Jump to content
  • entries
    72
  • comments
    700
  • views
    95,502

Origin to zuo!


DeGreZet

1,079 views

 Share

Origin  

32 members have voted

  1. 1. Masz Origin?

    • Tak
      21
    • Nie
      11
  2. 2. Jestes z niego zadowolony?

    • Tak
      5
    • Nie
      16
    • ...
      11
  3. 3. Ile masz na nim gier?

    • Max. 5
      16
    • 5-10
      6
    • 10-20
      0
    • Ponad 9000!!!!!
      1
    • 0
      9

Witam!

Pamiętacie poprzedni wpis? TO nic! Ten to dopiero będzie coś! Oj będzie się działo!!!

Zapraszam! eyes.gif

Jak juz częśc z Was zapewne zdąrzyła zauważyć (kto nie? ;O) wpis ten będzie na temat platformy Origin i smiało mozna wywnioskować np. z moich starszych przemyśleń lub z samego tematu tego wpisu, że nie bedzie on zbyt schlebiał jej twórcom/właścicielom.

Zacznę może od historii, która jest autentyczna i wydarzyła się w pewnej małej wsi, w której mieszkam. trollface.gif

Kiedyś grałem sobie w Butterfield'a Bad Company 2, ale po pewnym czasie (ok 1 rok) gra jak to zwykle bywa znudziła mi się. Postanowiłem, więc ją sprzedac na Allegro. Cena jaką wylicytował jakiś kupujący przekraczała (z tego co pamiętam) 50zł, więc całkiem nieźle jak na używaną, nieco starszą już grę. Noi dobra. Nie mam gry, nie ma juz jak grać, proste....

Moje życie toczyło się nadal normalnie. Pewnego dnia postanowiłem sobie kupic Bf'a 3, tak dla sprawdzenia czy jest lepszy od BC2. Ok, instaluję sobie go i tu nagle, kompletnie znienacka, przyszedł do mnie nieproszony gośc - Origin. :O

Moje przygody z ta grą znacie może z mojej recenzji:

http://forum.cdaction.pl/index.php?app=blog&module=display§ion=blog&blogid=2556&showentry=36612

Przetrawiłem jakoś to "cudo", ale nie zabawiłem w grze zbyt długo i po niecałych dwóch tygodniach poszła ona do kosza. Jednak oprócz samego procesu instalacji, który nie był zbyt przyjemny zadziwiła mnie jeszcze jedna rzecz. Gdy wszedłem do mojej biblioteki gier zobaczyłem tam Butterfielda Bad Company 2.

Skąd?

Jak?

Dlaczego?

Zapewne chodzi tu o to, że grałem w niego w multi i na ten sam Email załozyłem konto Origin i BAM! Platforma pomyślała, że gra jest moja i mi ją podarowała, wraz z kluczem rzecz jasna.

No cóż, "darowanemu koniowi nie zagląda się w odbyt zęby", więc cieszę się, że mam grę i pykam teraz w nią sobie. Jednak gdzieś w głębi duszy czuję się źle, ponieważ wiem, że to już nie moja własność.

Ale jak mam oddac ją właścicielowi?

Czy to nie Origin mu ją ukradł i mnie podrzucił?

Jednak nie wszystko jest tak różowe. Jak grałem w BC2 przed jej sprzedarzą to na moim 2MB necie miałem max. 100 pingu, a teraz mam 8MB/sec i ping sięga nawet 300. Czy to wina tego, że gra przeszła na Origina?

Naprawdę jeżeli twórcy nie chcą wylewu piractwa powinni zrobić coś z obowiązkiem przyłączania gry do tego dziadostwa, bo to naprawdę NIE JEST MIŁE.

Czekam na Wasze opinie na ten temat i podpowiedzi co powinienem z grą teraz zrobić.

Może w ramach tego, że dostałem ją przypadkiem oddam ją potrzebującym?

Np. bezdomnym?

Pozdrawiam!

 Share

12 Comments


Recommended Comments

Mam Origin z musu bo inaczej nie pogram w grę :/

I daj spokój, to kur***czerstwo męczy niemiłosiernie, totalne zero a tylko problemy z nim ciągłe :/

Ile mam gier na nim? 2 pudełkowe (ME3 i Bad Copmany 2) i to tyle, przez Origina niczego nie kupuję :P

  • Upvote 3
Link to comment

Swoją drogą to jest ciekawe z tym Bad Company 2 co napisałeś. Ja tak miałem z Crysisem Warhead. Miałem na jednym koncie, a po kilku miesiącach na drugim. Ogólnie ten program to dla mnie syf, muszę kilka razy się logować, bo cały jest tryb offline, transfery małe itp.

Link to comment

Nie mam traumatycznych przeżyć z Origin, ale i tak musiał mnie szturchnąć. BC2 kupiłem jako kod kiedy jeszcze obowiązywał EA Downloader, więc styczność z nowym serwisem miałem parę tygodni temu, kiedy ponownie instalowałem tę grę. Pliki się ściągnęły, szybko, bez żadnych problemów, fajnie. Uruchamiam grę.

Gra nie jest zaktualizowana. Mają na serwerach podstawową wersję, a na stronie gry ściągniesz najwyżej tapety. 10/10, origin, musiałem ściągać patcha z dzikich mirrorów internetu :D

(wiem że gra ma downloader, ale wolę coś co pozwala wyłączyć ściąganie bez problemów, bo patch spory)

  • Upvote 1
Link to comment

Ja natomiast mam negatywne skutki na jego temat. Nie, nie chodzi o granie w sieci, bo nie było z tym problemów, do czasu... Logowanie w trybie offline, mimo iż jestem podpięty do sieci, inne programy jak np. Steam nie mają takich problemów, tylko ten Origin! Dziadostwo, nie ukrywam że jestem na to zły, gdyż już nie pogram sobie w multi, ani nie zainstaluję kolejnej gry. Damn it!

Link to comment

Swoją drogą, takie zachowania powinny być bojkotowane jak lodówki z freonem. Nikt w Europie nie powinien kupić WII U póki nie wprowadzą normalnych praw dystrybucyjnych. Restrykcje z Niemiec we wszystkich krajach, naprawdę?

Link to comment
Jak grałem w BC2 przed jej sprzedarzą to na moim 2MB necie miałem max. 100 pingu, a teraz mam 8MB/sec i ping sięga nawet 300. Czy to wina tego, że gra przeszła na Origina?

Nie pomyślałeś, że twój nowy net mimo większej prędkości może mieć wyższe opóźnienia?

E tam Origin. Gorszy był Battlelog. Kto wymyślił odpalanie gry przez przeglądarkę?

  • Upvote 1
Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...