Jump to content

bSome1

Sign in to follow this  
  • entries
    7
  • comments
    42
  • views
    14,708

Religia ? kryta tolerancja

Sign in to follow this  
Shoon

809 views

No po tytule można się co nieco dowiedzieć o tym, co dziś wam napiszę, choć przyznam, że wywołane jest to trafieniem w kolejną ?ciemną strefę?, przynajmniej dla mnie, serwisu YouTube. Co znalazłem? Myślę, żeby jako przedmowę do tego co powiem, przedstawić wam ?wywiad? (celowo zaznaczone słowo). Także, zapraszam do jednej z trzech części tejże rozmowy, kto zainteresowany ? poszuka i kolejnych?

http://www.youtube.com/watch?v=B58GSLp_JIg

I teraz zacznę. Szymon Hołownia jest obrońcą wiary i kościoła katolickiego. Ale pewnie już niejeden z was zauważył jakie ataki leciały w stronę Cejrowskiego. Ja rozumiem, że samo podejście i słowa p. Wojciecha mogą być rażące dla prowadzącego, który jednak stara się obronić przekonania przed ?herezją?. Z resztą tam już była zwrócona uwaga na przerywania zdania. Dlaczego człowiek, który każdego tygodnia słucha księdza, słucha kazania, ewangelii, który słucha rozgrzeszenia podczas spowiedzi, nie umie wysłuchać drugiego człowieka.

Teraz troszkę skoczę na drugą gałąź tego wszystkiego. Kiedyś słyszałem, bądź przeczytałem ? kościół jest w każdym z nas, on nas buduje a także my sami budujemy go. Także, sami dla siebie możemy innych z niego wykluczyć, ale tylko dla siebie! Przynajmniej ja to tak widzę. I skoro jest [beeep] wolność przekonania, wolność słowa i myśli to czemu nie mogę wprost powiedzieć co myślę o kościele, bo zaraz się to spotyka z tak wielką kontrą i krzykiem, że pozostaje mi [beeep] po krzakach, mając nadzieję, że jedna z mocherek nie dostrzeże moich czerwonych rurek wśród krzaków i dymu papierosa. A potem zaczyna się już coś istnie boskiego ? ?dziecko szatana? , ?diabelski pomiot? , ?gówniarz? , ?smarkacz? ? no [beeep] po prostu [beeep], który nic w życiu nie osiągnie poza codziennym posiłkiem w więzieniu. Każdy jest sukinsynem, każdy jest ćpunem, każdy jest zły, każdy jest gorszy!

Skoro Bóg stworzył wszystkich równymi, to czemu Hołownia nie pozwala wypowiedzieć swojego zdania Cejrowskiemu i czemu go wciąż atakuje jakże uszczypliwymi słówkami, czy też półsłówkami. Ciekaw jestem jakby tak rozmowa wyglądała, gdyby kamer, gdyby widowni nie było.

Poza tym, kim jestem w ogromie kościoła i czemu jako ateista ? jestem zawsze traktowany jako gorszy? Zestawię tutaj 2 poglądy.

?Wg katolika, jestem gorszy jako ateista?

Nie wierzę w Boga, w Jezusa, nie uczęszczam do kościoła ? trafię do piekła. Jestem złem na ziemi, które trzeba wyplenić. Albo się nawrócę, albo zostanę przez wszystkich przeklęty. Gdzie tolerancja? Nie wiem. Nie mówie też o wszystkich, ale przez większość bym został odtrącony.

?Katolik uważany za gorszego przez ateistę?

Katolik wierzy w bajkę, stworzoną przez ludzi dla ludzi, którzy potrzebowali pocieszenia na tym smutnym jak [beeep] świecie i wymyślili sobie historyjki o zbawieniu. Jest pozbawiony własnego rozumowania, bo wierzy w boską osobę, żyjącą w nieznanym wymiarze. Jeśli będzie dobry za życia, będzie miał życie wieczne. Ale jeśli będzie grzeszył ? zabierze go upadły anioł i na wieki będzie się smażył w wielkim kotle? zaraz obok Hitlera?

