Kouniwersum

  • wpisy
    8
  • komentarzy
    23
  • wyświetleń
    4546

Elsword maj low

BlackMoon

82 wyświetleń

Dzisiejszy wpis jest bez sensu, ale nie bez sensu, dlatego nie jest bez sensu.

Uwielbiam grę "Elsword". Gram w nią namiętnie do czasu, aż mi się nie znudzi - wtedy ją rzucam, wracam po jakimś czasie i znowu gram namiętnie. 

Tutaj znajdziecie moje spostrzeżenia, którego nikogo nie obchodzą. (bez sensu).

1. Moja ukochana postać to Add, chociaż podbił moje serce dopiero po przejściu ostatniej planszy lokacji Sander. Ale, chociaż go uwielbiam, już nim nie gram. Powody?
a) misje zmiany klasy na Psychopatę, Geniusza i Diabolicznego Espera to katorga. (Psychopatę, co prawda, da się jeszcze znieść, ale do klasy Geniusza nigdy nie dotarłam z powodu piątej misji, która doprowadziła mnie do zatoru psychicznego. A Diabolicznemu Esperowi podziękuję. CO TO ZA MISJA, W KTÓREJ PRZECHODZISZ 8 RAZY JEDNĄ PLANSZĘ I 8 RAZY DRUGĄ PLANSZĘ). 
b) tylko Mentalistą i Psychopatą da się w miarę normalnie grać. Diaboliczny Esper to koszmar. 
No, ale arty z nim są fajne.
2. Nienawidzę grać Elesis. 
3. Gwoli ścisłości, jestem w Elswordzie praktycznie od początku polskiego wydania, ale rzuciłam grę jeszcze w tym samym roku i dopiero w zeszłym roku wróciłam. PAMIĘTAM, JAK WPROWADZALI POSTAĆ CHUNGA, UWIERZYCIE? A teraz widziałam, jak wprowadzali postać Aina. (też go kocham). Ale najpierw grałam Rose i jest to moja ulubiona postać pod względem grywalności. Poza Awangardą - tej klasy nie znoszę. Ale Optimus, Freja i Krwawa Róża są super.
4. Drugą, a może stojącą na podium razem z Rose postacią, jest postać podwójna - Lu/Ciel. Uwielbiam grać Królewskim Strażnikiem/Noblesse i Diablą/Demonio. Chilliarch też jest spoko, ale nie dotarłam do klasy Pana Śmierci (czy jakoś tak). Szczerze - byłam wtedy za leniwa, by robić misje zmiany klasy.
5. Shipuję Adda z prawie każdą żeńską postacią. Najbardziej z Elesis, bo gdy myślę o tym, to pairing Eve i Adda jest nienormalny - Eve to robot, a Add jest oszalały na punkcie robotów.
6. Misje drugiej zmiany klasy:
a) "przejdź Serce Altery miljon razy" (co ciekawe, ta misja pojawia się u każdej postaci)
b) "zdobądź 40 kamieni od Vargo-arcymagów"
c) "przejdź planszę w Peicie miljon razy" (znowu)
d) "zdobądź od jednego bossa jeden przedmiot". TEJ MISJI NIENAWIDZĘ. To właśnie ona spowodowała mój zator psychiczny u Adda Władcy Dronów. (czy jakoś tak). To były TRZY takie misje. Czemu się tak wściekam, pytacie? Otóż owy jeden przedmiot ma szansę dropu chyba tylko 1% lub mniej, dlatego często trzeba przechodzić jednego bossa z 10 razy lub więcej. Ta sama misja jest u Noblesse, ale tym razem bardzo szybko zdobyłam daną rzecz. Bo poprzednim razem, przechodziłam Nazo-Fabrykę z 20 razy lub więcej. Potem się dziwią, że tak nie lubię Altery. 
Chociaż, niedawno wprowadzili balans do gry, dlatego misje zmiany klasy są nieco łatwiejsze. Cieszę się z tego, zwłaszcza w przypadku misji na Demonio - poprzednio było to tak, że najpierw Serce Altery 8 RAZY, potem Wejście do Świątyni 11 RAZY, potem coś jeszcze, a na końcu bodajże Krypta - z 5 razy czy ileś.
7. Gdy wprowadzili Aina, dali bonusy do niego. Jednym z nich była SUPER BROŃ +7, która na poziomie, gdy z normalnej broni masz 1000 obrażeń, dawała 2000+ obrażeń. Nie trzeba było nawet używać skilli, bo plansze się normalnie kosiło. Ale misja zmiany klasy mnie zabiła, i od tamtej pory nie ruszyłam swojego pierwszego Aina.
8. Rose jako Freja ma potwornie długi warkocz. Razem z Fatherem stwierdziliśmy, że to niepraktyczne, i nie rozumiemy tego. 
9. Jeszcze co do Fathera, gdy miałam wybór na pierwszą klasę u Rose, zapytałam go, jaką wziąć. "Stalowe Serce". Wzięłam, pokochałam... a niedawno odkryłam, że Stalowe Serce/Optimus to najcięższa klasa Rose. Super.
10. "Wsadziłam naczynia do zmywarki". "Nie mamy zmywarki". (patrzcie niżej)

