Microsoft's Future Vision
Dziś nie typowo, bo wpis ten zacznę filmikiem. Gdy pierwszy raz to oglądałem pomyślałem "Co to niby jest?", więc aby zaoszczędzić Wam takich myśli powiem, że jest to wizja firmy Microsoft na rok 2019. Zobaczcie sami:
Ten krótki film został wykonany bardzo dobrze. Fajna muzyczka i wykonanie bez żadnych błędów powoduje ciekawe rzeczy w naszej wyobraźni. Zupełnie normalnie patrzymy na te mikroprocesory wbudowane w milimetrowej szerokości karcie, przemieszczające się rysuneczki na papierze.. Dlaczego? Bo przecież jest to wizja, która ma zostać wykonana dopiero w 2019 roku. Czyli za ok. 9 lat. Każdy myśli, że wtedy to już samochody będą latać, a takie rzeczy co widzimy na tym filmiku to będzie normalka. Lecz czy patrzenie na to w taki sposób jest słuszne? Obejrzyjcie film jeszcze raz po czym czytajcie dalej.
Pierwsze nasuwające się pytanie - czy cuś takiego jest możliwe? Odpowiedź jest prosta: nie. Zobaczycie jak wiele mitów umieścili w tym twórcy. Więc przeanalizujmy ten film. Rozpoczyna się rozmową dwójki dzieci przez szybę. Oczywiście jest możliwe, żeby w przyszłości jakaś maszyna rozpoznawała głos ludzki i zamieniała go na litery. Dzieci te bawiły się rysując coś, jeden pieska, drugi chmurkę.. Najciekawsze jest to, że tym całym, skomplikowanym systemem, który na to pozwala jest... szyba. Zwykła, cienka, szklana szyba. Oglądając dalej ujrzymy kobietę lecącą samolotem. Dotykowy laptop - może być ciekawie. Później z książki wyjęła malutką kartę, w której też musiał się znajdować, nawet malutki system. Ciekawe gdzie? A jak było widać, karta ta miała nie małe możliwości. Dalej zobaczymy, że na szybach, Microsoft nie poprzestał. Mężczyzna, który ma przed sobą kilka pełno dotykowych paneli, udowadnia nam, że wtedy już nie będzie potrzeba nam myszka, czy też klawiatura. Mówi się teraz o końcu pecetów.. Jeśli ma się to skończyć to właśnie wtedy. Ale trzeba przyznać, że gry mogą wyglądać na tym bardzo ciekawie. Tylko za jaką cenę..
Idźmy dalej. 2:10 - cofnijcie się jeśli nie pamiętacie bądź przegapiliście ten moment. Wtedy zauważamy, że Microsoft ma zamiar nie tylko stworzyć system dla dotykowych komputerów i malutkich kart. Bo widzimy coś podobnego do dzisiejszych telefonów komórkowych. Może pierwsze wrażenie jest mylne, ale gdy się przyjrzymy... Zobaczymy dwa klocki, które można od siebie bez problemu oderwać czy połączyć. Telefonem nazwać możemy to dopiero, gdy mężczyzna jeden klocek przykłada do ucha a drugim widzi osobę, z którą rozmawia.. fajnie nie? Później chip ten prowadzi go do celu, jak GPS. Tę strzałkę widzimy tylko przez chwilkę, lecz nie wiadomo czy nie szedł za nią cały czas.
A ile ten system ma przeróżnych opcji, ileż specjalnych dodatków; karty, piloty, telefony.. Dalej widzimy nawet kubek, na którym pojawia się poziom cieczy, temperatura, no i inne niepotrzebne rzeczy. Czyli firma Microsoft'u uczepi się nawet kubków! Jeśli już o tym mowa, przenieśmy się do domu starszego pana. No i tu widzimy największą głupotę i absurd filmu. Mianowicie osoba ta przegląda sobie gazetę.. Ale nie zwykłą gazetę.. Gazetę, w której też został zamontowany system. Najlepsze jest to, że system ten musiałby być w papierze. Czy coś takiego jest możliwe? Może pomyślicie "Nie jest, ale będzie". A ja powiem, że nie jest i nie będzie. Ludzkość przez te tysiące lat wynalazła grono przeróżnych wynalazków i osiągnęła niesamowicie dużo. Lecz wsadzić do papieru dotykowy system, który umożliwia oglądanie filmów i serfowanie po gazecie jak po internecie, nie jest możliwe. Gdyby gazeta ta miała jakieś drugie dno.. ale wygląda to jak zwykły co dziennik. Najbardziej rozśmieszyła mnie sytuacja, kiedy mężczyzna wziął pilot, ustawił sobie coś na ekranie, po czym zrobił pilotem zdjęcie i "wrzucił" je na gazetę. Nawet ja, kiedy byłem młodszy, takiej wyobraźnie nie miałem. A szkoda.
Jedyne, o co nie mam obawy to obsługa tego całego systemu. Wiadomo, że łatwo nie będzie, ale w dzisiejszym świecie mało jest osób, które nie umieją obsługiwać komputera. Nasza wiedza będzie się rozwijać, a przecież za te dziewięć lat to my będziemy dorośli. Ażeby było nam łatwiej to pewnie dołączą jeszcze kilkuset stronową instrukcję. No i jeśli dożyjemy tych lat, to będę bardzo ciekawy tego, co stworzy ta firma. O ile jeśli to stworzy.
Warto by podsumować cały ten tekst. No cóż, wyobraźnia Microsoft'u poniosła ich trochę za daleko. Chcą stworzyć nie tyle co dotykowy system, a zmienić technologiczny świat. Wydaje mi się, że z tym filmem przesadzili, bo według mnie technologia ma swoje granice. Ale trzeba przyznać, że film ogląda się całkiem przyjemnie.
Pozdrawiam, Pat5 ![]()

4 komentarze
Rekomendowane komentarze