(Krótki?) Gameplay - The Last Remnant
TLR jest nietypowym japońskim RPGiem od Square, wydanym w 2008 roku na XBox 360 i 2009 roku w nieco poprawionej wersji na PC. Grę wyróżnia przede wszystkim nieco większa skala walk, gdzie gracz steruje całymi oddziałami, a nie małą drużyną, a także wyraźnie inspirowany serią SaGa sposób nabywania nowych umiejętności i lepszych statystyk oraz mnogość misji pobocznych.
Parę uwag nieco klarujących gameplay:
* jak wspomniałem, gra wykorzystuje level scaling. Należy jednak uściślić - nie jest to scaling w stylu Morrowinda czy Obliviona, bliżej jest do Wizardry 8; wrogowie robią się silniejsi, ale tylko do pewnego stopnia (najgorzej jest z bossami, ich praktycznie nie da rady przegrindować)
* jak również wspomniałem scaling nie jest powiązany bezpośrednio z siłą wynikającą ze statystyk postaci, a z Battle Rank, co mówiąc w skrócie jest wynikową osiągów drużyny (nie całkiem to samo)
* to, jak mocno postacie levelują zależy od Battle Chain, czyli liczby potworów wybitych od wejścia do lokacji. BC mnoży niewidocznego ekspa otrzymywanego za wygraną i może zostać wyzerowany zasadzką (bezpośredni kontakt z potworem na mapie)
* misji pobocznych są dosłownie setki, koło 200 jest samych dostępnych w gildiach, a do tego należy dołożyc sidequesty oferowane przez postacie w miastach, które mogą być odblokowane i zablokowane dosłownie w każdej chwili i na najróżniejszych warunkach (postępy w fabule, osoba w drużynie, znaleziony item...)
* gra jest o tyle giętka, że ktoś, kto tylko przez nią pędzi i olewa większość bajerów, może ją zakończyć w kilkanaście godzin, a ktoś inny może wycisnąć z niej i 10x tyle

6 komentarzy
Rekomendowane komentarze