Jump to content
  • entries
    50
  • comments
    273
  • views
    41,580

Szukając dobrej pary skarpetek w Mordorze odc. 1

Sign in to follow this  
Demonir

491 views

header.jpg?t=1420758943

Oto Talion: myśliciel, filozof, Strażnik, a także instruktor szkoły przetrwania. Ja jestem Demonir i razem pokażemy Wam jak przeżyć w Mordorze, w miejscu, w którym bez odpowiedniej znajomości sztuki survivalu, nie przetrwalibyście nawet dnia.

Historia Taliona, Strażnika strzegącego Czarnej Bramy, jest powszechnie znana. Mało kto jednak wie, że obok krwawej zemsty rozstrzygała się nie mniej dramatyczna historia. Nadchodziła bowiem zima, a gdy Talion i cała jego rodzina zostali zgładzeni z rąk sługusów Władcy Ciemności, zostały ograbione także zwłoki Strażnika. Brakowało konkretnie grubych, wełnianych skarpet, typu froterki, uszytych przez jego żonę. Historycy do dzisiaj spierają się, co tak naprawdę było najważniejszą przyczyną nadchodzących wydarzeń, nie brakuje jednak opinii, że chodziło właśnie o owe skarpetki.

Darem i klątwą naszego bohatera było, że śmierć go nie przyjęła bla bla bla, jego dusza złączona została z duszą elfa bla bla bla. Zajmijmy się utraconym odzieniem.

Talion musiał zdobyć informację, które doprowadziłyby go do celu. Korzystając ze swego obycia, postanowił zasięgnąć języka wśród orkowej społeczności. Podszedł do strudzonych orków, siedzących przy ognisku i zapytał, co wiedzą o osobnikach mogących majstrować przy jego zwłokach. Po krótkiej, acz żarliwej dyskusji, podczas której w ruch poszły argumenty w postaci mieczy, pałek, toporów, oraz niekulturalne uwagi o higienie osobistej, nie obeszło się także bez mało wygórowanych obraz na tle rasistowskim. Ostatecznie wszyscy doszli do porozumienia i ostatni dwaj stojący na nogach wyjawili nam, że coś mogą wiedzieć kapitanowie: Muggrish Cichacz i Ratanak Cwany. Zdecydowaliśmy się w pierwszej kolejności podążyć tropem Cichacza.

toL18CR.jpg?1

Niestety dyskusja nadwyrężyła zdrowie naszego bohatera, aby się uleczyć trzeba było znaleźć odpowiednie roślin, które postawią go na nogi.

Porada dla Was:

Jeśli nie wiecie, która roślina jest trująca, a która pożywna lub regenerująca, warto zastosować kilka pożytecznych sztuczek. Najlepszym sposobem na sprawdzenie przydatności do spożycia danej rośliny jest zerwanie jednej, ugotowanie jej w occie, dokładne wysuszenie i podanie karagorowi. Jeżeli ten po zjedzeniu jej obróci się wokół własnej osi dwukrotnie, przez prawe ramię, oznacza to, że roślina nadaję się do spożycia. Innym, bardzo dobrym sposobem jest tak zwana metoda ?na węch?. W przypadku, w którym roślina pachnie kalarepą, ewidentnie nie będąc przy tym kalarepą, najprawdopodobniej jest ona chyba, na pewno, prawie trująca. Znany jest przypadek spacerowicza, który wybrał się na wycieczkę do Mordoru, po drodze szukał właśnie kalarepy, by móc sobie ją upiec. Niestety człowiek ten opacznie zebrał rzadką odmianę trującej kalarepy, która po przyrządzeniu doprowadziła go do wielkiego rozwolnienia. Pokazuje to, jak bardzo ważne jest zachowanie szacunku wobec wciąż nie do końca poznanej matki natury.

Talion zabrał się za tropienie Muggrisha Cichacza, który miał brać udział w pośrednictwie sprzedaży skarpetek Strażnika. Tutaj warto się zatrzymać i powiedzieć coś o naszym celu.

Wywodził się on z tradycyjnej orkowej rodziny. Wraz z matką i ojcem zamieszkiwali jedną z orkowych miejscowości na terenie Gondoru. Po wprowadzeniu w życie ustawy zabraniających pisanie tradycyjnych nazw orkowych miejscowości oraz poprawnej pisowni rodowych nazwisk, rodzina Muggrisha, podobnie jak wiele innych, postanowiła opuścić zasiedlane ziemie i powrócić do rodzimego Mordoru. Matka Cichacza podupadła na zdrowiu i zmarła, wkrótce choroba dopadła także jego ojca. Syn postanowił zaciągnąć się do wojska, by z żołdu i łupów zarobić dość pieniędzy, aby opłacić ojcu kosztowne, elfie leczenie. Nie trwało długo, a dosłużył się rangi kapitana, jego problem był taki, że grzebał przy złych zwłokach...

Nasz bohater szybko spotkał poszukiwanego, spacerującego po Przeprawie Udunu, bez obstawy. W celu zwrócenia jego uwagi, Talion strzelił mu z łuku w kolano. Udało się, Muggrish Cichacz, pobiegł w naszą stronę z zamiarami raczej nieprzyjacielskimi. W celu uspokojenia jego skołatanych nerwów, Strażnik posłał mu kolejny pocisk w kolano, definitywnie zaprzepaszczając jego karierę w zawodzie podróżnika. Oponent obraził się na to tak bardzo, że zaczął uciekać. Mimo swej tuszy widoczne było, że nie opuściła go akcja ?stop zwolnieniom z wf-u?. Talion natomiast z powodu niedawnego zgonu musiał jeszcze popracować nad kondycją. Nie chcąc się uganiać za ofiarą przez połowę Mordoru, posłał Muggrishowi jeszcze jedną strzałę, tym razem w plecy. I to był niestety koniec jego żywota, co gorsza nie przybliżyliśmy się ani trochę do rozwikłania tajemnicy skarpet. Czas na pana Cwanego.

IRWhdXe.jpg?1

Wersja polska dla Odkrywczo, że aż dech zapiera.

Wystąpili:

Talion

Orkowie

Grał, opracował, napisał, czytał, wymyślił, robił kawę:

Demonir

Obiecane pamiętniczkowe pitolenie, część któraś.

Lata pracy zaowocowały tym, że kupiłem sobie plejstaiszyn 4, dzięki czemu wszedłem na kompletnie nowe poziom grania i czuje się pełnowartościowym człowiekiem. Większość gier, w które będę grał wylądują też na moim wypaśnym kanale (w tym momencie lub za chwilę będzie się wgrywał gameplay z Infamous: Second Son). Aktualnie ogrywane tytuły to pokazany już Cień Mordoru oraz Metro Redux.

Jeszcze co do tytułu tego wpisu, to jest to już raz wykorzystany przeze mnie suchar. Na pewno też ukażą się nowe odcinki i to dość szybko.

Myślałem, że te piotlenie będzie o wiele dłuższe, ale wyplułem już nadmiar jadu z ust i na powrót jestem kulturalny i przyjazny.

Sign in to follow this  


2 Comments


Recommended Comments

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...