EA zrobiło ze mnie pirata. Arrr.
Zakupiłem sobie Alice Madness Returns za moje ciężko uzbierane 9 złoty. Nie działało.
Uruchamiałem jako administrator i nic, pisałem do supportu i nic, stałem na rękach i nic, rzucałem rwami i nacią i nic.
Postanowiłem wyłączyć sumienie i wejść na okrutną stronę pod piracką banderą, pobrałem "pęknięcie" do oryginalnej gry...
Jest mi smutno, mam masę kolegów z opaską na oku i im każda gra idzie spoko.
A tu trzask, prask, EA mnie zmusiła do zostania piratem i złamania praw autorskich(?). Nie chciałem, ale gierka jest miodzio.
Teraz tylko nie wiem czy śmiać się czy płakać
.
PS. nie zachęcam do bestialskiego procederu zwanego "piractwem", nie zachęcam też do pobierania z Origina (No chyba że coś za darmo
).
PPS ten post jest czysto informacyjny, czy coś.
PPPS serio nie chcę bana : ((

14 komentarzy
Rekomendowane komentarze