Jump to content
  • entries
    318
  • comments
    3,425
  • views
    544,530

Ku Wielkiej Rzeczpospolitej - przegląd świata XV wieku


...AAA...

1,819 views

 Share

Słowo na początek: miałem w planach dodawać - mniej więcej co stulecie - odcinki specjalne, prezentujące aktualną sytuację geopolityczną na świecie oraz miejsce zajmowane w nim przez Królestwo Polskie. Swoim zapałem przekonaliście mnie, że taki przegląd potrzebny jest na wczoraj.

Zapraszam do udziału w sejmie, w celu obrania przyszłej drogi polityki zagranicznej Jagiellonów.

Ku Wielkiej Rzeczpospolitej

wgqz.png

Odcinek specjalny

Przegląd świata w początkach XV wieku

LuOverg.png

W Europie powoli wygasa średniowiecze. W ciąż panują więzi feudalne i partykularyzm, znaczny nie tylko w Rzeszy, ale również we Francji. Objawy nowej polityki widać u Anglików i Kastylijczyków, czyniących wyraźne kroki w celu powiększenia swego władztwa. Austriacy rzucili się na zamożne ziemie północnej Italii, jednak w żaden sposób nie potrafią zdetronizować czeskiego cesarza. W najsmutniejszym położeniu znajduje się wschód kontynentu, nękany przez niezliczone hordy tatarskie. Chan zagarnął niektóre państewka ruskie, większą część Ukrainy, Podole, Mołdawię, a teraz plądruje księstwa naddunajskie.

pM5tA6i.png

Na tronie zasiada kolejny przedstawiciel rodu Luksemburgów: łaski Bożej cesarz rzymski, po wieki August, król Czech i książę Śląska, Viktorin I. Co ważniejsze, stosunkowo spokojna polityka państwa czeskiego, nie wskazuje na to aby elektorzy mieli w najbliższym czasie poszukiwać nowego pana.

Py0CoDj.png

W kurii rzymskiej, na chwilę obecną, za sznurki pociągają biskupi angielscy oraz niemieccy.

e6uNgQK.png

Po zrabowaniu większej części wschodniej Europy, skarbiec chana Złotej Ordy pęka w szwach. Wyprzedza go jedynie Burgundia, dzierżąca najzamożniejsze miasta niderlandzkie, w tym ośrodek handlowy w Antwerpii. Polska przędzie nie najgorzej, posiadając dochody przeciętne, ale jednak wyższe od większości swych sąsiadów.

ruCQ4CP.png

Znacznie słabiej prezentuje się siła militarna Królestwa, dysponującego ledwie szesnastoma tysiącami bitnego rycerstwa. Lepiej wygląda wojsko Wielkiego Księstwa, ale i ono nie stanowi rzeczywistego zagrożenia dla co najmniej dwukrotnie liczniejszych hord tatarskich. Jak na razie, europejskie mocarstwa pozostają w cieniu dalekowschodnich potęg Chin, Złotej Ordy oraz Imperium Timura.

 Share

19 Comments


Recommended Comments

Burgundia zazwyczaj zjada Francję i staje się hegemonem. Twórcy nieopatrznie uczynili najbardziej perspektywicznym państwo, które do końca wieku powinno zniknąć z mapy świata.

Link to comment

Hmm, o ile się orientuje Francja radziła sobie swego czasu aż za dobrze, więc Paradox postanowił ją znerfić... W mojej grze pozostała drugorzędnym państwem nieporadnie próbującym cośtam kolonizować.

Link to comment

Cóż, moim zdaniem trzeba utworzyć sojusz z Czechami, Węgrami i Habsburgami. Następnie wyciąć w pień Krzyżaków, by przywrócić nam dostęp do morza. Co mnie martwi najbardziej to nie Orda, bo jest to diabeł znany, ale Osmanie... Ilekroć grałem w poprzednie części EU ci goście byli cichą wodą, niby się nie pchają do europy, niby nic, ale jak człowiek zobaczy grunt afrykański to się okazuje, że połowa należy do nich... Ba, zwykle na Francję nie miałem co liczyć, bo Hiszpania robiła im cztery pory roku z wiecie czego. Anglia zaś raz została podbita przez Hiszpanów ( Drake przewraca się w grobie ), a pozostałe razy przez, chyba Norwegię, czy inne państwo północne. Tragedia... Za to Brandenburgia jest dla mnie wrogiem numer jeden i gdyby nie odległość ( i jej sojusznicy i orda u mych bram ) to bym spuścił jej taki łomot. Wystarczy powiedzieć, że cesarzem już któryś raz z rzędu jest ich człowiek i co rusz każe mi oddawać ciężko zagarnięte wyzwolone z pod jarzma kulawych rządów prowincje...

Link to comment
Wystarczy powiedzieć, że cesarzem już któryś raz z rzędu jest ich człowiek i co rusz każe mi oddawać ciężko zagarnięte wyzwolone z pod jarzma kulawych rządów prowincje...

Za pomocą decyzji musisz wycofać daną prowincję z cesarstwa.

Cóż, moim zdaniem trzeba utworzyć sojusz z Czechami, Węgrami i Habsburgami

Sojusz z trzema silnymi państwami na raz, w grze graniczy z cudem. A nawet gdyby się udało, to zazwyczaj sojusze te przysparzają więcej problemów niż korzyści i strasznie trudno je utrzymać - wszak my również będziemy proszeni o pomoc.

Link to comment

Mości panowie, najszczersze moje przeprosiny, widocznie po balandze wczorajszej ciężka ma głowa i myśli przewrotne...

Nadal jednak stoję murem za Węgrami. Jak wspomniał rumbur herbu Grzymała - przed Turkami obronić się trzeba.

Link to comment

Toć o tym była cały sejm ten walny mowa. Mieliśmy jeno Blitzkriega zrobić na ziemiach krzyżackich. Pokomplikowałoby się gdyby owe do zakonu już nie należały.

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...