Skocz do zawartości

Stary bunkier

  • wpisy
    47
  • komentarzy
    150
  • wyświetleń
    47689

Nigdziebądź

Zaloguj się, aby obserwować  
DexKanon

354 wyświetleń

nigdziebadzneilgaimanim.jpg

Żyjemy w zwykłym, normalnym świecie? Przeżywamy miłości, chodzimy do pracy i nigdy nie myślimy o zakłóceniu tego procesu czymś nierzeczywistym. Jednak co by się stało, gdyby okazało się że równolegle do naszego świata istnieje inny, mniej realny, ale w którym wszystko jest możliwe? Właśnie to spotkało Richarda, bohatera książki ?nigdziebądź?.

Richard Mayhew, bo tak brzmi jego pełne nazwisko, jest urzędnikiem ? ale też zwykłym, szarym i niczym nie wyróżniającym się człowiekiem. W Londynie mieszka od trzech lat. Ma dziewczynę, z którą jest zaręczony ? a w aktualnej chwili ma spotkać się z jej szefem na uroczystej kolacji. Jest ona osobą sukcesu, spontaniczna i wszędzie jej pełno ? całkowite przeciwieństwo Richarda.

Ale wszystko zmienia się, gdy biegnąc na spotkanie z szefem Jessici Richard postanawia pomóc rannej dziewczynie, która niewiadomo skąd ląduje mu pod nogami.

Pociąga to za sobą lawinę zdarzeń, w wyniku których Richard poznaje wielu nowych, niezwykłych znajomych i równie dziwnych wrogów. Dowiaduje się też że Londyn dzieli się na dwie części: Londyn Nad i Londyn Pod, gdzie ten drugi właśnie jest domem wielu niezwykłych rzeczy i postaci.

Książkę czyta się bardzo płynnie i człowiek nigdy nie wie kiedy upłynęły mu te kolejne przeczytane strony. Po prawdzie jest to książka krótka (ledwo ponad 300 stron), ale dzięki temu nie ma się wrażenia przesytu całym światem.

Cały świat poznajemy razem z Richardem ? wszystko co nieracjonalne spotyka się z jego drwiącym śmiechem, czego nie rozumieją podróżujące z nim postacie. A te są naprawdę nieźle zakreślone: np. taki markiz de Carabas, który jest postacią nie cieszącą się zbytnim zaufaniem innych, ale lojalną. Jednak i tak prym wiodą tutaj Pan Vandemar i Pan Croup ? dwaj mordercy, którzy są ponoć najlepsi w swym fachu. Oczywiście, czytelnik po poznaniu tych postaci może z pełną premedytacją z ostatniego zdania wykreślić słowo ?ponoć?.

Książkę bardzo polecam ? pożyczyłem ją bo chciałem po prostu przeczytać coś na odwyku od komputera, a okazała się naprawdę dobrą pozycją.

Ocena: 8+/10

Zaloguj się, aby obserwować  


2 komentarze


Rekomendowane komentarze

Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...