Recenzja Multi-Modern Warfare 2
Na wstępie napiszę, że jest dobrze, ale polecić ją mogę tylko ludziom, którzy połowę swego życia spędzili grając w zawodowe FPSy. Multiplayer został w tej grze potraktowano bardzo poważnie, tu nie ma miejsca dla ludzi z małym refleksem. Zacznijmy to tak:
Kumpel kupił sobie Modren Warfare 2, i mówił mi, że się pomyliłem co do tej gry. Na początku myślałem, że to gra tylko do zarabiania kasy, a społeczność CODa to tylko sfrustrowane dzieci i ludzie niewidzącym nic poza komputerem.
Poszedłem do kumpla, on mi odpalił multiplayera i się zaczęło.
Grałem w Team Deathmatch i rozpoczęła się gra. Pierwsze co zobaczyłem, to niesamowicie szybkie tempo akcji.
Co prawda było dość chaotycznie, ale w tej grze nie ma czasu na zastanawianie się, choć współpraca z innymi graczami jest ważna. Widać, że multiplayer był robiony dla zawodowych graczy, a oni odpalając tę grę, poczują się jak w niebie. Mapy zrobione są po prostu perfekcyjnie, każda trzyma niesamowicie duży poziom. Widać, że za projektowanie map, nie wzięli byle kogo...
Ci, którzy chcą sobie od tak po prostu pograć w multiplayera dla np. relaksu, muszę niestety rozczarować.
Na serwerze, którym grałem byli sami zawodowi gracze, tak samo na innych. Może miałem pecha, albo w tę grę już grają zawodowe klany.
Co do ilości broni w grze, nie muszę się rozpisywać. Napiszę tylko, że jest jej niesamowicie dużo (Minigun zrobił chyba na mnie największe wrażenie). Każdy powinien znaleźć coś dla siebie.
Komu mogę polecić tę grę? Praktycznie każdemu fanu strzelanek, graczom zaawansowanym, zwykłym ludziom, choć ci mogą się na początku poczuć zagubieni. Jeśli miałbym ocenić multiplayera, ocena wynosiła by 9/10.
Nie taki MW2 straszny, jak go opisują...
PS. Pisząc recenzję, pominąłem temat o Steamie, IW, i rzeczach typu COD4 vs MW2. Każdy powinien sam rozważyć, czy gra dzięki temu jest lepsza czy gorsza. Aha, jeśli nie wiesz co kupić sobie w święta, MW2 może być całkiem fajną propozycją.

2 komentarze
Rekomendowane komentarze