Skocz do zawartości

Vintar's Blog

Zaloguj się, aby obserwować  
  • wpisy
    9
  • komentarzy
    21
  • wyświetleń
    10868

Bez hacków nie da rady grać cz.2

Zaloguj się, aby obserwować  
Vintar

477 wyświetleń

Minęło sporo czasu od ostatniego wpisu. Zarazem miały na to wpływ święta, a zarazem po prostu nie było o czym pisać - przecież moich opinii na temat pierdół nie będę Wam przedstawiał, prawda? No, ale do rzeczy.

Spora przerwa, którą sobie zrobiłem od gry Battlefield: Heroes, była spowodowana w szczególności podwyżką cen w sklepie (opisanych w poprzedniej części wpisu). Teraz, gdy ferie zimowe dobiegają końca postanowiłem wydać te 450 Valor pointsów na tzw. uber weapon oraz przekonać się, jak prezentuje się nowa mapka. Nic szczególnego, także w tym, że i teraz znajdą się mendy korzystające z hacków.

Fakt ten właśnie mocno zabolał mnie dzisiaj. Po dłuższej przerwie teraz wszedłem do gry i prawie od razu zostałem wyzwany od cheatera. Dlaczego? Bo dwa razy udało mi się zrobić marked na Commando, który bezczelnie stał całkowicie odkryty - zero osłony, Marked Target aż sam się prosił o użycie. I co? Żal do innych, że jego głupota, może delikatniej, jego błędy zostały mu pokazane poprzez zabicie go. A wszystko to kończy się śmiesznymi i bezpodstawnymi oskarżeniami o stosowanie nielegalnego oprogramowania. Przeżyję, dzieciak po prostu musi się jeszcze nauczyć, że ludzie mogą być lepsi od niego. Nie jest to pierwszy i ostatni raz, gdy padają pod moim adresem oskarżenia o stosowanie hacków za to, że zdobyłem przez te pół roku dosyć doświadczenia, by umieć poradzić sobie z przeciwnikami.

Co jednak najbardziej mnie uderzyło dzisiejszego poranka? Obcokrajowcy już zwyczajnie zaczynają mówić, że to polskie cheaty, że Polacy najwięcej (o ile nie wszyscy) cheatują i nie da się z nimi grać na żadnym serwerze. Czy nasi rodacy zniżyli się do tego poziomu, że większość z nich musi używać hacków? Jeśli już w takiej grze uważa się wszystkich Polaków za oszustów, to warto się zastanowić: co my sobą reprezentujemy? Dużo osób narzeka na wszelakie złe i utarte opinie na temat Polaków, a nawet w głupiej grze nie potrafimy się zachować fair wobec innych. Że Niemiec czy Anglik używa hacków? Jego sprawa, niech cieszy się w swoich czterech kątach jaki to przebiegły jest i sprytny, że potrafi włączyć wallhacka i nabić 20 fragów na mapie na głupich, uczciwych graczach. Aż tak miło Wam się gra z taką opinią o nas? Na pewno wielu z Was było świadkiem wyzywania się od hackerów, ale dzisiaj ja byłem świadkiem tego, iż o takie oszustwa najczęściej oskarża się Polaków... Smutne, bo przez niedojrzałe zachowanie swoich rodaków cierpią wszyscy inni, uczciwi polscy gracze, w tym ja, który zostałem określony hackerem tylko dlatego, że jest Polakiem...

Trudno mi ścierpieć, gdy widzę Polaka, który bezczelnie i bezsprzecznie używa nielegalnego oprogramowania. A gdy wreszcie przeciw niemu podniosą się głosy, to głupio się broni, a potem szuka na siłę innych osób, których by można oskarżyć o cheaty. Godne pożałowania zachowanie... Może rzeczywiście zasłużyliśmy na opinię hackerów, skoro nawet niektórzy z nas nie potrafią z honorem przyznać się do oszukiwania?

Niech każdy sobie odpowie sam i niech zastanowi się, co sobą reprezentuje na arenie międzynarodowej...

