Jump to content
  • entries
    16
  • comments
    99
  • views
    9,100

Wiersz - własna wersja dziadów


MatrixOneBNR

614 views

Miałem pracę domową z Polskiego, i postanowiłem ją dopracować, i napisałem wierszem moją wersję "Dziadów". Wszystko wymyślone przeze mnie, ale wzorowane na Adamie Mickiewiczu. Co myślicie?

Chór

Cmentarzysko ciche, mroczne...

Czas zacząć święto coroczne.

Guślarz

Gdziekolwiek się ukrywacie,

Śmiertelników unikacie,

Wyjdźcie ze swych ukryć raz,

Oto dziady zacząć czas!

Chór

Ciemno, zimno, wszędzie duchy,

Wszy, pająki, karaluchy,

Szmery, wrzaski, straszne głosy,

Na głowie się jeżą włosy...

Guślarz

Zapalcie no tu kadzidło,

Tu do płynu wody wlejcie,

Zgaście świece ? zbyt tu widno,

I sie z wszelkich strachów śmiejcie.

Są niegroźne wszystkie duchy

Jakiem ujrzał za żywota,

Ale chodzą w wiosce słuchy,

Że zginiemy ? nie dziwota.

Zaraz zaczynamy Dziady,

Nadstawiajcie bacznie ucha,

Ja was schronię od zagłady,

Nie zginie ten, kto mnie słucha.

Chór

Ciemno, zimno, wszędzie duchy,

Wszy, pająki, karaluchy,

Szmery, wrzaski, straszne głosy,

Na głowie się jeżą włosy...

Guślarz

O, tam spójrzcie! Oto zjawa!

Oto duch z najcięższym grzechem.

Zbrodnia popełniona krwawa

A ona idzie z uśmiechem.

Witaj, usiadź, spójrz, dziś Dziady!

Wielce jestem z tego rady

Jednak, gdy patrzę na ciebie,

Widzę, że jesteś w potrzebie.

Zatem mów ? czego potrzeba?

Wina, wody, mąki, chleba?

Co cię trzyma an tym świecie,

Mialaś iść do nieba przecie!

Chór

Ciemno, zimno, wszędzie duchy,

Wszy, pająki, karaluchy,

Szmery, wrzaski, straszne głosy,

Na głowie się jeżą włosy...

Upiór

Nic mi więcej nie pomoże

Do nieprzychylności Bożej

Źle zrobiłem, nagrzeszyłam,

Własnego męża zabiłam,

Teraz jestem potępiona,

Szczęścia w niebie pozbawiona,

Nawet nie mam jak się starać,

Żeby mnie przestano karać.

Zapamiętaj te przestrogi,

Tyś człek prosty i ubogi,

Jako i jam wtedy była,

Wtedy, kiedy jeszczę żyłam.

Kto nie uszanuje życia,

Oraz będzie cudzołóżyć,

W niebie nie ma prawa bycia,

Za to będzie ludziom służyć.

Guślarz

Od niej jest zerowa skrucha,

Tracim czas na tego ducha.

A paszoł, upiorze zły,

Nie chcesz ? nie bierz. Obojętne.

Cóż za głupstwo niepojęte...

A pódziesz ty!

Chór

Ciemno, zimno, wszędzie duchy,

Wszy, pająki, karaluchy,

Szmery, wrzaski, straszne głosy,

Na głowie się jeżą włosy...

Narrator

Nagle słychać wybuch głośny,

Ziemia trzęsie się jak żywa,

Strach i hałas nieznośny,

Podłoga się w pół rozrywa!

Wszystkich do podziemi wrzuca,

I na wieki tam zostawia,

Nikt już duchów nie zakłóca,

Nikt o Dziadach nie rozmawia.

THE END <oklaski>

7 Comments


Recommended Comments

WoW.Gratuluję pomysłu i wykonania. Ale to u ciebie jest normalne,codziennie widzę twoją twórczość w OA, a raz twoje wypracowanie i mogę powiedzieć,że umiesz pisać i chyba to lubisz,a to się ceni

Link to comment

Dzięki, dzięki :)

Lubię pisać wiersze, ale najbardziej lubię"fantazjować", np. w OA. Mam taką barwną paletę postaci w OA, że mogę wymyślić co tylko chcę. Dzięki za miłe słowa, Sys. Tobie również, Witcher.

Link to comment

45 minut, może krócej :)

serio. A skończone, bo czasu mało, i nie myślałem, że ktokolwiek raczy rzucić na to okiem, a co dopiero pochwalić o_0

ale mogę się kiedyś tam zmobilizować... duch Guślarza to by było coś ;D

a krótkawe, bo nie lubię Guślarza i postanowiłem go uśmiercić :)

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...