Skocz do zawartości

wiesniak@Blog.FA

  • wpisy
    12
  • komentarzy
    134
  • wyświetleń
    39914

Usuwanie wpisów z głównej

wies.niak

3141 wyświetleń

  

56 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Stosować usuwanie wpisów z głównej?

    • Tak
      25
    • Nie
      28
    • Jest mi to obojętne
      4

Właśnie odkryłem, że dysponuję guziczkiem "usuń wpis z głównej strony". Wpis dalej jest na liście wszystkich blogów, nie wylatuje w ogóle, tylko znika z pierwszej strony. Jak sądzicie, powinniśmy go zacząć stosować? Czy to dobry pomysł, albo może alternatywa dla zwiększenia rygoru, jaki niektórzy proponują?



81 komentarzy


Rekomendowane komentarze



W sumie trudno mi podjąć zdecydowane stanowisko w tej sprawie. Raczej optowałbym za powiększeniem liczby możliwych promowanych wpisów. Czasem przecież pojawia się kilka wartościowych w jednym momencie, a mamy sytuacje, gdy na blogach zdarza się posucha.

Mi tam nie przeszkadzało, że ktoś sobie kogoś "niszczył" na blogach, dopóki nie zaczął się spam na samym forum. Chociaż t3tris posunął się już nawet do takich kpin jak podpinanie swoich "mądrości" pod Udm. Ciekawe jaka byłaby reakcja gdybym swój wpis obśmiewający anime podpiął pod temat związany z tą twórczością na FA.

Konkludując, jestem przeciwny usuwaniu wpisów z głównej, chyba że mamy do czynienia z naruszeniami regulaminu.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Bo blog to nie forum. Blog to taki maleńki kawałek sieci stworzony specjalnie dla człowieczka, których chce go uprawiać i patrzeć co na nim wyrośnie.

Bzdura. Blogi stanowią część forum. Kpiną z innych bloggerów jest sytuacja, w której kilka osób zmawia sie na mIRCu, żeby zrobić serię "śmiesznych" wpisów, których jedynym celem jest trolling. Nie ma powodu, żeby akurat takiej twórczości nie usuwać z głównej, ale wtedy tego typu trolling nie miałby sensu, prawda? Bo o to się tutaj rozchodzi.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Kpiną z innych bloggerów jest sytuacja, w której kilka osób zmawia sie na mIRCu, żeby zrobić serię "śmiesznych" wpisów, których jedynym celem jest trolling.

Wiesz, co jeszcze jest kpiną? Wysysanie bzdur z palca na podstawie opowieści z trzeciej ręki bez zrozumienia tematu i opieranie na nich swojej argumentacji nt zaostrzenia regulaminu.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
gdyby ktoś wlazł mi na moje małe poletko i powyrywał kwiatki stwierdzając, że były brzydkie to po prostu dałbym mu po mordzie.

Nikt nie chce wyrywać Twoich kwiatków. Co najwyżej chcemy je zdjąć z tablicy ogłoszeń "zobacz moje kwiatki", bo byliśmy je zobaczyć i naszym zdaniem śmierdzą :-) To tak dla poprawy Twojego porównania, nie mam na myśli Twojego bloga, brońcie bogowie.

Z jednej strony jest większy luz, z drugiej te blogi jednak są pod szyldem CDA.

Raczej optowałbym za powiększeniem liczby możliwych promowanych wpisów

To jest pójście w drugą stronę. Zamiast wycinać, promujmy więcej. Jest to pomysł godny rozważenia, tylko ma jedną wadę: promowane wpisy nie podlegają przedawnieniu i ktoś by musiał regularnie i w miarę często je aktualizować (co nie oznacza, że nie znalazłby się chętny, by o to dbać).

