Skocz do zawartości

Piszę, bo lubię.

  • wpisy
    77
  • komentarzy
    272
  • wyświetleń
    58989

Left 4 Dead 2 - moja opinia

Zaloguj się, aby obserwować  
Vlauer

299 wyświetleń

left-4-dead-2-logo-600x307.jpg

Cóż, jak wiadomo, niedługo wychodzi może nie najbardziej oczekiwana gra tego roku, ale na pewno jedna z tych bardziej kontrowersyjnych - Left 4 Dead 2. Osobiście zostałem namówiony przez kumpli i otoczenie (pozdrawiam serwer Strefa Gier ^^) na ściągnięcie demka (3 GB - lol, 3 lata temu tyle nawet pełna gra nie zajmowała).

I przyznam, że gierka zrobiła na mnie spore wrażenie, podoba mi się w niej m. in. ten nacisk na współpracę i właściwie nie tam tam opcji, że przechodzisz w tzw. Rambo Mode, że biegniesz przed siebie i strzelasz do wszystkiego, bo w mgnieniu oka zostaniesz otoczony i stracony przez hordę "sztywnych, ale ruchliwych". Amunicji do głównej broni, jeśli się choć trochę gospodaruje, zazwyczaj starcza do kolejnego safe-pointa, ale jeśli ci jej zabraknie - "consider yourself death", bo samym pistoletem (nieskończoność amunicji nic ci nie da w tej sytuacji) albo zamiast niego bronią reczną, nie odeprzesz ich długo. Zresztą, ogólnie w serii L4D podobało mi się podejście do granatów i apteczek: są to RARYTASY, trafiające się raz na jakiś czas, których umiejętne użycie może wykosić dziesiątki zombich naraz, albo np. Tanka. Na plus można też zaliczyć nowych Specjalnych Zombi, takich jak Spitter plujący jadowitą mazią, Jockey skaczący postaciom na twarz, Wandering Witch, czyli chodzącą pułapkę dla strzelających na oślep, czy przyrodniego brata Tanka, Chargera (choć on nie rzuca asfaltowymi płytami, dzięki Bogu!).

Co do samego imidżu gry. Mimo tego, że nie grałem w jedynkę L4D, bardziej podobałyby mi się tamte klimaty. Drugi poważny zarzut, często spotykany, to nowe postacie. Co prawda, można się z nimi łatwo utożsamić i w ogóle, ale w L4D każda wręcz EMANOWAŁA charakterem i swoim własnym stylem bycia. Poza tym, szczerze, tak oni byli o 180 stopni różni od siebie, a tu np. Ellis i Nick nie różnią się IMO prawie wcale poza wyglądem. I szczerze, wolałem tamte klimaty ciemnych okolic, powiedzmy, Nowego Yorku, czy gdzie to tam było, niż świecące słońce przy kawiarenkach w środku miasta (ale kontrast niezły, nie powiem)

Czas na konkluzję. L4D2 na pewno jest ciekawym i oryginalnym tytułem, który znajdzie sobie rzeszę fanów. Nie powiem, mi też się spodobał, ale jednak jeśli mówimy o imidżu, wybrałbym jedynkę.

EDIT: LEFT 4 DEAD 2 MA U MNIE NAGRODĘ W KATEGORII "NAJLEPSZE TRAILERY 2009".

Zaloguj się, aby obserwować  


8 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Całkowicie się z tobą zgadzam też sciągnołem demo i rzeczywiście ***ste a trailer też bardzo fajny zająłby na mojej liście 3 mijce zaraz po modern warfare 2 i Splinter Cell: Conviction

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Fakt. Postacie mogłyby być lepsze, lecz w niektórych sprawach się z tobą nie zgodzę. Graliśmy dopiero w demo, więc nie możemy mówić o kampaniach. Te dwa etapy na pewno nie powiedzą nam o reszcie, a na podstawie trailer'ów możemy zauważyć bardziej mroczne scenariusze. W Left 4 Dead pierwsze trzy kampanie były wzorowane na bardziej znanych filmach, więc musiały być mroczne. Czwarta została dodana po tysiącach próśb fanów o podobną. Postacie tam były świetne i tu nic nie mam, lecz chętnie użyłbym na dachu szpitala Mercy czy opuszczonego lotniska wojskowego broni ręcznej takiej jak w L4D2. Podsumowując ''jedynka'' była świetna(grałem z przyjemnością), lecz mam nadzieję, że ''dwójka'' dorówna poprzedniczce i Valve dopracuje te nieszczęsne kampanie.

