Jump to content
Sign in to follow this  
  • entries
    8
  • comments
    8
  • views
    3,170

Detektyw Sabel część 1

Sign in to follow this  
LOSboberos

257 views

Co jeszcze mogło pójść nie tak tego dnia? Po tym jak

popsuł mi się samochód i musiałem ruszyć swój leniwy

tyłek do sklepu już myślałem ,że nic się nie wydarzy .

Jak pech to pech - jedyny sklep w całej okolicy okazał

się zamknięty , więc ruszyłem w droge powrotną do domu.

Jakieś dziwne przeczucie sprawiło ,że zamiast szosą

poszedłem przez las.

Na początku lekki ,a z czasem jak zagłębiałem się w las

coraz większy , wiatr poruszał gałęźmi starych drzew.

Szum liści oraz skrzypienie gałezi towarzyszyło mi w

mojej drodze.

Szedłem tak w kakofonii dźwięków gdy spostrzegłem ,że

nienaturalnie szybko zaczyna się ściemniać .

Co jest? Przecież drogę w tą i z powrotem powinienem

pokonać max w godzinę. Mniejsza z tym może będzie burza?

Nie uszedłem kilku kroków gdy zaczął padać deszcz.

Cholera muszę być niedaleko , zobaczymy Rafał czy

potrafisz jeszcze szybko biegać.

Ruszyłem przed siebie lecz silny deszcz i to ,że się

mocno sciemniło sprawiło ,że potknąłem się o jakąś

gałąź.Upadek dla mnie nie był groźny ale płaszcz był w

oplakanym stanie : parę dziur i plamy z błota.

Eh stara będzie zła ale może da się coś jeszcze z tym

płaszczem zrobić?

Powoli wstałem , otrząsnąłem się z błota i dalej w

drogę.

Wędrówkę przerwał głośny ryk . Za mną w odległości około

dwudziestu metrów stał stwór który przypominał ogromnego

wilka tyle że był jakby niematerialny , stworzony z

cienia. Jego wzrok jakby mnie hipnotyzował , czerwone

ślepia przewiercały mnie na wylot. Gdy zacząłem biec wilk

ruszył za mną a jego kontury rozmywały się na wietrze co

uświadczyło mnie w przekonaniu ,że jest wymysłem mojej

wyobraźni.

Zatrzymałem się i odwróciłem do potwora twarzą. No dawaj

pokaz na co cię stać!

Po tych słowach poczułem jak ostre pazury rozrywają moją

klatkę piersiową . Trysnęła krew i zrobiło mi się

mgliście przed oczami . Odzyskałem na chwile świadomość

gdy poczułem na sobie gorący oddech stwora . Chwile

później Ostre kły rozrywały mi gardło.

Dom Ewy Szponarskiej

Co się dzieje u tych sąsiadów ? Pomyślała Ewa ,

Zawsze tacy spokojni a tu tyle hałasu ? Idę to sprawdzić.

Z trudem oderwała się od oglądania swojej ulubionej

opery mydlanej i poszła sprawdzić co się stało. Dźwi do

domu Rafała i Anny były otwarte.

Ewa zobaczyła na nich długie zadrapania . Ostrożnie

przekroczyła próg i zobaczyła swojego sąsiada Rafała.

Komisariat Policjii

Dwoje policjantów Patryk Pietrych i Ewelina Murak oraz

detektyw Łukasz Sabel siedziało przy biurku zastanawiająć

się nad sprawą morderstwa młodego małżeństwa i ich

sąsiadki.

-Czego od trzech lat nikt się tą tajemniczą sprawą nie

zajmował ? Powiedział Łukasz Sabel

-Nie wiem Sabel ale policja nie wiedziała jak to ugryść

więc dali sobie spokój.

-Może masz rację Pietrych a ty co o tym sądzisz Ewelina?

-Z raportów które zdobyłeś, nie będę pytała się nawet

jak, wynika ,że najpierw zginął Rafał , potem zabił żonę

a na końcu sąsiadkę. To się kupy nie trzyma.

Detektyw Sabel się zamyslił, zapalił papierosa i rzucił

na biurko zdjęcie pokazujące trzy zmasakrowane ciała a na

ścianie napis wykonany krwią " Bestia jest w każdym z

nas"

Sign in to follow this  


0 Comments


Recommended Comments

There are no comments to display.

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...