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Najlepszym pomysłem wydaje się zwiększenie liczby promowanych wpisów. Często zdarza się bowiem, że na stronie głównej mamy kilka tekstów godnych wyróżnienia, jakim jest wylądowanie w promowanych, ale należy wybrać jedynie dwa z nich. Nierzadko występuje również problem, gdy bardo dobry wpis zdąży "zejść" z głównej, zanim aktualnie polecane wpisy zostaną zastąpione, nawet jeśli został opublikowany znacznie później od nich.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Wiesz, co jeszcze jest kpiną? Wysysanie bzdur z palca na podstawie opowieści z trzeciej ręki bez zrozumienia tematu i opieranie na nich swojej argumentacji nt zaostrzenia regulaminu.

Zastanawia mnie twoja ostra retoryka, Rankinie. Aż tak sprzeciwiasz się jakimkolwiek restrykcjom na blogach?

Jeszcze aktualizując moją propozycję powiększenia liczby promowanych wpisów: czy można w pewnym momencie zdjąć takiego "proma" nie zastępując go kolejnym? Tutaj moje zapytanie jest czysto techniczne, bo podwyższając ich liczbę może dojść do sytuacji, że osoba zajmująca się tymi sprawami nie będzie mogła znależć dostatecznie dobrego wpisu, aby zastąpić poprzedni.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Aż tak sprzeciwiasz się jakimkolwiek restrykcjom na blogach?

Pozwól, że Ci wytłumaczę - aż tak sprzeciwia się "głoszenia wyssanych z palca bzdur na podstawie opowieści z trzeciej ręki bez zrozumienia tematu".

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Wysysanie bzdur z palca na podstawie opowieści z trzeciej ręki bez zrozumienia tematu i opieranie na nich swojej argumentacji nt zaostrzenia regulaminu.

*Holy wzrusza ramionami*

Parę osób biorących udział w "akcjach" jest obecnych razem na mIRCu, więc zakładam, że jakaś zmowa - która zapoczątkowała "akcję" - była. Czy rzeczywiście taka zmowa była, czy nie to już bez znaczenia, bo liczy się to, jakie te "akcje" mają efekt na blogosferę, a ten jest znaczny w negatywnym sensie.

Rozumiem, że większa część osób głosujących przeciwko regulacjom boi się po prostu tego, jak mogłaby wyglądać kontrola i ewentualne usuwanie wpisów z głównej, ale jeżeli celem byłoby usuwanie wyłącznie trollingu to raczej nikt nie powinien się bać. Być może poza osobami, których większą częścią aktywności na blogach jest trollowanie.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Może zostawmy temat IRCa.

czy można w pewnym momencie zdjąć takiego "proma" nie zastępując go kolejnym

Myślę, że jak najbardziej, choć głowy nie dam, a teraz nie sprawdzę - wieczorem obadam, co tam opcje blogów oferują w tej materii.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Pozwól, że Ci wytłumaczę - aż tak sprzeciwia się "głoszenia wyssanych z palca bzdur na podstawie opowieści z trzeciej ręki bez zrozumienia tematu".

Dziękuję, ale obejdę się bez twoich tłumaczeń.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Dziękuję, ale obejdę się bez twoich tłumaczeń.

Obawiam się że to nie było do ciebie, więc nie wiem po co się wtrącasz bez sensu.

Swoją drogą, co wam przeszkadzają wpisy innych na blogach? Nawet te trollowe? Tak jak pisałem wcześniej, to nie jest forum żebyście musieli to czytać aby utrzymać ciągłość dyskusji. Nie podoba się, to omijam wpis i tyle, nie wiem po co ta drama. Poza tym gdyby ludziom się to nie podobało, przynajmniej częściowo, to by z czasem tego typu wpisy wymarły śmiercią naturalną. A tymczasem po liczbie wyświetleń i komentarzy można wnioskować że niektórym jednak takie głupawki się podobają. Jak takie durne, napisane w 5 minut wpisy przy szpilach, przecież tam było kilkanaście komentarzy i kilkaset wyświetleń. Czyli ktoś to ogląda, forum masochistów? A skoro się podoba, przynajmniej części to po co to zmieniać i uszczęśliwiać wszystkich na siłę? Bo garstce ludzi się to nie widzi?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

@b3rt

Było. Wystarczy zobaczyć czyj tekst był cytowany przez autora.

Tutaj zgadzam się z tobą w kwestii tych wpisów. Dopóki nie przekraczają pewnej granicy, to niech się bawią w ten sposób. Odgrzewane n-razy żarty stają się już nudne, ale wciąż jest kilka osób, którym to się podoba. Najlepiej takie wpisy ignorować, bo chodzi głównie o to, żeby zrobić szum.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Holy'ego. Jesteście jedną osobą?

Dopóki nie przekraczają pewnej granicy, to niech się bawią w ten sposób.

I do tej pory ta granica była wytyczona przez regulamin forum. Czyli wpisy o pornolach, alkoholu, piractwie itd. leciały w kosmos razem z autorem. A tu nagle się okazuje że ktoś wymyśla dodatkowe restrykcje bo grupa forumowiczów raz na rok coś spontanicznie się pobawi (tutaj dementuje przy okazji ploty o IRCowym, jak i Skype'owym kolesiostwie). Bo "wpisy są mało wartościowe". No niech mnie biggrin_prosty.gif

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Swoją drogą, co wam przeszkadzają wpisy innych na blogach? Nawet te trollowe?

Zajmują miejsce. Gdyby główna wyświetlała WSZYSTKIE nowe wpisy to durne wpisy nie byłyby wielkim problemem, ale w ten sposób (który mamy obecnie) skazuje się na zapomnienie bardziej wartościowe teksty. Często pozycji dla polecanych jest zbyt mało, żeby można było wszystkie pokazać. Szczególnie gdy jest ich dużo w danym momencie.

Twierdzenie, że jak ktoś chce to może ręcznie sprawdzać jest niezbyt prawdziwe. Ludzie na ogół sprawdzają pierwsze pozycje w Google i prawdopodobnie ten sam mechanizm będzie działał tutaj. Nawigacja po blogach nie pomaga, bo jest zbyt mało intuicyjna, dlatego ważne jest, żeby wpisy mające na celu trolling nie zapychały głównej.

Obawiam się że to nie było do ciebie, więc nie wiem po co się wtrącasz bez sensu.

Cytat jest chyba wystarczająco wyraźny. Inna sprawa, że odpowiedź była bez sensu dziwię się, że ktoś zadał sobie trud, żeby na nią odpisać.

A tu nagle się okazuje że ktoś wymyśla dodatkowe restrykcje bo grupa forumowiczów raz na rok coś spontanicznie się pobawi [...] Bo "wpisy są mało wartościowe". No niech mnie

Cóż, ja uważam za "śmieszne", że moderatorzy próbują bronić "prawa do trollowania". Domaganie się regulacji nie jest bezpodstawne po ostatnich wyczynach, także wśród moderatorów. Może cię to śmieszy, mnie raczej żenuje. Zdawałoby się, że bycie moderatorem zobowiązuje do pewnego poziomu zachowania.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Ja jestem mocno na nie. Nie przyjmuję do wiadomości tego wielkiego bólu że 'ten kiepski wpis spycha na dół moje arcydzieło na głównej'. Zacznijmy od tego że sama strona 'główna' blogów to nie standard a raczej luksus dla tych userów. Na dowolnych innych blogowiskach nie ma żadnej 'głównej' i jak ktoś nie wejdzie na ich bloga sam, to nie dowie się że pojawił się nowy wpis. Poza tym sprawa decydowania które wpisy są godne a które nie jest kontrowersyjna i uważam że moderatorzy nie powinni tego robić.

tl;dr nie i koniec. Jak ktoś robi dobre wpisy to czytelników znajdzie zawsze, niezależnie od ilości słabych wpisów które go zepchną z głównej.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Holy'ego. Jesteście jedną osobą?

Do Holy'ego napisał Rankin, którego ja o coś zapytałem, a odpowiedział mi t3tris. Chyba, że wg ciebie odpowiadał mojemu bratu, ale pomyliły mu się ksywki i napisał FaceDancer. Nie ciągnij już tego wątku, bo nie ma to żadnego sensu.

A tu nagle się okazuje że ktoś wymyśla dodatkowe restrykcje bo grupa forumowiczów raz na rok coś spontanicznie się pobawi

Chciałbym przypomnieć, że cała afera zaczęła się od tego, że uczestnicy "zabawy" rozlali się z blogów na forum. Wywołało to dyskusję nt. poziomu blogów, czego efektem jest ten wpis wies.niaka.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Zacznijmy od tego że sama strona 'główna' blogów to nie standard a raczej luksus dla tych userów. Na dowolnych innych blogowiskach nie ma żadnej 'głównej' i jak ktoś nie wejdzie na ich bloga sam, to nie dowie się że pojawił się nowy wpis.

Luksus? A może jedyna rzeczywista zaleta blogosfery CDA? Gdyby nie było głównej, nie wykształciłaby się charakterystyczna społeczność. A bez społeczności zakładanie bloga akurat w tym miejscu byłoby zupełnie niecelowe.

Cytuj

Blogerzy często raportują krótkie, trollowe lub beztreściowe wpisy właśnie dlatego, że spychają z głównej teksty, nad którymi ktoś się napracował

Aktualnie na głównej widać wpisy z 15 lipca.

Czyli, jeżeli będziemy mieli mniej popularny dział na forum, to powinniśmy złagodzić w nim rygory? Skoro nie ma sensownych postów, to postarajmy się aby pojawiały się jakiekolwiek.

Jak wspomniałem - dla mojej osoby i bloga, nie ma już żadnego znaczenia czy będziemy się raczyć kompostem czy gamberi e borlotti. Jako moderator, chciałbym jednak aby poszczególne elementy forum działały sprawnie, a decyzje były podejmowane w oparciu o dobre argumenty.

Jak dotąd widzę jeden: jeżeli zabraknie trollowych blogów to spadnie aktywność całej społeczności. Prawda. Dlatego wszyscy powinniśmy kochać samosię i onet. I już pół biedy z jakimiś dziwnymi ogólnoforumowymi żartami. Gorzej, że jakiś użyszkodnik może legalnie po trzy razy na dzień wypluwać dzieła o rozpiętości dwóch zdań i trudno mu cokolwiek zrobić. Przecież pojęcie spamu na blogach nie funkcjonuje bo w tym miejscu jest "niedefiniowalne".

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Jak dotąd widzę jeden: jeżeli zabraknie trollowych blogów to spadnie aktywność całej społeczności. Prawda.

Nie. Chodzi o to że do tej pory na blogach była wolność. Były sobie wpisy "ambitne" (lol), były głupie, były trollowe (dariusxq długo spamował), były imageboardy itd. Wszystko jakoś ze sobą współgrało, każda mini społeczność miała swoich fanów którzy albo dołączali do uber filozoficznych dyskusji, ALBO PISAŁA GUPOTY ABY TROHE ROZLÓŹNIC ATMOSERE CZY CUŚ. A tu nagle przychodzą Panowie moderatorzy i będą usuwali wpisy "mało wartościowe", bo tak. Bo się nagle okazało że takie nie mogą być i koniec. W jednej kwestii zgadzam się z Holym: usunięcie wpisu z głównej = usunięcie wpisu w ogóle, bo pewnie nikt na niego nawet nie spojrzy. Tymczasem moderacja znowu chce dzielić blogerów na równych i równiejszych, bo tak i już. I mimo że staram się pisać długie i sensowne wpisy, to nie podoba mi się takie podejście i uważam że takie podziały nie powinny mieć miejsca. A zwłaszcza podziały których nie da się jasno zdefiniować. Bo czym jest "wartościowy wpis"? Ma mieć dużo liter? Ma być długi i nudny? A może długi i ciekawy? Ale jak tak, to dla kogo ciekawy? Zapytania można mnożyć bez końca.

. Gorzej, że jakiś użyszkodnik może legalnie po trzy razy na dzień wypluwać dzieła o rozpiętości dwóch zdań i trudno mu cokolwiek zrobić.

Więc narzućcie limit dziennych wpisów. "Ambitne wpisy" i tak nie pojawiają się w ilości większej niż 2 dziennie (od jednej osoby), a trollom uniemożliwi spamowanie głupimi wpisami, o ile wcześniej nie dogadają się z innymi trollami.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
Gorzej, że jakiś użyszkodnik może legalnie po trzy razy na dzień wypluwać dzieła o rozpiętości dwóch zdań i trudno mu cokolwiek zrobić. Przecież pojęcie spamu na blogach nie funkcjonuje bo w tym miejscu jest "niedefiniowalne".

Takie rzeczy może i powinny zostać usuwane, i z tym się raczej zgodzi większość osób, ale tu głównie dyskusja toczy się o te "dziwne ogólnoforumowe żarty", bo to tylko od moderatora by zależałoby, czy potraktowałby je tak samo z tymi dwulinijkowcami, czy pozwoliłby im "żyć", czy to na głównej blogów, czy ogólnie na blogach.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza
A tu nagle przychodzą Panowie moderatorzy i będą usuwali wpisy "mało wartościowe", bo tak. Bo się nagle okazało że takie nie mogą być i koniec. [...] Tymczasem moderacja znowu chce dzielić blogerów na równych i równiejszych, bo tak i już.

Gdzie to wyczytałeś?

A zwłaszcza podziały których nie da się jasno zdefiniować. Bo czym jest "wartościowy wpis"?

Nie chodzi o to, żeby usuwać słabe wpisy (przynajmniej ja tak to widzę). Może słowo "wartościowe" jest zbyt mylące dla części przeciwników wprowadzenia regulacji. Ujmę to tak: czy masz jakieś problemy z określeniem kto jest trollem albo spamerem na forum?

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Gdzie to wyczytałeś?

Chociażby w tym wpisie? Bo kto inny będzie decydował o tym który wpis ma zostać a który polecieć, jak nie moderatorzy blogów?

czy masz jakieś problemy z określeniem kto jest trollem albo spamerem na forum?

Na forum nie, ale dla mnie forum =/= blogi. Nie patrzę na blogi w kategoriach trolli czy spamerów. Dziele wpisy na te które mnie interesują i które mnie nie interesują. Do tych pierwszych wchodzę, czytam i komentuje, resztę pomijam. Owszem, patrząc przez pryzmat forum z łatwością można by było wyodrębnić trolli, ale dalej nie widzę sensu żeby w jakikolwiek sposób przeszkadzać im na blogach, których nikt nie ma obowiązku czytać.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

ale dalej nie widzę sensu żeby w jakikolwiek sposób przeszkadzać im na blogach, których nikt nie ma obowiązku czytać.

Forum też nie ma nikt obowiązku czytać (może nie licząc moderatorów ;)). Ale czy o to chodzi? Czy w całej dyskusji nie chodzi o to, aby blogerzy mogli łatwiej się wypromować i zdobyć więcej czytelników? Oraz o to, żeby czytelnikom, potencjalnym i obecnym blogi przyjemnie się czytało?

A propos definicji spamu, nie mam zamiaru prosić o podanie definicji. Ciekawi mnie tylko, czy "szpile" i "dewastowanie" by pod nią podchodziły? Upewnić się chciałem.

Udostępnij ten komentarz


Link do komentarza

Gość
Dodaj komentarz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

×
×
  • Utwórz nowe...