PS. W Left4Dead2 Valve wprowadziło AI Director 2.0. Uważam, że to największa gnida w historii gier komputerowych.(Przekonałem się o tym podczas gry z Vlauerem na expert)

Oo tak, AI Director is a bitch. And I mean, BITCH.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Ile razy mam pisać, że nie wszystkie kampanie odbywają się w dzień? Jeżeli nie grałeś w jedynkę to nie porównuj ;] Mnie się wszystko podoba, nowi bohaterowie są nieźli (żegnaj Louis ;( ) Klimat (mówię tu o poranku) jest bardzo klimatyczny. Świetna odmiana po 5 "mrocznych" kampaniach jedynki :) Pipe bomby świetnie wyrzucają w powietrze zmasakrowane już ciała zarażonych a ogień w końcu wygląda jak ogień. Nowi specjalni zarażeni są świetnie dobrani (Spietter to ONA a na polski została mianowana Plujką :) ) Chociaż najwięcej zabawy będzie Jockeyem :D Bronie do walki wręcz są bardzo uzależniające (Guitar hero 6 <3) a masakra jest 100 razy większa niż w pierwowzorze. Warto też dodać, że wygląd starych znajomych jak hunter czy boomer zostały podrasowane tak, by trzymały klimat Nowego Orleanu. Dla mnie-fana Left 4 Dead 11/10 (ta jedynka poza skalę to za "wymiobombę" w której znajduje się żółć Boomera i którą rzucić można na np. Tanka :D co skończy się atakiem hordy na tego Pudziana ^^ oraz za respiratory) Zastanawia mnie tylko jedno... Komu chciało się napełniać te zbiorniki tą paskudną żółcią?!

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Jak z bronią ręczną daleko nie zajedziesz? Ja wszystkie 3 etapy bym tylko z gitarą na Expie przelazł, ale dorwałem kałacha i nie mogłem się powstrzymać;P A postacie? Już się przyzwyczaiłem i uważam, że to godni następcy. Najbardziej lubię grać "Kołczem". Zresztą wszystko jedno byle nie ta zakichana reporterka...;P

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Troszki masz racji ale sie z toba w pelni nie zgadzam. Bron biala jest bardzo ale to bardzo dobra, czesto nawet lepiej bic z gitarki czy maczety niz zapluwac sie z karabinku, jedyny minus to krotki zasieg a plusy to czestotliwosc ciosow i brak koniecznosci przeladowywania. Amunicji tez jest od groma strzelac mozna prawie bezustannie tylko trzeba dobierac nowe bronie poukrywane po mapach. Troche nie podoba mi sie wymuszanie wspolpracy przez rozstawianie specjalnych zombie w ciasnych miejscach, co ma wymusic trzymanie sie grupy. Na przyklad idzesz pierwszy, towarzysze sa z tylu i gdy przechodzisz przez budynek albo masz zamiar skrecic w uliczke prawie napewno za rogu wyskoczy hunter, jackey badz smoker cie wciagnie. A jak wiadomo sam sie nie uwolnisz. Niby fajnie, wyzwala adrenaline i stwarza jakies zagrozenia. No ale jak przechodzisz po raz enty demko to wiesz czego sie mozesz spodziewac i wiesz jak bedziesz sie czul po kilkukrotnym ukonczeniu kampani w pelnej wersji. I troszki to przeszkadza szczegolnie gdy towarzysze sa nie rozgarnieci i zamiast biec do wiezy wylaczyc przelacznik rozpoczynaja walke z zombiaczkami zaraz po wyjsciu z przyczepy oczywiscie nie poruszajac sie do przodu. Wtedy przy wyzszych poziomach trudnosci czesto konczy sie smiercia co najmniej 2 graczy albo calego zespolu. Na plus trzeba zaliczyc mapy, rozmieszczenie broni jak i sama budowe. Np. akcja z wieza i alarmem rozgrywa sie w czyms na ksztalt prostego labiryntu. Sciany sa z siatki wiec czesto widzisz towarzysza ktoremu trzeba pomoc ale musisz sie kawalek wrocic przez cala horde zombie a tyle samo dzieli ci od wiezy z przelaczikiem wylaczajacym alarm. To zmusza do myslenia i szybkiego podejmowania decyzji, czy pomoc kumplowi i narazic samego siebie i cala druzyne na niepowodzenie czy przec do przodu i sie nie ogladac na rannych.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Senshin: Wiesz, możesz mieć rację, w demie nie miałem dostępu do ostrych broni ręcznych, jak siekiera czy piła mechaniczna... Pipe bomby to super sprawa, tu się w pełni zgadzam, żółć Boomera zresztą też. ;)

Janek91728: This is not happening, this is not happening.... XP

kj5: Nie wygłaszaj opinii, jeśli nie grałeś w demko (wnioskuję), bo to, że L4D2 to żadna druga część to bardzo chybiona opinia. :)

MaXKiller: Akurat nacisk na współpracę baardzo mi się podoba i tu za cholerę nie zmienie zdania. A co do kompanów, coż - chcesz mieć gwarancję dobrego wsparcia, wezwij kumpli. ^^

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...