Jump to content
Sign in to follow this  
  • entries
    8
  • comments
    8
  • views
    3,170

Moja Psychodelia

Sign in to follow this  
LOSboberos

434 views

Ściany płakały krwistą zielenią

W umyśle mym plama rozlana

Wiec biegne biegne tam czeka polana

Czerwienią może się myle

Już jestem tutaj a także w mym domu

Trawa i ciemność złocista mi śpiewa

Ogromne małe kurczące się drzewa

Komu ach komu dzisiaj to powiem

Zafalowały ptaki na wodzie gorącej

Lecz zapomniałem co miałem mówić

Czy słodkiej soli nie da się lubić

Mówiącej o tym co było i będzie

Czekam na kogoś wreszcie nadejdzie

Ulotna dusza w mych skroniach szepcze

Roznosi kwadraty koła i jeszcze

Przejdzie koło mnie lecz ja nie zobacze

Oczy me płoną i wszystko widzę

Nic nie wiem o krukach bez serca

Jest dużo w nogach włosach i nerkach

Szydzę ze ślepych z wyboru

Sign in to follow this  


4 Comments


Recommended Comments

Maximum edge attained!

Szczerze mówiąc wysiadłem gdzieś przy "krwistej zieleni", ale chyba nie mi oceniać, bo jeszcze rok temu nałogowo słuchałem Huntera...

  • Upvote 2

Share this comment


Link to comment

Jesteś daltonistą? :O

A tak na serio, to ciężko interpretować ten wiersz, zbyt ciężko, w poezji uwielbiam to, że każdy interpretuje ją pod siebie, ale w tym wierszu ciężko cokolwiek "wyczuć", ale może to tylko ja :)

W każdym razie życzę powodzenia w twórczości, całkiem ciekawa :)

  • Upvote 1

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...