Skocz do zawartości

poCONVERSE'ujmy o...

  • wpisy
    235
  • komentarzy
    1993
  • wyświetleń
    108932

WWWeekendowy Konkurs #38 ? Szlachetna szlachta ? moim zdaniem

Zaloguj się, aby obserwować  
theconverse

114 wyświetleń

Pędźcie Mości Panowie, rumaków nie szczędźcie! Tam już wójt wąsaty wyczekuje z jeszcze ciepłym mięsiwem. Jeno zważać trza na grasujące po krzakach bandy tych psubratów z północy!

Poderwane jeszcze przed momentem tumany kurzu zdawały się zostawać daleko za barwną drużyną. Nie szczędzili swych wierzchowców, jakby od samego diabła gnali. Miarowy tętent kopyt uderzających o ziemie przy wtórze głębokiego dudnienia przerywany był co czas jakiś dzikim rżeniem pędzących koni. Ujechali już niemały wcale kawałek od starego dworku, gdy jeden z mężczyzn stanął w siodle i zakrzyknął:

- Panowie bracia! Moje powinszowania dla takiej sprawnej kompaniji!

- Powinszowania i dla takiego mości chwata na czele naszym! - odpowiedział inny jeździec, po czym zapytał: - Którędy teraz nam jechać trza?

- A co serca waszmościom mówią? ? zwrócił się do swoich podkomendnych ten pierwszy.

- Że trunków spragnione! ? dołączył trzeci przy głośnym wybuchu ogólnej wesołości.

Szlachcice tak zajęci radosną pogawędką zupełnie nie byli świadomi toczącej się w ich pobliżu bardzo cichej, niesłyszalnej prawie rozmowy:

- Stefek, ty mnie powiedz jak na spowiedzi, co oni znowu tak dziwnie jazgoczą?

- Oj Pietrek, toć dopiero co sobie zdrowo golnęli i się w szlachtę bawią. Nie minie tydzień i znów to samo, taka ich mać!

- Dobrze gada, dać mu w żłoby! ? skwitował dyskusję jeden z koni.

Pozdrowion bądźcie najszlachetniejsi spośród szlachetnych.
:smile:
Oto nastała pora, by napisać kilka słów, zdań i akapitów o pracach, które w moich oczach zaplusowały, ale i o tych, które niczym słupek rtęci w ostatnich dniach, poleciały w dół. Na szczęście dla nich, w systemie głosowania nie przewidziano punktów poniżej zera. Spokojnie jednak, aż tak srogi to nie jestem. Choć jedynek trafiło się dość sporo, bo już problemy z ich powodu miałem. W pewnym momencie, gdy podliczałem ilu autorów zostało ?wyróżnionych? tą szczególną nagrodą, nagle zabrakło mi palców u dłoni. Poczułem się wówczas strasznie zagubiony. Stan ten porównywalny jest tylko z tym, który występuje u znacznej części naszych rodzimych politykierów, gdy po ?załatwieniu sprawy? i wyjściu petenta, koperta okazuje się pusta...

Na dobry początek Ci, co na podium się wspięli, czyli
Alex
?Hultaj?
kaktus
, wąsaty
robroro
oraz
Mckoń
na biegunach. Tfu!
Mckov
na biegunach oczywiście.
:happy:
Skąd taki właśnie wybór? Po części z braku prac lepszych, bo tych ponadprzeciętnych niby troszkę było, ale szaleństwem połączonym z niepohamowaną ekstazą to bym ich podziwiania nie nazwał. Natomiast wymieniona powyżej trójka zasłużyła sobie na najwyższe noty ? zaczynając od miejsca trzeciego ? poczuciem humoru i dopracowaną scenografią, wyrazistym bohaterem o szlacheckim (nie mylić ze szlachetnym) spojrzeniu oraz barwą, dynamiką i niezwykłym wręcz artyzmem, którym moje oczy pragną być karmione. O!
:wink:

Na nieprzyjemny środek wybrałem dwa zdjęcia. Do rysunków po wczorajszym wpisie wolałbym już nie wracać. Może poza jednym, ale o nim i tak na końcu jeszcze wspomnę. Co zaś się tyczy tych dwóch niebudzących mojego zachwytu prac fotograficznych, muszę powiedzieć, że są one bardzo do siebie podobne w pewnej kwestii. Autorzy obu prac bardzo chyba lubią ?chwytać? w kadr ściany. Tak, na myśli mam takie zwyczajne murowane ściany. O ile
Igoreshkin
niczym dziecko, które bardzo lubi cukierki? niestety przez szybę, zatracił totalnie szlachecką atmosferę, a tym samym związek z tematem konkursu, tak? Wdech. Wydech. Tak teraz zatrzymajmy się na chwilę przy pracy forumowicza, który
Shoy
się nazywa. Wybacz, ale tu nawet nie o zdjęcie, które moim zdaniem ma niewiele wspólnego z konkursem pójdzie. Na krótką chwilę chciałbym powrócić do Twojego wpisu na forum i w ramach krótkiej riposty odpowiedzieć: "
Nie, nie jesteś szlachcicem!
". Możesz teraz śmiało zerwać jedną z zawieszonych na tamtej ścianie broni i spróbować w ten sposób dotrzeć do mnie ze swoimi argumentami, proszę bardzo. Dlaczego tak stoisz? Śmiało! Zapomniałem. Przecież mógłbyś uszkodzić któryś z tych wspaniałych przedmiotów, które ponoć warte są ponad sto tysięcy?

Na koniec, by w takim niesympatycznym nastroju się z Wami nie żegnać, dwa jeszcze wyróżnienia dla niedocenionych, ale ciekawych prac. Wspomniany rysunek, który swą łapą nakreślił
KudlatyNiedzwiedz
to pierwsza z nich. Druga zaś to o dziwo zwierzak, który w końcu mnie faktycznie rozbawił i fantastycznie wpasował się w szlachecką konwencję. Brawo
Montinek
! I tym oto sposobem miłego wieczoru Wam życzę.
:smile:

Zaloguj się, aby obserwować  


0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia.

Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...