Kujon...
Nie, nie będzie to o żadnej grze, o żadnym filmie, a o zjawisku kulturowym objawiającym się od czasów gdy szkoła stała się powszechna i bezpłatna (powiedzmy).
Czy nazwałeś kiedyś kogoś kujonem tylko dlatego, że ma dobre oceny? Czy wiesz, jak mogłeś się pomylić w tej ocenie? Czy wiesz w ogóle od czego pochodzi słowo KUJon?
Otóż kujon jak sama nazwa wskazuje to osoba, która wracając do domu zasiada przed książkami i godzinami wbija na BLACHĘ wszystko czego dowiedziała i wszystko co ma umieć.
Dodatkowo na sprawdzianie/kartkówce/innym sposobie sprawdzenia wiedzy nie podpowie Ci choćby nie wiem co.
Czemu o tym piszę?
Bo kiedyś mnie tak nazwano i wierzcie - to nie jest przyjemne. Powiem szczerze normalnie się tym nie przejmuje, ale chodzi mi o ogólne zdefiniowanie "Kujona".
Bo naprawdę często teraz w gimnazjum pomagam mniej rozwiniętym kolegom i koleżankom na różne sposoby.
Czy tak się zachowa kujon? Wątpię...
Dla tych co dobrze się uczą i są niesłusznie nazywani kujonami:
Alexkaktus
PS. Jako bonus klasyka:

8 komentarzy
Rekomendowane komentarze