Skocz do zawartości

Blog imć Rączki

  • wpisy
    78
  • komentarzy
    196
  • wyświetleń
    58776

[Recenzja] Left 4 Dead

Zaloguj się, aby obserwować  
konjel

511 wyświetleń

Jestem osobą strachliwą. Zapytacie czemu w takim razie gram w L4D. Cóż, aby właśnie strach pokonać. Pierwsze wrażenie to był strach. Ale potem... zaciekawienie. Nie mogłem się powstrzymać (co prawda ściągnąłem gierkę, ale o kradziejowaniu zrobię osobny wpis). Okazało się, że nie taki diabeł straszny.

Ostrzeżenie za piractwo - Lord

Geneza

Wydarzenia rozgrywające się w grze przypominają dobre horrory z Żywymi Trupami w tytule. Ludzkość zaatakował tajemniczy wirus zamieniając ludzi w żądne krwi, nieumarłe bestie. Czwórka śmiałków stara się przeżyć inwazję plugawych istot dzięki pomocy otrzymywanej z zewnątrz. W czterech kampaniach (tytuł każdej z nich ma dwa konteksty, jeden odnośnie sytuacji, a drugi miejsca) staramy się dostać po kolei to tzw. Safe Room'ów, a w końcu do ostatecznego celu.

scr0001.jpg

To raczej nie jest puszka z pasztetem

Z czym na zombiaka

Nie jest to gra czysto FPS'owa, ale strzela się tu dużo i przyjemnie. Do dyspozycji mamy shotgun, M16, Uzi, jeden rodzaj pistoletów (można mieć dwa na raz, ponadto amunicja do nich jest nigdy się nie kończy), a także snajperkę (nie pytajcie kto kazał ją umieścić w takiej dynamicznej grze). Nadto do dyspozycji jest także shotgun policyjny, który szybciej strzela kosztem zadawanych obrażeń. Eksterminacji truposzy możemy także dokonywać za pomocą butli gazowych, benzyny, a także koktajli Mołotowa i pikających bomb (które przyciągają na kilka sekund zombich i wybuchają). A więc jest czym wycinać bestie, ale trzeba je lepiej poznać...

scr0004u.jpg

Zenek, nie paraduj z gołą du*ą!

Mutant-adjutant

W grze jest także pięć 'elitarnych' zombiaków. Boomer to potężna kula mięcha swą wydzieliną przyciągająca inne trupy. Hunter jest zwinnym i skocznym dresiarzem, potrafi zaatakować znienacka. Smoker- wysoki mutas mający astmę i długi jęzor, którego używa do przyciągania swych ofiar. Niesamowicie trudnym przeciwnikiem jest Tank zbudowany wyłącznie z mięśni, potrafi ciskać samochodami i asfaltem, a gdy cię dorwie to nie masz szans. No i wreszcie Witch, małe emo-zombi, które w sekundę potrafi zmienić się we wściekłego potwora rozszarpującego wszystko na kawałki. Walka z tymi unikatami to test inteligencji gracza, a skoro już jesteśmy przy inteligencji...

scr0007.jpg

Flame War wersja ścienna

SI czyli Sprytna Inteligencja

W L4D horda zdechlaków jest czymś więcej niż powolne, bezrozumne stwory. Walka z mini momentami bywa naprawdę wielkim wyzwaniem. Nie ma tu save'ów, a nawet checkpoint'ów, więc przez całą drogę trzeba być ostrożnym. Nie jest to CoDzik, w którym możesz sobie wczytać po raz setny jakiś save wiedząc gdzie i kto będzie stał. Tutaj za każdym nowym rozpoczęciem etapu każdy zombiak (a nawet niektóre itemy) będzie gdzie indziej niż wcześniej. Nigdy nie można być pewnym czy po absolutnym oczyszczeniu korytarza zza pleców nie wyskoczy ci jakiś trup. Dobrą umiejętnością jest ocenianie na podstawie muzyki czy zombiaki zaatakują (choć i tu czasem ucho zawodzi). Dla przetrwania ważne jest aby pozostać razem. Odosobnieni zapewne zostaną szybko zaatakowani przez jakiegoś zagubionego Huntera.