Oczywiście powyższa opinia nie jest tym co myślę, ale jest prawdopodobna. Ja odnalazłem swoje odpowiedzi w pasji i zamiłowaniu do astronomii. Dla mnie, wiara nie różni się niczym od wierszy Tuwima ? to była, jest i będzie fantazja.

/L.

Sign in to follow this  


15 Comments


Recommended Comments

to czemu Hołownia nie pozwala wypowiedzieć swojego zdania Cejrowskiemu

Bo jest niemądry. Tyle. Niepotrzebnie generalizujesz.

Ostatniego akapitu nie ma sensu komentować.

  • Upvote 2

Share this comment


Link to comment

@Ozma

Z jednej strony jest skrajnym, nietolerancyjnym fanatykiem, jak i Hołownia. Z drugiej rozumiem go trochę, bo naprawdę wiele przeżył, choć muszę przyznać, że ma zbyt wysokie mniemanie o sobie(wypowiada się, jakby wiedział wszystko najlepiej).

Share this comment


Link to comment

Różnica między Cejrowskim a Hołownią:

Cejrowski: kieruje się słowami Jezusa "nie przyniosłem pokoju, a miecz"

Hołownia: kieruje się zasadą "nadstaw drugi policzek"

Strasznie lubię ten wywiad, bo fajnie pokazuje on różnicę między dwoma osobami o podobnych poglądach.

Generalnie to obu tych panów można z przyjemnością słuchać, z naciskiem na Cejrowskiego. Aczkolwiek ten ostatni często przesadza w swych wypowiedziach i niekiedy popada w śmieszność. Poza tym wszystko tłumaczy trochę jak ślepemu kretowi.

A ostatnie akapity w ogóle są trochę bez sensu. Odpowiem cytatem: "Kto nie jest przeciwko wam, ten jest z wami.".

  • Upvote 1

Share this comment


Link to comment

Wizja że po śmierci ziedzą nas robalę i ślad po nas zaginie jest przykra. Więc wymyślono wiarę, która jest opium dla mas i tyle, nic w tym cudownego. A ci dwaj panowie to fanatycy, najchętnie by spalili jakieś czarownice na stosię ):-]

Share this comment


Link to comment

Wizja że po śmierci ziedzą nas robalę i ślad po nas zaginie jest przykra. Więc wymyślono wiarę, która jest opium dla mas i tyle, nic w tym cudownego. A ci dwaj panowie to fanatycy, najchętnie by spalili jakieś czarownice na stosię ):-]

Ortografii trochę. Ale w sumie niejako przyznaję Ci rację, że religię napędza strach. Dokładniej mówiąc, życie bez wiary byłoby ubogie, bo całe życie czekalibyśmy tylko na śmierć, po której nie nastąpi nic, nie ma żadnej wartości, żadnych zasad, a wszystko jest dozwolone. Dla ogółu społeczeństwa religia jest dobra, ale jako właśnie zasady wiary, ale kościół jest elementem który wszystkich niekatolików wrzuca do jednego worka i smaży w ogniu piekielnym.

Share this comment


Link to comment

Czytaj ze zrozumieniem, goddamit. "Kto nie jest przeciwko wam, ten jest z wami", cytat Jezusa.

Jeśli religia dla kogoś oznacza jedynie pozbycie się strachu przed nieuchronną śmiercią - gratuluję.

BTW Aragornix - posługiwanie się argumentami Karola Marksa zbyt mądre nie jest... I to nie tylko ze względu na ogólną wiarygodność tego pana, ale też dlatego, że sprowadzanie wierzących do parteru tych niższych, nieświadomych prawdziwego życia mas jest po prostu niesmaczne.

Share this comment


Link to comment

Smaczne czy niesmaczne to akurat indywidualny punkt widzenia. Ludzie wolą być karmieni tym że pójdą do nieba i będzie pięknie i wesoło. Taka świadomość daje im poczucie bespieczeństawa. Nie ważne że to brednie, ważne że przedstawiają cudowną wizję życia po śmierci.

Share this comment


Link to comment
BTW Aragornix - posługiwanie się argumentami Karola Marksa zbyt mądre nie jest... I to nie tylko ze względu na ogólną wiarygodność tego pana, ale też dlatego, że sprowadzanie wierzących do parteru tych niższych, nieświadomych prawdziwego życia mas jest po prostu niesmaczne.

Wytłumacz co miałeś na myśli przez wiarygodność Marksa?

Poza tym to nie jest jego argument, tj. był wykorzystywany znacznie wcześniej.

Share this comment


Link to comment

Myślę, że do tego co głosił Marks, można samemu dojść i dzisiaj. Bo jeśli mamy taką ilość religii zarówno nadal wyznawanych, jak i tych upadłych, dysponujemy duża ilością informacji o różnych wyznaniach. W projekcie "Zeitgeist" (film dokumentalny) tak na prawdę połączono wiele charakterystycznych cech bogów i bożków i większość była taka sama. "Urodzony 25 grudnia, w szopce, z dziewicy (często Maryi), skazany na śmierć, ukrzyżowany, zmartwychwstał po 3 dniach, wstąpił do nieba". Takie same atrybuty jak Jezus miał choćby egipski bóg Ra. Dlatego ciążko mi wierzyć w religię, która opanowała znaczną część świata. Zastanawiam się czemu kościół odrzucił wiele ewangeli. Dlaczego nie akceptowano ewangelii Piotra, w której podczas zmartwychwstania wystąpił mówiący krzyż? Dlaczego tak wiele spraw kościoła jest utajnionych? Skoro kościół miał jednoczyć ludzi, chronić ich i prowadzić ku wierze to dlaczego w średniowieczu za czasów cesarstwa niemieckiego, popierał ich działania wojenne. Tu przecież zawsze chodziło o władzę nad ludźmi, poprzez "duszę"... Takie jest moje zdanie

Share this comment


Link to comment
W projekcie "Zeitgeist" (film dokumentalny) tak na prawdę połączono wiele charakterystycznych cech bogów i bożków i większość była taka sama. "Urodzony 25 grudnia, w szopce, z dziewicy (często Maryi), skazany na śmierć, ukrzyżowany, zmartwychwstał po 3 dniach, wstąpił do nieba". Takie same atrybuty jak Jezus miał choćby egipski bóg Ra.

Jeżeli chcesz być traktowany poważnie, nie nazywaj Zeitgeista dokumentem, ani nawet źródłem. Synkretyzm religijnym nie jest specjalnym odkryciem, natomiast w tym filmie naciągactwo i podprogowość mają wręcz niebezpieczne stężenie. Jako przyszły historyk mogę Ci z czystym sumieniem napisać, że szukałem źródeł niektórych z tych faktów i... nie znalazłem. Wzięte z kosmosu. Po prostu zmyślone.

Share this comment


Link to comment
Katolik wierzy w bajkę, stworzoną przez ludzi dla ludzi, którzy potrzebowali

pocieszenia na tym smutnym jak [beeep] świecie i wymyślili sobie historyjki o zbawieniu.

A wcześniej piszesz, że to z katolikami się nie da rozmawiać. Jak masz takie podejście, to żadna dyskusja nie ma sensu. Nie widzę w tym tekście żadnych argumentów na korzyść ateistów, zwykłe jechanie po dwójce dziennikarzy i obrażanie dominującej w Polsce wiary. Cóż, temu tekstowi do poziomu ...AAA... czy Aronka daleko (celowo wymieniłem dwójkę forumowiczów, którzy potrafią w sposób konstruktywny przedstawić swoje poglądy).

Share this comment


Link to comment

Wyraźnie było napisane, że nie jest to moja opinia, ale możliwy kontratak w stronę katolików, którzy atakują mnie z tego powodu, że jestem ateistą. A to jest różnica.

Wszystko podejmujecie jako moje poglądy i myśli, ale są to "możliwe scenariusze", niekoniecznie w odniesieniu moje.

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...