Skocz do zawartości

kluka mówi

Zaloguj się, aby obserwować  
  • wpisy
    9
  • komentarzy
    31
  • wyświetleń
    10727

Feryjna rozkminka

Zaloguj się, aby obserwować  
kluka4

255 wyświetleń

Dzisiejszy wpis będzie dla mnie nietypowy. Dlaczego? Dlatego, że nie jestem fanatycznym wyznawcą Boga, który wszystkich wokoło nakłania do wyznawania tej i tylko tej rzeczywiście prawdziwej i najprawdziwszej prawdy, która... Nie. Gdyż uważam, że każdy ma prawo do swojego poglądu, którego podzielać nie muszę, ale który w rzeczywistości zbytnio mnie nie przejmuje. Ale mimo wszystko dzisiejszy wpis będzie o Bogu.

Tak więc wierzę w Stwórcę. Denerwują mnie księżalne narzekania, ich skłanianie ludzi do życia w smutku i ogólnie umartwiania się (może nie wszyscy tak mają, ci na których trafiłem jednak tak), to że łaskawie nie odpuszczą grzechów i ogólnie nie jestem zwolennikiem kościoła, do którego nie chodzę. Jednak w Boga wierzę. Uważam, że jest on ponad to, że to wszystko to tylko ludzki wymysł aby zbijać, a jakże, kasę. Mimo wszystko powtarzam: wierzę i kocham Boga.

Część z was zapewne popuka się w czoło, powie że jak to? bez kościoła? wiara? przecież to się wyklucza... ja jednak zostanę przy swoim. Bo jak tak popatrzę na świat i się zastanowię, to mimo wielu wad jest piękny. Jest miłość, jest przyjaźń i inne ważne wartości. Teraz jeszcze śnieg spadł, a to... to przypomina mi czasy kiedy nie chodziłem do szkoły, kiedy liczyła się tylko zabawa, kiedy nie byłem przepuszczony jeszcze przez całą tą wyżymarkę, która wyżyma całe dobro, a zostawia podejrzliwość i niechęć. I jak tak wyjdę na dwór, zapomnę o troskach i popatrzę trochę pod słońce na zaśnieżone ulice, pola i drzewa to... myślę po prostu, że coś tak pięknego nie mogło powstać przez przypadek. Że za tym musiał stać ktoś większy. I tym kimś był z całą pewnością Bóg.

lutowa-zima.jpg
Zaloguj się, aby obserwować  


6 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Hm... co do religi, sam zostałem do Boga skutecznie zniechęcony. Dopiero niedawno odnalazłem się w tym na nowo, od kiedy zacząłem chodzić na spotkania młodzieżowe do kościoła baptystów - potem to jakoś mnie chwyciło i... cóż, Wierzę, że tak powiem, na nowo :) .

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Można łączyć wiarę i chodzenie do kościoła, jeżeli tylko odetnie się od tej wszechogarniającej głupoty i zabobonu. Wtedy, gdy wie się, że jest się tam dla siebie - warto, by odnaleźć trochę spokoju.

A księża często nie ułatwiają, zgadzam się.

Ale! "Kościół" a "kościół" to dwie zupełnie różne sprawy, ten pierwszy tworzą ludzie. Warto braciszków zakonnych odwiedzać, jeśli chce się przeżyć coś innego niż czarnego nadającego z ambony, albo klepiącego beznamiętnie formułki. U braciszków jest inna atmosfera, polecam :-)

Pozdr!

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Nawet nie wiesz, ile razy już słyszałem to pieprzenie... wybacz, że padło akurat na ciebie, ale powiem krótko - mówiąc, że wierzysz, ale nie praktykujesz, stwierdzasz, że żyjesz, ale nie oddychasz.

Więc po prostu zasanów się chwilkę nad tym stanowiskiem, a potem przestań pieprzyć te same głupoty o tym, jacy to księża są źli a do wiary ich nie potrzebujesz..

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Piękny wpis... Naprawdę... Jeżeli opisałeś to szczerze, to dzielimy wiele upodobań i część poglądów.

A "soleniem", drogi Sabi, nie jest to, co podał kluka4... Nie uczęszcza on na spotkania sakramentalne i inne, a mimo wszystko wierzy w Boga-Stwórcę. Powodów może być wiele, od błahych po wyjątkowo bolesne, jednakże automatyczne krytykowanie człowieka dlatego, że nie lubi NARZEKAŃ KSIĘŻY (a nie samych księży) i że nie chodzi na Mszę Świętą... "Praktykować" można nie tylko tak - można kontemplując naturę, zachwycając się nad pięknem świata, dumając nad sprawami egzystencjalnymi i pierdołami. Drogę do Boga odnajduje się samemu lub\i z najbliższymi, a czy to rodzina jak Kościół, czy rodzina jako najbliższy, to nie robi aż tak wielkiej różnicy. A kapłan? Ma pomagać rozumieć, przekazywać wersje uznawaną na podstawie całego nauczania i poglądów swoich i Kościoła... A narzucanie? W każdej formie jest definitywnie złe, chociaż (zwłaszcza teraz) trzeba także budować zakazy, inaczej ludzkość rozbiegnie się jak owce bez Pasterza (spec. z wielkiej litery).

A to, że Kościół nie pasuje kluce4, to cóż z tego? Jest wiele innych organizacji\Kościołów wyznaniowych i religijnych. On jeszcze młody, może coś w końcu znajdzie dla siebie? A może nie? Może "wolna wiara" da mu szczęście...? Któż to wie?

Księży jest doprawdy cały wachlarz - od "gromników-krzykaczy" płaczących, jaki to ateizm i nie chodzenie na Msze jest ZUE, zapowiadając ostrą walkę z nimi, korzystając ze swoich wpływów, przez młodych księży, którzy zazwyczaj odprawiają "formułki" "z automatu", przez co zaskarbiają sobie u mnie DUŻEGO minusa (bo kontakt z Bogiem powinien być głęboki, a nie powinien się ograniczać do machania ręką czegoś na kształt krzyża w trakcie przeżegnania - miałem to na kolędzie...) przez otwartych, filozoficznych księży albo takich, którzy swoje poglądy opierają stricte na Piśmie Świętym.

We're all brothers and sisters, maaaaaaaaaaaaaaaaan!

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Widzisz Sabi... wolę wierzyć szczerze miast uczęszczać do kościoła po to aby pójść i nic nie wynieść, aby się po prostu pokazać... moim zdaniem wiary nie czyni liczba mszy na których byłem a zwykła, nieprzymuszona, naturalna miłość do Boga. Do kościoła idę raczej tylko, gdy czuję wewnętrzną potrzebę, a księża... no raczej nie zachęcają. Znam osobę, której ksiądz nie chciał wystawić papierka, że brała ślub, mimo że ta osoba jest na mszy co tydzień. Powodem było przegapienie dnia kiedy chodził on po kolędzie. Dlatego po zastanowieniu się nad swoim stanowiskiem... utwierdzam się w nim. I raczej go nie zmienię...

Behemort - wpis pisany był szczerze pod wpływem... impulsu;] I dzięki za obronę :happy:

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...