Jump to content

Filmomaniak

Sign in to follow this  
  • entries
    11
  • comments
    53
  • views
    8,419

Filmomaniak #8: Na skraju jutra

Sign in to follow this  
Iselor

605 views

7612892.3.jpg

Tytuł: Na skraju jutra

Gatunek: Akcja/sci-fi

Reżyseria: Doug Liman

Scenariusz: Christopher McQuarrie, Jez Butterworth, John-Henry Butterworth

Zdjęcia: Dion Beebe

Muzyka: Christophe Beck

Kraj/Rok produkcji: Australia, USA/ 2014

Czas: 1 godz. 53 min.

Kosmici przeprowadzili bezlitosny atak na Ziemię. Są jak szarańcza. Jako pierwsza zaatakowana została Europa. Na Starym Kontynencie tylko Rosja i Wielka Brytania jeszcze stawiają opór. Amerykanie i Brytyjczycy szykują się do odbicia Francji, Rosjanie i Chińczycy mają w tym samym czasie odbić Europę Wschodnią. Jeśli ten atak zakończy się porażką będzie to koniec ludzkości. Major Cage (Tom Cruise) jest tchórzem i nie pali się do walki, którą zna głównie z TV. Zmuszony, siłą wcielony do armii szybko przekonuje się, jak wszyscy pozostali żołnierze, że atak Ziemian to pułapka i nieuchronnie zakończy się klęską. Jednak przez przypadek (tego spojlerować nie będę) Cage wpada w pętlę czasu rodem z ?Dnia Świstaka?: kiedy tylko zginie, budzi się ponownie dzień przed atakiem Ziemian. ?Wieczne? odradzanie się sprawia że Cage z żółtodzioba zmienia się w zawodowego żołnierza. Trzeba jednak będzie w końcu znaleźć sposób: zarówno na pokonanie wroga jak i wyrwanie się z pętli czasu.

?Na skraju jutra? nie jest sci-fi z filozoficznym ?sosem? jakie ostatnio parę razy nam serwowano. To solidne, krwiste sci-fi z wartką akcją i efektami specjalnymi. Jednak prezentuje ciekawe, świeże spojrzenie na motyw inwazji i samych Obcych, a także samego głównego bohatera. Widz jednak razem z bohaterem stara się rozwiązać zagadkę tajemniczych Obcych i z każdym ?nowym? tymsamym dniem odkrywa kolejne puzzle układanki.

Więcej nie będę pisać żeby nie psuć zabawy tym, którzy filmu nie widzieli. Ja tylko chcę powiedzieć że to jedna z najciekawszych sci-fi jakie widziałem i zaliczam go do Ulubionych:) Polecam wszystkim fanom gatunku.

Sign in to follow this  


4 Comments


Recommended Comments

Jednak przez przypadek (tego spojlerować nie będę) Cage wpada w pętlę czasu rodem z ?Dnia Świstaka?

Większym prawie-spoilerem jest powiedzenie, że wpada w loop, niż że stoi za tym śluz rzadkiej odmiany kosmicznych atakierów tongue_prosty.gif.

W komiksie było więcej gore, dodawało to rozrywkowości, no i chyba łatwiej mi zaakceptować klisze, płaskie osobowości i gówniakowatość w obrębie tworu biednego japończyka, który potrafi wymyślać jedynie nowe settingi dla kolejnych [Aroniuszu, kontroluj się ~A] . Tutaj niestety widzę jak bardzo na poważnie brali siebie autorzy, chociaż przynajmniej udało im się pożartować przy scenach treningu. Pod koniec film się strasznie rozlazł, zakończenie to pomyłka, najciekawsza wydała mi się środkowa część z udoskonalaniem swoich zdolności i przekonywaniem do siebie ludzi. Jako romansidło też prawie-działa, sceny w opuszczonej chatce przypominały problem Okabe ze Steins;Gate'a (prawie). Projekt mechów z mangi zamieniono na egzoszkielety, tak żeby lepiej wyeksponować twarzyczki aktorów ~ w końcu duża część budżetu poszła właśnie na to, ale efekt wyszedł mierny.

Ja tylko chcę powiedzieć że to jedna z najciekawszych sci-fi jakie widziałem

Co w tym filmie jest takiego "science"? Ten termin rozlazł się tak okropnie, że teraz każdy crap noszący znamiona przyszłościowej technologii nazywany jest fantastyką naukową, nawet jeśli nie zawiera ani krzty owej nauki, czy chociaż pomysłu na działanie jakiejś mechaniki, skomplikowanej ponad hamburgerski standard xD.

  • Upvote 2

Share this comment


Link to comment

tumblr_n6w47zMZ8r1qzgcxao1_500.gif

:3

Jedyny powód dla którego człowiek jest w stanie zwrócić na ten film uwagę :D

Co więcej, ostatnio zauważyłam że film przypisany pod kategorię "fantastyki naukowej" oferuje nam jedynie czystą nawalankę z pro-przyszłościowej wyrzutni cząstek antymaterii albo inwazję obcych na wiecznie nękane i poniewierane Stany Zjednoczone. Trochę boli mnie to, że gdzieś tam w super efektach specjalnych zniknęło nieodwracalnie "hard science-fiction" coś jak 12 Małp, Mechaniczna Pomarańcza czy coś w ten deseń. Cały czas czekam na wielki szok, wielkie ŁAŁ jak Piąty Element.

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...