Skocz do zawartości
  • wpisy
    57
  • komentarzy
    136
  • wyświetleń
    38145

Transformers Zemsta Upadłych - recenzja

Zaloguj się, aby obserwować  
Luke13

214 wyświetleń

Przeczytałem wiele opinii o filmie. Dziwią mnie komentarze typu "dużo akcji, ale brak dobrej fabuły albo czegoś innego". To jest film akcji. Tu ma być rozwałka. I jest. Więc ci, którzy idą do kina aby ją zobaczyć będą zadowoleni. Zająłem się rozpierduchą jako pierwszą dlatego, że jest jej najwięcej, i to główna zaleta. Dużo i głośno. Ale historię także trzeba opowiedzieć. Trudno sie tu obyć bez spoilerowania. Najpierw wprowadzenie podobne do tego z pierwszej części, kolejno dobijanie Deceptikonów (już na otwarciu Optimus kontra Demolisher!), i dopiero widzimy przeprowadzkę Sama i, a jakże, rozwalenie jego chałupki. Przewijają się także rozczarowana perspektywą związku na odległość Mikaela oraz zaskakujący rodzice głównego (?) bohatera. W collegu wita go kompromitacja. Powód? Jego matka, której zaszkodził środek odurzający (!). Później wszystko dzieje się bardzo szybko. Organizacja łącząca Autoboty z wojskiem zostaje rozwiązana, Mikaela, Sam i jego kumpel Leo zostają porwani, mega spoiler! ->

Optimus zostaje zabity przez ożywionego Megatrona!

. Dalszych losów nie opisuję. Warty uwagi jest fakt powstania Devastatora oraz walka

Upadłego i Megatrona

z Optimusem. Całość zamyka ucieczka

Starscreama i Megatrona

.

Wizytę w kinie zaliczam do udanych. Obejrzałem to na co czekałem. Z pewnością zakupię wydanie DVD. Na szacunek zasługuje leśny pojedynek osamotnionego Optimusa z trzema Deceptikonami. Ogólnie Prime mi się bardzo spodobał. Silny, waleczny, gotowy do poświęcenia, ale rozważny. Taki powinien być przywódca. Polecam każdemu fanowi Transformersów i s-f.

7-/10

Zaloguj się, aby obserwować  


2 komentarze


Rekomendowane komentarze

Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...