Skocz do zawartości

Stary bunkier

  • wpisy
    47
  • komentarzy
    150
  • wyświetleń
    47689

Prince of Persia: Warrior Within

Zaloguj się, aby obserwować  
DexKanon

633 wyświetleń

35694imgcache.jpg

Książę piaski czasu pozbierał, Wezyra pokonał, księżniczkę uratował (pomijam fakt że ich miłość poszła się skubać). I co teraz pozostało? Ano, zmienić swe przeznaczenie?

Że ocb?

Pierwsze co rzuca się w oczy po odpaleniu drugiej części trylogii Piasków Czasu to mroczniejszy klimat całe gry. Wszędzie ciemno, szaro, buro i ponuro. Całkowite przeciwieństwo do bajkowych Piasków Czasu. Zarazem gra stała się o wiele brutalniejsza ? krew leje się litrami. Także Książę zmienił się w super zabijakę co to mu nikt nie podskoczy. Niektórym fanom pierwszej części może się ta zmiana nie podobać.

Nim zacznę opisywać aspekty rozgrywki, wypadami mi napisać coś o fabule: otóż Księciunio poprzez zabawę z czasem w pierwszej odsłonie swych przygód ścigany jest teraz przez Strażnika Czasu, demona Dahakę. Postanawia wyruszyć na Wyspę Czasu, odnaleźć Cesarzową Czasu i powstrzymać ją przed stworzeniem Piasków Czasu (dużo powtórzeń, ale muszą one się tu znaleźć :P ). Dalsza część fabuły jest nieźle zakręcona, więc nie będę pozbawiał was radości z poznania jej.

Dawno, dawno temu...

Ale zaraz, zaraz ? przerwą mi co dociekliwsi ? jak bohater chce powstrzymać stworzenie czegoś, co już istnieje, ba, zostało nawet przez niego wykorzystane? Wyobraźcie sobie ponure, mroczne i zniszczone komnaty: zawalone mosty, przewrócone kolumny, nieskończone otchłanie w miejscach podłogi. Następnie używacie Portalu Czasu, który cofa was o kilkaset lat wstecz: mosty, kolumny i podłogi są odrestaurowane, świat nabiera barwy jaśniejszej, przypominającą tą z Piasków Czasu. I również przeszkody zaczynają poprawnie funkcjonować?

Balansujmy

Właśnie ? na naszej drodze pojawią się tez przeszkody: obrotowe kolumny z ostrzami, piły sunące po ścianach, ostrza i bloki skalne zgniatające wszystko co między nimi a ścianą. Że o obrotowych ostrzach tuż nad ziemią nie wspomnę. Oczywiście, przeszkody to nie jedyne co nas spotka ? nie można przecież zapomnieć o przeciwnikach. Wrogowie to kolejna ulepszona rzecz w porównaniu z poprzednią częścią: można ich spotkać zawsze, pomiędzy jedną przeszkoda a drugą. Nie ma systemu skakanie-przeszkody-przeciwnicy-skakanie(?). Jest to dla mnie plus bo nigdy nie odczuwałem przesycenia walka albo elementami zręcznościowymi.

Krzesłem go, krzesłem!

Bossów też jest więcej w porównaniu z Piaskami Czasu (bodajże 6) i co jest kolejnym ulepszeniem, mają oni paski życia ? coś czego mi strasznie brakowało wcześniej.

Ale czymże byłby Książę bez umiejętności walki ze swymi przeciwnikami? Tego oczywiście się nie dowiemy z tej części: bohater posiada bardzo rozbudowany system walki i ruchów, przy którym skakanie nad wrogami i atakowanie ich w locie wydaje się mało finezyjne. Dość powiedzieć że liczba combosów wynosi coś ponad 50. Niektóre kombinacje są zabójcze, niektóre nieźle wyglądają, a jeszcze inne łączą obydwie te cechy ;) .

Oczywiście jest też możliwość wykorzystania otoczenia w czasie walki: widzisz kolumnę? Możesz użyć jej do pocięcia wrogów. Widzisz ścianę (głupie pytanie ? przecież zawsze jest chociaż jedna ściana ;) )? Możesz wbiec na nią i z góry zlecieć na wroga tnąc go mieczami. Możliwości jest od groma?

Weźmy jeszcze pod uwagę to, że Książę nie używa teraz Sztyletu czasu ? ma amulet który pełni te same funkcje. Pozwala to przejąć od wroga jego oręż (która szybko się niszczy), ale również walczyć jedną bronią, a wolną rękę przeznaczyć do łapania / trzymania przeciwnika ? dla każdego coś innego.

Minusem systemu walki jest to, że gdy gracz znajdzie jeden dobry atak, z pozostałych przestaje korzystać.

Akrobacje z piaskiem

W sferze akrobacji niewiele się zmieniło ? jedyna nowość to możliwość używania sznura. A tak to standardowo łapanie się belek, poręczy i biegi po ścianach.

Wspomniałem o amulecie ? ten posiada sześć slotów na piasek, który możemy użyć by cofnąć czas lub go nagiąć, stosując ataki powalające wrogów.

W grze występuje też galeria ? na wytrwałych graczy czekają do odblokowania grafiki, filmy, szkice oraz oręż. A może poszczęści się komuś i uda się odblokować jedną z legendarnych broni? Kto wie?

Grafa lepsza niż w Descencie!

Poziom grafiki nie zmienił się zbytnio od poprzedniej części nie licząc mroczniejszego klimatu. Księciunio tez przeszedł metamorfozę: z młodego, radosnego chłopaka zmienił się w mrocznego i złego zabijakę który dąży do celu po trupach. Grafika jednak trzyma poziom i nadal może się podobać ? niekiedy jednak kanciastość jest aż nadto widoczna. Muszę też wspomnieć o złej niekiedy pracy kamery ? ustawia się często tak, że nie można dobrze wymierzyć skoku.

Co zaś tyczy się muzyki ? normalnie cud, miód i orzeszki! To właśnie dzięki tej grze zacząłem słuchać metalu. Dwa świetne utworki zespołu Godsmack i gitary podczas walki z wrogami ? naprawdę nic więcej nie potrzeba by adrenalina była pompowana w organizmie żywej istoty.

Heavymetalowiec z Persji

Druga część trylogii Piasków Czasu może nie spodobać się wielkim fanom poprzedniej części, ale to nadal jest ten sam Książę który skacze, kica i bije wrogów. Naprawdę, polecam ? dajcie szansę perskiemu wojownikowi który chce zmienić swoje przeznaczenie.

Ocena: 9/10

Zaloguj się, aby obserwować  


0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia.

Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...