Harry Potter

Rozmawiając z kolegą o książkach w pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że nie zapytałem go o to, co sądzi o serii Harry Potter. Gdy zadałem pytanie, jego odpowiedzią było krótkie:
-To g*wno.
Kazałem mu rozwinąć myśl i wytłumaczyć się z tych słów. Usłyszałem mniej więcej coś takiego:
-Próbowałem to czytać. Jak dla mnie to jedna wielka bzdura. Czarodzieje, magia, jakieś potwory. Co to ma być?
Byłem na niego zły za te słowa. Harry Potter był serią, na której się wychowałem. Do dziś mam ogromny sentyment do tych książek. Pominąłem wątek Pottera i specjalnie ruszyłem temat Władcy Pierścienia. Zdaje sobie sprawę, że tak naprawdę obie serie mają ze sobą mało wspólnego, lecz element, który nie spodobał się znajomemu występuje i we Władcy Pierścienia i w Harrym Potterze. Powiedziałem mu to. Na co on:
-Władca jest zaje*bisty, ale Potter to i tak ot, taka głupia bajeczka dla dzieci.
W tym momencie przypomniałem mu jak ważną rolę odegrała w zachęcaniu ludzi do czytania. Stwierdziłem, że nie tylko młodzi to czytają. Są też i dorośli. Pominąłem, że właśnie osoby dojrzałe czytające Pottera były zwykle tymi, które wychowały się na tych książkach.
On jedynie prychnął beznamiętnie. Cóż, zawiodłem się na nim bo to osoba, która jest naprawdę oczytana. Niestety wydaje mi się, że podziela opinie niektórych osób, których umysł jest zamknięty na taką fantastykę jaką dostajemy w Potterze. Szkoda. To, że dana książka ma elementy, które podobają się dzieciom nie znaczy, że musi być bezwartościowa. I nie wiem czemu, ale chyba prawidłowa mam za przykład Małego Księcia, których choć niepozorny, zawiera wiele prawd życiowych, które powinny spróbować odczytać osoby dorosłe.
Jako, że nadszedł początek ferii, czas wyjąć zakurzony egzemplarz ,,Harry Potter i Kamień Filozoficzny" i wziąć się za coroczną lekturę serii. A wam też polecam! : )

15 komentarzy
Rekomendowane komentarze