BattlefieldHeroes.png
Zaloguj się, aby obserwować  


7 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Mnie nikt nigdy nie zwyzywał od "polskich" hakerów, bo primo: nie korzystam z "wspomagaczy", a secundo: nie dopisuję sobie w nicku jakichś przyrostków typu _PL czy [PL]. Nie uważam, żebyśmy byli bardzo czitującym narodem, ale zdarzają się moczypiętki, które zamiast ostro trenować wolą popsuć zabawę innym. Zawsze opuszczam taką rozgrywkę i nie patrzę na to, czy jest to Polak czy Anglik (wydaje mi się, że to ci ostatni bardziej oszukują niż my), ale na szczęście zamiast cziterów najczęściej spotykam wyskillowanych rodaków, trzepiących Niemiaszków czy Hamburgerów po ich pupkach.

Możliwe też jest, że taki Anglik myśli sobie stereotypowo "Polak-złodziej, więc pewnie też i oszust". Smutne, ale prawdziwe.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Dobrze powiedziane. Sam nieraz zostałem oskarżony o cheaty podczas grania w GTA IV czy inne gry. Nie spotkałem się z opiniami, że polak=cheater, ale polacy np. w GTA wymiatają i także często się ich wywala. Hacków używam tylko dla zabawy, na pewno nie na stałe i raczej żeby odreagować po szukaniu spokojnych serwerów bo na tym cheater a na tamtym dzieci wyrzucają za granie lepiej od nich :P

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

rozwijając myśl uncleSam'a - jak nie potrafią grać w multi, to niech się za to nie zabierają, a nie że włączą hacki i och, jacy to my "zarombiści" jesteśmy. A co do angoli czy USAńczyków - nie przejmujcie sie nimi, niektórzy z nich nie wiedzą nawet, że istnieje coś takiego jak Polska...

Sam używam cheatów - ale tylko na singlu, na dodatek wtedy kiedy narzekam na nudę. Pozatym moje gry mają poblokowane konsole i nie można haxić :devil:

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Trening,trening i jeszcze raz trening.

Ja nie jestem tak pr0 aby być wyzywany od cheatera (choć czasami się zdarza) Główny problem polega na tym,że od oszustów wyzywają zazwyczaj słabi gracze uważający się za bóg wie kogo. W nicku też nigdy nie dopisuję sobie PL(kiedyś na początku miałem taki dopisek i zdarzało się być wyrzucanym z serwera z tego powodu,bo ludzie zaraz myśleli,że oszust/bot)

Wracając do tego wyzywania od oszustów trzeba też rozróżnić cheatera od farta(ja),zazwyczaj jest się wyzywanym po farceniu,większość moich fragów to fart w czystej postaci,a nie skill.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Oto moje perypetie

W Battlefield Heroes Jakiś tam czas temu przed świątecznym Upatedem, zabiłem 4 naraz pod koniec rundy :P (screen)

4killsinrow.th.jpg

jeden z tych zabitych mówił że, wykorzystałem jakegoś glitha i to nie fair, ale w obronie staną jeden z mojej ekipy co widzą tą wiele osobową śmierć i mówił że to nie glittch ale broń z pojemym magaznykiem, no i wszystko się szęśliwo zakączyło.

Gunz The Duel, Jakiś Wół korzysta z Lawnmover hacka (Samoczynnie atakuje mieczem, i niczym konbajn wszystkich tnie i tym samym on nie ginie) Mówię wszystkim hacker, kicka mu, nikt nie przejmuje się, piszę jeszcze raz, i oburzony cheater gada ŻE SAM JA CHEATUJE, na to ja mówię że jest ciękim bolkiem bo korzysta z wspomagacza, i do tego lamer, a ten znów mówi że ja sam jestem Lamerem zginołem dużo razy a on WCALE, a w tej grze to NIEMOŻLIWE bez zginięcia grać, można co prawda rozegrać tak ginąć mniej razy ale nie można wcale nie ginać, chyba że jesteś tak głupi że unikasz walki :P.

Soldat

gram dobrze w deathmatcha, ktoś pyta

What Country you From ?

Odpowiadam Poland

na to on Bye Bye i Kick

Za co ? że dobrze gram to nie moja wina, i do tego jak wróciłem spytałem czemu, to ten Polish Players can only cheats, ocb.

I po tym zdarzeniu wpadłem w :D mini zemstę, w katalogu parametów broni Najlepsze bronie osłabiłem tzn wyłączyłem obrażenia, i zapisałem, zakładam serwer, wbijają się ludzie :P, kiedy do mnie otwieraja ogień, nie ginę :P, na to oburzony HAAAAX!!!!, ja mówię no I...diot look to dmg from this weapon

chwila ciszy

Lol barret 0 DMG, You Son of...bi..h

a ja HEHEHE What gonna do now I'm invincible

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...