Skocz do zawartości

ZagrajnikTV

  • wpisy
    98
  • komentarzy
    348
  • wyświetleń
    49427


10 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Prawda jest taka, że przy takich sobie Far Cry i Doomie, HL2 był pozycją najlepszą. Pierwszy Far Cry postarzał się okropnie i zdecydowanie przyjemniej grało mi się w zeszłym roku w HL - przy kolejnej próbie ukończenia Far Cry, odpadłem po kilku godzinach (checkpointy to naprawdę zły pomysł był).

A teraz próbuję w wolnych chwilach zaliczyć w końcu Doom3, ale nie idzie to dobrze. Ten polski dubbing w połączeniu z kiepskim tłumaczeniem w ogóle ("i hear you, man" - "słucham cię" w barze w introdukcji) doprowadza do szewskiej pasji.

  • Upvote 6

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

W jedynkę nie grałem nigdy. W dwójkę kiedyś tam, chyba nawet jakoś niedługo po premierze, ale wielkiego szału na mnie nie zrobiła. Ot jeszcze jedna strzelanka. Cieszyła grafiką i fyzyką i była całkiem przyjemna, ale ni choroby nie rozumiem tego kultu.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Mimo wszystko zanim odpalimy dwójkę, to warto na początek zagrać w pierwszą część, aby lepiej poznać historię w stylu "Od czego właściwie ta balanga zaczęła się". Gracz który odpali dwójeczkę na początek nie będzie za bardzo obiegany po co jesteśmy, kim są napotkane postacie które z nami rozmawiają i skąd nas znają (no tak, są nowe postacie np. urocza Alyx, której nie znaliśmy). Co z tego, że gra już ma swoje lata, grafika jest paskudna (nawet w dniu premiery nie było takiego szału) itp. Najważniejsza oczywiście jest grywalność. Dopiero potem zachęcam do zagrania w drugą część gry. Podobnie jak poprzednik druga część niesamowicie wciąga swoją historią i grywalnością. Przełomem przede wszystkim była fizyka w grze. Każdy przedmiot inaczej reagował, można tu wymieniać i wymieniać.

..Jak mogli tak skończyć drugi epizod i NIE WYDAĆ CZĘŚCI TRZECIEJ?!

Po premierze pierwszego epizodu wszak w wywiadzie twórcy odpowiedzieli na pytanie, czy będzie po drugim epizodzie trzeci, jednak jak widać po latach na jego temat nastała totalna cisza. Za pewnie sugeruję, że porzucono to i postanowiono skupić się nad trzecim pół - żywym.

  • Upvote 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

W końcu się skusiłem i zagrałem w HL2 i przeżyłem straszne rozczarowanie. Nijak jej w mojej opinii do 1. Tutaj Freeman jest jednoosobową grupą szturmową. Nie moje klimaty.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Hę? W 1ce to kolo, który przebija się przez zastępy obcych i żołnierzy, a na koniec sam pokonuje megabossa w innym wymiarze. Jednoosobowa grupa szturmowa as well.

  • Upvote 1

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Mimo wszystko zanim odpalimy dwójkę, to warto na początek zagrać w pierwszą część, aby lepiej poznać historię w stylu "Od czego właściwie ta balanga zaczęła się".

Postacie z grubsza mówią o co szło. Jedyne, czego można nie załapać bez znajomości jedynki, to o jakie piwo barney'owi chodzi na początku ;)

Prawda jest taka, że przy takich sobie Far Cry i Doomie, HL2 był pozycją najlepszą.

Wszystkie trzy się straszliwie zestarzały, Doom chyba najgorzej. Nawet podrasowany HL2 (obecnie nie działa już na czystym Source, tylko wyżyłowanej wersji od epizodu drugiego) wygląda już marnie i taki np. Black Mesa Source robi większe wrażenie.

@Artius - Ale to właśnie w dwójce Gordon ma pomagierów - A to Dog, a to Grigorij, Alyx albo rebelianci.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...