Skocz do zawartości

Dziura w ścianie

  • wpisy
    74
  • komentarzy
    377
  • wyświetleń
    44854

Dlaczego Hearthstone jest dobrą grą?

Kordgorn

945 wyświetleń

12.jpg

Istnieją takie gry, które pomimo tego, że nas nudzą lub czasami irytują, potrafią przykuć naszą uwagę na długi okres czasu. Jedną z takich produkcji, jest Hearthstone, czyli karcianka od firmy Blizzard. Od razu mówię, że to nie jest recenzja, ani nic w tym stylu. Chciałbym tutaj pokrótce opowiedzieć dlaczego ta gra jest dobra, jako produkt.

Należy zacząć od tego, że Hearthstone jest grą niesamowicie przystępną. Jeżeli ktoś dysponuje choćby elementarnym zakresem umiejętności poznawczych, będzie w stanie ogarnąć ten twór bez przechodzenia żadnych tutoriali czy czytania instrukcji. Poza tym, oprawa audiowizualna jest cukierkowa, ale niezbyt infantylna, co sprawia, że może przypaść do gustu zarówno młodszym (mam na myśli wiek nastoletni) jak i starszym odbiorcom.

hearthstone-heroes-of-warcraft-screenshot-ME3050175374_2.jpg

Hearthstone to zrzyna z Magic: The Gathering. Serio. Tylko obcięta ze ?zbędnych? rzeczy. Gdybym miał określić twór Blizzarda jednym zdaniem, to powiedziałbym ?to taki MTG tylko, że prostszy?.

Ale dlaczego Hearthstone jest dobrą grą? Dlaczego tak wciąga i przykuwa do monitora? Mają na to wpływ dwa, główne czynniki. Zanim jednak do nich przejdę, od razu chciałbym powiedzieć, że ogólnie produkcja ta reprezentuje sobą poziom Blizzardowski, czyli ogólnie mało czego można się czepiać, bo wszystko jest nieziemsko dopracowane.

1) Nagradzanie gracza.

Każde nasze posunięcie w tej grze, jest w jakiś sposób nagradzane. Każdy podsystem ma coś, dzięki czemu otrzymamy dodatkowe punkty lub inny prezent. Oczywiście, jest to dość standardowe zagranie ? poziomy postaci, rankingi, dodatkowe karty a nawet ?magiczny pył? za niszczenie niepotrzebnych nam kart. To wszystko już było. Pomijając takie kwestie jak wyskakujące misje dzienne, za których wykonanie możemy otrzymać dodatkowe złoto czy odblokowywanie dodatkowych bohaterów poprzez walkę z nimi. W Heartstone jest jeszcze jeden rodzaj ?nagradzania? ? jego subtelny brat o nazwie ?smaczek?. Gra jest totalnie, całkowicie naszpikowana różnego rodzaju smaczkami, która są po prostu głupio przyjemne. Począwszy od lektorów, którzy wypowiadają żartobliwe lub ciekawe kwestie, poprzez interaktywną planszę pod karty, na głupawych czasami komentarzach do kart kończąc. Tam gdzie nie dostaniemy żadnych punktów lub złota, usłyszymy coś ciekawego lub przeczytamy jakiś żart.

en_hearthstone_defeat.jpg

2) Odkrywanie.

Druga sprawa, już bardziej oczywista i całkowicie dla karcianek typowa, to odkrywanie nowych rzeczy. W tym przypadku otrzymujemy kolejne karty, które później możemy użyć w naszej talii. Dodatkowo, jak wspominałem, jest to element ?nagradzania gracza?. Bajer polega na tym, że w tej produkcji ?odkrywanie? nawzajem zazębia się z ?nagradzaniem?.

Hearthstone-screenshot-2.jpg

Ja osobiście w Hearthstone trochę gram, i chociaż widzę, że to produkcja nastawiona bardziej na szczęście niż taktykę, to katuje oponentów mi się całkiem przyjemnie. Jeżeli Blizzard będzie dbał o swoją produkcję, rozpieszczał ją nową zawartością i kontynuował prace, z całą pewnością zrzeszy wokół siebie dużą gromadę ludzi, żądnych nowych kart oraz bohaterów.

#################

http://polpatryk.wordpress.com

http://facebook.com/kordgorn



15 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Mnie Hearthstone cholernie kusi, ale jest jedna rzecz, która we mnie zabija wszelką chęć do gry

>F2P P2W

Swoją drogą dzięki lubro, że mi przypomniałeś - już miałem ochotę zagrać ;_;

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Pewnie się tym zainteresuję, bo już od dawna kusi mnie żeby sobie w jakąś sensowną karciankę pograć. A jeśli w Hearth Stone'a można grać za darmo to tym lepiej dla mnie. :]

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Hearthstone to zrzyna z Magic: The Gathering. Serio. Tylko obcięta ze ?zbędnych? rzeczy. Gdybym miał określić twór Blizzarda jednym zdaniem, to powiedziałbym ?to taki MTG tylko, że prostszy?.

Co zrzyna i co jest zbędne w Magic the Gathering?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Cytuj

Hearthstone to zrzyna z Magic: The Gathering. Serio. Tylko obcięta ze ?zbędnych? rzeczy. Gdybym miał określić twór Blizzarda jednym zdaniem, to powiedziałbym ?to taki MTG tylko, że prostszy?.

Co zrzyna i co jest zbędne w Magic the Gathering?

Jezu... naprawdę muszę tłumaczyć? PRIMO (bo mnie zdenerwowałeś, użyję przyspieszenia) to cudzysłów pełni w zdaniu, które napisałem bardzo istotne znacznie. A co zrzyna? Prawie cały system walki zrzyna. Poza tym, to bez znaczenia. To jak skupianie się na tym, z czym sąsiadka jadła bułki na śniadanie.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Zdenerwowałem trollface.gif

Serio, ale ja widzę z jednej strony rozbudowany system, z wieloma elementami i podelementami, złożonymi zasadami w grze dla fanów tego typu produkcji a z drugiej produkt dla casuali/ masowego odbiorcy. I jakoś nie przemawia do mnie odpowiedź "to bez znaczenia" bo nic się nie dowiedziałem z twojej odpowiedzi. Równie dobrze mogę napisać, że CoD i BF są tym samym, bo mają "identyczny system walki", bo tak...

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Weź dowolnego człowieka grającego w MTG i każ mu zagrać w Heartstone. Po odpaleniu gry i walki, będzie wiedział dokładnie co robić, z tą różnicą, że spotka mniej funkcji. Ot, to choćby na moim przykładzie. Poza tym, ten wpis opowiada o czymś zupełnie innym, i jego celem nie było porównanie Hearthstone do MTG.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...