Jump to content
Sign in to follow this  
  • entries
    7
  • comments
    37
  • views
    5,042

Retro Wspominki #1 - GTA: San Andreas

Sign in to follow this  
CDA0413

904 views

Cześć. W serii "Retro wspominki"będę powracał do starych gier z okresu 1998-2005. Na pierwszy plan idzie świetna gra Rockstara - Grand Theft Auto: San Andreas. Zapraszam do lektury. smile_prosty.gif

Wydana w 2004 roku na PS2 GTA: SA, całkowicie odmieniła rynek gier video. Narkotyki, kontrowersyjny klimat gry, i wiele, wiele innych współczynników, sprawiły, że gra była jedną z najbardziej kontrowersyjnych gier 6. generacji.

Wersja na PS2 w którą gram nie porywa grafiką. Ale nie oto chodzi. W san andreas liczy się głównie niesamowite pościgi, ucieczki przed policją. Jeśli dodamy cheaty, fun z gry stoi na najwyższym światowym poziomie. Ogromny świat, który stoi przed nami otworem. Znakomite są również miasta. Los Santos to zdecydowanie najlepsze i najbardziej klimatyczne miasto z jakim miałem do czynienia z grami. San Fierro to odział do biznesu, a Las Venturas to natomiast kawał mapy, która jest nastawiona na zyski, i niesamowite Atrakcje (takie jak Kasyno).

Główne postacie są bardzo dobrze wykreowane. Carl "CJ", Johnson który jest główną postacią,

miewa kłopoty rodzinny, i to decyduje że po kilku latach, wraca do rodzimego Los Santos. Fabularnie, oprócz niekiedy głupich rozwiązań, jest dobrze. Szczególnie na początku i końcu gry. Główny wątek fabularny starczy na około 60 godzin, ale osobiście nie znam człowieka, który po przejściu fabuły, żuci grę,i od razu o niej zapomni. Inne postacie takie jak Big Smoke, Ryder, Tennepy, Sweet, Cesar, czy Pulawski, mają się znakomicie. Świetne głosy, a szczególnie Tennepego, któremu głosu użyczył znakomity niegdyś aktor - Samuel L. Jackson. Wspomniałem już o fabule, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że nie do końca została ona rozbudowana. Istnieje ona natomiast tylko na początku gry i na jaj końcu. Kiedy do gry wkraczają takie postacie jak The Truth (swoją drogą - świetna postać), czy "Wu Zi Mu", gra zaczyna się komplikować. Nie jest za bardzo zrozumiała, a przynajmniej dla mnie.

Pojazdów, których nie sposób zliczyć, niebywała swoboda, robisz co chcesz... Kiedyś takie gry się produkowało, teraz niestety jest trochę inaczej. Wszystko bowiem idzie w stronę grafiki, a coraz więcej twórców, zapomina że to grywalność powinna stać na pierwszym miejscu. Seria "Crysis" ma przepiękną grafikę, ale nie umie wciągnąć. Battlefield 3 ma bardzo ładną grafikę, ale ma niezliczoną ilość bugów. Na szczęście w mojej bibliotece gier jest jeszcze miejsce dla takich gier jak stare dobre Grand Theft Auto.

P.S. -- Nie mylić tego z recenzją. Ta za niedługo się pojawi. wink_prosty.gif Dajcie znać w komentarzach, czy wam się podobało wink_prosty.gif .

Sign in to follow this  


16 Comments


Recommended Comments

Zapomniałeś dodać, że seria GTA słynie z nieźle odwzorowanych scen bazujących na kinowych hitach. W San Adreas mamy motywy np. z Termiantora 2, czy mniej znanym, ale też dobrym filmem Con Air.

Share this comment


Link to comment

"Wydana w 2004 roku na PS2 GTA: SA, całkowicie odmieniła rynek gier video" - jak odmieniła ? W poprzednich częściach było to samo :D

"Kiedyś takie gry się produkowało, teraz niestety jest trochę inaczej. Wszystko bowiem idzie w stronę grafiki, a coraz więcej twórców, zapomina że to grywalność powinna stać na pierwszym miejscu. Seria "Crysis" ma przepiękną grafikę, ale nie umie wciągnąć. Battlefield 3 ma bardzo ładną grafikę, ale ma niezliczoną ilość bugów." A co te gry mają wspólnego z SA ? I dlaczego porównujesz SA z Crysisem skoro możesz porównać do nowszych gier z tej serii ? Naprawdę w takim GTA V całą para poszedła w grafikę ? :D

"nie znam człowieka, który po przejściu fabuły, żuci grę,i od razu o niej zapomni" - Ja. Nie przepadam za tą odsłoną GTA.

"W san andreas liczy się głównie niesamowite pościgi, ucieczki przed policją. Jeśli dodamy cheaty, fun z gry stoi na najwyższym światowym poziomie" - To ciekawe po co R* się trudził by dodać fabułę ;_;

"Wersja na PS2 w którą gram nie porywa grafiką" JUŻ(teraz) nie porywa grafiką. Czepiam się bo się czepiam. Mam na to czas. W końcu weekend :) A ty pisz dalej, ale proszę cię o więcej konsekwencji i sprawdzanie niektórych informacji przed napisaniem, oraz nie skakanie tekstem z kwiatka na kwiatek :) Pozdrawiam

  • Upvote 4

Share this comment


Link to comment

Anczaj -- dzięki za tą krytykę. Na pewno się przyda. ;)

Kolejnych retro wspominek spodziewajcie się co jakieś 5 dni. ;) Zapraszam do oceniania, i komentowania. Jesteście potrzebni. ;)

Share this comment


Link to comment

Czytaj, czytaj i czytaj, bo język kuleje. Za dużo krótkich ogólników. Recenzja za krótka tak gdzieś, ja wiem? Trzykrotnie? To nie jest prymitywna polska przygodówka, którą można krótko opisać. Popraw się.

Share this comment


Link to comment

Iselor -- Dzięki ;) Ten tekst był robiony troszkę na odwal, zajęło mi zaledwie 30 minut. Następnego spodziewajcie się koło piątku, lub środy, i będzie to najprawdopodobniej start nowej serii pt. " W co zagramy w tym miesiącu". Czyli zestawienie najciekawszych premier najbliższego miesiąca. Jak myślicie, czy to dobry pomysł? ;)

Share this comment


Link to comment

Iselor -- Dzięki wink_prosty.gif Ten tekst był robiony troszkę na odwal, zajęło mi zaledwie 30 minut.

I nie zorientowałeś się, że to jednak trochę za mało? Porządny tekst to przynajmniej 2h samego pisania i korekty, a jeszcze trzeba całość przemyśleć. Po prostu nie siadaj i nie pisz, co ci do głowy wpadnie, tylko jak masz pomysł na tekst to najpierw się zastanów, przemyśl o czym chciałbyś pisać i na czym się skupić. A jak już napiszesz to odstaw gotowy tekst na przynajmniej godzinę, po czym przeczytaj go znów i nanieś poprawki.

Share this comment


Link to comment

Czasu jakoś bardzo nie mam. Ale OK. Będę pisał dużo dłuższe teksty ;) Proponuję 1 blog tygodniowo. Czy tyle starczy? Czy muszę się bardziej postarać? :)

Share this comment


Link to comment

To nie ma znaczenia czy będziesz pisał raz na tydzień, raz na miesiąc, czy codziennie. To ma być coś co ludzie będą chcieli czytać. Powtarzam:żeby być dobrym (nie mówię świetnym recenzentem) musisz: a) duuuużo pisać owych recenzji, styl sam się po czasie zrobi b) dużo czytać recenzji innych ludzi

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...