Aston Martin
Aston Martin ? brytyjska marka od zawsze produkująca luksusowo ? sportowe samochody. Kojarzona przede wszystkim z filmami z agentem 007 w roli głównej. Generalnie, dla mnie Astony zbytnio nie różnią się od siebie. Oczywiście nie powiem że są brzydkie, są piękne ale monotonne. Ktoś może mnie zlinczować za te słowa ale ja to tak widzę. Przedstawię Wam tylko małą garść modeli jaka mi się podoba. Osobiście także nigdy nie spotkałem żadnego modelu tej marki na ulicy. Z tego powodu także są dla mnie wyjątkowe, przez swoją unikalność na polskich drogach.

DB7 ? jeden z najpopularniejszych modeli tego producenta. Bardzo mi się podoba ponieważ powstał już po erze kanciastych modeli. Widzę w nim stary styl Astona ale bez przekombinowania. Dla mnie liczy się tylko w nadwoziu coupe. Piękny charakterystyczny wlot dla tej marki z przodu i piękna smukła sylwetka przechodząca przez całe nadwozie tworząc spojler na tylne klapie. Piękny model za sprawą wielu detali jak wloty powietrza z chromowanymi wstawkami w przednich błotnikach a także genialne tylne światła. O danych technicznych nie ma co się rozdrabniać ponieważ jest to Aston i osiągi ma oczywiście powalające. W końcu reprezentuje nie wolną klasę samochodów.


DB9 ? następca DB7. Kocham ten wóz przede wszystkim za swoje triumfy które odnosi w sporcie motorowym. Jego wyczynowa wersja DBR9 bardzo mi się podoba z tego powodu ten model na mojej liście. Jeszcze agresywniejszy od swojego poprzednika ale zachował charakterystyczne elementy. Wygląda jak rozciągnięta wersja DB7 ale to dobrze. Bardziej smukłe przednie światła i jeszcze większy wlot powietrza z przodu karoserii. W tym modelu zaprojektowano genialne tylne światła. Oczywiście pozostały po swoim poprzedniku stylowe elementy jakimi są wloty powietrza w przednich błotnikach i tylny spojler wymodelowany z nadwozia. Piękna bestia.

Lagonda ? gdy pierwszy raz dowiedziałem się o tym modelu byłem w szoku. Nie mogłem przestać podziwiać tego modelu na wielu zdjęciach. Szkoda że tylko na zdjęciach. Coś niesamowitego. Zarówno w nadwoziu sedan jak i w kombi wygląda genialne. Uwielbiam ten model za swoje pudełkowate kształty a także za swoją sylwetkę. Bardzo niski i bardzo długi. Najbardziej powalił mnie z nóg przód tego samochodu. Wąziutkie światła dopełniają otwierane ale są też wyjątkowe wersje z tylko wąskimi światłami. Mamy wtedy potrójne. Myślę że jest to prekursor dzisiejszych wynalazków jakimi są Porsche Pakamera czy Lamborghini Estoque. Czyli sportowe, czterodrzwiowe limuzyny. Ale bardziej podoba mi się Lagonda od tych dzisiejszych projektów. Wspominałem już wcześniej że uwielbiam kanciaste kształty dlatego Lagonda jest u mnie na szczycie modeli Astona. Gdy bym miał do wyboru Lagonde czy DB9 zdecydowanie bym wziął ten pierwszy. Wiem, dziwak ze mnie ale dajcie mi jakiś wyczynowy samochód z klasyką którą uwielbiam to bez wahania wezmę czy wybiorę ten model który mam w sercu. Wspomnę także że Lagonda to generalnie osobna firma tworząca kiedyś swoje samochody. Kiedyś Aston Martin ją wykupił i powstał ten model. Nie mam już słów by opisać jaki piękny jest ten samochód.


Vantage ? tutaj mam na myśli ten stary model. Nowy niczym się nie wyróżnia od pozostałych modeli tego producenta. Przypomina mi bardzo europejskiego odpowiednika muscle carów amerykańskich. I z tego powodu ma u mnie ogromnego plusa ponieważ kocham te samochody. Amerykańskie muscle cary to według mnie jedyne słuszne samochody jakie powstały, ale to temat na inny wpis. Co do Astona to ma genialną sylwetkę i okrągłe światła wgłębione w karoserię. Wybrzuszenie na masce świadczy o sercu jakie się tam znajduję. Mowa oczywiście o widlastej ósemce. Nie mogło zabraknąć charakterystycznego wlotu powietrza dla tej marki. Piękny samochód stojący wyżej na mojej liście od swoich współczesnych braci.

Virage ? genialny model. Już bardziej współczesny od poprzednika jaki opisywałem ale za swoje kanciaste kształty i sylwetkę klasycznego, europejskiego nadwozia coupe jest na mojej liście marzeń. Pięknie wkomponowany przedni wlot powietrza i proste a zarazem dające agresywne spojrzenie przednie reflektory. Przepiękny tył z łączącymi się bocznymi szybami w dużą, tylną. Ten model występował w wielu nadwoziach, a mianowicie jako coupe, cabrio, sedan, kombi i shooting brake będącym kombi z trzema drzwiami tylko. Mnie się podobają wszystkie nadwozia. Sedan i kombi bardzo nawiązują do Lagondy przez co mają u mnie wielkiego plusa. Postawiłbym go na drugim miejscu, w obojętnie jakim nadwoziu, po Lagondzie. Kocham te modele.




4 komentarze
Rekomendowane komentarze