Wybaczcie ten bełkot, ale moja tablica "Le Elsword!" na Pintereście spowodowała ponowny wybuch miłości do Elsworda. (do Adda). (do Ciela.) (nieważne.)

A poniżej arty. Nie podam autorów, niestety, bo nie znam.

Odmeldowuję się - BlackMoon a.k.a Kou. 

O, na niektórych są autorzy. Spodoba się - przejrzyjcie ich prace. :) 
 

O, i jeszcze jedna sprawa. Czy chcecie, bym pisała tutaj pomniejsze opowiadania z Kouniwersum? Na DeviantArcie są pełniejsze (TO NIE TAK, ŻE NA MOIM DEVIANTARCIE NADAL NIC NIE MA), ale tutaj bym mogła pisać nieco mniej poważne opowiastki. Ciekawostka - pojawiają się w nich czasami Cztery Niesławne Postacie (kto zna mnie, ten wie), ale w zupełnie innej formie niż kiedyś.

No, teraz ostatecznie pozdrawiam, lel. 

Kofam.jpg

RomanticAdd.jpg

Ciasia.jpg

Zmywarka.jpg


1


2 komentarze


Powiem ci, że kompletnie zignorowałem tą grę. Dzięki twojemu wpisowi uświadomiłem sobie, że jednak mogę w to grać. Z tym, że na początek muszę wrócić do kraju :) A jeśli chodzi o te przerwy co sobie robisz, to powiem ci, że nie jesteś jedyna. Mam to samo, tylko że gram w The Old Republic. Nie gram, nie gram, po czym kończę tryb fabularny dla danej postaci ( z 8 zostało mi jeszcze do skończenia tylko dwóch, ale nie chce mi się grać trooperem, bo jest nudno....). 

0

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
7 godzin temu, rumbur napisał:

Powiem ci, że kompletnie zignorowałem tą grę. Dzięki twojemu wpisowi uświadomiłem sobie, że jednak mogę w to grać. Z tym, że na początek muszę wrócić do kraju :) A jeśli chodzi o te przerwy co sobie robisz, to powiem ci, że nie jesteś jedyna. Mam to samo, tylko że gram w The Old Republic. Nie gram, nie gram, po czym kończę tryb fabularny dla danej postaci ( z 8 zostało mi jeszcze do skończenia tylko dwóch, ale nie chce mi się grać trooperem, bo jest nudno....). 

O. Nigdy bym nie pomyślała, że mogę kogoś zachęcić do Elsworda. :) 

A ja powiem, że wczoraj wróciła mi chęć do Elsworda. Otwieram grę. Ekran tytułowy, patrzę - wprowadzili ostatnią klasę Aina, Apostazję. Cieszyłam się jak dzik z żołędzia. Do czasu, gdy nie zdałam sobie sprawy, że mam maksymalną liczbę postaci. Usunęłam, bo na niektórych nie grałam w ogóle, ale i tak muszę czekać jeszcze dwa dni. Niestety, w Elswordzie są dwie wady, które mnie szczególnie irytują. To, że nowa postać nie może handlować przez trzy dni - to jeszcze zniosę. Ale usuwanie postaci też rządzi się swoimi prawami - usuniesz postać - albo czekasz dzień, by ją odzyskać, albo trzy dni, by skasować ją ostatecznie. Do szału mnie to czasami doprowadza. 

Jeśli po powrocie do kraju zdecydujesz się zagrać, to w razie czego mogę doradzić co do postaci. :) 

0

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz