Jump to content
  • entries
    23
  • comments
    617
  • views
    43,234

Wbijanie szpil, część 1 - Opowieści z krypty

nerf0

1,408 views

Wbijanie+szpil%252C+cz%25C4%2599%25C5%259B%25C4%2587+1+-+Opowie%25C5%259Bci+z+krypty.png

Wszelkie podobieństwo do osób żywych bądź zmarłych jest przypadkowe. Serio.

Ponure, aczkolwiek przytulne, zawalone rozmaitymi rupieciami pomieszczenie oświetlał blask samotnej lampki zawieszonej pod zasnutym pajęczynami sufitem. Jej eteryczny blask wyławiał z półmroku zarys dwóch postaci. Młoda dziewczyna spoczywała na czymś na kształt kozetki, a obok niej, na wyświechtanym fotelu siedział ubrany na czarno, starszy mężczyzna, który przyglądał się jej badawczym wzrokiem.

- A wiec Ylthin powiedz, od czego to się zaczęło? - Zapytał mężczyzna dobrodusznym tonem.

- Sama nie wiem doktorze, mam wrażenie, że towarzyszy mi to od zawsze, od pierwszych zabaw w piaskownicy.

- Już wtedy miewałaś napady kasowania?

- Tak. Tak myślę. Pamiętam, że gdy tylko udało mi się skończyć jakiś zamek z piasku, jakąś piaskową babkę, zawsze działo się coś co mi ją niszczyło. Koledzy z podwórka, deszcz, pies sąsiadów, Bóg...

- Czujesz więc podświadomie, że cokolwiek stworzysz jest niegodne dłuższej egzystencji na tym świecie?

- Tak. Chyba tak. Tak myślę. Chociaż...

- Hmm?

- Obawiam się, że... to się nasila.

- Nasila w jakim sensie?

- Cóż, czasem mam ochotę kasować wszystko co popadnie. Strasznie mnie to męczy. Ci ludzie, ich komentarze na mój temat. Mam ich dość. Na razie to nic groźnego...

- Na przykład?

- Na przykład... zdarza mi się krzyczeć.

- Co takiego krzyczysz? Wyrzuć to z siebie, jestem pewien, że to nam bardzo pomoże.

- Skoro, skoro tak...

THIS_IS_SPARTA-1-.jpg

TAM SĄ DRZWI!!!

- Od razu lepiej prawda?

- Sama nie wiem.

- Nie wygłupiaj się, oczywiście, że lepiej.

- Ale...

- Obawiasz się, że to pójdzie dalej?

- Jestem tego pewna.

- Co może się stać?

Na twarzy Ylthin pojawił się wyraz głębokiego zamyślenia, a następnie rozlał się po niej błogi, trochę psychodeliczny uśmiech,

- Aaa... takie tam.

- Cóż, nie ważne. Nie myślałaś o tym by poszukać w kimś wsparcia?

- Mam Szalika!

- Racja, Szalik.

Siedzący do tej pory cicho Szalik zamachał z wieszaka frędzelkami.

- Poza tym doktorze...

- Słucham?

- Chyba skończyły mi się Szczęśliwe Cukiereczki. Czy mógłby przepisać ich pan więcej?

- Już się skończyły? To był zapas na cały tydzień!

- Wiem, ale...

- Cóż, myślę, że...

- Ylthin! - Głos dobiegł gdzieś z góry. - Ylthin, choć bo spóźnisz się na kolację. No już wyłaź z tej piwnicy, co ty tam wyrabiasz po ciemku? Znowu bawisz się ze swoimi wymyślonymi przyjaciółmi? I znów wyżarłaś całe opakowanie Skittlesów! Zobaczysz, będziesz gruba, brzydka i nikt cię nie będzie kochał! A teraz wyłaź stamtąd, już!

- Tak mamo...



50 Comments


Recommended Comments



Och, to takie wzruszające, naprawdę nie wiem co powiedzieć. Chciałbym podziękować tylu ludziom!

EDIT

BTW, org zagląda na Polteru? :)

Share this comment


Link to comment

Zaglądam dla lulzów, ale chyba nawet mam to pluskonto...

Ostatnio tam też nie dzieje się niestety nic specjalnie ciekawego. Nie dziwota tedy, że wyposzczeni ludzie tak się rzucili na tego niedopieczonego kotleta. :]

EDIT

Jeden głos, jedna gwiazdka. Ylthin, to ty? :)

EDIT 2

@up

:*

Share this comment


Link to comment

@gr86

Przelew proszę na konto

Och, dziękuję! Czy twój bank honoruje ciasteczka?

@Xerber

W oczekiwaniu na ripostę Ylthin idę przygotować popcorn.

Mam jednak nadzieję, że Ylthin nie weźmie tego wpisu zbyt poważnie. Oczywiście nie jest dla nikogo tajemnicą, że jej jazdy na kasowanie strasznie mnie irytują, ale to tutaj to tylko niewinna zabawa jest. :) Chociaż z drugiej strony, też chciałbym przeczytać kontrę! :D

Share this comment


Link to comment

@up

O ile wiem Yl nie kasowała kont, tylko blogi. Z wyjątkiem devianta.

BTW teraz przyszła mi do głowy myśl będąca przebłyskiem mojego specyficznego, czarnego humoru.

A JEŚLI YLTHIN TERAZ SKASUJE SIEBIE?

Share this comment


Link to comment

Daje sobie lewe oko wydłubać, że chociaż raz mówiła o kasacji swojego konta na CDA i chyba nawet zmieniła wtedy treść tego "O mnie" na profilu na coś w stylu "Do skasowania".

Share this comment


Link to comment

Inspirujące nerv. Oby tak dalej. Randomowe eventy są najlepszą okazją do klepania tekstu... i kodu.

BTW. Kiedy część druga nerv?

Share this comment


Link to comment

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...