scr0011.jpg

W godzinach nocnych lotnisko przeżywało prawdziwą inwazję

Co w grobie piszczy-Oprawa audiowizualna

Odgłosy, tak broni, postaci jak i zombiaków, są świetne. Oddają prawdziwy klimat świata opanowanego przez truposze. Odgłosy otoczenia i muzyka tylko potęgują poczucie niepewności. Grafika jest, moim zdaniem, bardzo dobra. Nie należy się spodziewać odblasków na każdej mokrej powierzchni i niesamowitych efektów świetlnych. Grafika jest dobra, solidna i tyle, ja osobiście nie mam jej nic do zarzucenia. Dzięki opcji natężenia ziarnistego obrazu uzyskujemy piorunujący efekt. Wymagania są małe (jak na dzisiejsze standardy).

scr0010.jpg

Osiemnaste urodziny u kumpla były wyjątkowe

Ocena końcowa

Gra posiada zarąbisty wręcz klimat. Dzięki grze w sieci i LANie można razem z kumplami odesłać trupy do piekła. Dla fanów klimatycznych strzelanek, klimatów postapokaliptycznych i filmów Romero pozycja niemalże obowiązkowa!

+Grywalność

+Klimat

+Grafika

+Możliwość gry przez sieć

+Muzyka

+Wymagania

-Krótkie kampanie

-Za mało broni ręcznych

9+/10 oraz .:: |*JAKOŚĆ*| ::. by Rączka

"No Hope, No Cure, No Problem"

Zaloguj się, aby obserwować  


12 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Co ty chcesz od snajpery? My gramy z gościem który jak się do niej dorwie to już do końca nie puszcza i muszę przyznać, wyrąbiście z nią leci;P Zresztą jest dość przydatna, oczyszczasz teren jeżeli masz możliwość, co daje pewną przewagę, gdy tank jest w pewnej odległości to właśnie snajpa jest najodpowiedniejsza.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Ludzie, widzę żeście bardzo poruszeni. Spokojnie. Chciałem żeby to przeczytano w moim następnym wpisie ale niech stracę- otóż od ludzi (moim zdaniem) należy wymagać czegoś na miarę ich możliwości. Tak było z CoD'em 4, od bodaj 2 lat grałem notorycznie w piracką wersję. I co? Nie dalej jak 3 miechy temu kupiłem pełną wersję, bo miałem dosyć ciągnięcia tego samego. Dlatego także nie piraciłem ŻADNEGO S.T.A.L.K.E.R.A. Zrozumiałem, że jeśli złodzieja zamknie się w odludnym więzieniu i wystawi go na obrazę i pośmiewisko zamiast pomóc mu zrozumieć błędy to co się stanie? W jego umyśle nic się nie zmieni. Jakąś godzinę temu zdobyłem fundusze (wujek na urodziny dał) na... o dziwo! Left 4 Dead'a :P Wiem, że co niektórym nie da rady wpoić co jest dobre a co złe, ale na mnie argumenty (chociażby z AR w CDA) Smg'a działają, a resztę staram się zrozumieć. O ile się nie mylę mam jakieś 4 pirackie gry (wydaje mi się, że ktoś powinien docenić prawdomówność [chociaż pewno znajdą się tacy co nie będą mi wierzyć]), a jeszcze dwa lata temu ich liczba była dużo wyższa (2 z tych gier już raczej i tak nie można zakupić). Nie mam nic do modka, po prostu wykonał swój obowiązek i dał mi osta bo taki jest regulamin, szanuję to. Przecież on też musiał zapracować na swoją posadę i jest uczciwym człowiekiem. Wiem, że w dzisiejszym społeczeństwie graczy mało to możliwe, ale... wierzcie bardziej w ludzi :)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

konjel (sorry), to nie o to chodzi. Piszesz na forum, którego regulaminu zobowiązałeś się przestrzegać. Nikogo nie obchodzi ile masz piratów - po prostu łamiesz ustalony regulamin. Radzę takie rzeczy zachować dla siebie.

@Down

Nie, nie okłamywać, a po prostu nie poruszać tematu.

Ale bloga też obowiązuje regulamin, z tego co zdążyłeś zauważyć.

Ja mogę jedynie zwracać uwagę, gorzej jeżeli zwróci ci ja moderator.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Czyli mam okłamywać czytelników? Nie wydaje mi się to dobrym pomysłem. Wiem, nie jest to powód do dumy, ale nie każdy pirat zostaje piratem do końca życia.

Btw. Zrobiłeś literówkę, pisze się konjel ;)

Btw2. To jest blog nie forum (chociaż można ująć, że jest na forum :P)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Tja... Jak dla mnie nieporuszanie tematu kojarzy się źle. Czy jakąś ujmą jest dla mnie to, że 'wracam na jasną stronę Mocy'? Odnośnie nieporuszania tematu-"Wystarczy, aby dobrzy ludzi nic nie robili, a zło zwycięży"

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...