Skocz do zawartości

Random Sanity

  • wpisy
    387
  • komentarzy
    1420
  • wyświetleń
    250981

(Krótki?) Gameplay - The Last Remnant

Rankin

626 wyświetleń

TLR jest nietypowym japońskim RPGiem od Square, wydanym w 2008 roku na XBox 360 i 2009 roku w nieco poprawionej wersji na PC. Grę wyróżnia przede wszystkim nieco większa skala walk, gdzie gracz steruje całymi oddziałami, a nie małą drużyną, a także wyraźnie inspirowany serią SaGa sposób nabywania nowych umiejętności i lepszych statystyk oraz mnogość misji pobocznych.

Parę uwag nieco klarujących gameplay:

* jak wspomniałem, gra wykorzystuje level scaling. Należy jednak uściślić - nie jest to scaling w stylu Morrowinda czy Obliviona, bliżej jest do Wizardry 8; wrogowie robią się silniejsi, ale tylko do pewnego stopnia (najgorzej jest z bossami, ich praktycznie nie da rady przegrindować)

* jak również wspomniałem scaling nie jest powiązany bezpośrednio z siłą wynikającą ze statystyk postaci, a z Battle Rank, co mówiąc w skrócie jest wynikową osiągów drużyny (nie całkiem to samo)

* to, jak mocno postacie levelują zależy od Battle Chain, czyli liczby potworów wybitych od wejścia do lokacji. BC mnoży niewidocznego ekspa otrzymywanego za wygraną i może zostać wyzerowany zasadzką (bezpośredni kontakt z potworem na mapie)

* misji pobocznych są dosłownie setki, koło 200 jest samych dostępnych w gildiach, a do tego należy dołożyc sidequesty oferowane przez postacie w miastach, które mogą być odblokowane i zablokowane dosłownie w każdej chwili i na najróżniejszych warunkach (postępy w fabule, osoba w drużynie, znaleziony item...)

* gra jest o tyle giętka, że ktoś, kto tylko przez nią pędzi i olewa większość bajerów, może ją zakończyć w kilkanaście godzin, a ktoś inny może wycisnąć z niej i 10x tyle



6 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Gra może nie wyróżnia się niczym specjalnym oprócz mechaniki grupowania postaci, ale i tak strasznie ją lubię i mogę z całą pewnością powiedzieć, że będzie jedną z pierwszych pozycji w jakie zagram jak już kupię nowy komputer.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Ja się odbiłem od tej gry, niestety. Niby naklepałem tam kilkanaście godzin, ale jak tylko zaczęły się bardziej wymagające walki to się poddałem. Mimo najszczerszych chęci nie byłem w stanie opanować dobrze systemu walki. Straszny casual się ze mnie zrobił :(

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Gra może nie wyróżnia się niczym specjalnym oprócz mechaniki grupowania postaci, ale i tak strasznie ją lubię i mogę z całą pewnością powiedzieć, że będzie jedną z pierwszych pozycji w jakie zagram jak już kupię nowy komputer.

poletzam motzno Romancing SaGa 3 i oba SaGa Frontier, których to nieoficjalnym sequelem jest TLR - formacje drużyn, nabywanie statów, nauka skilli, dziwaczny technomagiczny setting, podejście do sidequestów i członków drużyny, wszystko to zostało zaczerpnięte z tych gier

o ile oba SF są dość znane i w Polsce, to RS3 jest bardzo niedocenione (w sumie planuję może kiedyś je nagrać)

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Ja się odbiłem od tej gry, niestety. Niby naklepałem tam kilkanaście godzin, ale jak tylko zaczęły się bardziej wymagające walki to się poddałem. Mimo najszczerszych chęci nie byłem w stanie opanować dobrze systemu walki. Straszny casual się ze mnie zrobił sad_prosty.gif

guess you have to

...

git

gud

  • Upvote 2

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...