Jump to content
  • entries
    91
  • comments
    512
  • views
    93,471

Batman Arkham Origins problemów ciąg dalszy


Grimmash

1,218 views

 Share

PATCH 2.0

ORIGINS_zpsdc370f66.png

Wcześniej pisałem, że nie napiszę nic nowego odnośnie tej gry póki jej nie skończę. Otóż nadal nie mogę jej skończyć. A piszę ponieważ znowu ludzie z WB wykazali się inwencją twórczą in minus. Przejdę jednak do sedna.

Mam pewnie przegranych więcej godzin niż nie jeden gracz, ale nie mogę zdobyć więcej jak 28% gry. Parę dni temu otworzyłem nowy slot, na 4 podejście do przejścia tej gry. Dzisiaj włączając laptopa Steam, który jak zwykle uruchamia się automatycznie i robi co mu się żywnie podoba zaczął pobierać nowego patcha (2.0), który ma ponad 3 gb. WOW. Ucieszyłem się, że wreszcie coś zrobili. Niestety srogo się myliłem. Po raz drugi tak samo jak wcześniej (przy 1 uruchomieniu gry) wystąpił komunikat o kostiumie Batmana i po raz kolejny nie można się zarejstrować na WBID, nie ma pola na maila itp. Ale przecież mam konto - próbuję się zalogować i co? WBID nie jest dostępny, potem jest komunikat, że jestem już zalogowany. A kostiumu jak nie było tak nie ma.

Wielkie dzięki WB MONTREAL za zrujnowanie doskonałej serii gier dla wielu tysięcy graczy. Dokonaliście tego w wielkim stylu (w najgorszym sensie tego słowa). Gdyby nie to, że na własnej skórze doświadczyłem problemu wspomnianego w recenzji CDA nie dałbym też taki niskiej oceny tej grze. Byłbym zszokowany oceną 6+. Dziś nie dałbym nawet 5. Oby się to zmieniło.

Mam nadzieję, że chociaż naprawili błąd uniemożliwiający ukończenie gry w moim wypadku (Copperhead). Przepraszam, że tak krótki wpis, ale za kogo oni mają swoich graczy? Za beta-testerów? Naiwniaków, co kupią oryginał za 120 zł i nie będą mogli potem gry skończyć? Gdzie tu jest zwykła ludzka uczciwość i przyzwoitość?

 Share

17 Comments


Recommended Comments

Tak, ale w Batcave można go sobie obejrzeć prawda? No ja nie mogę. Mogłem, ale po nowym patchu już go nie mam. Dzisiaj postaram się coś z tym zrobić - jak ostatnio trzeba było logować się przez grę online.

Link to comment

Zastanawia mnie w ilu przypadkach naprawdę bugi uniemożliwają grę, a w ilu po prostu ktoś nie potrafi jej przejść. Nie mówię o Tobie, ale jestem pewien, że w przypadku niektórych recenzentów tak było xd.

Link to comment

W takim razie jestem farciarą. W grze jedyne co minie... no nie wiem.... "trochę wkurzyło" był znikający Croco podczas walki i tylko jednokrotny wypadzik pod mapkę. Poza tym cud, miód, malina (poza tym że to znowu to samo). A no tak... do tej pory nie mogę odblokować tego durnego stroju... Czasami się zastanawiam czy ten strój nie był tylko na chwilową osłodę przed wieloma rozczarowaniami.

Link to comment

Jedyny prawdziwy Batman to ten w Asylum. W City też ma kopa, ale to już nie to, brakuje tego mrocznego klimatu z orginału, no i fabuła, sama w sobie przyzwoita, jest jak dla mnie skiszona poprzez ponowne skupienie się na Jokerze. A co do Origins... jak kupię to tylko w Humble WB Games 2.

Link to comment

Do tej pory zastanawia mnie, jak można było skopać coś, co mieli praktycznie gotowe. Dostali od Rocksteady gotowy silnik i skrypty i wszystko czego można było chcieć, a oni nawalili w tym błędów. Ich zadanie to było praktycznie dodać nowe poziomy i zbudować wokół tego fabułę.

  • Upvote 1
Link to comment

Jak dla mnie ta seria upadła w momencie, kiedy wydano A. City i się okazało, że cała ta naprawdę świetnie konstruowana na trailerach fabuła kręcąca się wokół pana Strange'a odkrywającego naszą osobowość poszła psu w budę. Kiedy obejrzałem pierwsze wzmianki naprawdę się na tą grę napaliłem i czekałem, jak na mało co.

Sorry- po takim czasie nawet gdybym chciał coś zaspoilerować, to by mi się to nie udało, tak więc właściwie poza samym początkiem ganiamy za Jokerem i lekarstwem. Tak samo końcówka- Joker, Joker... lol nope- Clayface! Skąd? Nie wiadomo. Po co? Też nie wiadomo! Nic nie wiadomo! Za to wiadomo, że wszyscy "źli" umierają. I tyle, potem łzawe outro i koniec.

Ale w przypadku Arkham City mechanika była bardzo dobra- może nie idealna, ale względem poprzedniczki poprawiona i bardziej dopracowana (wreszcie bez zrywek wchodziły comba i można było szybko blokować!).

A tu? Za wysoką cenę (wybaczcie, ale 120 zł to już nie są grosze) pełnoprawnego produktu dostajemy pół działającego bubla wyglądającego, jakby pominął całą fazę betatestów! A jak przy okazji popełnienia tej niedoróby dochodzi jeszcze płacz devów, że "źli piraci", to mnie już trafia szlag!

I co z tego, że fabuła może być ciekawa, innowacyjna, wciągająca... skoro nie możemy się na niej skupić, bo tego nie możemy zrobić, bo crash, tamtego też nie, to jest niedostępne, bo jakiś bug, tu lepiej się nie zbliżać, bo cała mapa staje się transparentną teksturą, tego lepiej nie ruszać, o- tej misji nawet nie zaczynam, bo w momencie X jest crash. I całe szczęście płynące z grania uchodzi niby plemniki z pękniętej gumy...

Link to comment

@mongol13

Patche wychodzą, błędy (poooowoli) będą znikać, a prawie każda z większych produkcji tyle kosztuje na początku. Teraz to już tylko kwestia czasu zanim spadnie.

Poza tym, z wszystkim innym się zgadzam. WB, jak można było spaprać taką produkcję???

Przy okazji chcę być pewna. Przecież "wierzę", które napisałeś jest napisane poprawnie?

Link to comment

Przecież "wierzę", które napisałeś jest napisane poprawnie?

Dear God...

emqi - nie zgadzam się City też było rewelacyjne (tylko odrobinę gorsze od Asylum)

Być może źle mnie zrozumiałeś, ale to miałem na myśli ;)

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...