Mój PC vs GTA IV
Buuuuuu!!!
Nie bójcie się. To tylko ja ![]()
Tak się składa, że nie mam co robić, więc postanowiłem opisać moje boje z komputerem i GTA IV.
Wczoraj, że nie poszedłem do szkoły z powodu bólu brzucha postanowiłem wziąźć się za OC blaszaka ![]()
Więc zacząłem od kręcenia mojego Intela Q6600.
Zacząłem skromnie bo od 3,5 GHz. Niestety bo przyciśnięciu go Prime95 zaczął się wieszać. Skończyło się na 3357,5 MHz.
Myślę, że to niezły wynik, zważywszy, że mam pamięci 800 MHz, które nie wytrzymały więcej niż 896 MHz. Na początku szły na ponad 920 ale coś im się odwidziało. No cóż.
Przeszedłem do grafy, czyli 9800 GT. Zegary bez problemu poszły na 700 / 1750 / 995 z nominalnych 600 / 1500 / 900. Chciałem więcej ale w 3DM06 powyżej tego zaczęły się zwiechy. Próbowałem rozkręcać wiatraczki na 100 % i nic. Nawet zdjęta obudowa nic nie dała.
Potem przetestowałem stabilnego blaszaka w wyżej wymienionym "Smarku" i otrzymałem 14852 punkty. Myślę, że to niezły wynik (co prawda liczyłem na 15k ale wszystkiego mieć nie można) .
Co innego najwyraźniej uważa GTA IV. Wiem, wiem - optymalizacja skopana. No i co z tego? Gra ma działać w miarę płynnie i już.
Na niepodkręconym sprzęcie wbudowany benchmark w grę pokazywał średnio 28-29 fps na praktycznie full detalach na rozdziałce 1680x1050. Po podkręceniu miałem tych klatek około 36. Niby fajnie tylko, że w grze tego zbytnio nie widać. Mało tego. Nawet na standardowych ustawieniach karty nie ma najmniejszej różnicy w wydajności. Na to wygląda, że całą robotę wykonuje procek. Postanowiłem jeszcze raz odpalić benchmark w GTA i wyszło, że na samym podkręconym procku mam około 34 klatek. Obecnie używam kompa z procesorem 3,16 GHz.
Ale tu nawet jest jedno ale. Na standardowym zegarze kompresja 118 MB w RAR przebiega w 39 sekund a na 3,16 GHz w... 37. Jak to zobaczyłem to mi ręce opadły...
Nie po to podkręcam proca o ponad 30% żeby skrócić sobie czas o 2 (!!!) sekundy. Nie wiem co jest z tym kompem. Nawet już nie mogę na czymkolwiek zmienić napięcia bo oczywiście system nie będzie się chciał załadować.
Niby OC daje duży zysk wydajności ale nie u mnie. Co najwyżej w różnych "3D Smarkach" bo w praktyce licho to wygląda. The End...
...Albo nie jeszcze ![]()
Jeśli chcecie mieć ciepło w pokoju, grajcie na podkręconym kompie w GTA IV. To jest dopiero piecyk. Tak się mi procek rozgrzał, że w spoczynku przez ponad pół godziny trzymał temperaturę 55 stopni a powinien około 40.
Teraz - The End ![]()

6 komentarzy
Rekomendowane komentarze