100 z tego co widzę, wcale nie stoi źle wg. tego tutaj.
  14. Dirian

    Które SSD?

    JAKĄŚ na pewno są, ale czy lepszą, to kwestia mocno dyskusyjna. Generalnie z tych tanich SSD to BX500 jest chyba najlepszą opcją: IRDM jak widać potrafi wyraźnie odstawać od MX500:
  15. Hotcan

    Które SSD?

    Czyli JAKĄŚ alternatywą dla BX500, te IRDMy są? Czy może czegoś innego szukać?
  16. Dirian

    Komputer+Monitor+Peryferia do 6500 zł

    Te pamięci to gorszy wybór od G.Skill - opóźnienia 16-20-20, w G.Skill masz 16-18-18. Plus Corsairy dość często potrafią się nie dogadywać z Ryzenami
  17. Dirian

    Które SSD?

    Teoretycznie mają trwalsze kości MLC, ale w przypadku GoodRAM IRDM (bez dopisku PRO) masz loterię bo są różne dywizje tych dysków, jedne są szybsze, inne wolniejsze...
  18. NWWStation

    Edycje Kolekcjonerskie

    Nie chcę nic mówić, ale dzisiaj rano kupiłem tę kolektorke dzisiaj na empiku po 390zł. Ciekawe, czy mi anulują
  19. kotbehemot

    Komputer+Monitor+Peryferia do 6500 zł

    Dziękuję xyz, Twoja pomoc była nieoceniona! Jak kiedyś będę w Trójmieście, stawiam piwo Ostatecznie zdecydowałem się wziąć SSD 512-kę i jeszcze wymienić RAM na taki z radiatorem: https://www.x-kom.pl/lista/77x66mu0y Teraz jeszcze pozostaje mi wybrać między x-komem a morelami (ciekawe, kto da mniej) i kupuję! Temat pozostawiam do zamknięcia.
  20. Hotcan

    Które SSD?

    Droższe IRDMy są coś warte, czy są drogie, bo drogie i nie warto dopłacać? Np. kosztem awaryjności
  21. robart

    Edycje Kolekcjonerskie

    lol ale jaja, niezły przelicznik z euro World of Warcraft: 15th Anniversary - Edycja kolekcjonerska (PC) za 689,99 zł
  22. Dirian

    Które SSD?

    Lepiej kupić nówkę. BX500 240GB masz za ~ 140 zł i jest to przyzwoity SSD. Kupno SSD 60GB nie ma sensu, takich dysków się już nie produkuje a jak da się kupić to są to starocie. Do "małej maszyny" możesz wziąć BX500 w wersji 120GB jak chcesz oszczędzić tych kilka dyszek.
  23. MajinYoda

    Mafia nie istnieje

    Chyba miałem szczęście, bo nie natrafiłem na poważniejsze błędy - poza kilkoma drobiazgami (ot, raz udało mi się zabić przeciwnika, który wsadził łapy z bronią do "mojego" pomieszczenia przez ścianę). No, nie licząc oszustw w wyścigach ;). Oj tak - tu muszę się zgodzić. Choć tu jest nawet nieco gorzej - tam przynajmniej ktoś od czasu do czasu próbował odbijać dzielnice. A tutaj nic - żadnego zagrożenia.
  24. Errasmus

    Edycje Kolekcjonerskie

    Będzie, że tak powiem, sporo warta. Bierzcie.
  25. Hotcan

    Które SSD?

    Witam, od zawsze używałem talerzy, trzeba to zmienić na papierowe tacki. do dużej maszyny: Potrzebuję SSD na sam system, programy i inne pierdoły, które domyślnie zapisują się na systemowym. myślę, że 60GB nawet nie jest warte rozpatrywania, 120 pewnie wystarczy, a 240 to już nieco za dużo (trzymanie roweru w garażu). widziałem też używane nośniki Intela, 180GB - idealnie, warto? chociaż ma już trochę czasu. z nowych dysków, patrzyłem na IRDM goodramów, trochę taniej - CX400 i CL100, albo BX500 cruciala do małej maszyny (centrum multimedialne): Potrzebuję SSD na sam system, jeden czy dwa programy. 60GB pewnie wystarczy? nie wiem w którą z firm z tym celować tutaj pewnie wystarczy cokolwiek z dolnej półki, coś "gorszego" Nie bardzo wiem czym się posiłkować podczas szukania, na co warto zwrócić uwagę, Z góry dziękuję za pomoc Edit: zapomniałem dodać, że poszukuję sprzętu na SATA 3
  26. SystemShockPl

    Edycje Kolekcjonerskie

    Kto żyw i nie handlarz kupować! https://allegro.pl/oferta/world-of-warcraft-15th-anniversary-kolekcjonerska-8115076567?snapshot=MjAxOS0wNS0yMVQxMDowMzoxNS40MjlaO2J1eWVyOzZkZjQxNTAzYmVmZWMyZmI5NDIwYzI4MzJlOGFkOWVjM2UxYTQ1MGY1OGVlNGFlNTU4MmRkZDM2MDc2YTRmZDU%3D Bo sam wezmę wszystkie
  27. Dirian

    Komputer+Monitor+Peryferia do 6500 zł

    1. Udźwignie, choć nie na max detalach. RTX 2070 też trochę bardziej przekonuje że względu na więcej VRAM, ale poki co te 6GB z RTX 2060 daje radę. 2. Ja bym wolal większy SSD i olać HDD, a za jakiś czas dokupić drugi SSD jak będzie brakować miejsca.
  1. Load more activity
×