WWWeekendowy Konkurs #38 ? Szlachetna szlachta ? zaczynamy!
Ogniem ich, ogniem! ? zakrzyczał imć Mieciu.
Tak oto przyszło nam w tym nowym roku na Dzikie Pola się wybrać. Choć jak powszechnie wiadomo, szlachcic niespokojna dusza, to i pewnie na koń wsiądzie i pogna gdzie oczy poniosą. Na tym właśnie ta cała zabawa polega. Szlachetność, jak i tych z wyższego stanu przedstawić można na sposoby tak odmienne jak szlachecka dieta. Rankiem solidna porcja gęstej śmietany, do tłustej wieczerzy zaś wcale nie taki mały antałek miodu. Na dobry początek oczywiście.
Możliwości interpretacji jest tu naprawdę sporo, ale nie trzeba nawet jakoś daleko uciekać, by coś ciekawego wśród i najprostszych skojarzeń ze szlacheckim stanem odnaleźć. Wyszczerbione szable, beczki najróżniejszych trunków, radosne biesiady, piękne i kosztowne stroje, ale także wierzchowce lub dworki. To te najbardziej oczywiste. Inne odnajdziecie w książkach, filmach, a także w grach. Nie tylko tych komputerowych o czym warto wspomnieć.
A teraz kilka ciekawostek, które dosłownie chciały uderzyć mnie w oczy. Zatrzymały się na szczęście na niekoniecznie cienkich szkłach okularów.
Czytając konkursowego newsa zauważyłem, że
Hut
wspomina tak o zdjęciach, jak i o pracach rysowanych. Czyżby początek większych zmian w weekendowych zabawach? Być może to jednak tylko zwyczajne przeoczenie, podobne do tego z dozwoloną ilością alkoholowych rekwizytów. Z drugiej strony, szlachcice przecież nie zasiadali w karczemnych ławach by raczyć się sokiem z buraków, prawda?
I na tym zakończę. Jak na dwa wpisy w jednym dniu stanowczo wystarczy. Życzę Wam zatem zwycięskich prac i dobrej? Nie! Tym razem niech ta noc będzie kalafiorowa. Nie pytajcie dlaczego.
Zaloguj się, aby obserwować
Obserwujący
0

0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia.