Jump to content
  • entries
    139
  • comments
    640
  • views
    79,459

Zolda Super Na Czas Recenzja Xenoblade Chronicles X [YT]


zoldator

656 views

 Share

Więc, kupujesz nową konsolę i chcesz pograć w jeden z najgłośniejszych exclusivów roku, a potem nagle uświadamiasz obie, że jesteś rozczarowany. Chciałem lubić tę grę, naprawdę chciałem. Nie pozwoliła mi.

Youtube Video -> Oryginalne wideo
 Share

3 Comments


Recommended Comments

Rozumiem, że każdy ma inne oczekiwania co do konkretnych tytułów, ale hm, w tej grze raczej nie chodzi o ukończenie wątku głównego byle prędzej (bo jeśli zrobiłeś to po 50 godzinach, a ja po 90 jestem przed ostatnim bossem i wiem, że wielu rzeczy nie zrobiłem...), a raczej eksplorację świata, gubienie się w nim i szukanie ścieżek (tak, tutaj to zaleta!) oraz wyszukiwanie różnych fajnych rzeczy.

Niemniej zgadzam się z wieloma wadami, o których wspomniałeś - poczynając od fatalnego bohatera niemowy, przez grind do zadań głównych aż do technicznych niedoróbek. Pierwsze Xeno lepsze, ale to i tak jest świetne, choć zalety ma inne niż poprzednik. Polecam zagrać kiedyś w jedynkę, to naprawdę kapitalna rzecz. Bardziej liniowe, ze znacznie lepszymi towarzyszami i niby prostszym i podobnym systemem walki co X, ale jednak bardziej satysfakcjonującym.

Link to comment
Rozumiem, że każdy ma inne oczekiwania co do konkretnych tytułów, ale hm, w tej grze raczej nie chodzi o ukończenie wątku głównego byle prędzej (bo jeśli zrobiłeś to po 50 godzinach, a ja po 90 jestem przed ostatnim bossem i wiem, że wielu rzeczy nie zrobiłem...), a raczej eksplorację świata, gubienie się w nim i szukanie ścieżek (tak, tutaj to zaleta!) oraz wyszukiwanie różnych fajnych rzeczy.

Tylko eksploracja nie wyklucza dobrej historii czy dobrze skonstruowanej kampanii. Jasne, to fajna rzecz, ale np. taki Wiedźmin 3 świetnie łączy oba. Z kolei Xenoblade jest w tym samym miejscu, co Arkham City:

"Oto 1000 Riddler Trophy! Oh, przy okazji, zapomnieliśmy napisać fabułe."

Polecam zagrać kiedyś w jedynkę, to naprawdę kapitalna rzecz. Bardziej liniowe, ze znacznie lepszymi towarzyszami i niby prostszym i podobnym systemem walki co X, ale jednak bardziej satysfakcjonującym.

Jesteś dosłownie trzecią osobą, która to mówi. Jak będzie okazja to spróbuję.

Link to comment

Cytuj

Rozumiem, że każdy ma inne oczekiwania co do konkretnych tytułów, ale hm, w tej grze raczej nie chodzi o ukończenie wątku głównego byle prędzej (bo jeśli zrobiłeś to po 50 godzinach, a ja po 90 jestem przed ostatnim bossem i wiem, że wielu rzeczy nie zrobiłem...), a raczej eksplorację świata, gubienie się w nim i szukanie ścieżek (tak, tutaj to zaleta!) oraz wyszukiwanie różnych fajnych rzeczy.

Tylko eksploracja nie wyklucza dobrej historii czy dobrze skonstruowanej kampanii. Jasne, to fajna rzecz, ale np. taki Wiedźmin 3 świetnie łączy oba. Z kolei Xenoblade jest w tym samym miejscu, co Arkham City:

"Oto 1000 Riddler Trophy! Oh, przy okazji, zapomnieliśmy napisać fabułe."

I tu też masz rację. Zapewne dało się to zrobić. Coś jest nie tak, jeśli niektóre zadania główne są gorsze od średnich pobocznych. Dla mnie między jedynką a dwójką jest pod tym względem przepaść.

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...