Who wants some Wang
W sieci pojawił się pierwszy trailer gry "Shadow Warrior". Remaku klasycznego FPSa z roku 1997 od 3D Realms, twórców "Duke Nukem 3D". Autorami nowej wersji, zapowiedzianej na jesień, są nasi rodacy z Flying Wild Hog. A oto i wspomniany trailer:
Moje pierwsze pytanie brzmi. WHY SO SERIOUS! Trailer jest zdecydowanie zbyt poważny i zastanawiam się czy Flying Wild Hog zdaje sobie sprawę z tego, jak powinien wyglądać "Shadow Warrior". Nie może to być kolejny, nudny, poważny shooter. Ta gra zdecydowanie potrzebuje całej tej kiczowatej, obraźliwej otoczki oryginału, która wiąże się z postrzeganiem Azjatów przez kulturę masową. Na pewno jest to ubliżające i pojawiła by się masa krzyków, jaka to gra jest rasistowska, ale taki już jest urok Lo Wanga, głównego bohatera oryginału. Jeśli studni nie jest na to przygotowane, to nie powinni nazywać swojej gry "Shadow Warrior", tylko zabrać się za tworzenie oryginalnej marki.
This game needs some Wang:
P.S. Mogę chyba jednak spać spokojnie. Na YT pojawiła się następująca wypowiedź wydawcy:
Lo Wang is a wise-cracking badass with some brutal weapons, don't you worry!? He's just a bit younger and more of a smartass this time around!
Może nie będzie tak źle. Choć z drugiej strony wolałby, by osobowość bohatera pokazana była jakoś już w pierwszym trailerze.
P.P.S. Kolejna informacja od twórców i jednak będzie tak jak się obawiałem. Stchórzą:
But one thing we did take out was a lot of the cheap jokes that had a lot of racial stereotyping and kind of sexist jokes," replacing them with "a little smarter comedy than the cheap ones that were in there.

5 komentarzy
Rekomendowane komentarze